Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album

Dagome Iudex
Autor Wiadomość
Eksplorator63 
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1141
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-28, 09:34   

johny napisał/a:
Prot napisał/a:
Nienacki opisujac przezycia erotyczne bohatera , powoduje nieraz zazdrosc czytelnika lub czytelniczki w trakcie czytania , ze ( czytelnik ' czka ) nie bierze w tym udzialu :-P

:-D :-D :-D

:564:
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 7655
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-28, 09:54   

zbychowiec napisał/a:

Yvonne napisał/a:
W takim razie to bardziej erotyczna książka niż Skiroławki

Jeśli to w ogóle możliwe


Oczywiście, że możliwe. Dla mnie Skiroławki nie są mocno erotyczne. Szczerze mówiąc byłam rozczarowana po lekturze. Spodziewałam się czegoś innego :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-12-28, 10:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4954
Wysłany: 2017-12-28, 10:17   

No, trochę erotyczne są :-D A w każdym razie tak książka była reklamowana w latach 80-tych, co zresztą było przyczyną sukcesu wydawniczego. Może dlatego Nienacki tak rozbudował ten wątek w Dagome Iudex ?
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-28, 10:34   

TomaszK napisał/a:
Może dlatego Nienacki tak rozbudował ten wątek w Dagome Iudex ?

Może i tak. Ale IMO przegiął i to mocno.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Prot 
Lubi przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 59
Wysłany: 2017-12-28, 12:48   

fragmet recenzji :

Dago to człowiek poważny, żadna tam dusza towarzystwa czy kompan. On jest ponad. Budzi szacunek, jest przywódcą. Do tego jest mądry i świetnie wykształcony. Mówimy tu o czasach powszechnej ciemnoty, a Dago zna świat i włada kilkoma językami.
Sprawa jego stosunku do kobiet to temat drażliwy. Dzisiaj nazwanoby go „macho” co jednak nie jest do końca prawdziwe. On kobiety używa. Ale czy nie takie były to czasy? I czy nie sprawą mężczyzny jest posiadanie jak największej ilości kobiet? W tej materii Dagon ma ogromne osiągnięcia, a zostały one opisane z kunsztem.


Przygody Dagona, aczkolwiek bardzo zajmujące, nie są bynajmniej podstawowym tematem tej książki, która jest dziełem wybitnym. Wielkość dzieła Zbigniewa Nienackiego polega na tym, że w niezwykle atrakcyjny sposób opisuje meandry sprawowania władzy. Czytelnik nie ziewa i nie zasypia, tylko czyta jednym tchem. Nawiasem mówiąc, Zbigniew Nienacki w sposób nietuzinkowy przedstawił swoją wizję powstawania naszego państwa. Jest to wizja nie do końca zgodna z wiedzą podręcznikową, ale za to o wiele ciekawsza.
Aby dla dusz romantycznych książkę uczynić bardziej atrakcyjną, dzieje się tak, że Dagona dopada miłość tak wielka, że mało go nie zabija. Ale czegóż w tej książce nie ma? Pojedynki, Wikingowie, Bizancjum i Roma, wyprawa wojenna z Amazonkami, miłość i zazdrość...


Zbigniew Nienacki kolejny raz przedstawia swoje poglady dotyczące kobiet. Pewnym novum jest ukazanie postaci Astrid, która udowadnia, że miłość może zwyciężyć śmierć, oraz że kobiety w imie lojalności zdolne są do rzeczy zdumiewających.
Interesujące jest, jak Zbigniew Nienacki widział role religii. W książce wiele razy wskazuje na cynizm, w jaki sposób władca manipuluje poddanymi, a za wspólników ma skorumpowanych kapłanów.
Ostatnie i najlepsze dzieło Zbigniewa Nienackiego uczy, daje do myślenia, bulwersuje, a nade wszystko daje rozrywkę tym, którzy książki lubią i książki czytają.

http://www.nienacki.art.pl/r_dagome_iudex.html

oraz inny :

Owszem, wśród ówczesnych Słowian panowała znacznie większa swoboda seksualna niż po wprowadzeniu chrześcijaństwa, z pewnością jednak nie było powszechne kazirodztwo, jak to sugeruje autor. A jeśli takie sytuacje miały miejsce, były surowo karane.




Właśnie fragmenty powieści, które trudno nazwać scenami miłosnymi, a bliżej im do twardego pisanego porno, to element, który wzbudza najwięcej kontrowersji odnośnie powieści. Z tego też względu z pewnością nie jest ona odpowiednia dla nastoletnich czytelników. Wielokrotnie można tu znaleźć sceny gwałtu bądź seksu, przedstawione w sposób mocno naturalistyczny. Są miejscami niesmaczne, ale z drugiej strony czasy, w których toczy się akcja były twarde i brutalne, nie można więc udawać, że takie wydarzenia również nie miały miejsca.




Wspomniałam wcześniej o wpleceniu w fabułę wątków legendarnych czy baśniowych i faktycznie ich nie brakuje, oprócz owego miecza czy niezwykłego pochodzenia Dagona, pojawiają się tu również wieszcze znający dawne tajemne runy, Amazonki, a nawet… smok. Ten ostatni jednak okazuje się czymś znacznie gorszym od kojarzonego z nazwą jaszczura.




Podsumowując, powieść Zbigniewa Nienackiego wzbudza emocje, przyciąga, czasem zniesmacza, z pewnością jednak ma w sobie to „coś”.

http://www.kacikzksiazka....w-nienacki.html
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-07, 17:43   

Powoli w moich oczach ta książka wchodzi na wyżyny! Upadek Dagona, jego zmartwychwstanie i dies irae to absolutne Mistrzostwo! Ale żeby nie było to co czytałem do tej pory to i tak dla innych pisarzy niedostępne Himalaje! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 7655
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-19, 15:26   

johny, skończyłeś?

Ja planuję wziąć tę książkę na delegację. Tam będę miała ciszę i spokój w hotelu i będę mogła się delektować :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-01-19, 15:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-19, 19:51   

Kończę! Dzisiaj w Biedrze kupiłem Lalkę. ładne wydanie za 20,99 PLN
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10172
Wysłany: 2018-01-19, 20:29   

johny napisał/a:
Kończę! Dzisiaj w Biedrze kupiłem Lalkę.

A mi się wydawało johny, że Ty masz dwóch synów?? :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 7655
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-19, 22:53   

johny napisał/a:
Kończę! Dzisiaj w Biedrze kupiłem Lalkę. ładne wydanie za 20,99 PLN


O, super!
To będziemy czytali prawie razem, jeśli zaczniesz po Dagome :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-20, 21:12   

Powoli kończę swoją przygodę z olbrzymami. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-21, 18:51   

Przed chwilą skończylem! Super! Więcej później.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-27, 14:43   

Parę dni temu skończyłem lekturę teraz kilka słów refleksji na temat tej książki. Czyta się bardzo ciężko, szczególnie na początku. Mnogość imion, dziwnych nazw tak duża, że ciężko to wszystko ogarnąć. Ale z każdą kolejną stronicą jest zdecydowanie lepiej. Powoli wchodzimy w buty Dago Piastuna i zaczynamy się z nim utożsamiać i trzymać za niego kciuki. Nie jest to kryształowa postać. Dago jest bezwzględny, brutalny a jego miecz często ocieka krwią... Jakoś specjalnie jednak te negatywne cechy nie przeszkadzają bo zdajemy sobie sprawę z tego, że gdyby on nie postępował w taki sposób to z nim tak by postąpiono. W pewnym momencie jego historia schodzi na plan dalszy i skupia się na losie jego synów. Okazało się, że był to jednak celowy zabieg autora po to tylko aby przejść do genialnego finału. Najbardziej właśnie utkwiły mi w pamięci te momenty, w którym Dago pozornie jest na dnie... W książce są dwa takie momenty i dla mnie to jest absolutne mistrzostwo. Zresztą tak jak pisałem wcześniej, cała książka jest bardzo dobra i prezentuje poziom nieosiągalny dla innych ale te dwa momenty z niesamowitym końcem dominują.
Dagome Iudex to także - pomimo olbrzymiej ilości scen nieskrępowanego sexu - opowieść o prawdziwej, czasem trudnej miłości i przyjaźni. W pewnym momencie Dago uświadamia sobie kogo naprawdę kochał i kto był jego prawdziwym przyjacielem.
Zawsze ciekawiło mnie co było przed Mieszkiem i jak to wszystko się zaczęło... I Nienacki daje nam fajną, ciekawą wersję tej historii.
Ta książka to de facto podręcznik tego jak dojść do władzy i co trzeba zrobić aby tę władzę utrzymać. Dla mnie jest ona bardzo aktualna w dzisiejszych czasach.
Polecam wszystkim aby przemogli się i przebrnęli przez te kilkaset stron bo naprawdę warto!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-27, 14:48   

zbychowiec napisał/a:
johny napisał/a:
Polecam wszystkim aby przemogli się i przebrnęli przez te kilkaset stron bo naprawdę warto!

Gratuluję wytrwałości :)
Czy podzielasz zdanie Nienackiego, że to jego najlepsza książka?

Nie, raczej jednak nie.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7447
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-04-09, 12:29   

Coś z czasów Dagome...
https://superhistoria.pl/zwyciezcy/59950/Wielka-wojna-przodkow-Mieszka-I.html
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.