Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Fantomas - Inspiracje
Autor Wiadomość
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3733
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-12-20, 21:31   

..... a ja muszę chyba przeczytać Fantomasa. :-D
_________________
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3733
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-12-20, 21:35   

TomaszK napisał/a:
Czas się zabrać za tę książkę, w końcu musimy znaleźć wszystkie inspiracje do końca lipca przyszłego roku.........


Pierwsze zdjęcie idealne, trzecie skojarzyło mi się z Checinami. Fajnie byłoby, jakby Fantomas pochodził z Chęcin. :-D
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2017-12-20, 22:23   

Zgłębiałem dzisiaj opisy naszego potencjalnego „Orlego gniazda”, czyli zamku w Loches. Zamek znajduje się w centrum miasteczka, na długim wzgórzu mieszczącym zarówno interesującą nas część jak i resztę średniowiecznego centrum z zamkiem królewskim, ogrodami i kolegiatą.
Tu jest zdjęcie wzgórza



A tu jego plan



Nas interesuje południowa część wzgórza, gdzie mieści się część określana we francuskim Internecie, jako donjon. Posługując się pojęciami znanymi ze zwiedzania Malborka, powiedziałbym, że całe wzgórze to zamek dolny, południowa część z wysokimi murami, to zamek średni, a najwyższa wieża, to odpowiednik Zamku Wysokiego.
To jest właśnie Zamek Średni, nazywany przez Francuzów „donjon de Loches”



Jest wyraźnie odcięty od reszty wzgórza, silnie ufortyfikowany, otoczony wysokim murem, z pojedynczym wejściem



A to wieża obronna, którą nazwę „Zamkiem Wysokim”, ma 37 metrów wysokości nie ma obecnie dachu ani kondygnacji, ale są klatki schodowe wewnątrz murów.



A to jej wnętrze



W polskim Internecie, to jest właściwy donżon i to jest szczegół, który nie pasuje do „Orlego Gniazda”, bo tam donżon miał być okrągły. Ale okrągła wieża też jest, oto ona



W ufortyfikowanej części zamku Loches, czyli tej która może być pierwowzorem książkowego „Orlego gniazda”, znajduje się kameralny ogród, ba nawet dwa ! To jest ogród górny, przylegający do prostokątnej wieży, ale jego chyba nie było w latach 70-tych, bo z informacji na stronie zamku wynika, że został odtworzony dopiero w latach 90-tych



A to ogród dolny, położony kilka metrów niżej, ale też w obrębie murów Zamku Średniego, czyli rezydencji Marchanta



I z drugiej strony



Czy to jest miejsce z basenem opisane przez Nienackiego ? Jest tam jakieś zagłębienie, do którego prowadzą schody, ale nie znalazłem w Internecie lepszych zdjęć, może sprawdzimy to na miejscu. Tu na zdjęciu z góry widoczne obydwa ogrody



Niestety nie ma czegoś, co można byłoby określić, jako domek w stylu mauretańskim. Są wprawdzie dwa domki, to jest jeden o nazwie „Domek gubernatora”



A to drugi o nazwie „Mortelet”.



Obydwa prowadzą do podziemi, a podziemia są bardzo ciekawe, bo zamek przez kilkaset lat służył jako więzienie stanu, czyli miejsce przetrzymywania ważnych osobistości .Tu odtworzona cela z tamtych czasów



A oprócz tego podziemia są pozostałością po wydobywaniu skały używanej do budowy zamku i późniejszych remontów



Uważam, że ufortyfikowana część zamku Loches, dość dokładnie odpowiada „Orlemu gniazdu”, pominąwszy to, że znajduje się w środku miasta, a nie w lesie. Ale tym co najbardziej upodabnia ten zamek do książkowego opisu, jest pobliska lokalizacja w jaskini lokalu, odwiedzonego przez Tomasza i opisanego dość szczegółowo



Lokal znajduje się w odległości kilometra od zamku, ale po drugiej stronie rzeki Indre, to już inna miejscowość, wioska Bealieu. Tak wygląda ze szczytu zamku Loches, strzałka wskazuje, gdzie mieści się restauracja.

_________________
Ostatnio zmieniony przez Czesio1 2018-06-17, 19:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2017-12-20, 22:28   

VdL napisał/a:
..... a ja muszę chyba przeczytać Fantomasa. :-D

No pewnie ! Bierz się do roboty.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-21, 08:44   

Ale CZAD! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2017-12-23, 11:40   

Gdyby nie było polskiego przewodnika, mogę Was oprowadzić. Historię i topografię zamku znam już na pamięć. A ostatnio znalazłem jeszcze kolejne lokale wybudowane w jaskiniach, teraz już w samym Loches, prawie u podnóża zamku.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-23, 12:37   

TomaszK napisał/a:
Gdyby nie było polskiego przewodnika, mogę Was oprowadzić. Historię i topografię zamku znam już na pamięć.


Wspaniale, Tomaszku!
W sumie to poddałeś mi myśl. Może niech każdy zapozna się z historią jednego zamku i sami sobie będziemy przewodnikami? :-)

TomaszK napisał/a:
A ostatnio znalazłem jeszcze kolejne lokale wybudowane w jaskiniach, teraz już w samym Loches, prawie u podnóża zamku.


Może byśmy tak ułożyli program, żeby udało nam się iść na obiad do takiej restauracji w skale. Jak myślicie?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-12-23, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-23, 12:42   

Yvonne napisał/a:

Może byśmy tak ułożyli program, żeby udało nam się iść na obiad do takiej restauracji w skale. Jak myślicie?

To by było coś! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13613
Wysłany: 2017-12-23, 14:49   

TomaszK napisał/a:
Gdyby nie było polskiego przewodnika, mogę Was oprowadzić. Historię i topografię zamku znam już na pamięć.

Po polsku będziesz opowiadał czy po francusku?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 13613
Wysłany: 2017-12-23, 14:50   

Yvonne napisał/a:

Może byśmy tak ułożyli program, żeby udało nam się iść na obiad do takiej restauracji w skale. Jak myślicie?

Ułożymy Yvonne, damy radę!
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-23, 15:05   

Czesio1 napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Gdyby nie było polskiego przewodnika, mogę Was oprowadzić. Historię i topografię zamku znam już na pamięć.

Po polsku będziesz opowiadał czy po francusku?


Dobre pytanie.
Ja myślę, że Tomaszek chodzi na intensywny kurs francuskiego ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2017-12-23, 18:01   

Czesio1 napisał/a:
Po polsku będziesz opowiadał czy po francusku?

Po polsku, nie wiem tylko czy tak wolno. W Krakowie zawodowi przewodnicy tępią takich.
_________________
 
 
PiTT 
Przygodomaniak



Dołączył: 26 Kwi 2017
Posty: 850
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2017-12-23, 23:40   

TomaszKu niesamowita analiza! Musimy tam pojechać.
_________________
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2018-01-06, 22:24   

Yvonne napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Gdyby nie było polskiego przewodnika, mogę Was oprowadzić. Historię i topografię zamku znam już na pamięć.

W sumie to poddałeś mi myśl. Może niech każdy zapozna się z historią jednego zamku i sami sobie będziemy przewodnikami?

Ja się mogę podjąć jeszcze Chenonseau, no chyba że Yvonne sobie to rezerwuje.
A z pozostałych, mogę wziąć Angers.

Ups. Nie zauważyłem,że Zbychowiec się zapisał. No tak, jest co walczyć, ten zamek jest inny niż wszystkie.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2018-01-06, 22:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-07, 11:08   

TomaszK napisał/a:
Yvonne napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Gdyby nie było polskiego przewodnika, mogę Was oprowadzić. Historię i topografię zamku znam już na pamięć.

W sumie to poddałeś mi myśl. Może niech każdy zapozna się z historią jednego zamku i sami sobie będziemy przewodnikami?

Ja się mogę podjąć jeszcze Chenonseau, no chyba że Yvonne sobie to rezerwuje.


Szczerze mówiąc po przemyśleniu sprawy sądzę, że to nie jest dobry pomysł.
Myślę, że specjalista od zamku powie nam więcej ciekawych rzeczy, niż wyczytamy i niż jesteśmy w stanie przygotować.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2018-01-07, 12:23   

A to się wycofuję. Ale pomysł był stąd, że na ich stronie internetowej, zwiedzanie po polsku znalazłem tylko z audioprzewodnikiem, co wyobraziłem sobie jako nagranie odtwarzane ze słuchawek. https://www.chenonceau.co...fo-2017-POL.pdf
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-07, 14:01   

TomaszK napisał/a:
A to się wycofuję. Ale pomysł był stąd, że na ich stronie internetowej, zwiedzanie po polsku znalazłem tylko z audioprzewodnikiem, co wyobraziłem sobie jako nagranie odtwarzane ze słuchawek.


No właśnie.
Tak, jak pisałam jakiś czas temu, przewodników mówiących po polsku w zamkach nad Loarą nie ma.
Wyjątkiem jest Blois, gdzie być może taki przewodnik będzie. Ale to się okaże później.

Dlatego pytałam Was jakiś czas temu, jaką formę zwiedzania wolicie: przewodnika mówiącego po francusku z moim tłumaczeniem, przewodnika mówiącego po angielsku czy też audioprzewodniki, czyli słuchanie tekstu każdy indywidualnie.
Wydaje mi się, że audioprzewodniki są najmniej integrujące. Jak się słucha przewodnika, to można mu zadawać pytania itp.
Ale decyzja należy do większości :-)

Myślę, że trzeba będzie zrobić ankietę w tym temacie.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-01-07, 14:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-07, 14:55   

Yvonne napisał/a:
jaką formę zwiedzania wolicie: przewodnika mówiącego po francusku z moim tłumaczeniem

Ja, tą!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2018-01-07, 20:13   

johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:
jaką formę zwiedzania wolicie: przewodnika mówiącego po francusku z moim tłumaczeniem
Ja, tą!

Ja też ! Nie ma co robić ankiety, przecież to najlepsze rozwiązanie. :564:

Ale po Loches ja oprowadzam, tam się zwiedza bez przewodnika. A obiad możemy zjeść w pizzerii La trattoria Mauvieres https://www.pizza-loches.com/ Wprawdzie drogo, pizza od 8 do 12 euro, ale to i tak najtaniej w mieście. Tak wyglada ich pizza



Za to lokal mieści się w grocie wykutej w kredowym wzgórzu, tak jak w książce



Lokal jest niewielki, więc jeść będziemy raczej na zewnątrz.



W samej grocie też jest kilka stolików. To niecały kilometr od zamku, za to blisko parkingu dla autobusów.
Szukałem innych lokali w grotach skalnych, ale chociaż zamieszkałych grot jest wokół zamku sporo, lokale znalazłem jeszcze dwa, jeden to ten o którym pisałem wcześniej, drugi jest w centrum miasta. Problem w tym, że teraz funkcjonują nie jako restauracje, ale jako hotele ze śniadaniem.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Czesio1 2018-06-17, 19:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-07, 20:41   

TomaszK napisał/a:

johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:
jaką formę zwiedzania wolicie: przewodnika mówiącego po francusku z moim tłumaczeniem
Ja, tą!

Ja też ! Nie ma co robić ankiety, przecież to najlepsze rozwiązanie.


Niby tak, ale ma też minusy.
Mianowicie taka forma zwiedzania będzie dłużej trwała, jeśli będę tłumaczyć przewodnika.

TomaszK napisał/a:
A obiad możemy zjeść w pizzerii La trattoria Mauvieres


A to jest bardzo dobry pomysł!
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-07, 20:54   

TomaszK napisał/a:
johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:
jaką formę zwiedzania wolicie: przewodnika mówiącego po francusku z moim tłumaczeniem
Ja, tą!

Ja też ! Nie ma co robić ankiety, przecież to najlepsze rozwiązanie. :564:

Ale po Loches ja oprowadzam, tam się zwiedza bez przewodnika. A obiad możemy zjeść w pizzerii La trattoria Mauvieres https://www.pizza-loches.com/ Wprawdzie drogo, pizza od 8 do 12 euro, ale to i tak najtaniej w mieście. Tak wyglada ich pizza

Obrazek

Za to lokal mieści się w grocie wykutej w kredowym wzgórzu, tak jak w książce

Obrazek

Lokal jest niewielki, więc jeść będziemy raczej na zewnątrz.

Obrazek

W samej grocie też jest kilka stolików. To niecały kilometr od zamku, za to blisko parkingu dla autobusów.
Szukałem innych lokali w grotach skalnych, ale chociaż zamieszkałych grot jest wokół zamku sporo, lokale znalazłem jeszcze dwa, jeden to ten o którym pisałem wcześniej, drugi jest w centrum miasta. Problem w tym, że teraz funkcjonują nie jako restauracje, ale jako hotele ze śniadaniem.

TomaszKu, niesamowity jesteś! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-02-01, 14:31   

TomaszK napisał/a:
Ale po Loches ja oprowadzam, tam się zwiedza bez przewodnika. A obiad możemy zjeść w pizzerii La trattoria Mauvieres https://www.pizza-loches.com/ Wprawdzie drogo, pizza od 8 do 12 euro, ale to i tak najtaniej w mieście. Tak wyglada ich pizza


Mam pytanie do Zlotowiczów.
Pomysł zaproponowany przez Tomaszka jest oczywiście niezły, ale zastanawiam się, czy jedziemy do Francji po to, żeby jeść pizzę.
Wiadomo - pizza jest super i każdy lubi. Myślę, że zwłaszcza dzieci byłby zadowolone.
Poza tym jest to dość proste i wygodne do zamówienia wcześniej. Wybieramy sobie ze strony co tam kto chce, następnie ja dzwonię i zamawiam nam: Pizza X razy 7, Pizza Y razy 12, Pizza Z razy 2 itp.
Poza tym to miejsce ma świetny klimat.
Zastanawiam się tylko, czy nie wolimy jednak stołować się w typowo francuskich restauracjach, jak już zdecydujemy się jeść w takim miejscu, zamiast u nas.
Jak myślicie?
Jeśli większość zdecyduje, że jednak jemy tam, to zadzwonię i zrobię nam rezerwcację.

Temat poddaję pod ogólną dyskusję.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-02-01, 16:51, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
TomaszK 
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 58
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6862
Wysłany: 2018-02-01, 18:49   

Prawdę mówiąc oprócz swoistego klimatu, decydowały tutaj ceny. Sprawdziłem francuskie restauracje w Loches i ceny są dwukrotnie większe. Ale nie będę się upierał.
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 42
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 11383
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-02-01, 21:39   

TomaszK napisał/a:
Prawdę mówiąc oprócz swoistego klimatu, decydowały tutaj ceny. Sprawdziłem francuskie restauracje w Loches i ceny są dwukrotnie większe. Ale nie będę się upierał.


Jeśli chodzi o mnie, to ja pizzę bardzo lubię, natomiast kuchni francuskiej nie.
Z kuchni francuskiej lubię tylko sery i desery :-)
Więc dla mnie ta restauracja jest idealna.
Myślę jednakże o wszystkich Zlotowiczach, którzy będą we Francji po raz pierwszy.
Może niech oni się wypowiedzą?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4952
Wysłany: 2018-02-01, 21:51   

Yvonne napisał/a:
Myślę jednakże o wszystkich Zlotowiczach, którzy będą we Francji po raz pierwszy.
Może niech oni się wypowiedzą?


Yvonne, ale bierz pod uwagę tę salę wykutą w skale. To czysto samochodzikowy klimat.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.58 sekundy. Zapytań do SQL: 16