Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album

Zbigniew Nienacki a Harcerstwo
Autor Wiadomość
Barabasz 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1456
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2016-06-09, 15:25   Zbigniew Nienacki a Harcerstwo

Mam zasadnicze pytanie, bo może ktoś zna biografię Nienackiego. Czy był On w młodości harcerzem?
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 464
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-09, 22:28   

Nie mam pojęcia, co na to znawcy biografii, ale jako wieloletnia harcerka z opisów obozów harcerskich wnoszę, że harcerzem to on nie był. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4954
Wysłany: 2016-06-10, 08:07   

Kiedy wojna się skończyła, Nienacki był już dorosły. Informacje na jego temat sprzed wojny są bardzo skąpe, wspominał tylko, że mieszkał w robotniczej części Łodzi, stąd jego lewicowe poglądy. Nie chwalił się pobytem w harcerstwie. Być może zainteresowało go, dopiero kiedy jako opiekun w Domu Dziecka, pracował w Szklarskiej Porębie w 1946 roku.
_________________
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3834
Wysłany: 2016-06-10, 08:14   

TomaszK napisał/a:
Kiedy wojna się skończyła, Nienacki był już dorosły.


Też w pierwszej chwili tak sobie założyłem. Ale to nie jest prawda. Nienacki urodził się w 1929, co oznacza, że w 1945 roku miał 16 lat i jak najbardziej nadawał się do harcerstwa. Ale prawda jest również taka, że wtedy 16-latkowie już pracowali i nie wszyscy mieli czas na działanie w takiej organizacji.
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-10, 09:19   

TomaszK napisał/a:
mieszkał w robotniczej części Łodzi, stąd jego lewicowe poglądy.

O wypraszam to sobie! Sugerujesz, że bycie łodzianinem determinuje bycie lewakiem, a tak nie jest! ;-)
PawelK napisał/a:
Nienacki urodził się w 1929, co oznacza, że w 1945 roku miał 16 lat i jak najbardziej nadawał się do harcerstwa. Ale prawda jest również taka, że wtedy 16-latkowie już pracowali i nie wszyscy mieli czas na działanie w takiej organizacji.

Jest dokładnie tak jak piszesz Paweł. Mój tata też urodził się w 1929 roku. Z jego opowieści wiem jakie to były czasy. Pracował już od 14 roku życia, pod niemieckim okupantem. W 1945 roku była straszna bieda i zajmował się tym aby zapewnić swojej mamie i rodzeństwu jakikolwiek byt. Chciał też nadrobić braki w edukacji. Myślę, że dopiero parę lat później ruch harcerski zaczął się mocniej rozwijać. Myślę też, że władza ludowa miała jakis wpływ na Nienackiego i niejako w ramach agitacji w jego książkach pojawia się temat harcerstwa. Choć muszę przyznać, że robi w sposób bardzo zgrabny i w żaden sposób nie nachalny.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3834
Wysłany: 2016-06-10, 10:31   

johny napisał/a:
Myślę, że dopiero parę lat później ruch harcerski zaczął się mocniej rozwijać.


Też tak myślałem, ale władza ludowa zadbała:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Odrodzenie_harcerstwa
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4954
Wysłany: 2016-06-10, 12:02   

johny napisał/a:
TomaszK napisał/a:
mieszkał w robotniczej części Łodzi, stąd jego lewicowe poglądy.

O wypraszam to sobie! Sugerujesz, że bycie łodzianinem determinuje bycie lewakiem, a tak nie jest! ;-)

To on tak napisał i to tylko o swojej dzielnicy. Zresztą robotniczy charakter miasta był podkreślany przez propagandę przez następne kilkadziesiąt lat, dlatego tak się zdziwiłem, kiedy Johny i Milady pokazali mi zupełnie inną Łódź.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-10, 12:03   

TomaszK napisał/a:
johny napisał/a:
TomaszK napisał/a:
mieszkał w robotniczej części Łodzi, stąd jego lewicowe poglądy.

O wypraszam to sobie! Sugerujesz, że bycie łodzianinem determinuje bycie lewakiem, a tak nie jest! ;-)

To on tak napisał i to tylko o swojej dzielnicy. Zresztą robotniczy charakter miasta był podkreślany przez propagandę przez następne kilkadziesiąt lat, dlatego tak się zdziwiłem, kiedy Johny i Milady pokazali mi zupełnie inną Łódź.

no przecież mrugnąłem okiem! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
irycki 
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 51
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 855
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2016-08-10, 08:41   

panna Monika napisał/a:
Nie mam pojęcia, co na to znawcy biografii, ale jako wieloletnia harcerka z opisów obozów harcerskich wnoszę, że harcerzem to on nie był. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.


Jako wieloletni harcerz, także instruktor, wnioskuję dokładnie to samo. Bodaj w "Nowych przygodach..." obóz jest opisany jako wiele rzędów namiotów. Nigdy nie widziałem takiego obozu, harcerskie obozy stoją w kręgach.
Różne drobiazgi też mi zgrzytały, ale teraz nie jestem sobie w stanie przypomnieć.

Aha - w "Wyspie..." nieletni harcerze uczestniczą w obławie na potencjalnie uzbrojonych kłusowników. W moich czasach była by to sprawa karna dla komendanta, a chyba w latach '60-tych przepisy aż tak bardzo nie odbiegały od tych późniejszych.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4954
Wysłany: 2016-08-10, 10:53   

Oczywiście że to było nierealne. Ja byłem w harcerstwie w czasach bliższych książkom Nienackiego i tam nie było możliwości żadnej samowoli. Tymczasem harcerze z "Wyspy", całe dnie spędzają sami, nie biorą udziału w programie obozu, nie mówiąc o tym, że posługują się niebezpieczna bronią. Dużo bliższy realiów jest natomiast obraz harcerzy w "Nowych przygodach" i "Fromborku". Chociaż nocny rajd łódkami na obóz bandy to oczywiście przesada.
Ale z drugiej strony pamiętam opowieści mojego ojca, który wspominał harcerstwo przedwojenne. Tam instruktorem była osoba starsza tylko o kilka lat od harcerzy, obóz był kilkuosobowy, mieszkali w namiotach naprawdę skleconych przez siebie, a sprawność ćwika zdobywało się przez samotne spędzenie w lesie trzech dni, co obejmowało również zdobycie sobie jedzenia. Może Nienacki pisząc "Wyspę" dał obraz harcerstwa jakie zapamiętał z dzieciństwa ?
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4954
Wysłany: 2016-08-10, 18:53   

Odwiedziłem dzisiaj rodziców i przy okazji wypytałem ojca o tamto harcerstwo. Okazuje się że trochę przekręciłem fakty. To był rok 1948, ale harcerstwo ciagle działało według przedwojennych zasad (rok później zostało rozwiązane), np. w niedziele chodzili w zwartym szyku do kościoła, tata jak sie rozkręcił to nawet zaśpiewał mi jakąś harcerską modlitwę :-D
Ten czas spędzony samotnie w lesie to była tylko doba, ale za to harcerz w tym czasie, miał żyć zupełnie na dziko, nie dopuszczając nawet żeby ktoś go zobaczył. To było na sprawność "Trzy korony". Ale jednak tamto harcerstwo było zorganizowane podobnie jak późniejsze: był program pobytu, nie wolno było samemu oddalać się od obozu, a mieszkali w dużych namiotach (z UNRRY). Podobnie musiało to wyglądać przed woją. Tak więc konkludując, Nienacki chyba rzeczywiście nie był nigdy harcerzem.
_________________
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3834
Wysłany: 2016-08-10, 20:00   

Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego uparcie wszyscy starają się wmówić czytelnikom że Nienacki pisał przewodniki i felietony z realnych wydarzeń a nie beletrystykę dla młodzieży?

Wniosek "skoro namioty u Nienackiego stały w rzędzie a nie w kółko" to nie był harcerzem wydaje się co najmniej dziwny.
 
 
Barabasz 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1456
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2016-08-11, 12:11   

Ostatnio wypytywałem gdzie harcerze z Aleksandrowa w latach kiedy bywał tam Nienacki jeździli na obozy. Jeden ze starych druhów powiedział mi, że oprócz Karczemki(Otłoczyna) były to też okolice Brześcia Kujawskiego :) . Kto wie czy kiedyś ich nie spotkał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.