Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przygoda z kuchnią
Autor Wiadomość
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5696
Wysłany: 2020-12-19, 23:54   

Smalec rzeczywiście nietypowo ale stół! Świąteczny. Takie nasze Christmas Party!
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5696
Wysłany: 2020-12-23, 13:17   

Po raz pierwszy w życiu będę przyrządzać kulebiak. Czy ktoś to jadł? W których regionach Polski jest popularny?
_________________
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 54
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 2187
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-12-23, 13:42   

Ja musiałem sprawdzić w googlach :D . Nigdy czegoś takiego się u mnie nie robiło.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5696
Wysłany: 2020-12-28, 08:54   

No i udało się z tym kulebiakiem. Nawet Ok. Tzn wyszedł, i tak chyba ma być, chleb nadziany kapusta i grzybami.

_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 45
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4666
Wysłany: 2021-01-02, 20:29   

Dzisiaj próbowałem zrobić pierożki typu won-ton.

Oto efekty.

20210102_161716.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 3.75 MB

20210102_161850.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 4.31 MB

_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2021-01-02, 20:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7582
Wysłany: 2021-01-03, 15:00   

Łał ! Odlot ! :564:
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-01-04, 18:13   

Mysikrólik napisał/a:
Dzisiaj próbowałem zrobić pierożki typu won-ton.

Oto efekty.


Fajne, poproszę o przepis, jaki rosołek na ostro?
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 45
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4666
Wysłany: 2021-01-04, 19:37   

Przepis. No cóż.
Rosół z kaczki, ale starałem się by nie był zbyt esencjonalny i nie zabił smakiem wszystkiego, do tego gotowa mieszanka chińska mrożona. Nie chciało mi się bawić w krojenie. Po prostu do ugotowanego rosołu dodałem warzywa i już nie gotowałem, przez co były chrupkie. Dodałem curry i sos słodko-ostry.
Farsz
Mielona wieprzowina doprawiona sosem ostrygowym, imbirem i olejem sezamowym, sól i pieprz.
Ciasto chciałem zrobić 1:3 ryżowe i pszenne, ale ostatecznie miałem tylko niewiele ryżowej. Odrobina soli i goraca woda.
Wałkowałem bardzo cienko. pokroiłem na czworoboki ok. 7 cm boku, kulka farszu na środek i formowanie woreczka.
Gotowałem w sitku, ale to akurat nie najlepiej wyszło, bo kilka przykleiło się i był problem z wyciągnięciem.
To chyba tyle.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2021-01-04, 19:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5696
Wysłany: 2021-01-17, 12:48   

Dla uczczenia Jo Nesbo zrobiłam dzisiaj Fiskesuppe albo fińska Lohikeitto. To samo.
Z łososiem, marchewka, porem i koperkiem. Nie miałam świeżego Koperku jak powinno być tylko suszony w Rosji.
Pyszna. Polecam.

_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7582
Wysłany: 2021-01-22, 19:08   

Odwiedziła nas dzisiaj przyjaciółka Beaty, Marta i jak zwykle robiły wycudowane jedzenie. Dzisiaj była ośmiornica. Najpierw duszona przez godzinę we własnym sosie, potem pokrojona i podsmażona na oliwie z czosnkiem. Pycha !









Wczoraj Julian znalazł surową ośmiornicę w lodówce i chyba zrobiła na nim podobne wrażenie jak na Czesiu :-D Ale Julian i tak jest wegetarianinem i nie jada nawet ryb.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 45
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14828
Wysłany: 2021-01-22, 19:34   

TomaszK napisał/a:

Wczoraj Julian znalazł surową ośmiornicę w lodówce i chyba zrobiła na nim podobne wrażenie jak na Czesiu :-D

Mądry chłopczyk, bardzo mądry :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-01-31, 19:46   

Dzisiaj po łódzku.
Zalewajka i krokiety z kiszonej kapusty z pieczarkami.

IMG20210131140314.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 1.19 MB

IMG20210131133209.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 1.92 MB

_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2021-01-31, 19:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 5696
Wysłany: 2021-01-31, 21:32   

A zalewajka to jakaś zupa?
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-01-31, 23:10   

Różnice między żurkiem, białym barszczem czy zalewajką się zacierają. Nie mniej jednak zalewajkę jaką ja znam z domu to zawsze z ziemniakami , na slonince że skwarkami i cebulą zeszkloną na patelni. Musi być czosnek.
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 45
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4666
Wysłany: 2021-02-01, 13:39   

Krokiety wyglądają zacnie.

Kiszona kapusta pod każdą postacią jest dobra.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 59
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7582
Wysłany: 2021-02-01, 22:01   

Ależ bym zjadł takiego krokieta. Zasmażasz je po zawinięciu ?
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-02-02, 00:18   

TomaszK napisał/a:
Ależ bym zjadł takiego krokieta. Zasmażasz je po zawinięciu ?

Tak. Podaję na ciepło. Takie najlepsze.

Zapraszam, jak będzie ciepło.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2021-02-02, 00:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-02-02, 00:24   

TomaszK napisał/a:
Odwiedziła nas dzisiaj przyjaciółka Beaty, Marta i jak zwykle robiły wycudowane jedzenie. Dzisiaj była ośmiornica. Najpierw duszona przez godzinę we własnym sosie, potem pokrojona i podsmażona na oliwie z czosnkiem.


Nie umiem robić ośmiornicy. Zawsze wychodzi mi gumowa. Wolę Aldberga.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2021-02-02, 00:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-02-22, 22:47   

Nie mogłem się powstrzymać.

IMG20210222182749.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 1.53 MB

IMG20210222182022.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 1.56 MB

_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 45
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4666
Wysłany: 2021-02-23, 00:14   

Le Big mak :-D
_________________
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1038
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-03, 16:58   

Własny chlebek mieszany z prażoną cebulką i kukurydziany bezglutenowy .

IMG_20210303_164551.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 3.38 MB

IMG_20210303_164658.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 3.13 MB

_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 50
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 4107
Skąd: dokąd
Wysłany: 2021-03-03, 17:16   

Mnie chleb nie wychodzi, zawsze Zakalec
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2021-03-03, 23:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1038
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-03, 21:30   

do kukurydzianego dałem za mało drożdży ,na oko , nie wyrusł za dużo ,ale to sie poprawi następnym razem i może nadzieje żółtym serem ,pasował by.
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 45
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14828
Wysłany: 2021-03-03, 22:22   

RobertH napisał/a:
do kukurydzianego dałem za mało drożdży ,na oko , nie wyrusł za dużo ,ale to sie poprawi następnym razem i może nadzieje żółtym serem ,pasował by.

Narobiłeś mi smaka na swój chlebek. Chyba pora wrócić do czasów swoich wypieków.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 1038
Skąd: Poznań
Wysłany: 2021-03-04, 09:17   

Czesio1 napisał/a:
RobertH napisał/a:
do kukurydzianego dałem za mało drożdży ,na oko , nie wyrusł za dużo ,ale to sie poprawi następnym razem i może nadzieje żółtym serem ,pasował by.

Narobiłeś mi smaka na swój chlebek. Chyba pora wrócić do czasów swoich wypieków.


tak to moment robic ciasto jak ma sie przygotwany zakwas w lodówce . Mój robił sie 5 dni i co drugi dzień go odswiezam, trzymam w pudełku 1L po lodach ,dzieki temu uzywam mało drozdzy którymi nie ''wali ''chleb.

Nastepny wypiek w piatek ,bedzie razowy z żurawiną dla żony , z boczkiem dla mnie ;-) .
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2021-03-04, 09:34, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.42 sekundy. Zapytań do SQL: 22