Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rowerowy Tour De Warmia & Mazury.
Autor Wiadomość
Von Dobeneck
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 3176
Wysłany: 2019-08-01, 21:52   

Ja też bym wziął udział, ale nikt jeszcze nie wyspawał roweru z szyny kolejowej. Poza tym musiałaby obok jechać karetka z tlenem. :-D
_________________
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-01, 23:18   

Von Dobeneck napisał/a:
Ja też bym wziął udział, ale nikt jeszcze nie wyspawał roweru z szyny kolejowej. Poza tym musiałaby obok jechać karetka z tlenem. :-D

Odpowiem Ci naszą literacką polszczyzną, pi****sz Dobek! Wsiadasz i jedziesz z nami. :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
RobertH
Uwielbia przygody



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-02, 09:54   

Proponuje zaopatrzyć się w mapę 1:50 000
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE

Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dla chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.
_________________
Ostatnio zmieniony przez RobertH 2019-08-02, 12:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12490
Wysłany: 2019-08-02, 10:00   

RobertH napisał/a:
Proponuje zaopatrzyć się w mapę 1:50 000
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE

Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dal chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.

No i to byłby piękny pomysł na Forowy Zlot Rowerowy. Tylko coś chyba mało chętnych na ten pomysł?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 10:03   

Czesio1 napisał/a:
RobertH napisał/a:
Proponuje zaopatrzyć się w mapę 1:50 000
MAPA TURYSTYCZNA - WIELKIE JEZIORA MAZURSKIE

Mam już wstępny plan z objazdem rowerami Krainy Wielkich Jezior .
Start z Mrągowo i ogólna pętla przez Ryn,Kętrzyn, Gierłoż, Mamerki ,Wegorzewo,Giżycko,Pisz ,Mikołajki ,meta Mrągowo .
Coś 300 km na tydzień czasu. Nocleg namiot ,polecam serię FRESH and BLACK z Decathlonu.
Dal chętnych zwiedzanie pozostałości Wilczego szańca,zapora w Mamerki ze Swastyką,Spływ Krutynią , noclegi po krzakach, kąpiele w jeziorach i bohaterska walka z komarami!!
Baza campingowa też pewnie się znajdzie.
Jak ktoś ma mało czas może rower zapakować do pociągu i na spokojnie wrócić do domu.

No i to byłby piękny pomysł na Forowy Zlot Rowerowy. Tylko coś chyba mało chętnych na ten pomysł?

No dobra, to kiedy to robimy? :027:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 10:07   

Jest Robert, Gosia, Czesio i ja. Myślę, że po tym jak słaba była reakcja na mój pomysł więcej chętnych się nie znajdzie. A Mazury na rowerze to było zawsze moje marzenie. Namioty z Czesławem mamy, nawet przeszły już swój chrzest bojowy na Fort Lyck. Teraz pozostaje mi przekonać żonę, ze tydzień nie będzie mnie w domu. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
RobertH
Uwielbia przygody



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-02, 10:09   

Ja bym się skłaniał bardziej jako spotkanie do 15 osób , chyba że będzie więcej.Każdy ma swoje plany wakacyjne i preferencje wypoczynku ,np: osoby co nie lubią jeździć lub matki karmiące mogą być na domku na campingu, opalając się na leżaczkach nad woda, a faceci na siodełkach :) i zawsze mogą się spotkać dojeżdżając samochodem do pobliskich miejscowości.

W te wakacje to będzie chyba ciężko razem się spotkać. Ja mam wolne kiedy chce ,ale Gosia od 5 do 18 sierpnia i po drodze jest Kościelisko.Może ??? początek września ,dopóki ciepło???
_________________
Ostatnio zmieniony przez RobertH 2019-08-02, 10:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 10:13   

Cytat:
Ja bym się skłaniał bardziej jako spotkanie do 15 osób ,

Optymistycznie podszedłeś do sprawy. Ja jednak myślę, że więcej niż kilka osób nie będzie. Cholernie się nakręciłem na tą trasę. Musimy wszystko zrobić żeby to wypaliło. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12490
Wysłany: 2019-08-02, 10:20   

johny napisał/a:
Teraz pozostaje mi przekonać żonę, ze tydzień nie będzie mnie w domu. :-)

Ewentualnie możesz przekonać żonę żeby również pojechała na ten wyjazd. :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12490
Wysłany: 2019-08-02, 10:23   

RobertH napisał/a:

W te wakacje to będzie chyba ciężko razem się spotkać. Ja mam wolne kiedy chce ,ale Gosia od 5 do 18 sierpnia i po drodze jest Kościelisko.Może ??? początek września ,dopóki ciepło???

Robercie, to może w tym roku realizuj swoje plany rowerowe na innych trasach a Śniardwy zostaw na przyszły rok? Może więcej osób się zgłosi. Tu nie ma się czego bać. Trzeba tylko kupić dobry rower z odpowiednią liczbą przerzutek ("przerzutka, hę? a co co takiego ta przerzutka?") i trochę wcześniej potrenować.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 10:24   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:
Teraz pozostaje mi przekonać żonę, ze tydzień nie będzie mnie w domu. :-)

Ewentualnie możesz przekonać żonę żeby również pojechała na ten wyjazd. :027:

:-D :-D :-D
Po pierwsze, warunki biwakowe to nie dla niej (czego bardzo żałuję), po drugie raczej by nie dała rady przejechać tyle km a po trzecie ktoś musi z Michałem zostać.
A tak w ogóle to proponuję wydzielić ten wątek bo to widac poważna sprawa zaczyna się robić.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 10:25   

Czesio1 napisał/a:
Robercie, to może w tym roku realizuj swoje plany rowerowe na innych trasach a Śniardwy zostaw na przyszły rok? Może więcej osób się zgłosi

Podbijam, zgłosi nie zgłosi ja bardzo chciałbym to zrobić ale w tym roku to już nie widzę na to szans...
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12490
Wysłany: 2019-08-02, 10:42   

johny napisał/a:

Po pierwsze, warunki biwakowe to nie dla niej (czego bardzo żałuję),

Bo nie wie co traci. Rozłóż johny namiot pod blokiem i zaproś Ją na reumatyczną noc a zobaczysz, może złapie bakcyla.

johny napisał/a:

po drugie raczej by nie dała rady przejechać tyle km

To się tylko tak wydaje, że te 50 km to straszny dystans. Dobrym rowerkiem 10 km/h to naprawdę luzik. A 5 godzin przez cały dzień z przerwami to przecież nie żaden wyczyn. Byle tylko przekonać się do uwierzenia w siebie.

johny napisał/a:

A tak w ogóle to proponuję wydzielić ten wątek bo to widac poważna sprawa zaczyna się robić.

Słuszna koncepcja. No, dawaj johny, za coś tu pieniądze bierzesz. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 10:49   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:

Po pierwsze, warunki biwakowe to nie dla niej (czego bardzo żałuję),

Bo nie wie co traci. Rozłóż johny namiot pod blokiem i zaproś Ją na reumatyczną noc a zobaczysz, może złapie bakcyla.

johny napisał/a:

po drugie raczej by nie dała rady przejechać tyle km

To się tylko tak wydaje, że te 50 km to straszny dystans. Dobrym rowerkiem 10 km/h to naprawdę luzik. A 5 godzin przez cały dzień z przerwami to przecież nie żaden wyczyn. Byle tylko przekonać się do uwierzenia w siebie.

Nie, nie, nie... za dobrze ją znam... To nie dla niej. Poza tym przestałem już wierzyć w romantyczne noce! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 11:04   

Czesio1 napisał/a:

Słuszna koncepcja. No, dawaj johny, za coś tu pieniądze bierzesz. :-D

Na ile mam wystawić fv? :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
RobertH
Uwielbia przygody



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-02, 11:28   

Tak jak pisałem kobiety mogą zakwaterować się w Mikołajkach lub Giżycko i się opalać i bawić z dziećmi, zwiedzać,a na wieczorny biwak przyjechać samochodem i wrócić
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 11:32   

RobertH napisał/a:
na wieczorny biwak przyjechać samochodem i wrócić

Jeszcze muszą mieć prawo jazdy. :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10373
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-08-02, 11:35   

Ja, wbrew mojemu nickowi, nie jestem zbyt zaprzyjaźniona z rowerem, zatem odpadam.
Ale oczywiście gorąco Wam kibicuję :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
RobertH
Uwielbia przygody



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-02, 11:36   

Ja od niedzieli robie Ziemianski szlak rowerowy, kto chce może dołączyć.

https://www.traseo.pl/tra...-szlak-rowerowy

http://www.gpswielkopolsk...-szlak-rowerowy


Na Mazurach kto nie lubi jeździć może mieszkać w pensjonacie i chodzić na dancingi :)

Poczekajcie jeszcze troszkę to TomaszK też da się namówić i do nas dołączy :564:
_________________
Ostatnio zmieniony przez RobertH 2019-08-02, 12:28, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12490
Wysłany: 2019-08-02, 12:36   

johny napisał/a:

Nie, nie, nie... za dobrze ją znam... To nie dla niej. Poza tym przestałem już wierzyć w romantyczne noce! :-D

Nikt jeszcze nie poznał kobiet do końca więc może jednak masz szanse? :027:

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:

Słuszna koncepcja. No, dawaj johny, za coś tu pieniądze bierzesz. :-D

Na ile mam wystawić fv? :-D

Luzik, potracę Ci z pensji :-D

johny napisał/a:
RobertH napisał/a:
na wieczorny biwak przyjechać samochodem i wrócić

Jeszcze muszą mieć prawo jazdy. :-D

O to to to!! :564:

Yvonne napisał/a:
Ja, wbrew mojemu nickowi, nie jestem zbyt zaprzyjaźniona z rowerem, zatem odpadam.
Ale oczywiście gorąco Wam kibicuję :-)

Jak wsiądziesz na rower i przejedziesz się dwa trzy razy to i nie będziesz chciała zsiąść z roweru. Zresztą pamiętasz zakończenie Fantomasa? :027:

RobertH napisał/a:

Poczekajcie jeszcze troszkę to TomaszK też da się namówić i do nas dołączy :564:

Jak znam życie to TomaszeK buszuje właśnie w rowerowym i wybiera dla siebie jak najlepszą kolarzówkę. :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6328
Wysłany: 2019-08-02, 13:03   

RobertH napisał/a:
Poczekajcie jeszcze troszkę to TomaszK też da się namówić i do nas dołączy

No pewnie ! Z tym że pojadę za Wami samochodem.
_________________
 
 
RobertH
Uwielbia przygody



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-02, 15:00   

JOHNY duży chłop to pociągnie Tomasza :) :)

_________________
Ostatnio zmieniony przez RobertH 2019-08-02, 15:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9606
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-08-02, 15:09   

RobertH napisał/a:
JOHNY duży chłop to pociągnie Tomasza :) :)

Obrazek

:509:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1482
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-08-02, 15:34   

RobertH napisał/a:
JOHNY duży chłop to pociągnie Tomasza :) :)

Obrazek

:564:
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2307
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2019-08-02, 16:48   

To może najpierw jakaś "łikendowa" trasa rowerowa np wokół Jezioraka? Zobaczymy co i jak, ile bagażu trzeba itd. A dopiero potem zaplanujemy coś dłuższego i ambitniejszego.
_________________
 
 
RobertH
Uwielbia przygody



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: 2019-08-03, 03:15   

ile bagażu ,jak najmniej i tak pierze się w jeziorze :) Nie ma co planować ,czego Ci brakuje to kupujesz ,czego masz za dużo zostawiasz ,i nie ma filozofii , to spontan . Najważniejsze to druga para suchych ciuchów na przebranie i aluminiowe naczynia na dobrą gorącą kawę jak dupa będzie mokra :)

A co na temat o wypadzie góry świętokrzyskie?
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12490
Wysłany: 2019-08-05, 13:55   

Się pochwalę a co. Wczoraj pękła u mnie setka. Udało mi się przejechać 101 kilometrów. :-)
A przy okazji jeździ ktoś z Was rowerem tak na codzień? Na pewno misia bo Ją podglądam na endomondo a ktoś jeszcze?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.44 sekundy. Zapytań do SQL: 17