Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
007
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9933
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-12-04, 20:52   007

Przed chwilą uzmysłowiłem sobie, że nie ma na naszym forum nie ma praktycznie nic o agencie 007 Jamesie Bondzie. Czy nie ma tu jego fanów! Ja do takowych się zaliczam i z niecierpliwością czekam na nowy film. Zapowiedź jest bardzo zachęcająca!
https://youtu.be/Og2vYP7VzUs
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10914
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-12-04, 21:41   

To raczej wątek nie dla mnie, bo nie lubię Jamesa Bonda.
Ale chętnie poczytam, co będziecie tu pisać.
Masz jakąś ulubioną część, johny?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2019-12-04, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3545
Skąd: dokąd
Wysłany: 2019-12-04, 22:01   

Osobiście wolałem wersję te z przymrozeniem oka. Z Rogerem Morem i z Conerym. Te ostatnie odbieram jako z byt nadęte. Możliwe, że wydoroślałem, choć wątpię.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2019-12-04, 22:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9933
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-12-04, 22:08   

Cytat:
Masz jakąś ulubioną część, johny?

Z ostatnich Casino Royale! Niesamowity film, nie tylko jak Bond!!!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Captain Nemo 
Zlotowicz
z jedzeniem na TY...



Wiek: 41
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 193
Wysłany: 2019-12-04, 22:08   

wszystkie odcinki ogladałem po 200 razy chyba, zawsze miałem je na płytach, potem dyskach a dziś...oglądam online i nie nudzą się :)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9933
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-12-04, 22:12   

Ty to jesteś agent! Wejście dobre i zaraz znów 2,5 roku niebytu... :-D :-D :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2561
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2019-12-05, 08:08   

VdL napisał/a:
Osobiście wolałem wersję te z przymrozeniem oka. Z Rogerem Morem i z Conerym. Te ostatnie odbieram jako z byt nadęte. Możliwe, że wydoroślałem, choć wątpię.



Mam tak samo, te stare filmy były "z jajem" jako nastolatek je uwielbiałem. Te nowe są za bardzo realistyczne, niczym nie różnią się od zwykłej sensacji..

Ponadto Daniel Craig w ogóle nie pasuje mi do tej roli. Dla mnie to najsłabsze Bondy.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9933
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-12-05, 09:17   

Barabasz napisał/a:

Ponadto Daniel Craig w ogóle nie pasuje mi do tej roli. Dla mnie to najsłabsze Bondy.

Nie zgodzę się! Craig jest świetny, a już w CR, tak jak pisałem wcześniej to po prostu mistrzostwo. Cały film jest niesamowity. To nie tylko zwykły Bond, strzelanka rodem z CS, to opowieść o ludzkich uczuciach, miłości, nienawiści, zdradzie etc. Tu Bond to nie superbohater a pełnokrwista postać z jego wszystkimi zaletami i ułomnościami... W CR jest dla mnie jedna z najpiękniejszych scen Bonda z jego dziewczyną, wcale nie "łóżkowa" gdy James obejmuje Vesper i w milczeniu siedzą pod prysznicem. No i scena ostatnia, majstersztyk! Tak jak wspominałem wcześniej, polecam ten film wszystkim, nawet tym którzy żadnego Bonda nie widzieli.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2561
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2019-12-05, 09:47   

VdL napisał/a:
Możliwe, że wydoroślałem, choć wątpię

A może się zestarzeliśmy VDL, a Johnny jest ciągle młody! ;-)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9933
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-12-05, 09:56   

Barabasz napisał/a:
Johnny jest ciągle młody!

Johnny nie, ale johny jak najbardziej! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3545
Skąd: dokąd
Wysłany: 2019-12-06, 23:03   

Barabasz napisał/a:
VdL napisał/a:
Możliwe, że wydoroślałem, choć wątpię

A może się zestarzeliśmy VDL, a Johnny jest ciągle młody! ;-)


Myślę, że nie. Jedziemy cały czas tym samym pociągiem. My porostu na chwilę skończyliśmy do Warsu. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2019-12-06, 23:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10914
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-12-18, 11:26   

Myślałam, że dyskusja o agencie 007 pięknie się rozwinie, a tymczasem cisza ... :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12944
Wysłany: 2019-12-19, 19:51   

Yvonne napisał/a:
Myślałam, że dyskusja o agencie 007 pięknie się rozwinie, a tymczasem cisza ... :027:

Może za mało fanów 007? Jeżeli chodzi o mnie to ja z tych trzech cyfr jestem fanem tylko dwóch ostatnich. Z dopiskiem dwóch słów "zgłoś się".
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz
Żądny przygód
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 611
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2019-12-20, 20:55   

Barabasz napisał/a:

Ponadto Daniel Craig w ogóle nie pasuje mi do tej roli. Dla mnie to najsłabsze Bondy.


popieram najgorszy dla mnie Bond.. nawet gorszy ni ta wpadka z Georgem Lazenby ..za raz za tym Timothy Dalton... za to nr 1 dla mnie to Pierce Brosnan stworzony do tej roli i sekunde za nim Sean Connery... Roger Moore taki troche za zabawny na Bonda i za flegmatyczny .. stare Bondy z Seanem troche leca tandeta ale takie były czasy technologiczne i obyczajowe.. ogólnie mam cała kolekcje ..

Golden Eye moge ogladac wkoło ..

golden.jpg
Plik ściągnięto 336 raz(y) 25.38 KB

_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
Ostatnio zmieniony przez oldmalarz 2019-12-20, 20:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3545
Skąd: dokąd
Wysłany: 2020-01-20, 12:45   

oldmalarz napisał/a:
Barabasz napisał/a:

Ponadto Daniel Craig w ogóle nie pasuje mi do tej roli. Dla mnie to najsłabsze Bondy.


popieram najgorszy dla mnie Bond.. nawet gorszy ni ta wpadka z Georgem Lazenby ..za raz za tym Timothy Dalton... za to nr 1 dla mnie to Pierce Brosnan stworzony do tej roli i sekunde za nim Sean Connery... Roger Moore taki troche za zabawny na Bonda i za flegmatyczny .. stare Bondy z Seanem troche leca tandeta ale takie były czasy technologiczne i obyczajowe.. ogólnie mam cała kolekcje ..

Golden Eye moge ogladac wkoło ..


Blisko mojej opinii.

wolę Jasona Statmana.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2020-01-20, 12:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Fantomas
Przygodomaniak


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 1023
Wysłany: 2020-01-20, 15:42   

Zgadzam się z Oldim. Pierce Brosnan był wspaniałym Bondem. Roger Moore także. W ogóle Bond to w zamyśle dystyngowany, elegancki i przystojny Brytyjczyk. Dżentelmen, potrafiący poradzić sobie w każdej sytuacji. Ktoś o kim nawet nie pomyślisz, że mógłby zabić gołymi rękami, albo unieszkodliwić codzienną gazetą.Do takiej roli dobrze pasowali Brosnan i Moore. Craig to taki trochę murarz przebrany w garnitur.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Fantomas 2020-01-20, 15:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.28 sekundy. Zapytań do SQL: 22