Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
"PS i Tajemnica Tajemnic" - analiza treści książki
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-23, 23:01   

Przeczytałem Wstęp i nawet pierwszy rozdział! Nie powiem wstęp jest zachęcający ale kilka innych było lepszych! :-) Oczywiście coś co dla Nienackiego jest podłogą dla innych jest sufitem. Natomiast w perspektywie zlotu ja bardziej bym się skłaniał ku trasie Baśki. Nie ma to jak być na szlaku i czuć to "coś"!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10439
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-24, 08:03   

johny napisał/a:
Natomiast w perspektywie zlotu ja bardziej bym się skłaniał ku trasie Baśki.


A ja ku trasie Samochodzika :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-24, 08:12   

Yvonne napisał/a:
Czy to nie dzisiaj miała być dyskusja na temat wstępu?
Pomyliłam daty? :-/

Nie, nie pomyliłaś Yvonne. Tak jak napisał Roch świetnie to wszystko ujęłaś.
Dla mnie ten wstęp do "Tajemnicy Tajemnic" jest również o tyle świetny, że już na dzień dobry nakreśla i to dość dokładnie ewentualne miejsca, które odwiedzą bohaterowie. Poza tym to góry a ja kocham góry. Choć w Bieszczadach jeszcze nigdy nie byłem.
Chciałem napisać dopiero jak nakreślę mapkę, ale wczoraj nie miałem weny do tego.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10439
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-24, 08:18   

Już Cię chciałam wywołać do tablicy, Czesio, ale zdążyłeś :-)

A jak wygląda grafik omawiania kolejnych rozdziałów? Czy to będzie zawsze niedziela?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-24, 10:26   

Yvonne napisał/a:
Już Cię chciałam wywołać do tablicy, Czesio, ale zdążyłeś :-)

A jak wygląda grafik omawiania kolejnych rozdziałów? Czy to będzie zawsze niedziela?

Może nie trzymajmy się ściśle grafika. W tym tygodniu czytamy pierwszy rozdział i co się komu nasunie to piszcie na bieżąco. :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10439
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-24, 12:11   

Czesio1 napisał/a:
Może nie trzymajmy się ściśle grafika.


Z belferskiego doświadczenia wiem, że jak nie ma określonwgo terminu, to bywa z tym różnie :-)

Ale spróbować możemy i zobaczymy, jak to się uda ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-24, 12:17   

Yvonne napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Może nie trzymajmy się ściśle grafika.


Z belferskiego doświadczenia wiem, że jak nie ma określonwgo terminu, to bywa z tym różnie :-)

Ale spróbować możemy i zobaczymy, jak to się uda ;-)

Może ja się źle wyraziłem. Nie ustalajmy konkretnie niedzieli na dzielenie się wrażeniami, bo wiadomo, że nie każdy musi mieć wtedy czas. Niech będzie po prostu jeden tydzień (od poniedziałku do niedzieli) na jeden rozdział. Może tak być?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2098
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-11-24, 12:26   

Ja, ja, ja :D Jak mawiali partyzanci, gdy moja ciotka nosiła im mleko ;)
_________________
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2098
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-11-24, 18:10   

Po pysznej kolacji, na lepsze trawienie, postanowiłem przeczytać kynologiczny rozdział I ;)

Wynikiem tego, jest zamówiona książka Axela Munthe Księga z San Michel. Przeczuwam, że to może być moja książka. Bardzo spodobały mi się recenzje.
Nienacki czytał prawdopodobnie wydanie z roku 1973.

I jeszcze jedno.
Teraz mam ochotę na kaszankę :D
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-24, 19:15   

Roch napisał/a:

I jeszcze jedno.
Teraz mam ochotę na kaszankę :D

Fuj :563:
Nie znoszę kaszanki
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-25, 22:42   

Kaszana jest pycha!
Rozdzial 1 kynologiczny, fajnie napisane i oddaje to co w nim najistotniejsze. Ja sie zabieram tęaz za rozdz. 4 i nastepne. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-26, 09:03   

Rozdziały 4 i 5 przeczytane! Tak na szybko najbardziej mi utkwił w pamici My name is Skwarek .... Franciszek Skwarek i "tygodniowe" przydomki harcerzy! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-26, 09:38   

johny napisał/a:
Rozdziały 4 i 5 przeczytane! Tak na szybko najbardziej mi utkwił w pamici My name is Skwarek .... Franciszek Skwarek i "tygodniowe" przydomki harcerzy! :-)

Johny, nie pędź tak, na razie omawiamy wstęp i rozdział 1. ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-26, 10:02   

No to jak mówimy o rozdziale I to jego clue w moje opinii stanowi pojedynek Tomasza z Protem o przywództwo. Nie wiem czemu, czytając opisy "pieska" nieodłącznie kojarzą mi się ze Scooby Doo. Mamy zatem Scoobego, Kudłatego (Tomasz) i nawet Wehikuł Tajemnic (nazwa jak najbardziej adekwatna :-) )
Na kanwie tej potyczki Nienacki powoli wprowadza w nas w niuanse najnowszej misji Samochodzika.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-28, 22:37   

Będąc ostatnio w Toruniu spotkałem Prota. Ciekawe gdzie był wtedy Pan Samochodzik? :027:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2098
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-11-29, 00:14   

W Bydgoszczy :D
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-29, 08:01   

johny napisał/a:
Będąc ostatnio w Toruniu spotkałem Prota. Ciekawe gdzie był wtedy Pan Samochodzik? :027:
[url=http://images.tinypi...w_t.jpg]Obrazek[/URL]

No przecież siedzi tam w głębi, w okularach. Niewiele się zmienił, tylko trochę postarzał i brzuszka nabrał :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10439
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-29, 12:28   

johny napisał/a:
Będąc ostatnio w Toruniu spotkałem Prota


Wspaniały! Dogi to moja ulubiona rasa psa. Są takie dostojne.
A ta Pani łypie na Ciebie zdziwiona co lub kogo fotografujesz ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-29, 13:46   

Yvonne napisał/a:

A ta Pani łypie na Ciebie zdziwiona co lub kogo fotografujesz ;-)

Hehehe, a pamiętasz Yvonne jak ja kręciłem panią w "Zdrojowej" w Ciechocinku gdy zamawialiśmy jedzonko? Też się dziwnie patrzyła na mnie. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10439
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-29, 14:39   

Czesio1 napisał/a:
Hehehe, a pamiętasz Yvonne jak ja kręciłem panią w "Zdrojowej" w Ciechocinku gdy zamawialiśmy jedzonko? Też się dziwnie patrzyła na mnie.


Pewnie, że pamiętam :-D

W ogóle ogromna część społeczeństwa patrzy dziwnie na nas w różnych sytuacjach zlotowych, na przykład jak skaczemy obok kościoła (!) ruchem konika szachowego, albo jak pędem wbiegamy na Górę Czcibora ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3466
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-11-29, 15:21   

Czesio1 napisał/a:
Yvonne napisał/a:

A ta Pani łypie na Ciebie zdziwiona co lub kogo fotografujesz ;-)

Hehehe, a pamiętasz Yvonne jak ja kręciłem panią w "Zdrojowej" w Ciechocinku gdy zamawialiśmy jedzonko? Też się dziwnie patrzyła na mnie. :-D

Nie wykluczone, że to ta sama. :027:
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-29, 20:43   

Chciałbym jeszcze na chwilę wrócić do Wstępu książki. Oto Baśka rysuje swoją trasę wędrówki po Bieszczadach:

"Baśka prowadził go po górskich pasmach, zaczynając od Chryszczatej i Wołosania, poprzez Habkowce, Jasło, Rabią Skałę, Czerteż, Krzemieniec i Wielką Rawkę.
(...)
— A z Ustrzyk Górnych, panie Tomaszu — kontynuował Baśka swój trudny marsz — zrobimy jeszcze wycieczkę na Szeroki Wierch, Tarnicę, Halicz i przez Krzemień wrócimy na Bukowe Berdo."


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_21222_20170112131810713.jpg medium=http://s26.postimg.org/olga0zhwp/Trasa_Ba_ki.jpg large=http://s26.postimg.org/af0j5r71j/Trasa_Ba_ki.jpg group=21222][/gimg]
wyk. Czesio1
źródło: Compass - Bieszczady

Tomasz miał inną wizję wycieczki dla harcerzy Baśki:

"— Radzę wam najpierw zwiedzić Lesko i okolice — mówiłem. — Potem Hoczew, Uherce, Ustianową, Ustrzyki Dolne, Hoszów, Czarną i Lutowiska. Następnie wrócić do Ustrzyk Dolnych i pomaszerować na Liskowate i wyżej, aż na Kuźminę i Tarnawę Wołoską, skąd przez Słonne Góry można dojść do Sanoka, gdzie jest piękne regionalne muzeum."

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_21222_20170112131812683.jpg medium=http://s26.postimg.org/epf71cc4p/Trasa_Pana_Tomasza.jpg large=http://s26.postimg.org/9e0agmq1z/Trasa_Pana_Tomasza.jpg group=21222][/gimg]
wyk. Czesio1
źródło: Compass - Bieszczady
oraz mapa.targeo.pl


Nieco inną mapkę trasy zaproponowanej przez Tomasza nakreślił van de loro:

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_21222_20170112131814291.jpg medium=http://s14.postimg.org/3pk4nef4h/trasa_PS_Bieszczady.jpg large=http://s14.postimg.org/3pk4nef4h/trasa_PS_Bieszczady.jpg group=21222][/gimg]
wyk. van de loro
źródło: mapa.targeo.pl
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12494
Wysłany: 2014-11-30, 20:45   

Rozdział I przeczytany w terminie. :-)
Historia z Protem bardzo fajna, nawet zabawna, komiczne było gdy Tomasz zastanawiał się jakiej to razy będzie ów "piesek".
Przy okazji Prota nadszarpnięty został autorytet Marczaka pod delikatesami.
Mnie natomiast w tym rozdziale zastanowiło coś innego. Czy zwróciliście uwagę na fragment:
"Odstawiłem wehikuł do garażu."
Nie mogę sobie skojarzyć, żeby w innych częściach kanonu Tomasz posiadał garaż. Nie licząc oczywiście "Wyspy złoczyńców" i "murowanego garażu w Krakowie". Ale to był spadek, którego w tej części Tomasz dość szybko się pozbył.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-30, 22:20   

Czesio1 napisał/a:
Nie mogę sobie skojarzyć, żeby w innych częściach kanonu Tomasz posiadał garaż. Nie licząc oczywiście "Wyspy złoczyńców" i "murowanego garażu w Krakowie". Ale to był spadek, którego w tej części Tomasz dość szybko się pozbył.

Może wynajął? Ja od tego roku też mam garaż! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 41
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10439
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-11-30, 22:38   

Czesio1 napisał/a:
Mnie natomiast w tym rozdziale zastanowiło coś innego. Czy zwróciliście uwagę na fragment:

"Odstawiłem wehikuł do garażu."

Nie mogę sobie skojarzyć, żeby w innych częściach kanonu Tomasz posiadał garaż.


Cenna uwaga, Czesio. Jakoś nie zwróciłam na to uwagi.
Rozdział pierwszy faktycznie zabawny, głównie dzięki historii z "pieskiem". A dyrektor Marczak jest w tej części moim ulubieńcem, ale to już będzie w następnych rozdziałach.

Ja poszłam po bandzie i zaczęłam czytać inną książkę, której akcja toczy się w Bieszczadach: "Ślady rysich pazurów" Wandy Żółkiewskiej. Kupiłam na targowisku w Krakowie.
Znacie?
Przyznam, że czytam ją po raz pierwszy, co jest tym bardziej dziwne dla mnie samej, że książki Żółkiewskiej zawsze bardzo lubiłam, a "Kwiaty dla profesora" należały do moich ulubionych lektur. Jakoś wcześniej "Ślady" nie wpadły w moje ręce.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-30, 23:26   

13 i 14 przeczytane! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
misia
Zlotowicz



Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 1244
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2014-11-30, 23:30   

Pamiętam, że początki z Protem bardzo mi się podobały w tej książce, dzisiaj może nadgonię, ale za to Klossa obejrzałam 4 odcinki g;) g:\
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
Ostatnio zmieniony przez misia 2014-12-02, 22:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2098
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-12-02, 00:41   

Pan Samochodzik ma także swój garaż w KS. W rozdziale 3, objuczony tobołkami schodzi do garażu i wyrusza nad Jasin ;)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 46
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9569
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-12-04, 11:13   

Parę fotek z cmentarza żydowskiego w Lesku. Słabej jakości bo robione dawno starą komórką.






a tu zapora w Myczkowcach
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 49
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3466
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-12-04, 21:53   

Ciekawy klimat rajdu w Bieszczady. Jest mi bliski, ponieważ większość z tych miejsc zwiedziłem. Również zrobiłem wtedy ok 4000km.
www.garbiarnia.com/2008/03/rajd-4000-bieszczady/
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 1.84 sekundy. Zapytań do SQL: 14