Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Polska przyroda .
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-05, 18:56   

Barabasz napisał/a:
Ja kupiłem przed wyjazdem na zlot w Posejnelach specjalne skarpety ze środkiem przeciw kleszczowym na bazie permetryny. Podobno jedynego środka, który unieszkodliwia kleszcze, używanego przez różne służby na świecie.
Jak idziemy do lasu to zawsze je zakładamy. Jak dotąd odpukać nikt z nas nie złapał pasożyta. Wytrzymują 30 prań nie tracąc właściwości.
Ja kupiłem takie >>>fjordjansen.pl , ale wybór jest duży. Można też kupić inne części odzieży.
Można też kupić roztwór permetryny i samemu przygotować odzież.


Ciekawe. Szkoda tylko, że na jeden sezon.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 53
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1516
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-05-05, 20:28   

Aldona napisał/a:

No właśnie...są ich podobno całe stada. Nie wiem co zrobić z psem - już przytargała dwa, nie wychodząc na żadne tereny tzw. zielone.


Bravecto. Stosujemy od kilku lat. To znaczy nasz pies stosuje :D
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3748
Wysłany: 2020-05-05, 20:54   

Przede wszystkim po wyjściu z lasu należy dobrze otrzepać spodnie. Nie spodziewałem się że chodząc praktycznie tylko po ścieżce, złapię kleszcza i zlekceważyłem ten zwyczaj.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-05, 20:57   

irycki napisał/a:
Bravecto. Stosujemy od kilku lat. To znaczy nasz pies stosuje


Niektórzy twierdzą, że jest szkodliwe.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 53
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1516
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-05-06, 08:21   

Powiedzmy szczerze, wszystko co w jakikolwiek sposób odziaływuje chemicznie na psa, nie może być w 100% bezpieczne. Bezpieczne to jest ręczne wydłubywanie kleszczy z sierści po spacerze, przy czym w przypadku kudłatych psów - tak jak mój - praktycznie niewykonalnym jest znalezienie wszystkich. A od kleszcza pies może zarazić się babeszjozą, która to choroba jest w praktyce dla psa śmiertelna. Więc to jest klasyczny przykład mniejszego zla.

Polecił mi to wet, pies stosuje bravecto od co najmniej 4-5 lat, regularnie jest badany i nic złego się nie dzieje. Oczywiście nie mogę zagwarantować, że innemu psu to nie zaszkodzi.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-06, 08:54   

irycki napisał/a:
Polecił mi to wet, pies stosuje bravecto od co najmniej 4-5 lat, regularnie jest badany i nic złego się nie dzieje. Oczywiście nie mogę zagwarantować, że innemu psu to nie zaszkodzi.


wiem, że polecają, napisałem tylko to co wyniknęło z dyskusji na ten temat na TT. Generalnie ostatnia opinia jest taka, że może szkodzić. Nie wnikałem jak, ale podobno niektóre psy po tym chorują, skoro Twój nie to znaczy, że toleruje. Gdyby to była trucizna to pewnie by wycofali.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-06, 10:12   

A jak Wam się podoba mój gość z ubiegłego tygodnia?

https://youtu.be/qTyROMUvU0k
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2848
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 10:30   

Piękny okaz Dudka. To wszystko u Ciebie w ogrodzie? Tak blisko podchodzą czy łapiesz je na jakimś dużym zoomie? W ogóle jakieś zagłębie ptasie u Ciebie. U mnie to podchodzą tylko wrony i gołębie sierpówki, kiedyś jeszcze wróble ale chyba wyginęły.
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3748
Wysłany: 2020-05-06, 10:40   

Piękny dudek. W życiu nie widziałem takiego ptaka.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-06, 10:42   

Barabasz napisał/a:
Tak blisko podchodzą czy łapiesz je na jakimś dużym zoomie? W ogóle jakieś zagłębie ptasie u Ciebie.


Podchodzą blisko bo siedzę za szybą. Dudek szalał przez kilka godzin po ogrodzie, ten filmik to w odległości 5 metrów od mojego miejsca pracy :-)

BTW przedwczoraj wiewiórka zaglądała przez próg drzwi tarasowych do domu, czyli miałem ją półtora metra od siebie :-) Młode cały czas się uczą.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2020-05-06, 10:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-06, 10:46   

Barabasz napisał/a:
W ogóle jakieś zagłębie ptasie u Ciebie. U mnie to podchodzą tylko wrony i gołębie sierpówki, kiedyś jeszcze wróble ale chyba wyginęły.


U mnie jest sporo ptaków przylatujących z Puszczy Kampinoskiej. Doszedłem do wniosku, że przyczyną może być to, że działka jest "dzika". Nie sypię syfu przeciwko chwastom, mrówkom czy innym robalom więc jest sporo pożywienia dla ptaków. Na początku się starałem ale ona się szybciej degraduje niż ja nadążałem robić więc odpuściłem. Sadzę tylko rośliny, które same sobie radzą i czekam aż mech pokryje całość. A sporo, głównie u nowobogackich, w okolicy widzę np. trawy rozwijanej z rolek (bo jest tak równomiernie zielona, że niemożliwe do utrzymania w lesie), sporo działek bez drzew, także ja jestem dobrym gospodarzem dla zwierzątek.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2848
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 11:00   

I bardzo dobrze, bo teraz w modzie są łąki przed domem, a nie równe nudne trawniki.
U mnie w pracy też to zrozumieli i ostatnio nie ścinają trawy przez co trawnik szybko zdziczał i pojawiły się wspaniałe gatunki roślin zarówno wysokie jaki i niskie. Co chwile pojawiają się jakieś nowe kwiatki, wszystko wygląda ciekawie.
Sam też zdecydowałem, że kupię paczkę nasion kwiatów polnych i pomogę trochę przyrodzie. Kolejnym plusem jest to że taka łąka żyje, pojawia się mnóstwo różnych owadów m.in motyli pszczółek.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-06, 11:10   

Barabasz napisał/a:
Kolejnym plusem jest to że taka łąka żyje, pojawia się mnóstwo różnych owadów m.in motyli pszczółek.


To prawda, trawniki z rolek nie bardzo mogą odpowiadać owadom. Ciekaw jestem kiedy będą produkować trawniki-łąki z rolek :-)
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3670
Skąd: dokąd
Wysłany: 2020-05-09, 01:04   

Jestem zaskoczony, mniej więcej od godziny 19 na drzewie w okolicy mojego domu rozpoczął koncert Słowik. Trwa do tej pory. Niesamowite wrażenie. Polecam.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-09, 07:59   

VdL napisał/a:
Jestem zaskoczony, mniej więcej od godziny 19 na drzewie w okolicy mojego domu rozpoczął koncert Słowik. Trwa do tej pory. Niesamowite wrażenie. Polecam.


Następnym razem dawaj transmisję :-D
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 53
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1516
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-05-09, 09:51   

Lepiej nie, bo się ZAiKS przyczepi :D :D
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2848
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-09, 10:41   

Z dźwięków zwierząt to ze swojego doświadczenia najbardziej zapamiętałem kiedyś wczesny poranek gdy obudziły mnie dziwne dźwięki jak spałem pod namiotem nad jeziorem. Odgłosy były niesamowite, nie mogłem ich z niczym dopasować, najbardziej mi pasowały do przybyszów z kosmosu ;-) . Dochodziły z każdej strony namiotu, zarówno z góry jak i z boku. Nie brzmiało to złowrogo ale było na tyle dziwne, że z oporem zdecydowałem się wyjrzeć poza namiot.. Później okazało się, że były to zwykłe wiewiórki. Ich poranne gaworzenie, przekrzykiwanie się było niezapomniane.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-09, 12:02   

Barabasz napisał/a:
Z dźwięków zwierząt to ze swojego doświadczenia najbardziej zapamiętałem kiedyś wczesny poranek gdy obudziły mnie dziwne dźwięki jak spałem pod namiotem nad jeziorem. Odgłosy były niesamowite, nie mogłem ich z niczym dopasować, najbardziej mi pasowały do przybyszów z kosmosu ;-) . Dochodziły z każdej strony namiotu, zarówno z góry jak i z boku. Nie brzmiało to złowrogo ale było na tyle dziwne, że z oporem zdecydowałem się wyjrzeć poza namiot.. Później okazało się, że były to zwykłe wiewiórki. Ich poranne gaworzenie, przekrzykiwanie się było niezapomniane.


A rzeczywiście, wiewiórkowe gadanie jest śmieszne. Ale chyba muszą czuć się bezpiecznie żeby gadać, w parku nigdy nie słyszałem.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3670
Skąd: dokąd
Wysłany: 2020-05-09, 15:42   

PawelK napisał/a:
VdL napisał/a:
Jestem zaskoczony, mniej więcej od godziny 19 na drzewie w okolicy mojego domu rozpoczął koncert Słowik. Trwa do tej pory. Niesamowite wrażenie. Polecam.


Następnym razem dawaj transmisję :-D


Dobry pomysł tylko, że to w nocy i nic nie widać. :-D
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4892
Wysłany: 2020-05-09, 16:16   

VdL napisał/a:
Dobry pomysł tylko, że to w nocy i nic nie widać.


O 19 jest jeszcze jasno ale tutaj głównie chodzi o dźwięk :-)
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Aldona
Zlotowicz
Aldona


Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 464
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2020-05-10, 07:22   

Bylam na bobrzej łące i niestety śladu nie ma po zwierzynie.

IMG_20200510_055337.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 1.63 MB

_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2848
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-10, 11:30   

Pewnie spały. Poranna mgła dodaje magii widokom, lubię takie poranki.
_________________
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH


Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 606
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-05-14, 00:05   

Karmienie małych sokoła wędrownego z Lublina gołąbkami .

FILM
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-05-14, 00:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.33 sekundy. Zapytań do SQL: 16