Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wasze/Nasze osiągnięcia sportowe.
Autor Wiadomość
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 939
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-04-16, 19:07   

Chyba mnie wzrok nie mili,ale z tyłu na półce masz chyba książkę SPRAWA HONORU ? :-D

U mnie jeszcze czeka w kolejce . Teraz przerabiam Bitwę nad Bzurą Kutrzeby.
_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10599
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-04-16, 19:34   

Tak, rzeczywiście mam. Świetna ale bardzo smutna książka. A tą Bitwę nad Bzurą z chęcią bym przeczytał. Generalnie mało się o tyn mówi ale gdyby nie tragiczne dowodzenie to mieliśmy szansę we wrześniu 39 obronić się przed Niemcami.
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 939
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-04-16, 20:32   

johny napisał/a:
. A tą Bitwę nad Bzurą z chęcią bym przeczytał.


Osobiście nie polecam autorstwa Kutrzeby ,taka "sucha" ,bez polotu, pisana w czasie niewoli ,językiem politycznym, bez opieprzania Sztabu i Głównego Wodza Rydza -"śmigłego" ,który spieprzył z Warszawy już 7 września do Brześcia, zabierając ze sobą wszystkie zastępy Straży Pożarnej !!!
Książka pisana bezpiecznie z wieloma ,ALBO lub GDYBY , tak że widać ,że lepsi dowódcy byli stłamszeni przez terrorystyczny rząd piłsudczyków .

Lepsze wspomnienia napisane już po wojnie ,gdzie można było już wszystko pisać po zmianie rządu , znajdziesz w
OBRONA WARSZAWY 1939 WE WSPOMNIENIACH
Tadeusz Tomaszewski
Julian Janowski
Tadeusz Kutrzeba i 3 innych


Tam dowiesz się jak Gen.Rommel zgubił własną Armię Łódź ,zostawił i skrył się w Warszawie. :-/
Jak większość malowanych dowódców zabrało swoje wojska do Wawy i dali się zamknąć jak w potrzasku bez możliwości kontrataku i pomocy Armii Poznań.





i polecam mocno WITOLD URBANOWICZ " WSPOMNIENIA .....

1.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 36.91 KB

_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

Ostatnio zmieniony przez RobertH 2020-04-16, 20:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14645
Wysłany: 2020-04-26, 12:45   

Ostatnio więcej chodzę jak biegam ale dzięki temu mam okazję na swej drodze mijać takie miejsca

JPEG_20200426_122255_6298826366596346933.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 7.53 MB

_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 42
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 3018
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-04-26, 14:05   

Widać, że ktoś dba i nie zarosło całkowicie. Ciekawe,ze nikt nie badał kto tam leży. Wiem, że ipn robi podobne badania obecnie. Nie wiadomo też kiedy zginęli czy na wojnie czy po?
_________________
 
 
RobertH
Przygodomaniak
RobertH



Wiek: 43
Dołączył: 26 Lis 2018
Posty: 939
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-04-26, 15:56   

U mnie na terenie Wielkopolski i Lubuskiego działa Pracownia Badań Historycznych POMOST , odszukują mogiły żołnierzy niemieckich ,radzieckich poległych w '45 po lasach i przenoszą je na cmentarz.

https://www.facebook.com/POMOST-250319505016445/

1.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 552.96 KB

_________________
KSIĄŻKI NIE GRYZĄ !!! POCHŁANIAJĄ W CAŁOŚCI !!!

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14645
Wysłany: 2020-04-27, 09:00   

Wydawało mi się, że ja ostatnio sporo chodzę ale to co przed chwilą usłyszałem w Trójce mnie zabiło.
Jakaś kobieta z poczty Polskiej (może rzecznik?) na pytanie prowadzącego wywiad ile rocznie kilometrów pokonuje listonosz odpowiedziała, że dwa razy okrąża ziemię. :shock: :shock: :shock:
Podejrzewam, że raczej nie chodzi o pokonanie kuli ziemskiej równikiem?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4564
Wysłany: 2020-04-27, 09:04   

Wychodziło by wtedy ok. 300 km dziennie, licząc po 20 dni roboczych na miesiąc.
_________________
 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 807
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2020-04-27, 09:06   

Czesio1 napisał/a:
Ostatnio więcej chodzę jak biegam


Nie mogłam sobie podarować....chodzisz po lublińskim? :D
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14645
Wysłany: 2020-04-27, 09:08   

Mysikrólik napisał/a:
Wychodziło by wtedy ok. 300 km dziennie, licząc po 20 dni roboczych na miesiąc.

Dokładnie. To jest nierealne. Z drugiej strony jeśli przyjmiemy długość zwrotnika to już trochę bardziej wydaje się to możliwe.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14645
Wysłany: 2020-04-27, 09:11   

Aldona napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Ostatnio więcej chodzę jak biegam


Nie mogłam sobie podarować....chodzisz po lublińskim? :D

LUBELSKIEM!!! :-P :-P :-P
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 42
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 3018
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2020-04-27, 09:44   

Czesio1 napisał/a:
na pytanie prowadzącego wywiad ile rocznie kilometrów pokonuje listonosz odpowiedziała, że dwa razy okrąża ziemię.


Ona zapewne okrąża ale ziemię krakowską.
_________________
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 54
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 2085
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2020-04-27, 16:23   

Czesio1 napisał/a:
Wydawało mi się, że ja ostatnio sporo chodzę ale to co przed chwilą usłyszałem w Trójce mnie zabiło.
Jakaś kobieta z poczty Polskiej (może rzecznik?) na pytanie prowadzącego wywiad ile rocznie kilometrów pokonuje listonosz odpowiedziała, że dwa razy okrąża ziemię. :shock: :shock: :shock:
Podejrzewam, że raczej nie chodzi o pokonanie kuli ziemskiej równikiem?


Nie wymagaj od rzecznika umiejętności mnożenia i dzielenia w zakresie szkoły podstawowej!
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10599
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-04-29, 10:47   

Nie odpuszczam, przedwczoraj 1,5 h piłki z Michałem. Wczoraj bieg, 45 min oddechu i znów 2 h piłki. Nomalnie nogi czuję do teraz!
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14645
Wysłany: 2020-04-29, 11:47   

johny napisał/a:
Nie odpuszczam, przedwczoraj 1,5 h piłki z Michałem. Wczoraj bieg, 45 min oddechu i znów 2 h piłki. Nomalnie nogi czuję do teraz!

Jak czujesz to znaczy że żyjesz, więc dobrze jest! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10599
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-04-29, 11:50   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:
Nie odpuszczam, przedwczoraj 1,5 h piłki z Michałem. Wczoraj bieg, 45 min oddechu i znów 2 h piłki. Nomalnie nogi czuję do teraz!

Jak czujesz to znaczy że żyjesz, więc dobrze jest! :564:

A dzisiaj kolejna perspektywa rozgrywek. :-)
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 807
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2020-04-29, 12:02   

johny napisał/a:
Nomalnie nogi czuję do teraz!


Proponuję umyć :D
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10599
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-04-29, 12:07   

Aldona napisał/a:
johny napisał/a:
Nomalnie nogi czuję do teraz!


Proponuję umyć :D

No fakt! :-D
_________________
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4564
Wysłany: 2020-04-29, 12:31   

johny napisał/a:
Aldona napisał/a:
johny napisał/a:
Nomalnie nogi czuję do teraz!


Proponuję umyć :D

No fakt!


Promień Opalenica wznowił treningi w poniedziałek. Na razie tylko biegamy, bez gry kontaktowej.
_________________
 
 
Aldona 
Zlotowicz
Aldona



Wiek: 47
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 807
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 2020-04-29, 13:23   

Mysikrólik napisał/a:
bez gry kontaktowej.


To znaczy, że po prostu nie kopiecie się po kopytach i nie szarpiecie za koszulki? :D
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 44
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 14645
Wysłany: 2020-09-21, 11:05   

Jako że w sąsiednim temacie było o bieganiu to się pochwalę. Zaliczyłem drugi w życiu półmaraton. I przy okazji przebiegłem najdłuższy w życiu dystans.

Screenshot_20200919_110517.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 322.15 KB

_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 603
Skąd: Łódź
  Wysłany: 2020-09-21, 13:33   

Gratulacje, Czesiu :520: :520: Ciężko było?
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4564
Wysłany: 2020-09-21, 13:46   

Zrobiłby nawet 30 km, tylko mu łańcuch pękł. :027: :-P :-P :-P
_________________
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 4564
Wysłany: 2020-09-21, 13:54   

Natomiast drużyna Z przygodą na ty w składzie :Agnieszka, Celina, Robas i ja, ukończyła w sobotę
IX Oriento Expresso, czyli bieg/marsz na orientację.

Wyników jeszcze nie ma, więc nie znamy miejsca, ale najważniejsze, że znaleźliśmy wszystkie punkty w czasie 3:11:21, przechodząc na trasie 12,34 km
_________________
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 603
Skąd: Łódź
Wysłany: 2020-09-21, 14:02   

Gratulacje dla całej drużyny. :520: :520:
Ależ Koleżanki i Koledzy prowadzą aktywny tryb życia, bardzo to budujące.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.58 sekundy. Zapytań do SQL: 16