Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Rowerowy Tour De Warmia & Mazury.
Autor Wiadomość
RobertH
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 228
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-01-19, 18:06   

Jak Gosia w ciąży będzie dobrze czuła się to jestem cały czas za tym. Gosia zostanie w hotelu np. w Giżycku ,a ja z wami mogę na 5-6 dni jechać ,tą trasą jak zaproponowałem lub z jakimiś zmianami.
Komplet map zakupione :564:
Ze względu na Gosie i temperaturę powietrza na Mazurach ja mogę w terminie od połowy Maja do połowy Czerwca.
_________________
 
 
Konfiturek 
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 326
Wysłany: 2020-01-26, 19:50   

Mam nadzieję, że pomysł jednak wypali. Bo dzięki niemu wczoraj w moim domu pojawił się rower. Nie mógłbym przepuścić okazji takiej wycieczki. Jako, że od 1999 roku nie uprawiałem sztuki jazdy jednośladem (poza kilkoma sporadycznymi krótkimi wypadami na pożyczonym sprzęcie), jak tylko warunki atmosferyczne będą znośne, rozpocznę treningi. Moja kondycja fizyczna, delikatnie rzecz ujmując, jest tragiczna. Ale zmobilizowaliście mnie, żeby nad sobą popracować.
Genek to rowerowy maniak. Ale on już mentalnie jest stary dziad i poza Szczecin się nie ruszy. Także muszę sam kombinować, jak dotrzeć do Was na miejsce.
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12936
Wysłany: 2020-01-26, 20:59   

Konfiturek napisał/a:
Mam nadzieję, że pomysł jednak wypali. Bo dzięki niemu wczoraj w moim domu pojawił się rower. Nie mógłbym przepuścić okazji takiej wycieczki. Jako, że od 1999 roku nie uprawiałem sztuki jazdy jednośladem (poza kilkoma sporadycznymi krótkimi wypadami na pożyczonym sprzęcie), jak tylko warunki atmosferyczne będą znośne, rozpocznę treningi. Moja kondycja fizyczna, delikatnie rzecz ujmując, jest tragiczna. Ale zmobilizowaliście mnie, żeby nad sobą popracować.
Genek to rowerowy maniak. Ale on już mentalnie jest stary dziad i poza Szczecin się nie ruszy. Także muszę sam kombinować, jak dotrzeć do Was na miejsce.

Brawo Konfiturek! Trzymam kciuki za poprawę Twojej kondycji. Uwierz, że da się to nadrobić co straciłeś przez ostatnich 20 lat. Może nawet szybciej niż myślisz. :564:
A i Gienka mobilizuj, żeby się mentalnie odmłodził. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9930
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-01-26, 23:38   

No to w końcu widzę, że nie ma pytania "czy", tylko "kiedy". Cieszy mnie to niezmiernie. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Konfiturek 
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 326
Wysłany: 2020-01-28, 11:30   

Przyznaję, że zaproponowany namiot prezentuje się świetnie. Na upartego nawet rower się w niego jeszcze zmieści, żeby w nocy go ktoś nie zakosił. Nie to, co mój ciasny "tunel". Ale jak takie koło wozić rowerem? Na płasko na bagażniku? Dokupiłem sobie właśnie bagażnik "sztycowy". Kilka kilogramów można jakoś tam zamocować. Namiot i materac powinien dać radę udźwignąć. Tylko ta okrągła forma złożonego namiotu jakoś nie do końca mi leży. Poza tym ma same zalety.

PS. Warto by było wstępny termin wycieczki ustalić - będzie bardziej zobowiązująco. No i w pracy można by już było powoli sobie jakoś to wolne organizować. Na chwilę obecną , czy to będzie maj czy czerwiec, mi to jest obojętne.
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12936
Wysłany: 2020-01-28, 15:34   

No u mnie czerwiec i lipiec odpadają. Maj też może być ciężki do zaplanowania.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 53
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1365
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-01-28, 18:25   

Jak kiedyś dawno pojechaliśmy z Marysią rowerami na Mazury, to mieliśmy namiot czwórkę z dwiema osobnymi sypialniami po obu stronach. Jednej sypialni w ogóle nie braliśmy i w ten sposób mieliśmy pod tropikiem miejsce na rowery. Dodatkowo spinaliśmy je razem obejmami.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
oldmalarz
Żądny przygód
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 611
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2020-01-30, 16:23   

Ja to bym proponował to .. na próbną wyprawe..

https://www.stenaline.pl/.../rowerowy-potop
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
Ostatnio zmieniony przez oldmalarz 2020-01-30, 16:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 14