Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Mazury
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-04, 17:19   Mazury

Jeśli ktoś by miał ochotę poczytać to co napisałem o miejscach, które odwiedziłem na Mazurach to zapraszam.

Tutaj możecie przeczytać kilka zdań na temat "skarbu" hrabiego znalezionego w 2017 w lesie obok dworu w Gubławkach. Opublikowałem również kilka zdjęć pokazujących wspomniany dwór.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6575
Wysłany: 2020-01-05, 11:23   

Co to znaczy "zmarł w obozie" ? W internecie znalazłem tylko jego ojca, w niemieckiej Wikipedii, przyżył go o 5 lat.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10920
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-01-05, 12:07   

"A teraz historia jakby żywcem przeniesiona z powieści o Panu Samochodziku."

Pawle, historia rzeczywiście iście samochodzikowa, ale:

"Swoją drogą ciekawe jest co się stało z osobą, która pomagała hrabiemu w ukrywaniu „skarbów”. Pewnie stary służący, mógł zginąć zanim „depozyt” można było odkopać ale również (to bardziej „książkowe”), zobowiązany przysięgą, mógł zabrać tajemnicę ze sobą do grobu umierając lata po wojnie."

Skąd wiadomo, że ktoś pomagał to ukrywać?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-05, 13:27   

TomaszK napisał/a:
Co to znaczy "zmarł w obozie" ?


Został internowany przez wojska polskie w 1945 i podobno zmarł w obozie, w którym przetrzymywano Niemców.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-05, 13:33   

Yvonne napisał/a:
Skąd wiadomo, że ktoś pomagał to ukrywać?


Oczywiście nie wiadomo ale opcja z pomocnikiem jest IMO najbardziej prawdopodobna: dwie kanki, zakopane w lesie. To fakty. Jak to sobie wyobrażamy
- hrabia nie pójdzie do lasu niosąc dwie kanki wypełnione rzeczami i łopatę - prawda?
- może pojechać ale... wtedy w nocy by zwrócił czyjąś uwagę, bo by musiał jechać wozem - dla mnie odpada.
- może robić to "na dwa razy" - też łatwiej zwrócić czyjąś uwagę.
- kanki musiały pochodzić z gospodarstwa, pewnie ktoś by zwrócił uwagę, że brakuje dwóch pojemników chyba, że... pomagał mu ktoś kto odpowiadał za gospodarstwo.

Dlatego wydaje mi się, że nie robił tego samodzielnie. Poza tym to był hrabia... wyobrażasz sobie hrabiego dźwigającego do lasu dwie kanki do mleka?
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-06, 13:35   

Kojarzycie wieś Wieprz z książek Nienackiego? Tam też byliśmy.

tutaj
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2020-01-06, 13:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6575
Wysłany: 2020-01-06, 20:33   

O ! Winnetou dopiął swego ! Na Jezioraku jest stefa ciszy :-D
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-06, 21:05   

TomaszK napisał/a:
O ! Winnetou dopiął swego ! Na Jezioraku jest stefa ciszy


:564: :-D
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10920
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-01-06, 22:14   

PawelK napisał/a:

Yvonne napisał/a:
Skąd wiadomo, że ktoś pomagał to ukrywać?


Oczywiście nie wiadomo ale opcja z pomocnikiem jest IMO najbardziej prawdopodobna: dwie kanki, zakopane w lesie. To fakty. Jak to sobie wyobrażamy
- hrabia nie pójdzie do lasu niosąc dwie kanki wypełnione rzeczami i łopatę - prawda?
- może pojechać ale... wtedy w nocy by zwrócił czyjąś uwagę, bo by musiał jechać wozem - dla mnie odpada.
- może robić to "na dwa razy" - też łatwiej zwrócić czyjąś uwagę.
- kanki musiały pochodzić z gospodarstwa, pewnie ktoś by zwrócił uwagę, że brakuje dwóch pojemników chyba, że... pomagał mu ktoś kto odpowiadał za gospodarstwo.

Dlatego wydaje mi się, że nie robił tego samodzielnie. Poza tym to był hrabia... wyobrażasz sobie hrabiego dźwigającego do lasu dwie kanki do mleka?


Pawle, wyobrażam sobie jak najbardziej.
Jestem przekonana, że nawet hrabiowie robili coś czasem samodzielnie, bez pomocy innych :-)
Zwłaszcza, że tam nie było jakichś ciężkich rzeczy typu: kolekcja monet, broni, zastawa stołowa, ciężkie klejnoty ... Tylko pamiętnik i mundur.
Po co miałby wtajemniczać w to służącego, nawet najbardziej zaufanego?
Jestem gotowa uwierzyć w to, że chował sam.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-07, 07:35   

I do tego miał 66 lat. Skoro uważasz, że chowal sam, to przedstaw swoją wersję: w dzień czy w nocy, na raz czy wozem, dlaczego nikt nie zauważył jak hrabia chodzi po pomieszczeniach gospodarczych i wynosi bańki. Chętnie obale Twoją teorię 😀. Jakoś nie kupuję argumentu, że hrabiowie pruscy, oficerowie Wehrmachtu robili przy krowach.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10920
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-01-07, 08:14   

PawelK napisał/a:
I do tego miał 66 lat. Skoro uważasz, że chowal sam, to przedstaw swoją wersję: w dzień czy w nocy, na raz czy wozem, dlaczego nikt nie zauważył jak hrabia chodzi po pomieszczeniach gospodarczych i wynosi bańki. Chętnie obale Twoją teorię 😀. Jakoś nie kupuję argumentu, że hrabiowie pruscy, oficerowie Wehrmachtu robili przy krowach.


Pawle, ale tu nie chodzi o żadną teorię, bo mi naprawdę jest wszystko jedno, czy on to chował z kimś, czy sam.
Zwróciłam tylko uwagę, że nie ma przesłanek, aby twierdzić, że ktoś mu towarzyszył i że moim zdaniem spokojnie mógł to zrobić sam.
A jeśli chodzi o Twoje pytanie o to, dlaczego nikt nie zauważył, że hrabia wynosi bańki... Skąd wiesz, że nie zauważył? Chyba hrabia nie musi się nikomu tłumaczyć, co zabiera ze swojej posiadłości? ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-07, 08:38   

Yvonne napisał/a:
Pawle, ale tu nie chodzi o żadną teorię, bo mi naprawdę jest wszystko jedno, czy on to chował z kimś, czy sam.


Tak chciałem podyskutować ale wygląda na to, że to Ty chcesz się droczyć.

Yvonne napisał/a:
Zwróciłam tylko uwagę, że nie ma przesłanek


Ależ przesłanki jak najbardziej są, wcześniej je wymieniłem. Nie ma twardych dowodów ale przesłanki są.

Yvonne napisał/a:
A jeśli chodzi o Twoje pytanie o to, dlaczego nikt nie zauważył, że hrabia wynosi bańki... Skąd wiesz, że nie zauważył? Chyba hrabia nie musi się nikomu tłumaczyć, co zabiera ze swojej posiadłości?


Oczywiście nie musi się tłumaczyć ale gdyby ktoś zauważył to by komuś opowiedział, ten ktoś by powiedział komuś i po wyjeździe hrabiny do Niemiec ludzie by zaczęli szukać. No i jednak by opowiadano sobie legendę o skarbach hrabiego. Pewnie również przy okazji znaleziska, ktoś by opowiedział historię, ktoś inny by się przyznał, że babcia opowiadała a on będąc dzieckiem szukał tych skarbów. Wcale też nie jest powiedziane, że Nienacki, którego powieści akcje dzieją się przecież w okolicy, by nie wspomniał o takiej legendzie. Nic z tych rzeczy nie znalazłem, dlatego śmiem twierdzić, że nikt nie widział.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-08, 21:11   

Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda miejsce biwaku Pana Tomasza i panów Anatola i Kazia oraz pozostałości po wsi, w której Wacek Krawacik szukał pomocy gdy jego jacht wylądował na mieliźnie to zapraszam tutaj.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2020-01-08, 21:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-10, 22:24   

Byliście na Bukowcu? Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda nie wtedy gdy jest pełen "wodniaków" to zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć - tutaj
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-12, 17:43   

Pamiętacie tę scenę gdy Pan Tomasz spotkał Baturę w kościele w Borecznie? Dzisiaj by nie było tak prosto bo kościół standardowo zamknięty.
Zapraszam do obejrzenia kilku fotek z Boreczna.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-16, 19:31   

Zalewo też występuje w książkach o Panu Samochodziku, my odwiedziliśmy tam stare cmentarze. Zdjęcia możecie obejrzeć tutaj.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
RobertH
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 228
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-16, 22:08   

Ciekawe wyprawy :564:
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-16, 22:13   

RobertH napisał/a:
Ciekawe wyprawy :564:


A dziękuję 😀
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
seth_22
Głodny przygód


Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 401
Wysłany: 2020-01-18, 16:24   

Gorąco polecam ostatnie wpisy PawlaK. Znakomita lektura okraszona klimatycznymi zdjęciami. Nic dodać, nic ująć.
_________________
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-18, 17:33   

Przezmark nie występuje w książkach o Panu Samochodziku ale będąc w okolicy warto odwiedzić zamek krzyżacki - kilka zdjęć z wycieczki wrzuciłem tutaj
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3545
Skąd: dokąd
Wysłany: 2020-01-19, 13:34   

Ciekawe miejsce i fajna relacja.. Zapewne wart odwiedzenia.
:564:
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-19, 13:45   

VdL napisał/a:
Ciekawe miejsce i fajna relacja.. Zapewne wart odwiedzenia.


Właśnie seth_22 zwrócił uwagę, że miejsce może być pierwowzorem ośrodka w Złotym Rogu. W książce ośrodek nie był na terenie zamku ale takie miał zakusy, więc być może sama konstrukcja domków kempingowych na terenie zamku krzyżackiego była inspiracją dla Złotego Rogu.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
seth_22
Głodny przygód


Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 401
Wysłany: 2020-01-19, 16:29   

Właścicielem zamku w Przezmarku jest niejaki Ryszard von Pilachowski, który chętnie oprowadza gości po swoich włościach.
_________________
Polemika z głupotą niepotrzebnie ją nobilituje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.24 sekundy. Zapytań do SQL: 13