Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Koronawirus...
Autor Wiadomość
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 695
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2020-03-04, 14:45   Koronawirus...

no i lipa :-x :567: wszystkie grupowe imprezy z duzymi skupisakami ludzi wezmą w łep prez jakiś debili wiadomo po co.. :-x ..co wy myslicie o całej sprawie .jak sobie radziecie ..co planujecie .. ....
fajnie by było aby jakieś rzetelne informacje i parwdziwe wpisywać tutaj aby monitorować całą sytuacje ..bo zamykanie sie w domu dla mnie to dramat a na razie wychodzi na to że tak bedzie ..

https://www.pap.pl/aktual...a-w-polsce.html
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-04, 15:16   

Tarzam się ze śmiechu z tego wszystkiego... Już miały mnie zabić: choroba wściekłych krów, świńska grypa, ptasia grypa i teraz koronawirus. No ja pi... Moja koleżanka ma rodzinę na Sycylii. babeczka jest pielęgniarką. Powiedziała, że większy problem maja właśnie ze świńska grypą ale wszystko się kręci bez problemu...
Koncerny farmaceutyczne zaraz wymyślą szczepionkę, z magazynów zniknie nadmiar żarcia, ktoś na tym zarobi a my za jakiś czas będziemy się bali nie korono a berło wirusa.
Ja w każdym razie codziennie odkażam się profilaktycznie... Duchem puszczy! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-04, 15:23   

Jest jeden pozytyw tego całego cyrku. Uświadamianie ludzi, ze powinni uważać w kontaktach z chorymi, przede wszystkim dbając o codzienną higienę i należyte mycie rąk. Sam zorientowałem się, że do tej pory robiłem to w zły sposób.
ALL
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3595
Wysłany: 2020-03-04, 15:51   

Moim zdaniem ta choroba jest niebezpieczna dla osób z innymi dolegliwościami. Z racji tego, że nie ma na nią lekarstwa i leczy się tylko objawy. Stąd starsze osoby, z nadciśnieniem, chorobami układu krążenia, czy oddechowego powinny uważać. Reszta moim zdaniem przejdzie tą grypę jak każdą inną.

Tyle tylko, że nie jestem lekarzem, ani tym bardziej epidemiologiem, więc tak mi się tylko wydaje.

Myślę też że Europa sobie poradzi, ale gdy taka choroba dostanie się w rejony gdzie służba zdrowia całkiem leży i kwiczy, albo wręcz nie istnieje, to może być rzeź.

Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś czytałem, że w Indiach tylko ok. 80% zgonów jest rejestrowanych przez system, a cała reszta pozbywa się zmarłych "chałupniczo". No to w takim przypadku może być źle.

Edycja:
Żałuję tylko jednego. Gdy Brunia wspomniała o maseczkach, nie wykupiłem za wszystkie pieniądze tego co było wtedy dostępne. Prawdopodobnie zasponsorował bym Wam tą Prowansję.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2020-03-04, 15:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 695
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2020-03-04, 20:10   

Mysikrólik napisał/a:
Moim zdaniem ta choroba jest niebezpieczna dla osób z innymi dolegliwościami. .
dla osób z obniżoną odpornością - śmietelna.. :-/
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3595
Wysłany: 2020-03-05, 12:51   

Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Wojewoda lubelski zdecydował wczoraj że na weekend wszystkie mecze odbędą się bez publiczności. Johny pewnie w temacie, bo Widzew gra w Łęcznej. Może to i słusznie, nie wiem.

Tylko tak zapytam. Jak się ma skupisko ludzi na otwartym stadionie do tego co się dzieje w kościołach. Z tego co pamiętam, tam się śpiewa, ziewa, kaszle chrząka i co tylko paszczą da się zrobić. Dodatkowo facet w pewnym momencie tą samą ręką obdziela opłatkiem chętnych, podając im je prosto do ust.

Czy sądzicie, że powinno się na czas zarazy zamknąć kościoły? A może coś chroni te miejsca i nie można się zarazić?
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13195
Wysłany: 2020-03-05, 13:20   

Mysikrólik napisał/a:
Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
Wojewoda lubelski zdecydował wczoraj że na weekend wszystkie mecze odbędą się bez publiczności. Johny pewnie w temacie, bo Widzew gra w Łęcznej. Może to i słusznie, nie wiem.

To już nieaktualne Mysikróliku, wojewoda się rozmyślił.
https://www.dziennikwscho...1000261769.html


Mysikrólik napisał/a:
W
Tylko tak zapytam. Jak się ma skupisko ludzi na otwartym stadionie do tego co się dzieje w kościołach. Z tego co pamiętam, tam się śpiewa, ziewa, kaszle chrząka i co tylko paszczą da się zrobić. Dodatkowo facet w pewnym momencie tą samą ręką obdziela opłatkiem chętnych, podając im je prosto do ust.

Czy sądzicie, że powinno się na czas zarazy zamknąć kościoły? A może coś chroni te miejsca i nie można się zarazić?

Fakt, nikt póki co o tym nie mówi, a to rzeczywiście większe prawdopodobieństwo zarażenia niż na otwartym stadionie.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-05, 13:22   

Czesio1 napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
Wojewoda lubelski zdecydował wczoraj że na weekend wszystkie mecze odbędą się bez publiczności. Johny pewnie w temacie, bo Widzew gra w Łęcznej. Może to i słusznie, nie wiem.

To już nieaktualne Mysikróliku, wojewoda się rozmyślił.
https://www.dziennikwscho...1000261769.html

I całe szczęście! Mamy Panie Czesio mecz na szczycie! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13195
Wysłany: 2020-03-05, 13:38   

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
Wojewoda lubelski zdecydował wczoraj że na weekend wszystkie mecze odbędą się bez publiczności. Johny pewnie w temacie, bo Widzew gra w Łęcznej. Może to i słusznie, nie wiem.

To już nieaktualne Mysikróliku, wojewoda się rozmyślił.
https://www.dziennikwscho...1000261769.html

I całe szczęście! Mamy Panie Czesio mecz na szczycie! :-D

O patrz, faktycznie. Nawet o tym nie wiedziałem. Ile drużyn wchodzi wyżej?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-05, 13:45   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
Wojewoda lubelski zdecydował wczoraj że na weekend wszystkie mecze odbędą się bez publiczności. Johny pewnie w temacie, bo Widzew gra w Łęcznej. Może to i słusznie, nie wiem.

To już nieaktualne Mysikróliku, wojewoda się rozmyślił.
https://www.dziennikwscho...1000261769.html

I całe szczęście! Mamy Panie Czesio mecz na szczycie! :-D

O patrz, faktycznie. Nawet o tym nie wiedziałem. Ile drużyn wchodzi wyżej?

Dwie pierwsze bezpośrednio, drużyny z pozycji 3-6 grają baraże o kolejne miejsce. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3595
Wysłany: 2020-03-05, 14:11   

Myślałem, że się spotkacie przy tej okazji. Może nie z bejsbolami, ale z piwkiem w ręce.

Dobrze, że się wycofał.
W Poznaniu za to zablokowali półmaraton.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13195
Wysłany: 2020-03-05, 14:16   

johny napisał/a:

Dwie pierwsze bezpośrednio, drużyny z pozycji 3-6 grają baraże o kolejne miejsce. :-)

O widzisz to jest szansa że obie drużyny wejdą.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13195
Wysłany: 2020-03-05, 14:18   

Mysikrólik napisał/a:
Myślałem, że się spotkacie przy tej okazji. Może nie z bejsbolami, ale z piwkiem w ręce.

Ja Mysikróliku kopaną piłką aż tak się nie interesuję. Jest kilka drużyn którym kibicuję ale na meczu piłkarskim to już bardzo dawno nie byłem.

Mysikrólik napisał/a:

W Poznaniu za to zablokowali półmaraton.

Planowałeś wziąć udział czy jeszcze za wcześnie?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-05, 14:28   

Mysikrólik napisał/a:
Myślałem, że się spotkacie przy tej okazji. Może nie z bejsbolami, ale z piwkiem w ręce.

Dobrze, że się wycofał.
W Poznaniu za to zablokowali półmaraton.

Ale podobno z naszymi rodzimymi gaLaktikos mecz nie zagrożony? :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-05, 14:30   

Czesio1 napisał/a:
na meczu piłkarskim to już bardzo dawno nie byłem.

Musisz przyjechać do Łodzi! Zobaczysz jak się bawi 3 liga... Zresztą Mysikrólik maił troszkę namiastki na MŚ juniorów. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-05, 15:45   

oldmalarz napisał/a:
no i lipa :-x :567: wszystkie grupowe imprezy z duzymi skupisakami ludzi wezmą w łep prez jakiś debili wiadomo po co..


Niestety, jest to jedyna, jak na razie, metoda, żeby jakos zapanować nad sytuacja a przynajmniej spowolnić, żeby ludzie trafiali do szpitali falami a nie wszyscy naraz. W żadnym państwie nie ma tyle szpitali, żeby pomieścić tylu chorych. Nie martw się, Polska ma na razie jeden przypadek tylko. Jest ciagle szansa, ze więcej nie będzie. Jest ciagle szansa , ze mozna nad tym zapanować. Włochy dzisiaj zamknęły szkoły , miejsca publicZne itp trochę za późno. Tak jak Wuhan. U nas w piątek rząd uaktywnił biosecurity prawo. Mogą wprowadzać kwarantanny itp. Zamknąć ludzi, którzy niestosują się. Mamy W Nowej Południowej Walii 22 przypadki. Czekam, żeby zamknęli grupowe imprezy szkoły uniwersytety, sklepy. Tylko to może trochę pomoc. Chociaz rząd uwaza, ze już za późno

[quote="oldmalarz] co wy myslicie o całej sprawie .jak sobie radziecie ..co planujecie ...
fajnie by było aby jakieś rzetelne informacje i parwdziwe wpisywać tutaj aby monitorować całą sytuacje [/quote]

A co chcesz wiedzieć? Pozytywnie czy realistycznie?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-03-05, 16:03, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3595
Wysłany: 2020-03-05, 16:02   

Stadion Wam odpicowali picco bello.

Mecz z Legią ma się odbyć.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-05, 16:19   

Oj powyższy post pisałam chyba z godzinę. Zasypiałam, budziłam się i tak w koło. Pewnie dzięki miodówkce Tomaszka, która zaczęłam od dzisiaj aplikować regularnie wewnętrznie. Wracając do tematu oldmalarzu, możesz zacząć się martwić jak będą Polsce przypadki bez powiązania z podróżą czy kontaktem. W Twoim mieście. Będzie to znaczyło, ze wirus już jest wśród społeczeństwa. Oby tak nie było. U nas, w Sydney od poniedziałku tak jest. Paskudna sytuacja.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-03-05, 16:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-05, 16:35   

Miodówka wyszła z szafki bo dzisiaj przeczytałam, ze jednak, niestety, ten wirus wydaje się być połączeniem SARS z wirusem HIV, który powoduje AIDS. Nie będę wdawać się w spekulacje czy taki sobie powstał sam czy został spreparowany sztucznie. Oficjalna wersja głosi, ze w 96.2% podobny jest u nietoperzy a w 99% do pangolins. Nie wiem co to są pangolins po polsku. Ssaki z łuskami.
Paskudna sprawa. Oprócz tego, ze atakuje płuca to tak jak HIV, obniża odporność. Napisano o tym w paper w Journal of Forensic Medicine. Czyli Żurnal Medycyny Sądowej czy jakos tak. To działka Tomaszka :-)
Oprócz tego jest biphasic. Dwufazowy, nie wiem czy tak można napisać. Pacjenci niby zdrowieja a za tydzień, dwa znowu chorują. I niekoniecznie słabiej przechodzą. Paskudna sprawa 2.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-03-05, 16:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4718
Wysłany: 2020-03-05, 17:42   

Cytat:
To już nieaktualne


Bo on pomylił lubuskie z lubelskim...
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 695
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2020-03-05, 17:50   

Brunhilda napisał/a:


A co chcesz wiedzieć? Pozytywnie czy realistycznie?


..w niedziele mam bieg i jest spory dylemat czy jechac czy nie ..jest to skupisko ludzi (ostanio było ok 200) ..ale na wolnym powietrzu wiec ..nie wiem czy podjąc takie ryzyko skoro tylko jeden na razie jest przypadek w polsce.? czy raczej dmuchac na zimne w trosce bardziej o dziewczyny niz o siebie .?

druga sprawa ..dzisiaj otrzymałem przesyłke z chin ..i panika w domu bo boimy sie otworzyc :-/ .. podobno na przedmiotach utrzymuje sie krótko ale czy to jest pewna informacja ..? i czy jesli pzresyłka jest hermetyczna to czy może utzrymać sie stosunkowo długo ??? ..profilaktycznie bedziemy czekac jeszcze z miesiąc ..skoro i tak pewnie czekałą na terminalu gdzieś.. :-/
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-05, 19:17   

Uważa się, ze przesyłki z Chin są bezpieczne. Wirus podobno utrzymuje się na poowerzchi od 2 godzin do 9 dni. Naukowcy się asekurują, piszą „przynajmniej 9 dni.” . Przesyłka pewnie szła dłużej niż 9 dni. Poza tym, ciekawostka, wirus lubi gładkie powierzchnie, stal , szkło itp. Jak karta kredytowa, poręcze, klamki. Na chropowatych jak papier, ubrania , włosy utrzymuje się krócej. Zważywszy jednak , ze u nas na przykład jest pare przypadków zachorowań nie wiadomo skąd, poczekałabym z otwieraniem, jeszcze pare dni. Sprawdź kiedy była przesyłka wysłana.
Co do biegu, myślę, ze jest ok, w świetle jedynego tylko przypadku w Polsce. I to przywiezionego z zagranicy. I bieg nie jest w Zielonej Gorze, tak? Ale z drugiej strony, jeśli pojedziesz, przez następne dwa tygodnie będziesz się stresował, czy może przypadkiem się nie zaraziłeś. Twoje dziewczyny tez będą się stresować. Rozważ czy warto. Dwa tygodnie.... ale jest udokumentowany przypadek 24 dniowej inkubacji. Sama byłam na walnym zebraniu w klubie Polskim w niedziele. Ponad 400 osób. Byłam wściekła, ze musiałam być ale było historyczne głosowanie. Nad losem klubu.
Mało ciagle wiemy o wirusie wiec trudno jeszcze stwierdzić, ze na pewno, na 100% będzie tak czy inaczej.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-03-05, 19:29, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6683
Wysłany: 2020-03-05, 21:31   

Rany boskie, przestańcie czytać głupoty w internecie !
To jest marginalne zagrożenie a śmiertelność jest w granicach błędu statystycznego. Zapewniam Was że w Polsce więcej osób rocznie umiera na powikłania pogrypowe niż we Włoszech na koronawirusa. Wiecie ile jest chorób na które można umrzeć ? Nikt o nich nie pisze bo to nudne dla mediów. Nie mam maseczki, nie robię zapasów, nie unikam ludzi ani nawet zgromadzeń.
Dzisiaj 3-letni wnuk mnie spytał: dziadek, co to jest wilus konana ? Najwyraźniej w przedszkolu też jest panika.
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13195
Wysłany: 2020-03-05, 21:40   

TomaszK napisał/a:

Dzisiaj 3-letni wnuk mnie spytał: dziadek, co to jest wilus konana ? Najwyraźniej w przedszkolu też jest panika.

I co mu odpowiedziałeś?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2695
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-03-05, 21:57   

TomaszK napisał/a:
To jest marginalne zagrożenie a śmiertelność jest w granicach błędu statystycznego. Zapewniam Was że w Polsce więcej osób rocznie umiera na powikłania pogrypowe niż we Włoszech na koronawirusa.


TomaszKu czytałem wypowiedź jakiegoś specjalisty WHO, że śmiertelność po zarażeniu koronowirusem jest wysoka bo jest na poziomie 3,4 %, podczas gdy śmiertelność po zwykłej grypie wynosi grubo poniżej 1%.
We Włoszech na dzień dzisiejszy na 3858 zarażonych, umarło 148 osób co jak policzyłem stanowi 3,8 %.

Statystycznie zakładając (odpukać), gdyby wszyscy Polacy by się zarazili mogłoby umrzeć 1,3 mln osób.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4718
Wysłany: 2020-03-05, 22:21   

Barabasz napisał/a:
TomaszKu czytałem wypowiedź jakiegoś specjalisty WHO, że śmiertelność po zarażeniu koronowirusem jest wysoka bo jest na poziomie 3,4 %, podczas gdy śmiertelność po zwykłej grypie wynosi grubo poniżej 1%.


Tylko ilość chorych na zwykłą grypę jest znacząco większa.

Barabasz napisał/a:
Statystycznie zakładając (odpukać), gdyby wszyscy Polacy by się zarazili mogłoby umrzeć 1,3 mln osób.


Statystycznie to ja i mój pies mamy średnio po 3 nogi.

Ale taka ciekawa statystyka.

Statsy20200305.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 52.44 KB

_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-05, 22:50   

Barabasz napisał/a:
TomaszK napisał/a:
To jest marginalne zagrożenie a śmiertelność jest w granicach błędu statystycznego. Zapewniam Was że w Polsce więcej osób rocznie umiera na powikłania pogrypowe niż we Włoszech na koronawirusa.


TomaszKu czytałem wypowiedź jakiegoś specjalisty WHO, że śmiertelność po zarażeniu koronowirusem jest wysoka bo jest na poziomie 3,4 %, podczas gdy śmiertelność po zwykłej grypie wynosi grubo poniżej 1%.
We Włoszech na dzień dzisiejszy na 3858 zarażonych, umarło 148 osób co jak policzyłem stanowi 3,8 %.

Statystycznie zakładając (odpukać), gdyby wszyscy Polacy by się zarazili mogłoby umrzeć 1,3 mln osób.


Śmiertelność na zwykła grypę wynosi 0.1% coronavirus na razie 3.4%. Przy czym według ostatnich danych wyleczenia niekoniecznie oznaczają wyleczenie. To nie jest zwykła grypa. Wyzej napisałam, ze nowy coronavirus działa jak połączenie SARS i HIV. Efekt końcowy jest pod znakiem zapytania. Za mało wiadomo.
Tomaszek ma racje w tym, ze nie ma co na razie panikować. w Polsce to na razie abstrakcja. Jeden przypadek w Zielonej Gorze.
U nas tez tak było. Abstrakcja. Teraz już nie jest.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-05, 23:10   

U nas, mimo, ze mało jest przypadków, ale są to przypadki niezwiązane z podróżami. To oznacza, ze wirus już jest w społeczeństwie. Są pierwsze przypadki zarażenia człowieka od człowieka nie związane z podróżami. Jak napisałam rząd aktywowal biosecurity prawa. Rząd stara się nie podsycać paniki ale nikt nie lekceważy sytuacji.

Tzw Hiszpanka śmiertelność wg danych WHO 2-3%. A na pewno każdy z Was słyszał o tym ile to ludzi wtedy zmarło.

Ale oczywiście. Realistycznie w Polsce jest tylko JEDEN przypadek. I Polska może jeszcze zatrzymać epidemie
_________________
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 695
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2020-03-06, 00:22   

PawelK napisał/a:

Statystycznie to ja i mój pies mamy średnio po 3 nogi.

rozpocząłem ten temat aby porozmawiać poważnie i rzeczowo (bynajmniej nie szezyc paniki bo ta juz ogarneła pól świata wiec to juz jest zbędne ) .za co bardzo bardzo dziekuje Brunhildzie tym bardziej że jest bliżej tematu jak mozna by to ująć
.. ja wiem że ludzie zdrowi i silni maja to głeboko w dupie ..i nie ma sie czemu dziwic
ale nie wszyscy maja takie szczęście.. :-/ ..ma nadzieje że Brunhilda bedzie nas informowac o postępach ..bo jesli tam sie nic nie zmieni ..to i u nas spokoju nie będzie..:/
.
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
grim_reaper 
Żądny przygód



Wiek: 43
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 498
Wysłany: 2020-03-06, 06:03   

U mnie (tzn. w UK) jest na dzien dzisiejszy potwierdzonych 115 przypadkow w tym jeden smiertelny.
Najblizej mnie ( jakies 50km w lini prostej) jest osoba pozytywnie zerwyfikowana.
Czekam jak sie rozwinie sytuacja :-D
Paniki brak, zapasow nie robimy.
Jedyne w sklepach co jest wymiecione z polek to zele antybakteryjne :-D
Z innej beczki taki film "instruktazowy" odnosnie COVID-19 ...

https://youtu.be/tfBthG71C-o
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6683
Wysłany: 2020-03-06, 08:17   

Barabasz napisał/a:
TomaszKu czytałem wypowiedź jakiegoś specjalisty WHO, że śmiertelność po zarażeniu koronowirusem jest wysoka bo jest na poziomie 3,4 %, podczas gdy śmiertelność po zwykłej grypie wynosi grubo poniżej 1%.

A jednak grypy powinniśmy sie bać bardziej niż koronawirusa. W zeszłym roku, na powikłania pogrypowe zmarło w Polsce 160 osób. Nawet się o tym nie pisze.

oldmalarz napisał/a:
.. ja wiem że ludzie zdrowi i silni mają to głęboko w dupie ..i nie ma się czemu dziwić ale nie wszyscy maja takie szczęście.. :-/

To też nie jest powód do obaw poważniejszy niż śmierć w wypadku drogowym.
Zaburzenia odporności z różnych powodów (podeszły wiek, cukrzyca, nowotwory, wszelkie choroby przewlekłe), ma kilka milionów Polaków, a na grypę zmarło tylko 160 z nich.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2020-03-06, 08:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 08:36   

TomaszK napisał/a:
Rany boskie, przestańcie czytać głupoty w internecie !
To jest marginalne zagrożenie a śmiertelność jest w granicach błędu statystycznego. Zapewniam Was że w Polsce więcej osób rocznie umiera na powikłania pogrypowe niż we Włoszech na koronawirusa. Wiecie ile jest chorób na które można umrzeć ? Nikt o nich nie pisze bo to nudne dla mediów. Nie mam maseczki, nie robię zapasów, nie unikam ludzi ani nawet zgromadzeń.
Dzisiaj 3-letni wnuk mnie spytał: dziadek, co to jest wilus konana ? Najwyraźniej w przedszkolu też jest panika.

:564: :564: :564:
Mam tak samo jak Ty!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 08:46   

TomaszK napisał/a:
Barabasz napisał/a:
TomaszKu czytałem wypowiedź jakiegoś specjalisty WHO, że śmiertelność po zarażeniu koronowirusem jest wysoka bo jest na poziomie 3,4 %, podczas gdy śmiertelność po zwykłej grypie wynosi grubo poniżej 1%.

A jednak grypy powinniśmy sie bać bardziej niż koronawirusa. W zeszłym roku, na powikłania pogrypowe zmarło w Polsce 160 osób. Nawet się o tym nie pisze.

oldmalarz napisał/a:
.. ja wiem że ludzie zdrowi i silni mają to głęboko w dupie ..i nie ma się czemu dziwić ale nie wszyscy maja takie szczęście.. :-/

To też nie jest powód do obaw poważniejszy niż śmierć w wypadku drogowym.
Zaburzenia odporności z różnych powodów (podeszły wiek, cukrzyca, nowotwory, wszelkie choroby przewlekłe), ma kilka milionów Polaków, a na grypę zmarło tylko 160 z nich.

I znów nie sposób się nie zgodzić. Wcześniej już pisałem ile to chorób miało mnie zabić. Nie zapomnę jak w Toruniu zamknięto Bulwar Filadelfijski bo pojawił się chyba łabądż z ptasią grypą.. No rzesz... Ludzie dystans do tego wszystkiego! Tak jak pisze Tomaszek, większe macie prawdopodobieństwo, ze Was zaraz TIR pi***nie!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2695
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-03-06, 09:44   

TomaszK napisał/a:
A jednak grypy powinniśmy się bać bardziej niż koronawirusa. W zeszłym roku, na powikłania pogrypowe zmarło w Polsce 160 osób. Nawet się o tym nie pisze.


Myślę, że jednak za bardzo bagatelizujesz sprawę. Tak jak pisze Brunhilda ten wirus jest inny, nie mamy na niego wypracowanej odporności.
Piszesz że w Polsce z powodu grypy zmarło w zeszłym roku 160 osób, to prawie tyle ile w 2 tygodnie we Włoszech po infekcji koronawirusa, a zaraziło się dopiero 3,8 tysiące osób! Dziennie stwierdzają 500 nowych przypadków.

Wydaje mi się, że dla nas kluczowe są Niemcy, bo z nimi mamy największą wymianę ludzi i towarów i stamtąd do nas najpewniej dotrze (i dotarł) ten wirus. Tam też szybko wzrasta liczba zakażonych wczoraj o 150 osób do 400 zakażonych.

Ponadto, powoli zostaje zakłócany łańcuch dostaw towarów. Wczoraj kolega z pewnego zakładu w okolicy, powiedział,że już jednego produktu nie wytwarzają gdyż brakuję im składnika dostarczanego z Chin
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4718
Wysłany: 2020-03-06, 09:45   

oldmalarz napisał/a:
rozpocząłem ten temat aby porozmawiać poważnie i rzeczowo


śmiertelna powaga raczej nie pomaga.

A jeśli chcesz znać moje zdanie, to najpoważniejszym zagrożeniem związanym z biegami masowymi jest "import" wirusa. Nie wiem jakie jest zainteresowanie biegiem, w którym chcesz brać udział ale jeśli przyjeżdżają tam ludzie z całej Polski a nie daj Boże z Europy to rośnie szansa zarażenia. To trochę podobnie do tego człowieka z ZG, który był w Gangelt na festiwalu, którego uczestnicy teraz zarażają Europę. Tak jak na festiwalu nie ustrzeżesz się w wypadku takiej imprezy od bycia "okaszlanym" czy "okichanym", ktoś się będzie o kogoś ocierał w tłumie, ktoś inny na kogoś wpadnie, szatnie, toalety, dystrybucja materiałów (numery?), potwierdzenia obecności, medale itd. itp. pewnie lepiej ode mnie wiesz co jeszcze może stanowić zagrożenie.
W tym momencie niewielkie znaczenie ma to, że to się odbywa na świeżym powietrzu.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
RobertH
Żądny przygód



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 356
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-06, 09:58   

Proponuję otworzyć tą stronę w dwóch kartach , a następnie drugą odświeżyć po 10 min i widać na bieżąco zmiany liczby przypadków.
https://www.worldometers.info/coronavirus/
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1505
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2020-03-06, 12:20   

TomaszK napisał/a:
Rany boskie, przestańcie czytać głupoty w internecie !
To jest marginalne zagrożenie a śmiertelność jest w granicach błędu statystycznego. Zapewniam Was że w Polsce więcej osób rocznie umiera na powikłania pogrypowe niż we Włoszech na koronawirusa. Wiecie ile jest chorób na które można umrzeć ? Nikt o nich nie pisze bo to nudne dla mediów. Nie mam maseczki, nie robię zapasów, nie unikam ludzi ani nawet zgromadzeń.
Dzisiaj 3-letni wnuk mnie spytał: dziadek, co to jest wilus konana ? Najwyraźniej w przedszkolu też jest panika.

:564:
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6683
Wysłany: 2020-03-06, 12:43   

Barabasz napisał/a:
Myślę, że jednak za bardzo bagatelizujesz sprawę.

Nie bagatelizuję, bądź co bądź umierają ludzie. Ja tylko mówię że nie ma powodów do paniki.

RobertH napisał/a:
Proponuję otworzyć tą stronę w dwóch kartach , a następnie drugą odświeżyć po 10 min i widać na bieżąco zmiany liczby przypadków. https://www.worldometers.info/coronavirus/

Rzeczywiście możemy przeczytać, że od początku roku, z powodu infekcji koronawirusem, zmarło na świecie 390 osób. Ale na tej samej stronie można przeczytać, że w tym samym czasie, z powodu grypy zmarło 82 tysiące osób.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 12:50   

TomaszK napisał/a:

Rzeczywiście możemy przeczytać, że od początku roku, z powodu infekcji koronawirusem, zmarło na świecie 390 osób. Ale na tej samej stronie można przeczytać, że w tym samym czasie, z powodu grypy zmarło 82 tysiące osób.

:564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
RobertH
Żądny przygód



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 356
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-03-06, 13:19   

TomaszK napisał/a:
Rzeczywiście możemy przeczytać, że od początku roku, z powodu infekcji koronawirusem, zmarło na świecie 390 osób. Ale na tej samej stronie można przeczytać, że w tym samym czasie, z powodu grypy zmarło 82 tysiące osób.




zmarło nie 390 tylko 3400 osób

Danych odnośnie Grypy - Flu nie widzę
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 13:57   

RobertH napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Rzeczywiście możemy przeczytać, że od początku roku, z powodu infekcji koronawirusem, zmarło na świecie 390 osób. Ale na tej samej stronie można przeczytać, że w tym samym czasie, z powodu grypy zmarło 82 tysiące osób.




zmarło nie 390 tylko 3400 osób

Danych odnośnie Grypy - Flu nie widzę

To i tak 25 razy mniej niż na grypę. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6683
Wysłany: 2020-03-06, 14:00   

Rzeczywiście, to było 3390. A dane odnośnie grypy są na stronie głównej tego portalu, razem z innymi chorobami.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2695
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-03-06, 14:28   

Najlepszy jest licznik Current World Population:
7,769,036,606
I tempo w jakim rośnie ta liczba. W ciągu 40 lat liczba ludzi zwiększyła się dwukrotnie. Czasami mam wrażenie, że ten Koronawirus to taki bezpiecznik naszej planety, której liczba ludności wzrasta za szybko. Podczas pisania tego posta liczba ludzi na ziemi zwiększyła się o 1500.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 14:29   

TomaszK napisał/a:
Barabasz napisał/a:
Myślę, że jednak za bardzo bagatelizujesz sprawę.

Nie bagatelizuję, bądź co bądź umierają ludzie. Ja tylko mówię że nie ma powodów do paniki.

RobertH napisał/a:
Proponuję otworzyć tą stronę w dwóch kartach , a następnie drugą odświeżyć po 10 min i widać na bieżąco zmiany liczby przypadków. https://www.worldometers.info/coronavirus/

Rzeczywiście możemy przeczytać, że od początku roku, z powodu infekcji koronawirusem, zmarło na świecie 390 osób. Ale na tej samej stronie można przeczytać, że w tym samym czasie, z powodu grypy zmarło 82 tysiące osób.


Pomyliles sie Tomaszku czy w Polsce tak podają? Nie mogłam ma tej stronie tego znaleźć.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 14:30   

Barabasz napisał/a:
Najlepszy jest licznik Current World Population:
7,769,036,606

Juz jest nas ponad prawie 8 mld!? :shock:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 14:30   

Trochę na weselej. Czy to prawdziwe jest? Czy to kabaret jakiś? Nie moge się zorientować.

https://www.facebook.com/...09337309545673/
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 14:33   

Brunhilda napisał/a:
Trochę na weselej. Czy to prawdziwe jest? Czy to kabaret jakiś? Nie moge się zorientować.

https://www.facebook.com/...09337309545673/

Prawda! :-D :-D :-D :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 41
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2695
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-03-06, 14:34   

PawelK naśmiewałeś się ze statystyki. Zobaczcie jak się te 3,4% zgadza:

Coronavirus Cases:
100,383

Deaths:
3,408
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 14:42   

A sorry. Już widzę ze to wyjaśnione. Nie, no. Na grypę umiera 0.1% w przeciągu sezonu. To się ma nijak do 3.4% coronavirus. Nie mówimy tu o tym, ze w US w ubiegłym sezonie szacuje się, ze zachorowało 32 miliony a 18 000 zmarło od powikłań. W minionym sezonie. Nikt tego nie neguje oczywiście. W tej rozmowie porównujemy śmiertelność w wypadku zarażenia. 0.1%do 3.4% . I to porównanie nie jest ładne...
A najważniejsze jest to, ze mało jeszcze wiemy o coronavirus. Za mało, żeby lekceważyć.
Wczoraj już pisali, ze coronavirus szybko się mutuje, fi już są dwie mutacje, S i L . Nowa jest bardziej agresywna od oryginalnej. Można zarazić się dwoma naraz.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2020-03-06, 14:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 14:46   

Dla mnie najbardziej alarmujące jest to co już pisałam, ze wirus wydaje się być połączeniem SARS i HIV. Czy naprawdę można się z tego całkiem wyleczyć? Nie wiemy. Dlaczego się odnawia za chwile po wyleczeniu? Nie wiemy. Nie we wszystkich wypadkach ale w ilu? Noe wiemy.
I dużo nie wiemy.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 14:51   

johny napisał/a:
Brunhilda napisał/a:
Trochę na weselej. Czy to prawdziwe jest? Czy to kabaret jakiś? Nie moge się zorientować.

https://www.facebook.com/...09337309545673/

Prawda! :-D :-D :-D :-D


Powaznie? Nie... podpuszczasz mnie!
_________________
 
 
oldmalarz
Przygodomaniak
artysta malarz



Wiek: 51
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 695
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2020-03-06, 14:56   

PawelK napisał/a:
oldmalarz napisał/a:
rozpocząłem ten temat aby porozmawiać poważnie i rzeczowo

śmiertelna powaga raczej nie pomaga.

wybacz Pawle ale juz raz smierc zapukała do moich drzwi i zostawiłą swoją wizytówke ..wiec mnie nigdy nie bedzie do śmiechu ani do dowcipkowania ..wrecz przeciwnie ..w mysl zasady że kogo wąż ugryzie boi sie nawet sznurka ..


TomaszK napisał/a:

To też nie jest powód do obaw poważniejszy niż śmierć w wypadku drogowym.
.
..soryy ale będe innego zdania.. raczej nie słyszałem aby z powodu wypadków drogowych zamykano szkoły .... wirusem można sie zarazic wszedzie i raczej wypadek samochodowy nie spotka mnie w sklepie czy w kinie ....poza tym nie sadze aby na całym swiecie na temat koronowuirusa i walki z nim wypiowiadali sie debile .. bo w zwiazku z grypą ci sami ludzie nie sa tak zatrworzeni jak tą epidemia z Chin. wiec w/g mnie jakies róznice w powadze sytuacji jednak są miedzy grypa a tym wirusem ...
_________________
Każdy mężczyzna podejmuje w zyciu min.jednen świadomy błąd..
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10045
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-03-06, 14:59   

Brunhilda napisał/a:
johny napisał/a:
Brunhilda napisał/a:
Trochę na weselej. Czy to prawdziwe jest? Czy to kabaret jakiś? Nie moge się zorientować.

https://www.facebook.com/...09337309545673/

Prawda! :-D :-D :-D :-D


Powaznie? Nie... podpuszczasz mnie!

Nie podpuszczam! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 15:08   

Ale to co? Ona pijana była? Nie moge uwierzyć!
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 3595
Wysłany: 2020-03-06, 15:23   

Brunhilda napisał/a:
Ale to co? Ona pijana była? Nie moge uwierzyć!


Starała się być na luzie i mówić zrozumiałym językiem. :-D :-D :-D
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 15:47   

W pewnym sensie dla mnie beztroska na forum w sprawie coronawirusa jest pokrzepiająca. I odświeżająca. Tak, ze dziekuje.
Osobiście nie mam czasu na panikę. Odpowiadam za pacjentów i moje asystentki i muszei działać tak, żeby wszystkich bezpiecznie przeprowadzić. To dosyć stresujące jest. Wiec dobrze zobaczyć, ze gdzieś jeszcze jest relaks w tej sprawie. No i ta pani z Sanepidu z Polski tez mnie ubawiła.
Stresujące bo za mało wiemy. Stresujące bo nie ma masek. Stresujące bo coraz nowe info o maskach, ubraniach ochronnych, których tez nie ma. Nie ma papierowych ręczników. Nie ma mydła. I tego wszystkiego nie będzie może do maja. Stresujące bo wirus moze unosić się w aerozolu w gabinecie. Osiada na sprzętach potencjalnie. Nie ma jeszcze wytycznych co z tym wszystkim zrobić. Coś trzeba wymyślić samemu.
Informacje przychodzą do mojej skrzynki emailowej. Codziennie prawie. Z biblografia. Z Departamentu Zdrowia NSW. Ale w Polsce tez tak pewnie jest. Nawet lepiej bo czytałam , ze obywatele będą dostawać poczta info jak się chronić przed coronawirusem.
Pierwszy raz widzę takie zamieszanie. Był już SARS, MARS, świńska grypa itp ale nigdy nie było takiego strachu. Pierwszy raz mówi się o zamykaniu szkół, teatrów, uniwersytetów. Pewnie dlatego, ze dużo ludzi się zaraza bo chyba nikt nie ma wątpliwości, ze gdyby Chiny nie wprowadziły izolacji absolutnej to zachorowalność na grype pozostałaby w tyle? Coronavirus jest bardzo zaraźliwy jak się okazuje.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 15:48   

Mysikrólik napisał/a:
Brunhilda napisał/a:
Ale to co? Ona pijana była? Nie moge uwierzyć!


Starała się być na luzie i mówić zrozumiałym językiem. :-D :-D :-D


No ale pijana musiała być? I co za okulary!? :shock: myślałam, ze kabaret.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 15:53   

Z weselszych tematów to u nas ludzie wykupili cały zapas papieru toaletowego. :shock: :shock: nie do wiary. NIE MA papieru toaletowego. Ale przecież coronawirus nie powoduje rozwolnienia! Nie wiadomo co to za zjawisko... zwłaszcza, ze wcale nie produkowany w Chinach tylko , niespodzianka! w Australii.
W ogóle tak od środy NIE MA makaronu, ryżu, maki... chyba się populacja przygotowuje na zamknięcie miasta. Trochę tak czasem coś w mediach napomkną, może w ramach przygotowania?
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 4792
Wysłany: 2020-03-06, 16:05   

Puste pólkii..... niewiarygodne . Anajlepszy ten papier toaletowy na karuzeli na lotnisku w Tokyo. W poniższym artykule. Ktoś nadal na bagaż i przywiózł australijski papier toaletowy. :shock: :shock:
O co tu chodzi? Wszyscy w głowę zachodzą. I te mumie zawinięte w papier.
https://9now.nine.com.au/a-current-affair/coronavirus-panic-buying-leaves-toilet-paper-out-of-stock/1bba0e58-bc19-437a-bdbd-00d69c81a672
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4718
Wysłany: 2020-03-06, 17:17   

Brunhilda napisał/a:
Z weselszych tematów to u nas ludzie wykupili cały zapas papieru toaletowego. :shock: :shock: nie do wiary. NIE MA papieru toaletowego. Ale przecież coronawirus nie powoduje rozwolnienia! Nie wiadomo co to za zjawisko... zwłaszcza, ze wcale nie produkowany w Chinach tylko , niespodzianka! w Australii.
W ogóle tak od środy NIE MA makaronu, ryżu, maki... chyba się populacja przygotowuje na zamknięcie miasta. Trochę tak czasem coś w mediach napomkną, może w ramach przygotowania?


Gdzieś czytałem, że koronowirus przenosi się również przez kal i mocz. Może dlatego.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 1.21 sekundy. Zapytań do SQL: 23