Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przygoda z kuchnią
Autor Wiadomość
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14432
Wysłany: 2020-09-11, 06:44   

grim_reaper napisał/a:
Trawnik przed domem udekorowała natura ;-)

O jaki ładny okaz. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4420
Wysłany: 2020-09-11, 09:20   

Piękny kozaczek. A ta roślina to jakaś rzepa. Wygląda jak rzodkiewka z Czarnobyla.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5236
Wysłany: 2020-09-20, 03:39   

W pandemii wszyscy dookoła gotują, eksperymentuja wiec i ja na tej fali zakupiłam maszynę do pieczenia chleba i zaczęłam eksperymentować. Tak sobie beztrosko napisałam „zakupiłam” a przecież nie było to tak proste😀 nowina lokalnie, nie ma prawie nic na Polkach :shock: :shock: :shock: Do tego doszło. W sklepach mały wybór o ile słowo wybór jest tu właściwe. U nas przecież nic się nie produkuje... prawie wszystko z Chin a na tym froncie relacje niewesołe. Kupiłam ostatnia jaka była, podejrzewam, ze do niczego i nikt jej nie chciał. Wracajac do chleba, musze zeznać, ze pasmo niePowodzen😀😀😀😀
Oto moj ostatni wypiek chlebopodobny. Nawet ten chleb ma jakby kpiąca minę... :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D sama się tak zrobiła!


_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-09-20, 03:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5236
Wysłany: 2020-09-20, 03:40   

A propos chleba czy ktoś na forum ma jakiś ŁATWY przepis?latwy w znaczeniu szybki.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-09-20, 03:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4420
Wysłany: 2020-09-20, 08:52   

Mamy coś prostego, bez zakwasu, na zwykły piekarnik, tylko dużo składników dość było, typu otręby, ziarna.
_________________
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 54
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1981
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-09-20, 09:26   

Brunhilda napisał/a:
Nawet ten chleb ma jakby kpiąca minę...

Ja bym powiedział, że taką zgryźliwą ;) :D

Ale w sumie ważne jak smakuje.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5236
Wysłany: 2020-09-20, 12:19   

Mysikrólik napisał/a:
Mamy coś prostego, bez zakwasu, na zwykły piekarnik, tylko dużo składników dość było, typu otręby, ziarna.


A masz jakiś przepis?
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4420
Wysłany: 2020-09-20, 17:39   

Brunhilda napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Mamy coś prostego, bez zakwasu, na zwykły piekarnik, tylko dużo składników dość było, typu otręby, ziarna.


A masz jakiś przepis?


Jak znajdę, wrzucę.

Resized_20200409_172552.jpeg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 206.36 KB

Resized_20200409_172540.jpeg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 86.28 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2020-09-20, 17:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5236
Wysłany: 2020-09-23, 12:03   

Dzięki . Wyglada pysznie... Ta mąka luksusowa to zwykła mąka? Nazywa się 550?
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4420
Wysłany: 2020-09-23, 16:59   

550 to chyba miałkość.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7274
Wysłany: 2020-09-23, 18:02   

Tak wygląda kolacja na wczasach odchudzajacych. To jest sałatka z tuńczykiem.



Zjadłem tylko tuńczyka z wierzchu, z kromką chleba. Trawę zostawiłem.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14432
Wysłany: 2020-09-23, 18:30   

TomaszK napisał/a:
Tak wygląda kolacja na wczasach odchudzajacych. To jest sałatka z tuńczykiem.

[url=https://i.postimg.cc/HkCy2FRg/tu-czyk.jpg]Obrazek[/url]

Zjadłem tylko tuńczyka z wierzchu, z kromką chleba. Trawę zostawiłem.

E no to nie masz tam tak źle. Sałatka full wypas. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1272
Wysłany: 2020-09-23, 19:28   

TomaszKu, czy te wczasy odchudzające jakoś Tobie pomagają?
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14432
Wysłany: 2020-09-23, 19:37   

Fantomas napisał/a:
TomaszKu, czy te wczasy odchudzające jakoś Tobie pomagają?


No pewnie. Portfel staje się lżejszy :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7274
Wysłany: 2020-09-23, 19:46   

Fantomas napisał/a:
TomaszKu, czy te wczasy odchudzające jakoś Tobie pomagają?

Dają dobry start żeby zacząć chudnąć na poważniej.
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4420
Wysłany: 2020-10-12, 00:13   

Na jutro planuję zrobić krem z zielonek.

W niedzielę udało mi się zebrać nieco, co jednocześnie jest znakiem, że grzyby na ten rok już kończą swoją karierę.

20201011_122443.jpg
A to na deser.:D
Plik ściągnięto 2 raz(y) 3.62 MB

20201011_132218.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 5.05 MB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2020-10-12, 00:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7274
Wysłany: 2020-10-12, 07:15   

Zieleniatki ! Teściowa robi z nich fajną zupę, tylko dużo roboty jest z wypłukaniem piasku.
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4420
Wysłany: 2020-10-12, 07:27   

Cytat:
Zieleniatki ! Teściowa robi z nich fajną zupę, tylko dużo roboty jest z wypłukaniem piasku.


Gąski rzeczywiście upodobały sobie piach, ale warto pomęczyć się i kilka razy płukać, bo wg mnie to jedne ze smaczniejszych grzybów.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7274
Wysłany: 2020-10-17, 18:59   

W lutym byliśmy z Beatą w Izraelu i pomimo wspaniałych zabytków, zawiodłem się na tamtejszej kuchni. Nie podeszła nam kuchnia żydowska, arabska zresztą też, niezależnie od tego czy jedzona w hotelu, restauracji czy na ulicy. Postanowiliśmy, że zaraz jak wrócimy do Polski, pójdziemy odreagować do porządnej żydowskiej restauracji na krakowskim Kazimierzu. Poszliśmy dopiero dzisiaj, bo najpierw restauracje zostały zamknięte przez epidemię, potem były inne sprawy na głowie.



Zazwyczaj są tu tłumy zagranicznych turystów, trzeba robić rezerwacje, ale w tym roku turyści nie dotarli. Restauracja "Ariel" jest zmuszona zwalniać pracowników, zamknęli część obiektu, od rachunku odpisali nam 10%, jak powiedział kelner - "żeby o nich pamiętać i odwiedzać". Na szczęście jedzenie pozostało na dawnym poziomie.
Staraliśmy się wybierać tradycyjne dania kuchni żydowskiej. Na początek zupa berdyczowska, coś jakby gulaszowa, ale na słodko.



Na drugie danie Beata wzięła czulent, tradycyjną żydowską zapiekankę z gotowanych warzyw, wołowiny, fasoli i kaszy. Podobno dawniej nastawiało się ją w piekarniku węglowego pieca wieczorem i dochodziła w cieple całą noc.



Ja wziąłem gęsie szyjki faszerowane wątróbką.



Ciekawe danie, chyba nie ma odpowiednika w polskiej kuchni, bo inne dania znam pod polskimi nazwami. To co wygląda jak tosty, to kugel, coś w rodzaju babki ziemniaczanej.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5236
Wysłany: 2020-10-18, 01:41   

Ooooch Tomaszku! Byłam tam! Chyba trzy lata temu... tez jadłam te szyjki! Idę szukać zdjęć 😀😀
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-10-18, 01:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7274
Wysłany: 2020-10-27, 20:27   

W ostatnią niedzielę było kolejne popisowe danie mojej żony, które robi tylko dla gości: kotlety panierowane w serze. U nas się to nazywa eskalopki, a przepis pochodzi z książki kucharskiej "Kuchnia warszawska".
Zasadniczo robi się ze schabu ale można też z piersi kurczaka



Mięso po rozbiciu tłuczkiem, panierujemy tradycyjnie, najpierw w mące, potem w jajku...



ale potem, zamiast w bułce, panierujemy w żółtym serze startym na tarce.



smażymy tradycyjnie na patelni.



Ser się topi i przypieka, a całość jest boska !



Podajemy z ziemniakami i kapustą zasmażaną. Ma to zupełnie inny smak niż tradycyjne kotlety panierowane w bułce.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14432
Wysłany: 2020-10-27, 20:36   

No i jak tu żyć jak się taki TomaszeK znęca nad głodnym?
Eskalopki, chyba już słyszałem tę nazwę. Chyba moja mama to kiedyś robila, zapytam przy okazji.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10366
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-10-27, 20:41   

TomaszK napisał/a:
W ostatnią niedzielę było kolejne popisowe danie mojej żony, które robi tylko dla gości: kotlety panierowane w serze

A jadłeś mielone z żóltym serem w środku. Są genialne! Ale Wasze również wyglądają wspaniale.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7274
Wysłany: Wczoraj 8:08   

johny napisał/a:
A jadłeś mielone z żóltym serem w środku. Są genialne!

Nie ! Już dopisałem mielone mięso i ser do listy dzisiejszych zakupów.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK Wczoraj 8:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10366
Skąd: Łódź
Wysłany: Wczoraj 8:29   

TomaszK napisał/a:
johny napisał/a:
A jadłeś mielone z żóltym serem w środku. Są genialne!

Nie ! Już dopisałem mielone mięso i ser do listy dzisiejszych zakupów.

Ser w kostce trzeba kupić i normalnie przemielić w maszynce. Tylko nie wiem w jakich proporcjach.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.51 sekundy. Zapytań do SQL: 21