Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
ROMANTYCZNIE I NAMIETNIE...
Autor Wiadomość
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2019-11-09, 06:17   

TomaszK napisał/a:
Próbowałeś wydawać swoje wiersze ? Są coraz lepsze.


Nie TomaszKu. Pisane z nudów, albo pod wpływem silnych emocji, ale to się nie nadaje do jakiejś szerszej publikacji.
 
 
TomaszL 
Przygodomaniak



Wiek: 49
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 553
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2019-11-10, 15:25   

Publikować, potem dodać podkład muzyczny i ...
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4976
Wysłany: 2019-11-10, 19:00   

Dosyć smutne Twoje ostatnie wiersze Dobek.. wpędziły mnie w nastrój refleksyjny. Conajmniej! A coś na optymistyczniejsza nutę?
_________________
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2019-11-23, 21:29   

Brunhilda napisał/a:
Dosyć smutne Twoje ostatnie wiersze Dobek.. wpędziły mnie w nastrój refleksyjny. Conajmniej! A coś na optymistyczniejsza nutę?


Nie umiem Bruniu.
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4976
Wysłany: 2020-01-15, 04:22   

Jak tam Dobek? Nowy Rok nie nastroił Cię optymistyczniej?
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-15, 09:30   

Brunhilda napisał/a:
Dosyć smutne Twoje ostatnie wiersze Dobek.. wpędziły mnie w nastrój refleksyjny. Conajmniej! A coś na optymistyczniejsza nutę?

Obejrzał chłopina Sylwestra w Jedynce! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4976
Wysłany: 2020-01-15, 10:43   

To tak źle było? :-D
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-15, 11:03   

Brunhilda napisał/a:
To tak źle było? :-D

Było gorzej! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3828
Wysłany: 2020-01-15, 11:08   

Cytat:
Jak tam Dobek? Nowy Rok nie nastroił Cię optymistyczniej?


Składam wniosek o przesunięcie kolegi poety do sekcji gimnastycznej.

Po pierwsze: Będzie w kolektywie nie będzie samotny.
Po drugie: Nabierze jeszcze więcej optymizmu życiowego.
Po trzecie: Przestanie pisać.


:-D :-D :-D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2020-01-15, 11:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-15, 11:13   

Mysikrólik napisał/a:
Cytat:
Jak tam Dobek? Nowy Rok nie nastroił Cię optymistyczniej?


Składam wniosek o przesunięcie kolegi poety do sekcji gimnastycznej.

Po pierwsze: Będzie w kolektywie nie będzie samotny.
Po drugie: Nabierze jeszcze więcej optymizmu życiowego.
Po trzecie: Przestanie pisać.


:-D :-D :-D

O, i to jest słuszna koncepcja! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2020-01-15, 18:18   

Brunhilda napisał/a:
Jak tam Dobek? Nowy Rok nie nastroił Cię optymistyczniej?


A skąd! Przez całe święta siedziałem przeziębiony w pracy. Co ciekawe, aż mi ciekła krew z nosa, nigdy wcześniej tak nie było. A w ogóle, to "Coś optymistycznego" nagrała już Kasia Kowalska, więc nie będę się wcinał. :-D

johny napisał/a:
Obejrzał chłopina Sylwestra w Jedynce!


Co Ty johny, jak usłyszałem skład, to odpaliłem Heroes III. Swoją drogą, czy Wy też zauważyliście jak publiczna TV zeszła na psy? Żadnego ambitnego kina, czy programów(może oprócz 1 z 10). Kiedyś, w sylwestrowe noce były koncerty rożnych gwiazd, może nie do końca mi pasujących, ale były to gwiazdy pop, poprock, czy nawet rockowe, które były uznane w calym środowisku artystycznym. Teraz wyskakują z Zenkiem Martyniukiem i jego trzydziestoleciem pracy artystycznej. Jakiej ku**wa, artystycznej??? Granie na wiejskich zabawach i balach choinkowych(tak tak, byłem w szkole, w której Akcent grał nie raz i nie dwa, przeważnie czyjeś przeboje) uważa się za pracę artystyczną? To ja poproszę o wpisanie mnie do grona artystów, bo też grałem na zabawach wiejskich, zwłaszcza na perkusji i to walczyka, bo kolega bębniarz nie umiał. Takie były czasy. Grałem też na wszelkich akademiach szkolnych, na gitarze, począwszy od Dnia Kobiet, na dniu kombajnisty skończywszy. Też jestem artystą, a co!!!

Mysikrólik napisał/a:
Składam wniosek o przesunięcie kolegi poety do sekcji gimnastycznej.

Po pierwsze: Będzie w kolektywie nie będzie samotny.
Po drugie: Nabierze jeszcze więcej optymizmu życiowego.
Po trzecie: Przestanie pisać.


Gimnastyka odpada, ponieważ jakiś czas temu połknąłem piłkę lekarską, bo myślałem, że mnie wyleczy z hemoroidów. :-P :-D
Optymizmu życiowego mam za dużo...przecież żyję. :evil:
Przecież nie piszę, to znaczy piszę, ale prozą. :-P :-D
Swoją drogą, miałem Cię Mysi za kolegę, a okazuje się, że gada na własnej piersi wyhodowałem. :-P :-P :-P :-D
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3828
Wysłany: 2020-01-16, 09:25   

Von Dobeneck napisał/a:
Swoją drogą, miałem Cię Mysi za kolegę, a okazuje się, że gada na własnej piersi wyhodowałem. :-P :-P :-P


A bo mnie się ta sytuacja z jedną z ulubionych scen z Rejsu skojarzyła.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13613
Wysłany: 2020-01-16, 10:02   

Von Dobeneck napisał/a:

johny napisał/a:
Obejrzał chłopina Sylwestra w Jedynce!

Co Ty johny, jak usłyszałem skład, to odpaliłem Heroes III. Swoją drogą, czy Wy też zauważyliście jak publiczna TV zeszła na psy? Żadnego ambitnego kina, czy programów(może oprócz 1 z 10). Kiedyś, w sylwestrowe noce były koncerty rożnych gwiazd, może nie do końca mi pasujących, ale były to gwiazdy pop, poprock, czy nawet rockowe, które były uznane w calym środowisku artystycznym. Teraz wyskakują z Zenkiem Martyniukiem i jego trzydziestoleciem pracy artystycznej. Jakiej ku**wa, artystycznej??? Granie na wiejskich zabawach i balach choinkowych(tak tak, byłem w szkole, w której Akcent grał nie raz i nie dwa, przeważnie czyjeś przeboje) uważa się za pracę artystyczną?

Bardzo Cię polubiłem chłopie!! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2020-01-17, 12:20   

Mysikrólik napisał/a:
A bo mnie się ta sytuacja z jedną z ulubionych scen z Rejsu skojarzyła.


Rejsu nigdy nie widziałem całego, tylko fragmenty, więc ten musiał mi umknąć. :-D

Czesio1 napisał/a:
Bardzo Cię polubiłem chłopie!!


Chociaż Ty jeden. :-D :564:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.32 sekundy. Zapytań do SQL: 15