Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ciekawostki z Australii
Autor Wiadomość
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-12, 01:23   

Wszystko przez te pyrocumulusy! W kilku miejscach pioruny z nich wszczęły pozary. Pojechaliśmy w te miejsca, w których razem byliśmy. Ten rejon bushu akurat ocalał.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-12, 01:38   



zdjecie Woltera Peetersa SMH z 9NEWS
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-12, 01:52, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9941
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-12, 10:45   

Brunhilda napisał/a:
Obrazek

zdjecie Woltera Peetersa SMH z 9NEWS

Ale pięknie! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6575
Wysłany: 2020-01-12, 19:58   

Bawiłem się dzisiaj plasteliną z 3,5-letnim wnukiem. Ja robiłem z plasteliny różne przedmioty, a Julian zgadywał co to jest. On z kolei rozgniatał kolejne kawałki plasteliny na placek i mówił co to ma być. Po rozgnieceniu jednego z kawałków powiedział "to Australia", potem rozgniótł na nim drugi i powiedział "to pożar".
Podobno oglądał na smartfonie zdjęcia z akcji ratowania zwierząt i bardzo się tym przejął.
_________________
 
 
Hanka 
Zlotowicz
Hanka


Wiek: 48
Dołączyła: 05 Maj 2014
Posty: 1211
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2020-01-12, 22:20   

TomaszK napisał/a:
Bawiłem się dzisiaj plasteliną z 3,5-letnim wnukiem. Ja robiłem z plasteliny różne przedmioty, a Julian zgadywał co to jest. On z kolei rozgniatał kolejne kawałki plasteliny na placek i mówił co to ma być. Po rozgnieceniu jednego z kawałków powiedział "to Australia", potem rozgniótł na nim drugi i powiedział "to pożar".
Podobno oglądał na smartfonie zdjęcia z akcji ratowania zwierząt i bardzo się tym przejął.

Mądry ten Julek :-)
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-14, 14:14   

I jak musiał się przejąć! Pokaz mu film jak teraz dokarmia się te zwierzęta, które się nie spaliły. A szacują, ze ponad bilion zwierząt się spaliło!

https://www.dailymail.co....196088424516363
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-14, 14:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-14, 14:31   

A my łapiemy oddech. Chłodniej, czasem kropi. Zapowiadają ulewy. Oby tylko tam gdzie trzeba. Ten mega pożar pod kontrola. Ufff

Teraz przepychanka, jedni, ze ocieplenie klimatu wiec żądają action. Inni na premiera zwalają. Ciekawe, ze na Zielonych jeszcze mało. Tj w oficjalnych mediach bo internet huczy.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-14, 14:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3434
Wysłany: 2020-01-14, 15:36   

Brunhilda napisał/a:
Inni na premiera zwalają.


Czyli wiecie kto podpalał? Premier, nie premier, powinien za to beknąć. ;-)
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 03:14   

Zlapali jakichś podpalaczy ale ile tych pożarów było od podpaleń trudno powiedzieć. Zajmują się tym teraz właśnie. Powiem ostrożnie, ze wyglada, ze kryzys przeszedł. Teraz maja być deszcze wielkie.... to jest u nas, w Victorii nie tak całkiem przeszło.
tak jak Johny napisał na poprzedniej stronie, w Australii zawsze się paliło. Może nie wszędzie naraz. Ale co roku są zniszczenia. O tym, ze tak już tu jest świadczy to, ze natura się przystosowała. Pisałam już, ze eukaliptusy i gum trees maja szyszki tak zaprojektowane/ przystosowane, ze otwierają się, , żeby wysypać nasiona tylko w wysokich temperaturach. Poza tym, nie wszystkie drzewa pała się doszczętnie. Jakby po wierzchu, wiec jest nadzieja, ze za jakaś chwile na wielu będą zielone listki. No tym razem spaliło się więcej wiec może nie tak aż różowo ale jest promyk nadziei... poniżej w Queensland bush przydrożny na trasie z Townsville do Charter Towers.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-15, 04:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 04:02   

A Teraz przeczytałam, ze media straszą, ze Australijczycy będą musieli stać się uciekinierami ekologicznymi... bo będzie tu coraz gorącej... ze takich strasznych pożarów nie pamiętają najstarsi górale, ze tornada ognia, pyrocumulusy itd, ze spłonął obszar równy Bułgarii, około 11 milionów hektarów. To i tak mniej niż w 1939, z wycinka, który zamieścił Johny. Ponad bilion zwierzat, szacują. Koale maja podobno taki naturalny instynkt, ze uciekają w górę drzewa, co ńie jest najlepszym pomysłem oczywiscie...

Ale media lubią straszyć.... :-D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-15, 04:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 04:19   

Mysle, ze Australia jest taka wielka i w gruncie rzeczy pusta, ze my w miastach, zwykle nie odczuwamy corocznych pożarów. gdzieś tam słyszymy, ze się pali no ale w gruncie rzeczy nie odczuwamy skutków. Teraz paliło się blisko miast i miasteczek, Dużo dymu wiec wszyscy wiedzieli i czuli, ze się pali. Paliło się wzdłuż wybrzeża, w srodku sezonu urlopowego, kiedy pół Australii wyjeżdża do miejscowosci wczasowych, pod namioty itp. a tam właśnie się paliło.
Nie ulega wątpliwości, ze pierwszy raz odkąd pamiętamy, paliło się wszędzie naraz. Ale okropne pozary już mieliśmy. Czarna Sobota w Victorii 2009, tez dużo w zabudowanych terenach. Zginęły 173 osoby. Paliło się 400 pożarów naraz.

Na pozytywnie, premier ogłosił, ze przyczynami i rekomendacjami na przyszłość zajmie się Royal Commission. Bardzo słusznie zrobił.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 07:07   

O i jest dobra wiadomość! Uratowali prehistoryczne sosny Wollemi! Tak na dziko z czasów prehistorycznych jest ich około 200. Nie podają lokalizacji, żeby turyści nie zniszczyli ale rosną w jakimś głębokim bushu gdzie oko ludzkie ani ręka ludzka nie sięga normalnie.
Po prostu cudem uratowali. Pryskali sąsiednie drzewa tym różowym czymś, które nie przepuszcza ognia. Wollemi sosny odkryli w 1994 i potocznie mówi się na nie „ drzewa dinozaury” bo datuje sie je, sadzać po porównywaniu z fossils na 100-200 milionów lat! Rosną tylko u nas.

https://apple.news/ALzb8TPfNQcuDUukqK3dXBQ
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-15, 07:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 07:16   

A tu jakby ktoś chciał poczytać o Wollemi pine! Teraz można kupić sobie małe szczepy i posadzić w ogródku!

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wolemia_szlachetna
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-15, 07:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2562
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-01-15, 07:51   

U nas w tym roku też pogodowy szok!!! Mamy najcieplejszy styczeń w moim życiu, temperatura cały czas powyżej 5 st C a miejscami nawet powyżej 10 st. C.
Pierwszy raz tej zimy na Kujawach nie było jeszcze śniegu, na który cały czas czekają dzieci!!! :-(

Ale już w grudniu zauważyłem, że coś jest nie tak, bo widziałem kilka kluczy ptaków lecących na północ zamiast na południe! Coś się jednak dzieje z tą planetą.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Barabasz 2020-01-15, 07:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 09:00   

No podobno właśnie! Ale pewnie Was zasypie w lutym, marcu jak to już bywało!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-15, 09:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 09:01   

Podobno Agnieszka Fitkau-Perepeczko wywołała jakiś skandalik w TV w sprawie australijskich pożarów...
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4643
Wysłany: 2020-01-15, 09:06   

Brunhilda napisał/a:
Podobno Agnieszka Fitkau-Perepeczko wywołała jakiś skandalik w TV w sprawie australijskich pożarów...


Oj tam skandalik. Powiedziała, że nasi celebryci się nie znają, że ona przeżyła w Australii już większe pożary i że instytucje zbierające pieniądze na pomoc Australii wyłudzają te środki bo to wcale nie jest potrzebne.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9941
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-15, 09:28   

Brunhilda napisał/a:
Podobno Agnieszka Fitkau-Perepeczko wywołała jakiś skandalik w TV w sprawie australijskich pożarów...

No, była jazda!!! :-D Mina Kingi Rusin bezcenna! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9941
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-15, 11:36   

Bruniu tu masz tą historię. Bardzo rozsądna babka! :-)
https://plejada.pl/newsy/agnieszka-fitkau-perepeczko-kpi-ze-zbiorek-pieniedzy-dla-australii-w-onet-rano/sn4lew6
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-15, 13:09   

Oo! Dzięki! To ta Rusin nie jest lubiana?
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 41
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 10920
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-01-15, 13:32   

Brunhilda napisał/a:
Oo! Dzięki! To ta Rusin nie jest lubiana?


Zależy przez kogo.
Ja ją lubię :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9941
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-15, 14:00   

Yvonne napisał/a:
Brunhilda napisał/a:
Oo! Dzięki! To ta Rusin nie jest lubiana?


Zależy przez kogo.
Ja ją lubię :-)

Ja też ją lubię... inaczej! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-16, 15:16   

Leje.... deszcz jednak pachnie pięknie...
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9941
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-16, 15:23   

Brunhilda napisał/a:
Leje.... deszcz jednak pachnie pięknie...

:564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-17, 15:33   

Pada, dla odmiany straszą powodziami...

Miasteczko Nannup w Zachodniej Australii z kolei zalane nowymi mieszkańcami, strusiami emu. Tj to nie są strusie tylko ptaki chodzące spokrewnione z kazuarami. Zobaczcie pierwszy film!

https://www.9news.com.au/...ab-04ac87db0a9d

Nawet powstał taki viral podobno, kręcony z drona filmik... :-D

https://youtu.be/7ZzQiFa_8KU
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-17, 15:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-18, 13:44   

Pada, czasem leje... zalało na chwile Brisbane. Ziemia wysuszona bardzo to deszcz zamiast wsiąkać spływa jeszcze....
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-18, 23:59   

A propos emu, w 1932 rząd Australii wypowiedzial emu wojnę, Wielka Wojnę Emu, jak teraz się te wojnę nazywa :-D przegrana wojna, trzeba dodać.
Rząd wysłał do walki z emu, których były masy i farmerzy sobie nie radzili, wojsko. W postaci trzech żołnierzy :-D i amunicji.
Jednak emu sprytnie ucniknely zagłady. Biegały szybciej od samochodów itd. Wojsco musiało skapitulować :-D , ogółem wystrzelono około 10 000 pocisków i zabito około 1000 emu. Z 20 k, które dalej biegały po polach i wyjadały uprawy itp. Aż zbudowali siatki.



https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2016/11/02/wielka-wojna-emu-czyli-jak-australia-przegrala-z-ptakami/

Pod rym linkiem można znaleźć więcej o tej wojnie po polsku.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-19, 00:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-20, 13:12   

A u nas bez końca. Teraz z kolei nad Nowa Południowa Walia szaleje dust storm czyli burza kurzu/ pyłu... czekamy kiedy dojdzie do Sydney chociaz podobno zanim dojdzie to trochę się rozejdzie... miejmy nadzieje!



The dust storm rolls into Dubbo on Sunday. Photo at Club Dubbo, courtesy Heath Harrison, editor Newcastle Herald
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-20, 13:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3434
Wysłany: 2020-01-20, 14:04   

Zaczynam podejrzewać, że to kara za grzechy. Australia to odpowiednik Sodomy i Gomory.
Wsiadaj do samolotu i nie oglądaj się za siebie Bruniu. ;-)
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4631
Wysłany: 2020-01-21, 16:10   

:-D no naprawdę to co się dzieje przechodzi wszelkie pojęcie...
wczoraj w Canberze spadł grad wielkości piłki golfowej.... pod parlamentem. Szedł tak wzdłuż miasta i niszczył co spotkał. Dziury w samochodach, potłuczone szyby, dziury w dachach. Zniszczone lata badań naukowców bo jakieś uniwersytecki szklarnie w gruzach...


https://www.canberratimes.com.au/story/6588613/heavy-storms-and-huge-hailstones-lash-canberra/
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-01-21, 16:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.46 sekundy. Zapytań do SQL: 27