Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
To i owo o koszykówce
Autor Wiadomość
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2019-05-19, 19:26   To i owo o koszykówce

Nie ma u nas na forum żadnego tematu o koszykówce, czy to znaczy, że nikt nie interesuje się tym sportem?
Śledzi ktoś z Was NBA rozgrywki NBA?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4959
Wysłany: 2020-01-26, 21:07   

W wieku 41 lat zginął w wypadku helikoptera Kobe Bryant

https://nypost.com/2020/01/26/kobe-bryant-reportedly-killed-in-california-helicopter-crash/
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2020-01-26, 22:32   

Szok! To trudne do uwierzenia!
Jeszcze wczoraj gratulował Lebronowi wyprzedzenia Go na liście najlepiej punktujących w historii NBA a dziś już Go nie ma. :-(
R. I. P. Black Mamba [*]
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-26, 23:36   

Czesio1 napisał/a:
Jeszcze wczoraj gratulował Lebronowi wyprzedzenia Go na liście najlepiej punktujących w historii NBA a dziś już Go nie ma.

Dlatego nie warto przejmować się bzdurami tylko żyć pełnią życia tu i teraz. Na ten bal drugi raz nie zaproszą nas wcale...
Spoczywaj w pokoju!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
barttez 
Forowy Lektor


Wiek: 41
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 1196
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2020-01-27, 15:57   

Ta śmierć zamknęła pewną epokę NBA
R. I. P. :-/
_________________

Aetas dulcissima adulescentia est
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2869
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 07:47   

Czesio1 oglądasz może serial dokumentalny Ostatni taniec?
Serial opowiada historię Michaela Jordana i Chicago Bulls.
Jest całkiem niezły, przypominają się stare lata kiedy koszykówka rządziła na świecie.

ostatnitaniec.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 182.52 KB

_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2020-05-06, 08:00   

Barabasz napisał/a:
Czesio1 oglądasz może serial dokumentalny Ostatni taniec?
Serial opowiada historię Michaela Jordana i Chicago Bulls.
Jest całkiem niezły, przypominają się stare lata kiedy koszykówka rządziła na świecie.

Nie Barabaszu, jeszcze nie. Nie mam dostępu do Netflixa.
Słyszałem że film cieszy się ogromną popularnością. Ja przyznam szczerze, że nie lubiłem ani Jordana ani Chicago Bulls z tamtych czasów. A oni jak na złość byli wtedy najlepsi.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2869
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 08:19   

Ja za to kochałem Chicago jak i Jordana. Fakt, byłem wtedy szczylem więc kibicowałem najlepszym. Ale jego gra była czysta poezją i każdy miał ogromną przyjemność oglądania tej drużyny. Dla mnie czasy NBA to czasy Jordana, przed i po nim się nie interesowałem. Pierwsze mecze z lat 80 oglądałem jeszcze na czarno-białym telewizorze. NBA w kolejnych czasach była na szczycie. Dochodziło do tego, że u mnie w podstawówce przerywaliśmy lekcje polskiego i Pani włączała telewizor i oglądaliśmy finały Chicago Bulls - Pheonix Suns zamiast się uczyć języka ojczystego. :-)

Serial jest ciekawy bo pokazuje wszystko od kuchni, jest dużo niepublikowanych nagrań. Małżonka też była miłośniczka Jordana czyta akurat biografię Jordana autorstwa Lazenby'ego więc mamy o czym dyskutować i co porównywać.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2020-05-06, 09:16   

Barabasz napisał/a:
Ja za to kochałem Chicago jak i Jordana. Fakt, byłem wtedy szczylem więc kibicowałem najlepszym. Ale jego gra była czysta poezją i każdy miał ogromną przyjemność oglądania tej drużyny. Dla mnie czasy NBA to czasy Jordana, przed i po nim się nie interesowałem. Pierwsze mecze z lat 80 oglądałem jeszcze na czarno-białym telewizorze. NBA w kolejnych czasach była na szczycie. Dochodziło do tego, że u mnie w podstawówce przerywaliśmy lekcje polskiego i Pani włączała telewizor i oglądaliśmy finały Chicago Bulls - Pheonix Suns zamiast się uczyć języka ojczystego. :-)

Serial jest ciekawy bo pokazuje wszystko od kuchni, jest dużo niepublikowanych nagrań. Małżonka też była miłośniczka Jordana czyta akurat biografię Jordana autorstwa Lazenby'ego więc mamy o czym dyskutować i co porównywać.

To pogratulować nauczycielki od polskiego. I wszyscy z zainteresowaniem oglądali te mecze?
Pamiętam te finały Chicago - Phoenix. Pojedynek Jordana z Barkleyem, który porzucił Philapelphię w poszukiwaniu tytułu.
Ja z kolei w tamtych czasach byłem fanem Shaqa O'Neala. Strasznie cierpiałem jak Orlando dostawali baty w finale z Houston.
Potem na długie lata przestałem interesować się NBA. Wróciłem trzy lata temu wraz z zakupem pakietu Canal+. Teraz najbardziej kibicuje Golden State. A Ty za kimś teraz trzymasz?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2869
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 10:22   

Czesio1 napisał/a:
To pogratulować nauczycielki od polskiego. I wszyscy z zainteresowaniem oglądali te mecze?

Nie pamiętam, bo byłem wpatrzony w telewizor :-D
Czesio1 napisał/a:
Ja z kolei w tamtych czasach byłem fanem Shaqa O'Neala. Strasznie cierpiałem jak Orlando dostawali baty w finale z Houston.

Ja Shaqa tak średnio lubiłem, bo to był taki masowiec z dużym wzrostem, co bardzo wykorzystywał i w jego grze brak było wirtuozerii. Ale grał wtedy pamiętam przeciwko Olajuwonowi, który przyszedł w drafcie do ligi razem z Jordanem.
Czesio1 napisał/a:
A Ty za kimś teraz trzymasz?

Z nikim, kompletnie odciąłem się od NBA i kompletnie nic o tej lidze teraz nie wiem.

Ale sama liga się chyba zmieniła na gorsze bo właśnie przeczytałem w wywiadzie odnośnie tego serialu o zmianach w NBA w ostatnich latach:
Roland Lazenby: ...NBA zabiła grę, której królem był Michael. Zmienione zostały reguły dotyczące fauli, zegara, i tak dalej. Władze ligi chciały, by koszykówka była szybsza, ale i głupsza, niż w czasach Jordana. Do rewolucji nakłonił ich fakt, że Jackson i Winters zdobyli w sumie aż 11 mistrzostw, stosując tzw. ofensywę trójkątów, czyli najbardziej efektywny i mądry styl gry w historii. Celem było wyrównanie poziomu i w jakiś tam sposób się to udało, ale jakim kosztem?..
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2020-05-06, 10:35   

Barabasz napisał/a:

Ja Shaqa tak średnio lubiłem, bo to był taki masowiec z dużym wzrostem, co bardzo wykorzystywał i w jego grze brak było wirtuozerii. Ale grał wtedy pamiętam przeciwko Olajuwonowi, który przyszedł w drafcie do ligi razem z Jordanem.

Zgadza się. Shaq w swoje grze wykorzystywał swoją masę i siłę. Był w tym niesamowity, konstrukcje tablic z koszami musieli wzmocnić bo niejedną zniszczył swoim wsadem.
Ja wtedy najbardziej lubiłem oglądać pozycję centra. Shaq, Olajuwon, Ewing, Robinson, to wokół nich budowało się drużny, oni wtedy dominowali.

Barabasz napisał/a:

Ale sama liga się chyba zmieniła na gorsze bo właśnie przeczytałem w wywiadzie odnośnie tego serialu o zmianach w NBA w ostatnich latach:
Roland Lazenby: ...NBA zabiła grę, której królem był Michael. Zmienione zostały reguły dotyczące fauli, zegara, i tak dalej. Władze ligi chciały, by koszykówka była szybsza, ale i głupsza, niż w czasach Jordana. Do rewolucji nakłonił ich fakt, że Jackson i Winters zdobyli w sumie aż 11 mistrzostw, stosując tzw. ofensywę trójkątów, czyli najbardziej efektywny i mądry styl gry w historii. Celem było wyrównanie poziomu i w jakiś tam sposób się to udało, ale jakim kosztem?..

Tak, koszykówka się zmieniła. Odnoszę wrażenie że teraz wolno się tylko patrzeć na przeciwnika mającego piłkę w ręce, kiedyś się broniło. Koszykówka była bardziej kontaktowa.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2869
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 11:08   

Teraz mi się przypomniało, że kiedyś jak byłem na mistrzostwach Europy w koszykówce we Włocławku, to kupiłem bilety za koszem tam gdzie było wyjście na parkiet. I co ciekawe obok mnie często przechodzili, a nawet siedzieli bo siadali sobie na trybunach gracze z NBA. Nie pamiętam już kto dokładnie ale na pewno miałem styczność z Tonym Parkerem z San Antonio czterokrotnym mistrzem NBA i MVP finałów.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2020-05-06, 12:07   

Barabasz napisał/a:
Teraz mi się przypomniało, że kiedyś jak byłem na mistrzostwach Europy w koszykówce we Włocławku, to kupiłem bilety za koszem tam gdzie było wyjście na parkiet. I co ciekawe obok mnie często przechodzili, a nawet siedzieli bo siadali sobie na trybunach gracze z NBA. Nie pamiętam już kto dokładnie ale na pewno miałem styczność z Tonym Parkerem z San Antonio czterokrotnym mistrzem NBA i MVP finałów.

O to masz świetne wspomnienie. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2869
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-05-06, 12:37   

Tak, ale wtedy już się nie interesowałem NBA, więc gdyby kolega mi nie powiedział kto to jest to bym nie wiedział. Więc jakiś emocji nie było.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6864
Wysłany: 2020-05-06, 19:41   

Cytat:
To i owo o koszkówce

Co to jest koszkówka ?
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-05-06, 19:57   

TomaszK napisał/a:
Cytat:
To i owo o koszkówce

Co to jest koszkówka ?


:-D :-D :-D
Sokole Oko z tego Tomaszka!
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13615
Wysłany: 2020-05-06, 21:38   

Yvonne napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Cytat:
To i owo o koszkówce

Co to jest koszkówka ?


:-D :-D :-D
Sokole Oko z tego Tomaszka!

A już myślałem że TomaszeK też interesował się NBA i dlatego napisał post w temacie :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.4 sekundy. Zapytań do SQL: 15