To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z przygodą na ty
Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

Literatura - Marcin Ciszewski

Yvonne - 2018-11-11, 23:16

Zaczęłam czytać "Upał".
Jak on to robi, ten Ciszewski, że jego książki wciągają od pierwszej sceny? :-)

Yvonne - 2018-11-16, 18:06

johny, pozwoliłam sobie zmienić tytuł wątku.
Usunęłam "Mróz", bo piszemy tutaj o wszystkich książkach Ciszewskiego.

Mam nadzieję, że nie masz mi za złe.

Yvonne - 2018-11-16, 18:13

"Jakub pomyślał, że nie ma sprecyzowanego poglądu na to, czy tę kobietę zesłał mu dobry, czy zły los."


Natomiast ja jestem w stu procentach przekonana, że książki Marcina Ciszewskiego zesłał mi los najlepszy z możliwych :-)
Jego książki to majstersztyki! Każda co do jednej.

Wczoraj skończyłam czytać "Upał" i cóż mogę powiedzieć?
Wciągnął mnie chyba jeszcze bardziej niż "Mróz", który przecież też był rewelacyjny.

Marcin Ciszewski jest bezkonkurencyjny. Pisze wspaniale. Fabuły, jakie wymyśla i bohaterowie, jakich kreuje, zasługują na wielkie brawa.
Pisze takie powieści, dla których zarywa się noce. Których nie można przestać czytać zanim dojdzie się do ostatniej strony. Książki arcydzieła gatunku sensacyjnego.
Co ciekawe, jego książki nie mają słabych stron. Jego warsztat również nie.
Nie ma się do czego przyczepić, nawet jakby się mocno postarać.
Przynajmniej ja żadnego słabego elementu nie dostrzegam.
Co jeszcze ciekawsze, pan Ciszewski dobrze się czuje zarówno poruszając sie w czasach obecnych, jak i opisując świat sprzed stu lat. To imponujące.

Kto jeszcze nie czytał niech szybko nadrabia, a ja muszę wypożyczyć "Wiatr" i "Mgłę".

johny - 2018-11-16, 19:15

Yvonne napisał/a:
Mam nadzieję, że nie masz mi za złe.

Absolutnie, nie!

johny - 2018-11-16, 19:24

Yvonne napisał/a:
Wczoraj skończyłam czytać "Upał" i cóż mogę powiedzieć?
Wciągnął mnie chyba jeszcze bardziej niż "Mróz", który przecież też był rewelacyjny.

Dla mnie to najsłabsza część, co nie znaczy,że zła chyba 8,5 jej dałem! :-D
Ale Mgła to jest CZAD!

Yvonne - 2018-12-12, 14:34

Wychodzi na to, że zaczęłam czytać w złej kolejności te książki pogodowe :027:
Wczoraj wypożyczyłam "Wiatr".
Przed chwilą poczytałam sobie trochę na Lubimy czytać i okazuje się, że to jest jednak chronologicznie pierwsza część, a nie "Mróz".

johny - 2018-12-12, 14:36

Yvonne napisał/a:
Wychodzi na to, że zaczęłam czytać w złej kolejności te książki pogodowe :027:
Wczoraj wypożyczyłam "Wiatr".
Przed chwilą poczytałam sobie trochę na Lubimy czytać i okazuje się, że to jest jednak chronologicznie pierwsza część, a nie "Mróz".

W rzeczy samej tak jest.

Yvonne - 2018-12-12, 15:37

johny napisał/a:
Tak jak z Nesbo, lepiej czytać po kolei:
Mróz
Upał
Wiatr
Mgła


:027: :027: :027:

johny - 2018-12-12, 16:53

Dopóki nie przeczytałem wszystkiego myślałem też, że jest taka kolejność. :-)
Yvonne - 2018-12-19, 22:00

Skończyłam "Wiatr".

Doskonała książka.
Mój zachwyt dla pisarza wzrósł jeszcze bardziej.
Jakie on wymyśla intrygi! Jak potrafi wciągnąć czytelnika w wir wydarzeń i nie puścić do ostatniej kropki.
Coś niesamowitego.
To już siódma przeczytana przeze mnie książka Marcina Ciszewskiego i kolejna wspaniała lektura.

Ale żeby nie było za słodko, to po "Wietrze" mam jedną uwagę.
Myślę, że piętą Achillesową pana Ciszewskiego, jest kreaowanie postaci kobiecych.
O ile postaci męskie są wyraziste, wiarygodne i ludzkie, o tyle postaci kobiece są raczej schematyczne i dość wąsko scharakteryzowane.
A już najbardziej irytującą postacią wydaje się żona Tyszkiewicza - Helena, którą postrzegam jako jakiegoś żeńskiego robota bez wad. Jest ona bowiem piękna, zgrabna, powabna, piekielnie inteligentna, równie piekielnie utalentowana, świetnie jeżdżąca na nartach, wspaniale strzelająca z broni itp.
Ja w tę postać niestety nie wierzę.
Dodatkowo w tej części jest kolejna irytująca postać kobieca - Francesca, żona Bena. Ona z kolei jest egoistyczną babą, która nie dosyć, że próbuje odsunąć swojego męża od niesienia pomocy ciężko rannej kobiecie, to jeszcze sama nie stosując się do poleceń policjantów, prowokuje bardzo niebezpieczną sytuację, w której ginie człowiek.

Zirytowały mnie te dwie postaci kobiece.
Do postaci męskich natomiast przyczepić się nie mogę.

Mimo to książkę oczywiście polecam. Ta część to jazda bez trzymanki. Z górki na pazurki, dosłownie, bo 2/3 akcji dzieje się podczas zjazdu z Kasprowego podczas fatalnych warunków atmosferecznych.

Pozostaje mi do przeczytania "Mgła".

Yvonne - 2019-01-08, 12:20

Wczoraj zaczęłam czytać "Mgłę".
Na razie zaczyna się najsłabiej z wszystkich części, ale jestem pewna, że pan Ciszewski czymś mnie zaskoczy :-)

Yvonne - 2019-01-09, 16:04

Przeczytałam 140 stron i niestety muszę stwierdzić, że trafiłam na książkę Ciszewskiego, która mi się nie podoba.
Nie sądziłam, że to możliwe.
A jednak.

Po pierwsze, w odróżnieniu od poprzednich, jest wulgarna.
Do tej pory ceniłam Marcina Ciszewskiego za to, że potrafi bez używania wulgaryzmów, samą plastycznością swojego języka i warsztatem literackim, stworzyć świat, w którym krzyżują się ścieżki bandytów i stróżów prawa.
Widocznie uznał, że czas zmienić taktykę.
Ubolewam nad tym faktem.

Po drugie, nie ma mgły w "Mgle".
W poprzednich częściach pogoda była pierwszoplanowym bohaterem: mróz szczypał w policzki podczas akcji mających na celu ochronę rządu, upał doskwierał podczas mistrzostw w piłce nożnej, a wiatr na Kasprowym aż hulał.
Tutaj, wbrew temu, co sądziłam, nie ma mgły :-/
A tym samym zabrakło pewnego czynnika, który sprawiał, że ten cykl był tak niesamowity.

No nic. Czytam dalej, ale szału nie ma.

Yvonne - 2019-10-01, 11:41

Informacja dla johny'ego i wszystkich zainteresowanych: Marcin Ciszewski pisze kolejną część cyklu meteorologicznego "Deszcz".
johny - 2019-10-01, 12:34

Grejt!!!! :564:
Anonymous - 2019-11-04, 10:32

Yvonne napisał/a:
Po pierwsze, w odróżnieniu od poprzednich, jest wulgarna.


Co to znaczy? Przeklina, czy może bardziej w stronę tych sfer tak nie lubianych przez kobiety, a tak uwielb....ekhem intrygujących mężczyzn?
:-D :-D :-D

Yvonne - 2020-03-29, 23:05

Dzisiaj na FB Marcina Ciszewskiego pojawiła się informacja, że "Deszcz" ukaże się prawdopodobnie przed wakacjami :-)
Yvonne - 2020-05-22, 22:24

"Deszcz" już w księgarniach :-)
Johny, przeczytasz?

Robert_76 - 2020-05-29, 20:30

Johny pewnie jeszcze nie przeczytał ...
Jeżeli mogę coś na jej temat napisać, nie zdradzając fabuły, to bardzo dobra kontynuacja świetnej serii.
Podobnie jak Yvonne, "Mgłą" byłem trochę rozczarowany - tutaj wszystko wróciło jednak do normy :-)
Szkoda tylko, że to już koniec tej historii ...

Yvonne - 2020-05-29, 20:33

Robert_76 napisał/a:
Johny pewnie jeszcze nie przeczytał ...
Jeżeli mogę coś na jej temat napisać, nie zdradzając fabuły, to bardzo dobra kontynuacja świetnej serii.
Podobnie jak Yvonne, "Mgłą" byłem trochę rozczarowany - tutaj wszystko wróciło jednak do normy :-)
Szkoda tylko, że to już koniec tej historii ...


O! Dziękuję za tę informację :-)
Na pewno przeczytam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group