Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Przesunięty przez: Czesio1
2015-03-29, 10:02
Ciekawostki z Australii
Autor Wiadomość
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-05-24, 13:58   

Oj pobalujemy! :)))
Super, widzę, ze znasz Amsterdam. Bylamtam kiedyś, w zeszłym stuleciu jeszcze, byłam w Rijksmuseum ale planuje teraz tez być. to tam jest Straż Nocna, prawda? Byłam jeszcze innych muzeach/galeriach. Zrobil na mnie ten obraz duże wrażenie, pamietam. Ze widzę go w oryginale i w ogóle! Zbychowiec! Tak się cieszę, ze będziesz w tym samym czasie. Po prostu bonus!
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-05-24, 14:00   

I może się uda Cię przemycić na mój oral commuńication? Znowu temacik z gatunku Apage Satanas :)))
Pewnie dlatego się dostał na konferencje:))))
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2017-05-24, 14:38   

Brunhilda napisał/a:
Oj pobalujemy! :)))
Super, widzę, ze znasz Amsterdam. Bylamtam kiedyś, w zeszłym stuleciu jeszcze, byłam w Rijksmuseum ale planuje teraz tez być. to tam jest Straż Nocna, prawda? Byłam jeszcze innych muzeach/galeriach. Zrobil na mnie ten obraz duże wrażenie, pamietam. Ze widzę go w oryginale i w ogóle! Zbychowiec! Tak się cieszę, ze będziesz w tym samym czasie. Po prostu bonus!

Tak, "Straż Nocna" jest w Rijksmuseum.
Ja też się bardzo cieszę :) Jeszcze po kanałach sobie popływamy łodzią, poodwiedzamy coffee shopy i red district :) Będzie git!
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2017-05-24, 14:39   

Brunhilda napisał/a:
I może się uda Cię przemycić na mój oral commuńication? Znowu temacik z gatunku Apage Satanas :)))
Pewnie dlatego się dostał na konferencje:))))

Super by było :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-05-26, 15:55   

A tam są trzy Hamptony Hiltony, to o którym mówiłeś, ze stosunkowo blisko?
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2017-05-26, 16:10   

Brunhilda napisał/a:
A tam są trzy Hamptony Hiltony, to o którym mówiłeś, ze stosunkowo blisko?

Ten tuż przy Bijmer Arena. Stacja metra też się tak nazywa (Bijmer Arena).
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-22, 16:32   

Zbychowiec, Amsterdam ciagle aktualny w październiku?
Zbliżam się do kupowania biletów..
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2017-07-22, 21:51   

Brunhilda napisał/a:
Zbychowiec, Amsterdam ciagle aktualny w październiku?
Zbliżam się do kupowania biletów..

Jasne, Bruniu :) Wysyłam Ci wiadomość co i jak :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-22, 23:53   

Super, dzięki. Nie mogę się doczekać. Trochę zalatana jestem.
Z ciekawostek, byłam w piątek na Fourum Kobiet Aborygeńskich. Ciekawostka, stwierdzam z cała odpowiedzialnością, ze z moimi brązowymi oczami wyglądam bardziej aborygensko ńiz niektóre z Aborygenek. Nie do wiary, prowadząca, która na dodatek była, jakby to nazwać... jakby w starszyźnie klanu ( klanów jest wiele, nazywają się nie klan tylko " skóra" , bo jakby ta sama rodzina tylko, ze z wszelkimi odnogami itd, przebywająca razem), wyglądała jakby emigrowała ze Szwecji. Niebieskie oczy, jasna, skóra itd...
Ciekawostka genetyczna. Nikt się nie dziwił zreszta, kilka było tam pan, które, nie domyślilabym się nigdy, ze są Aborygenkami. Tu wrócę do tego co pisałam już dawniej, coś dla Tomaszka, ze z reguły nawet aborygeńskie czaszki są trochę inne. I nogi. To jest kości. Dlatego szkielet w buszu można z grubsza zidentyfikować co do rasy.
Tak wiec integrowałam się z kobietami aborygeńskimi ww piątek. Ciekawa sprawa. Ucieszyłam się, ze mimo, ze biała to jestem Polka nie Angielka, Anglików ńie lubią. Bardzo nie lubią. W gruncie rzeczy to oni przyjechali tu na początku i przywieźli wszystkie kłopoty i problemy... wiele nie rozwiązanych do dziś. Zostało nawet powiedziane, ze molestowanie dzieci tez jest zapożyczone od białych... bo w tradycji aborygeńskiej dziecko to prezent a kto by psuł prezent? To a propos Królewskiej Komisji, która u nas właśnie bada sprawy pedofilii, żeby raz w końcu rozzwiazac to wszystko. Teraz jest przy kościele katolickim. Nie wiem czy do Was to doszło a jeżeli tak, to czy powaga sytuacji jest zrozumiała. Kardynał George Pell, Australijczyk, jest oskarżony o pedofilie. 28.07. ma wytoczona rozprawę. Przyjechał z Watykanu tydzień temu bronić się. Mógł nie przyjechać wiec daje to cień nadziei, ze jednak się wybroni od zarzutów, z drugiej strony, jeśli policja stanu Wiktoria oskarża go, to musza mieć bardzo dobre dowody, za duża szycha... dramat. Kardynał jest trzecia co do ważności osoba w Watykanie, zastępca papieża niemal, od spraw finansowych. Robi porządki w finansach teraz. Gdyby czyny pedofilskie zostały mu udowodnione to byłby straszny cios dla kościoła. Są to zarzuty historyczne i konkretne chociaż detali nie podają do końca. Aż mnie głowa boli kiedy pomyśle... bo zawsze miałam do niego dużo szacunku. Mam ciagle.... niewinny dopóki nie udowodnią.....
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4572
Wysłany: 2017-07-23, 17:36   

Pisali, ale jakoś przeszło bez echa. Z tym, że ton relacji był taki, że Watykan go urlopował ze stanowiska, żeby pojechał się bronić. Zabrzmiało to tak, jakby sam na to nie miał ochoty.
_________________
 
 
Barabasz 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1117
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-07-23, 21:24   

Ostatnio o tym ciekawie mówili w Raporcie o stanie świata w PR3. Jak Brunhilda chcesz posłuchać jak u nas to widzą to audycja jest na stronie >>>Trójki<<< .
Interesujący temat jest tak w połowie audycji, uruchamiamy ją w lewej części strony.
_________________
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4572
Wysłany: 2017-07-23, 22:26   

Nie mogę się oprzeć wrażeniu że reformator Franciszek, pozbywa się w ten sposób czarnych owiec ze swojego otoczenia.W ten sposób Watykan ma go na razie z głowy, a wszystkie brudy bedą prane w Australii. Wygra to wróci do Watykanu, przegra to będzie Waszym problemem
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-24, 14:37   

No ale Franciszek to jego właśnie chciał do porządkowania watykańskich finansów. Zreszta ani Watykan ani Australijski kościół nie będą płacić za te rozprawy. Tak oświadczyli. A mówimy o kosztach rzędu setek tysięcy dolarów...Nawet przyleciał na swój koszt. Archidiecezja Sydney udzieli mu schronienia , jak zapowiedzieli.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-25, 15:16   

Zbychowiec a jak Ty sue dostajesz do Amsterdamu z Krakowa?
I odwrotnie.
_________________
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2017-07-25, 23:35   

Brunhilda napisał/a:
Zbychowiec a jak Ty sue dostajesz do Amsterdamu z Krakowa?
I odwrotnie.

Już odpisałem na priv. Oczywiście KLM :)
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-26, 15:22   

Dzięki. Już zaczynam się cieszyć...
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-27, 15:39   

Przylece jednak do Warszawy. Bede miala okazje pojechać pociągiem znowu. Uwielbiam pociągi. Może się taki stary trafi...? Ten Pendolino jakiś taki bez atmosfery. Wezmę KLM do Amsterdamu, dzięki Zbychowiec. Mam nadzieje, ze uda się i bedziesz tam w tym czasie tez. Byłoby suuuper!
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2017-07-27, 16:09   

Kardynał Pell będzie walczył, żeby oczyścić swoje imię. Dalej nie wiadomo jakie oskarżenia są przeciwko ńiemu. Historyczny moment. Najwyższy ranga dostojnik kościelny oskarzony o sex Przestępstwa.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2017-07-27, 16:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2017-07-27, 22:27   

Brunhilda napisał/a:
Wezmę KLM do Amsterdamu, dzięki Zbychowiec. Mam nadzieje, ze uda się i bedziesz tam w tym czasie tez. Byłoby suuuper!

Zapieram się rękami i nogami, żeby się udało :) Na razie wszystko na to wskazuje.
Też nie mogę się doczekać :564:
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4572
Wysłany: 2018-01-13, 22:32   

Hej Bruniu, żyjesz ? Bo piszą że u ciebie jest 47 stopni https://www.o2.pl/artykul...06708412388993a Prawda to ? I jak się to odczuwa, da się wyjść na ulicę ?
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2018-01-16, 23:04   

Prawda. Rzeczywiście bardzo gorąco było te ostatnie pare dni. Tj wczoraj się ochłodziło. Jakieś 27 stopni, to już OK. Na szczęście nie było dużej wilgotności wiec nie tak strasznie było. Na zewnątrz było tak gorąco, ze mialo się wrażenie, ze nawet w oczy jest gorąco. Mieliście kiedyś takie uczucie? Ze powietrze parzy oczy?
No siedzi się w środku, nawet nie na plaży bo słońce jest za mocne. W ogóle na plaże powinno się chodzić rano do,jakiejś 11 tej i potem tak od 3-4 tej. W Polsce tez?
W domu, w pracy, w sklepach, raczej wszędzie jest klimatyzacja wiec można bardzo łatwo przetrwać:)
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2018-01-16, 23:11   

Czy pisałam w temacie Darwin, ze byłam zaskoczona, ze nie było aż tak gorąco tam? Właściwie u nas, w Sydney było gorecej. A przecież tam akurta pora deszczowa , monsuny i powinno być strasznie. A nie było! No było gorąco, jakieś 38 stopni ale nie aż tak strasznie. Tj można było sobie np spacerować po parku. Tj można by było gdyby nie kupy lokalnych, które nie zachęcały do spacerów.
Kiedy byłam tam w październiku, niby końcówka suchej pory, niby chłodniej ale... upał był straszny. Dosłownie jakby się do piekarnika weszło.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6855
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-16, 23:19   

Brunhilda napisał/a:
No było gorąco, jakieś 38 stopni ale nie aż tak strasznie.

:-D
Nie aż tak strasznie... :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
zbychowiec 
Administrator



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 5173

Wysłany: 2018-01-16, 23:31   

Brunhilda napisał/a:
Na zewnątrz było tak gorąco, ze mialo się wrażenie, ze nawet w oczy jest gorąco. Mieliście kiedyś takie uczucie? Ze powietrze parzy oczy?

Miałem tak w Kuwejcie. Akurat trafiłem na falę upałów. Po wyjściu z klimatyzowanych wnętrz krztusiłem się pierwszym haustem powietrza...
_________________
Przygodo, powiedz mi swe imię.
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3681
Wysłany: 2018-01-16, 23:37   

Ja to jakiś dziwny jestem, ani zbytnio jet lag mi nie przeszkadza ani 38 stopni ani nie zachłystuję się powietrzem.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro
Wyrasta co dzień mi Kilimandżaro
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.