Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przygoda z kuchnią
Autor Wiadomość
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2560
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2019-12-26, 14:47   

No trochę podobny :-) ja też poproszę o kawałek :-P . W sumie spróbuje zrobić taki sam, ciekawe co mi wyjdzie?
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6571
Wysłany: 2019-12-26, 18:21   

Rzeczywiście podobny :-D Mi to skojrzenie nie przyszło do głowy, bo to jednak inny smak i zapach.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6571
Wysłany: 2019-12-29, 22:57   

Ryba po grecku !

Najpierw są potrzebne dwie kucharki

upload pictures free

Potem trzeba udusić warzywa



potem usmażyć rybę i ułożyć to warstwami.

_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4630
Wysłany: 2019-12-30, 09:44   

TomaszK napisał/a:
Ryba po grecku !

Najpierw są potrzebne dwie kucharki


czy to nasza Hanka dołączyła do Beaty?
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2560
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2019-12-30, 15:17   

Pyszne, miałem na kolacji wigilijnej!
_________________
 
 
Hanka 
Zlotowicz
Hanka


Wiek: 48
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 1210
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2019-12-30, 18:35   

Brunhilda napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Ryba po grecku !

Najpierw są potrzebne dwie kucharki


czy to nasza Hanka dołączyła do Beaty?

Tak, to ja 😊
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6571
Wysłany: 2020-01-05, 16:04   

Lubię wszelkiego rodzaju egzotyczne jedzenie i dzisiaj miałem okazję skosztować lutefisk – norweski, rybny specjał noworoczny. Przyjaciółka mojej córki mieszka w Norwegii i przysłała nam rybę, specjalnie przygotowaną na sposób tradycyjny i jadaną tam w okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
Lutefisk to dorsz łowiony w okresie letnim, a następnie suszony na świeżym powietrzu.



W tej postaci ryba może być przechowywana miesiącami, nawet bez lodówki. Kiedy zbliżają się święta, kawałki ryby moczy się w wodzie, a następnie w ługu sodowym



Potem płucze się to przez kilka dni w wodzie i porcjuje. W takiej postaci można to kupić w sklepie



Ryba jest bardzo miękka, rozchodzi się w palcach i jest lekko przezroczysta. Zgodnie z przepisem została posolona, popieprzona i włożona do piekarnika



Tak wyglądała po 40 min. pieczenia w temp. 200 stopni, nadal była miękka i lekko przejrzysta



Tradycyjnie lutefisk spożywa się jako danie obiadowe z gotowanymi ziemniakami i purée z zielonego groszku, a popija się norweską wódką Akwawit. Akwawit też dostaliśmy w prezencie razem z lutefiskiem.



W Internecie można znaleźć sporo relacji o jedzeniu lutefisku: że śmierdzi, jest paskudny w smaku, że naczynia kuchenne przechodzą zapachem, którego nie da się usunąć. Nic z tego. Zapach jest zwyczajny, rybny, tyle że nawet po upieczeniu jest to zapach surowej ryby.



Ale na zdjęciu powyżej nie widać u mnie entuzjazmu. Zawiodłem się, bo lutefisk jest całkowicie pozbawiony smaku. Nie tylko rybnego, ale w ogóle żadnego. Taki żel. Zgodnie z przepisem posoliłem i popieprzyłem, i z wierzchu ten żel było lekko słony i lekko pieprzny. Nie zachwyciło mnie to, ale karaluchy w Tajlandii też mnie nie zachwyciły chociaż musiałem ich spróbować. Teraz mam zaliczony lutefisk.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9930
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-05, 16:38   

Genialna relacja! :-D :564: Na szczęście obok rybki był soczek! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Hanka 
Zlotowicz
Hanka


Wiek: 48
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 1210
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2020-01-07, 05:22   

TomaszKu, czy jeszcze ktoś oprócz Ciebie spróbował tej ryby? Podziwiam tą Twoją chęć do próbowania potraw dotąd nieznanych, niespotykanych czasem wręcz mało apetycznie wyglądających.Ja pewnie, podobnie jak Julian, wolałabym zjeść schabowego :-) . Mam nadzieję, że gdy będziesz na Kujawach i skosztujesz czarniny z szarym kluskami będziesz miał bardziej radosną minę. Ładne zdjęcia wstawiłes ;-)
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6571
Wysłany: 2020-01-07, 08:18   

Niestety, nawet Beata nie chciała spróbować :-D
A czernina jest dla mnie równie egzotyczna, jak ta ryba, więc też muszę jej skosztować. Z tym, że jak mówi Hanka, jest smaczniejsza.
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3432
Wysłany: 2020-01-07, 08:49   

Hanka napisał/a:
Ja pewnie, podobnie jak Julian, wolałabym zjeść schabowego :-)


Nawrócił się? :564:
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4630
Wysłany: 2020-01-07, 15:20   

Hanka napisał/a:
TomaszKu, czy jeszcze ktoś oprócz Ciebie spróbował tej ryby? Podziwiam tą Twoją chęć do próbowania potraw dotąd nieznanych, niespotykanych czasem wręcz mało apetycznie wyglądających.Ja pewnie, podobnie jak Julian, wolałabym zjeść schabowego :-) . Mam nadzieję, że gdy będziesz na Kujawach i skosztujesz czarniny z szarym kluskami będziesz miał bardziej radosną minę. Ładne zdjęcia wstawiłes ;-)


Och Hanko! A Ty umiesz przygotować czarnine? Uwielbiam czarninę!
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3432
Wysłany: 2020-01-07, 15:46   

Brunhilda napisał/a:
Hanka napisał/a:
TomaszKu, czy jeszcze ktoś oprócz Ciebie spróbował tej ryby? Podziwiam tą Twoją chęć do próbowania potraw dotąd nieznanych, niespotykanych czasem wręcz mało apetycznie wyglądających.Ja pewnie, podobnie jak Julian, wolałabym zjeść schabowego :-) . Mam nadzieję, że gdy będziesz na Kujawach i skosztujesz czarniny z szarym kluskami będziesz miał bardziej radosną minę. Ładne zdjęcia wstawiłes ;-)


Och Hanko! A Ty umiesz przygotować czarnine? Uwielbiam czarninę!


Ja jakoś się nie przekonałem. Jadłem i na słodko i na ostro-kwaśno, ale to nie mój smak.
Zjem, ale bez entuzjazmu.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6571
Wysłany: 2020-01-07, 18:17   

Mysikrólik napisał/a:
Hanka napisał/a:
Ja pewnie, podobnie jak Julian, wolałabym zjeść schabowego :-)

Nawrócił się? :564:

Cienkiego schabowego zje. Druga babcia wmówiła mu, że to "placuszek" :-D
_________________
 
 
Hanka 
Zlotowicz
Hanka


Wiek: 48
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 1210
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2020-01-07, 21:14   

Brunhilda napisał/a:
Hanka napisał/a:
TomaszKu, czy jeszcze ktoś oprócz Ciebie spróbował tej ryby? Podziwiam tą Twoją chęć do próbowania potraw dotąd nieznanych, niespotykanych czasem wręcz mało apetycznie wyglądających.Ja pewnie, podobnie jak Julian, wolałabym zjeść schabowego :-) . Mam nadzieję, że gdy będziesz na Kujawach i skosztujesz czarniny z szarym kluskami będziesz miał bardziej radosną minę. Ładne zdjęcia wstawiłes ;-)


Och Hanko! A Ty umiesz przygotować czernina? Uwielbiam czarninę!

umiem choć wolę jeść tą, którą ugotuje moja mama. jemy ją zazwyczaj w pierwszą niedzielę października. w Brześciu odbywa się wtedy odpust,( takie święto kościelne), popularnie zwany "kaczym odpustem" właśnie ze względu na to, że w wielu domach na obiad podawana jest ta zupa. W sąsiedniej miejscowości - w Lubrańcu podczas corocznych dożynek jest organizowany konkurs "Festiwal Kuchni Kujawskiej - Święto Czarniny" ( https://nwloclawek.pl/artykul/dozynki-w-lubrancu-za-nami-czarnina-brylowala-na-festiwalu-kuchni-kujawskiej/457541 ) Trzykrotnie konkurs ten wygrały gospodynie z Brześcia Kujawskiego. Tak więc jak na czerninę to tylko do mojego miasta lub do mnie. :-D
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4630
Wysłany: 2020-01-15, 10:39   

To przyjeżdżam! Super by bylo na taki odpust trafić! A w Lubrancu to kiedy? Tj kiedy są tam dożynki?
_________________
 
 
Hanka 
Zlotowicz
Hanka


Wiek: 48
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 1210
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2020-01-17, 17:14   

Brunhilda napisał/a:
To przyjeżdżam! Super by bylo na taki odpust trafić! A w Lubrancu to kiedy? Tj kiedy są tam dożynki?

odpust w Brześciu w pierwszą niedzielę października - zapraszam Bruniu
dożynki w Lubrańcu zazwyczaj na początku września, chyba w drugą niedzielę
_________________
Ostatnio zmieniony przez Hanka 2020-01-17, 17:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4630
Wysłany: 2020-01-18, 13:46   

Dzięki Hanko :-)
Kto wie, kto wie...
_________________
 
 
Von Dobeneck
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 3411
Wysłany: 2020-01-21, 10:28   

Ostatnio zrobiłem bigos, ale naprawdę dużo. Większość porozdawałem znajomym. Podobno był dobry, tylko dużo mięsa. To ja mówię od razu, nie należy mylić bigosu z gotowaną kapustą. To są dwie różne potrawy. Prawdziwy bigos ma mieć różne gatunki mięsa, jedne gotowane inne podsmażane, ale ma być w przewadze do kapusty. Kapusta ma tylko nadać smak i gęstość. Do tego koncentrat pomidorowy, grzyby i obowiązkowo czerwone wytrawne wino, nie wspominam o zielu, liściu i pieprzu. Oczywiście, typowy Janusz będzie wcinał kapustę z dodatkiem kiełbasy i żeberek, chwaląc jaki to pyszny bigos. Jednakowoż, z bigosem nie ma ta potrawa nic wspólnego. Tak więc, jeśli ktoś chce spróbować prawdziwego, staropolskiego bigosu, to tylko u mnie.
_________________
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
Von Dobeneck
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 3411
Wysłany: 2020-01-21, 10:45   

Następne danie, zupa pomidorowa. Większość uważa za zupę pomidorową, pomarańczową wodę z makaronem, albo nie daj Boże z ryżem(tfu). No to smacznego. Moja zupa pomidorowa wystarcza za dwa dania. Przede wszystkim żeberka wieprzowe, ale nie te okrojone ze wszystkiego, same kości, nie. Piękne, wykrojone żeberka pełne, z mięsem i tłuszczykiem. Gotowanie jest banalne, bo do wywaru dodaję marchewkę w dużych kawałkach, seler, por, pietruszka w kostkę, ze dwa ziemniaki, przypaloną na ogniu cebulkę. i niech się gotuje do bólu, oczywiście ziele i liść to norma. Jak już mam pewność, że żeberka są ugotowane, a warzywa są miękkie, to ładuję duży słoik koncentratu i mieszam aż zupa nabierze koloru. Potem wrzucam do tego makaron w ilości, która mnie zadowala i jeszcze kilka minut gotowania, aż makaron dojdzie. Żadnej śmietany, chyba że ktoś żąda. Tak miseczka zupy wystarczy za cały obiad, a jeśli niechcący trafi się żeberko, to...
_________________
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4638
Wysłany: 2020-01-21, 11:10   

Już chciałem napisać, że lubię Twoje przepisy Dobek

Von Dobeneck napisał/a:
To ja mówię od razu, nie należy mylić bigosu z gotowaną kapustą.


ale po tej pomidorowej

Von Dobeneck napisał/a:
Przede wszystkim żeberka wieprzowe, ale nie te okrojone ze wszystkiego, same kości, nie. Piękne, wykrojone żeberka pełne, z mięsem i tłuszczykiem.


to jednak nie wszystkie.

I tak nie przebijesz pomidorowej, którą robiła moja babcia, z lanymi kluskami. To był majstersztyk.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Von Dobeneck
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 3411
Wysłany: 2020-01-21, 11:15   

PawelK napisał/a:
I tak nie przebijesz pomidorowej, którą robiła moja babcia, z lanymi kluskami. To był majstersztyk.


Przepisów naszych babć nie przebije nic.
_________________
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10913
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-01-21, 11:33   

Von Dobeneck napisał/a:
Następne danie, zupa pomidorowa. Większość uważa za zupę pomidorową, pomarańczową wodę z makaronem, albo nie daj Boże z ryżem(tfu).


Ależ zupa pomidorowa z ryżem jest pyszna!!!

Co do śmietany - pełna zgoda.
Moja ulubiona zupa pomidorowa musi być super kwaśna, bez kropli śmietany.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4638
Wysłany: 2020-01-21, 11:39   

Von Dobeneck napisał/a:
Przepisów naszych babć nie przebije nic.


:-D

Yvonne napisał/a:
Ależ zupa pomidorowa z ryżem jest pyszna!!!



Co do śmietany - pełna zgoda.

Moja ulubiona zupa pomidorowa musi być super kwaśna, bez kropli śmietany.


Prawie bym zjadł pomidorową przygotowaną przez Yvonne ale gdy sobie przypomnę, że będzie ona na wodzie to jednak może nie :027:
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10913
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-01-21, 11:45   

PawelK napisał/a:


Yvonne napisał/a:
Ależ zupa pomidorowa z ryżem jest pyszna!!!



Co do śmietany - pełna zgoda.

Moja ulubiona zupa pomidorowa musi być super kwaśna, bez kropli śmietany.


Prawie bym zjadł pomidorową przygotowaną przez Yvonne ale gdy sobie przypomnę, że będzie ona na wodzie to jednak może nie :027:


I tu się mylisz :-)
Gotuję na mięsie.

Chyba, że robię zupę-krem, to oczywiście nie, ale to jest zupełnie inny temat.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2020-01-21, 11:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4638
Wysłany: 2020-01-21, 12:22   

Yvonne napisał/a:
Gotuję na mięsie.


No dobra, to czekam na pyszną pomidorową by Yvonne. Pod warunkiem, że nie dorzucasz ziemniaków jak Dobek :-)

BTW, kojarzycie, że na Podhalu je się ogórkową z ziemniakami i ryżem jednocześnie?
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3432
Wysłany: 2020-01-21, 14:15   

Cytat:
BTW, kojarzycie, że na Podhalu je się ogórkową z ziemniakami i ryżem jednocześnie?


Patrz jak to się dziwnie składa.
W zeszłą sobotę byłem na nartach w dolnośląskim i w jadłodajni jako zupa dnia były barszcz ukraiński i ogórkowa.

Ogórkowa była z ryżem, co też mnie zdziwiło.
Bardzo dobra, chociaż na moje ryż zupełnie zbędny. Z tym, że jak to ryż, jakoś specjalnie nie wpłynął na smak.

Mając jednakże na uwadze, że drugą zupą był barszcz ukraiński, nie były to raczej dania w wersji regionalnej.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4630
Wysłany: 2020-01-21, 16:59   

Musze powiedzieć, ze tez nie przepadam za pomidorowa z ryżem. Ale śmietanka musi być. Lubię taka gęsta, esencjonalna, chyba tak jak Dobek skoro do zupy idzie cały słoik koncentratu! Dobek a dodajesz odrobine cukru?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-21, 16:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12936
Wysłany: 2020-01-21, 19:59   

Dla mnie pomidorowa z ryżem to profanacja pomidorowej. Zawsze to powtarzam jak jest ku temu okazja. Ale pomidorowa bez śmietanki?? Jak dla mnie to już nie ten sam smak.
Ale, ale Dobek, jeśli dobrze zrozumiałem to robisz pomidorówke w wersji jednorazówki? Bo jeśli gotujesz ją z makaronem to już do odgrzania nie bardzo się nadaje? Ja ostatnio jak zrobiłem gar pomidorowej to cztery dni ją jadłem. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2560
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-01-21, 21:17   

Dla mnie z ryżem pomidorowa jest najlepsza, ale tylko takim gotowanym oddzielnie i dodawanym bezpośrednio przed zalaniem (nigdy gotowany w zupie), raczej też bez śmietany.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.57 sekundy. Zapytań do SQL: 15