Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album
Puzzle
Forum w mediach

Przesunięty przez: Czesio1
2016-03-25, 17:00
TEATR - Gabriela Zapolska - "Ich czworo"
Autor Wiadomość
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-24, 19:30   TEATR - Gabriela Zapolska - "Ich czworo"

W dniu wczorajszym ruszyłem śladem Samochodzika do Teatru Jaracza. Samochód zaparkowałem mniej więcej w tym samym miejscu gdzie on i poszliśmy do sceny kameralnej.
Spektakl to inscenizacja dramatu G. Zapolskiej z początku XX wieku. Niby to komedia ale w istocie miałem do czynienia z dramatem. Owszem śmiechu było dużo ale za każdym razem po wesołych chwilach następowały chwile smutnej konstatacji. Sama sztuka rozkręcała się bardzo powoli i z początku myślałem, że nie będą to zbyt dobrze spędzone 2 godziny. Jednak z każdą minutą było co raz lepiej. Duża w tym zasługa aktorów. Sama obsada to aktorzy nie zbyt opatrzeni a najbardziej "medialnym" aktorem był Sambor Czarnota. I muszę powiedzieć, że to był jego spektakl! Co ten facet wyczyniał po prostu nie mieści się w głowie! Każdy, gest, każde spojrzenie, każdy ruch miały sens i wzbudzały mój podziw. Doszedłem do smutnego wniosku, że chciałbym mieć podobny dar. Również p. Izabela Noszczyk w roli wdowy zabiegającej o względy Czarnoty była genialna. Zresztą en bloc gra aktorska stała na bardzo wysokim poziomie.
Z racji tego, że spektakl był na scenie kameralnej widzowie praktycznie byli w środku wydarzeń.
Po spektaklu tak się zastanawiałem jak to jest, że tak fantastyczni aktorzy nie są znani szerszej publiczności a miernoty pokroju braci Mroczek "robią" za gwiazdy. No ale pewnie tak to już musi być.
Jeżeli będziecie mieli zatem możliwość obejrzenia gdzieś tej sztuki wszystkim gorąco to polecam.
Teatr Jaracza kolejny raz potwierdził, że jest wiodącą sceną teatralną w Polsce.

http://www.teatr-jaracza.lodz.pl/ich_czworo.html

P.S.
Niech admini zrobią oddzielną zakładkę dotyczącą teatru.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


Ostatnio zmieniony przez johny 2016-03-24, 19:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2932
Skąd: dokąd
Wysłany: 2016-03-24, 20:01   

Czyżby był to początek nowej przygody? Johny krytykiem sztuki, to mi się bardzo podoba. :564:

Przypomniałeś mi , że dawno nie byłem w teatrze, muszę to koniecznie nadrobić .

Czarno to świetny aktor.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2016-03-24, 20:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-24, 20:18   

VdL napisał/a:
Przypomniałeś mi , że dawno nie byłem w teatrze, muszę to koniecznie nadrobić .

Polecam z całego serca ten spektakl ale wiem, że cholernie trudno jest dostać bilety!
VdL napisał/a:
Czarno to świetny aktor.

Jest niesamowity. Przypomina trochę Wrocławskiego, nawet fizjonomią. Scena jego streap teasu to absolutny majstersztyk, miny pań na widowni - bezcenne! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9552
Wysłany: 2016-03-24, 20:41   Re: TEATR - Gabriela Zapolska - "Ich czworo"

Ja za teatrem nigdy nie przepadałem, ograniczenie przestrzeni powodowało we mnie niechęć do tego rodzaju sztuki. Użyłbym tu określenia, że teatr przy filmie jest dla mnie tym czym poezja przy liryce. Tej pierwszej również nigdy nie lubiłem.
Ale w mojej biblioteczce są sztuki Nienackiego i czekają na sposobny czas bym się z nimi zapoznał.

johny napisał/a:

Po spektaklu tak się zastanawiałem jak to jest, że tak fantastyczni aktorzy nie są znani szerszej publiczności a miernoty pokroju braci Mroczek "robią" za gwiazdy.

Pewnie z racji tego, że mają szerszą publiczność w odbiorze.

johny napisał/a:

P.S.
Niech admini zrobią oddzielną zakładkę dotyczącą teatru.

Wstrzymajmy się może na razie aż pojawi się więcej tematów teatralnych.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-24, 21:05   

Czesio1 napisał/a:
Ja za teatrem nigdy nie przepadałem, ograniczenie przestrzeni powodowało we mnie niechęć do tego rodzaju sztuki. Użyłbym tu określenia, że teatr przy filmie jest dla mnie tym czym poezja przy liryce.

A dla mnie Czesiu odwrotnie! Filmy to ubogi krewny teatru. Te wszystkie duble, powtórki etc. etc. A w teatrze jedna chwila zawahania, jeden błąd i zonk... W teatrze prawdziwa sztuka broni się bezdyskusyjnie! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-03-25, 09:33   

johny napisał/a:

Czesio1 napisał/a:
Ja za teatrem nigdy nie przepadałem, ograniczenie przestrzeni powodowało we mnie niechęć do tego rodzaju sztuki. Użyłbym tu określenia, że teatr przy filmie jest dla mnie tym czym poezja przy liryce.

A dla mnie Czesiu odwrotnie! Filmy to ubogi krewny teatru. Te wszystkie duble, powtórki etc. etc. A w teatrze jedna chwila zawahania, jeden błąd i zonk... W teatrze prawdziwa sztuka broni się bezdyskusyjnie!


Zgadzam się z johnym, och i to jak się zgadzam!
Teatr to sztuka przez wielkie S.
Tam nie ma powtórek, dubli, kilkudziesiętnego powtarzania ujęć, scen i dialogów. Nie ma obróbki i montażu, aby wyciąć wszelkie niedoskonałości.. Poza tym jest kontakt z żywym aktorem, a aktora z żywym odbiorcą.
Uwielbiam teatr. Niestety, w moim mieście jest zaledwie jeden i to z repertuarem raczej nie w moim stylu.
Zazdroszczę Warszawiakom tej mnogości teatrów, jakie mają do wyboru.
Pamiętam, że przez kilka lat raz na parę miesięcy jeździłam na weekend do Warszawy do mojej przyjaciółki i punktem obowiązkowym było wyjście do jakiegoś teatru.
Piękne czasy!

Czesio, popieram pomysł johny'ego założenia osobnego wątku.
Będę się udzielać :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-03-25, 11:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-03-25, 11:03   

Cytat:

W dniu wczorajszym ruszyłem śladem Samochodzika do Teatru Jaracza. Samochód zaparkowałem mniej więcej w tym samym miejscu gdzie on


To się nazywa dbałość o szczegóły! :564:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-25, 12:58   

Yvonne napisał/a:
Zgadzam się z johnym, och i to jak się zgadzam!

Uff, wreszcie... :-D ;-)
Yvonne napisał/a:
Cytat:

W dniu wczorajszym ruszyłem śladem Samochodzika do Teatru Jaracza. Samochód zaparkowałem mniej więcej w tym samym miejscu gdzie on


To się nazywa dbałość o szczegóły!

No ba! Przecież ja jestem zwichrowany na punkcie Samochodzika! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9552
Wysłany: 2016-03-25, 16:58   

Yvonne napisał/a:
johny napisał/a:

A dla mnie Czesiu odwrotnie! Filmy to ubogi krewny teatru. Te wszystkie duble, powtórki etc. etc. A w teatrze jedna chwila zawahania, jeden błąd i zonk... W teatrze prawdziwa sztuka broni się bezdyskusyjnie!


Zgadzam się z johnym, och i to jak się zgadzam!
Teatr to sztuka przez wielkie S.

Ano cóż, co kto lubi. Kwestia gustu, prawda? :-)

Yvonne napisał/a:

Czesio, popieram pomysł johny'ego założenia osobnego wątku.
Będę się udzielać :-)

Bardzo proszę :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2016-03-25, 23:42   

Yvonne napisał/a:
Cytat:

W dniu wczorajszym ruszyłem śladem Samochodzika do Teatru Jaracza. Samochód zaparkowałem mniej więcej w tym samym miejscu gdzie on


To się nazywa dbałość o szczegóły! :564:


Super! Tez podziwiam! Rzeczywiscie, to sie nazywa dbałość o szczgoly!
BARDZO sie Cie sZe, ze mamy wątek teatralny. Tez uwielbiam teatr Yvonne!
_________________
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-03-26, 11:49   

Brunhilda napisał/a:
BARDZO sie Cie sZe, ze mamy wątek teatralny. Tez uwielbiam teatr Yvonne!


Świetnie, Bruniu :-)

Zatem należy wspomnieć, że jutro, 27 marca, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Teatru.

Pamiętam, że dawno temu, w liceum, specjalnie tego dnia wybraliśmy się całą paczką do teatru do Poznania na wspaniałe przedstawienie "Dekameron" :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-03-26, 12:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-03-27, 20:45   

Skoro mamy dzisiaj Międzynarodowy Dzień Teatru, może napiszmy kilka słów o początkach fascynacji teatrem?

Pamiętam, jak w szkole podstawowej po raz pierwszy czytałam "Kłamczuchę" Małgorzaty Musierowicz, której tytułowa bohaterka jest zafascynowana teatrem właśnie i zamierza zostać wielką aktorką, to zrobiły na mnie wielkie wrażenie opisy jej deklamacji i przeżyć związanych z wystawianiem sztuki. Kłamczucha, której naprawdę było na imię Aniela, grała w szkolnym przedstawieniu, ale za to w jakiej roli! Była Hamletem.

Natomiast moja prawdziwa fascynacja teatrem i żywym odbiorem utworów scenicznych rozpoczęła się w pierwszej klasie liceum, kiedy to obejrzałam spektakl "Poncjusz Piłat" na motywach "Mistrza i Małgorzaty" Bułhakowa.
Pamiętam ten spektakl do dziś.

A jak to było u Was? Pamiętacie?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-03-27, 20:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK 
Moderator



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 4566
Wysłany: 2016-03-27, 22:04   

W siódmej klasie podstawówki oglądałem "Dziady" w inscenizacji Swinarskiego, w Teatrze Starym w Krakowie. W moim rodzinnym Brzesku nie ma teatru, brzeskie zakłady pracy organiowały wyjazdy do Krakowa na tę sztukę. A z drugiej strony sceny - w tym samym czasie zagrałem w przedstawieniu "Trzewiki szczęścia" wg. Benedykta Hertza. Grałem marszałka dworu, zagraliśmy trzy seanse.
_________________
 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2016-03-28, 07:33   

Moja tez sto lat temu. Teatry dla dzieci plus w TV raz w roku było coś takiego jak festiwal teatrów dla dzieci chyba? Nie pamietam dobrze e jakiej formie ale to były teatry. Oglądałam przyklejona do TV.
W Krakowie był teatr dla dzieci , nie pamietam jak sie nazywał. A moze był dla dorosłych tylko mieli spektakle dla siedziećO? Nie wiem juz. Teatr to magiczne miejsce. I pewnie dlatego związałam sie na parę lat z teatrem Fantazja w Sydney. Zwykle grywałam stare panny albo uwiedzione służące:))))) np Hanke w Moralności Pani Dulskiej. Itę w Szoferze Archibaldzie Pawlikowskiej, stara pannę w Lekkomyślnej siostrze Perzynskiego, zapomnialm juz jak na imię miałam w tej sztuce. Rowniez Annne w Żelaznej Konstrukcji Wojtyszki, jaks babę, nie pamietam imienia w Party Gronskiego, i Foltasiowne w Mężu Foltasiowny Jurandota .A! I jeszcze w Dvertimentach Zmieszanych wg Kabaretu Starszych Panow. Rożne postaci od dentystki, przez panią dyrektor po panią magister. No I jeszcze kapelana ostatnio w Damach I Huzarach Fredry :))))) ale to juz gościnnie tylko. Juz nie gram na stałe. Kuuuuurcze! Ale dorobek! :-D :-D :-D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-03-28, 07:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
misia 
Zlotowicz



Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 1230
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2016-03-28, 14:17   

Brunhilda napisał/a:

[...]
Kuuuuurcze! Ale dorobek! :-D :-D :-D


No faktycznie nieźle g:DD
Ja nie mam żadnego i za bardzo za teatrem nie przepadam, zdecydowanie bardziej wolę film i kino. Pewnie wynika to z tego, że do teatrów za bardzo nie uczęszczałam, a i na scenę mnie nigdy nie ciągnęło g;) Jak trafia się okazja wyjścia, to korzystam, ale żeby tak sama z siebie to... wybieram kino g;)
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
 
 
Konfiturek 
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 314
Wysłany: 2016-03-28, 21:01   

Yvonne napisał/a:
(...) A jak to było u Was? Pamiętacie?


Ja teatr znam tylko z telewizji. Owszem, miałem zapędy, żeby zobaczyć "na żywo". Było to w okresie studenckim. Ale że ubzdurałem sobie, że samemu nie wypada iść (tym bardziej pierwszy raz), to próbowałem zaprosić koleżanki ze szkoły. Oczywiście, moje intencje były źle rozumiane i żaden wypad się nie udał. Czułem się troszkę jak Leszek z "Daleko od szosy" - chłopek-roztropek oderwany od pługa przyjechał do wielkiego miasta i próbuje "złapać troszkę kultury" :) Studia skończyłem i temat umarł. W sumie dziwne to, bo obecnie mam teatr niemal pod nosem...
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-03-28, 21:25   

Konfiturek napisał/a:
Ale że ubzdurałem sobie, że samemu nie wypada iść


Jak najbardziej wypada.
Ja kilka razy byłam sama w kinie i nie widziałam w tym niczego dziwnego. Np. sama byłam na "Ogniem i mieczem", bo nikt ode mnie z roku nie chciał na to pójść :-)

Konfiturek napisał/a:
Studia skończyłem i temat umarł. W sumie dziwne to, bo obecnie mam teatr niemal pod nosem...


Może w wolnej chwili zerknij, co tam wystawiają. Naprawdę warto zobaczyć teatr na żywo.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2016-03-29, 00:14   

Tez uwazam, ze wypada. Nie ma sie co przejmować!
_________________
 
 
panna Monika 
Zlotowicz



Dołączyła: 04 Sie 2013
Posty: 461
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-29, 21:14   Re: TEATR - Gabriela Zapolska - "Ich czworo"

johny napisał/a:
W dniu wczorajszym ruszyłem śladem Samochodzika do Teatru Jaracza. Samochód zaparkowałem mniej więcej w tym samym miejscu gdzie on i poszliśmy do sceny kameralnej.
Spektakl to inscenizacja dramatu G. Zapolskiej z początku XX wieku. Niby to komedia ale w istocie miałem do czynienia z dramatem. Owszem śmiechu było dużo ale za każdym razem po wesołych chwilach następowały chwile smutnej konstatacji. Sama sztuka rozkręcała się bardzo powoli i z początku myślałem, że nie będą to zbyt dobrze spędzone 2 godziny. Jednak z każdą minutą było co raz lepiej.


Ja też zawsze zostawiam tam samochód i jest to dla mnie dodatkowy smaczek przy wyjściu do teatru.
Ostatnio byłam właśnie na "Ich czworo" i wyszłam zachwycona. Generalnie Zapolska to trochę ramota, w telewizji próbują ją odświeżać przez nowoczesne kostiumy i takie pseudo-uwspółcześnianie. Widziałam ostatnio w tv fragmenty "Ich czworo" z Kożuchowską, ale szkoda mi było czasu. Natomiast nasze, łódzkie "Ich czworo" jest fantastyczne - w życiu bym nie pomyślała, że z Zapolskiej, bez taniego efekciarstwa, fantastyczną pracą reżysera i aktorów można tyle wykrzesać. A jaka fantastyczna Gabriela Muskała.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-29, 22:47   

panna Monika napisał/a:
Natomiast nasze, łódzkie "Ich czworo" jest fantastyczne

Bo Teatr Jaracza jest swietny! Nie wiem czy byłaś na tryotyku Bogossiana Sex Prochy & Rock'n Roll, Czołem wbijając gwoździe w podłogę i Obudź się i poczuj smak kawy. To co w tych sztukach wyczynia Bronisław Wrocławski to jest absolutna MAESTRIA!!! Rzuca facet publikę na kolana! Śmiem twierdzić, że to jeden z najlepszych polskich aktorów!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


Ostatnio zmieniony przez johny 2016-03-29, 22:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-29, 22:48   

Jak już tak dywagujemy to może jakieś wspólne (w forowym gronie) wyjście do teatru? :027:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


Ostatnio zmieniony przez johny 2016-03-29, 22:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne 
Moderator



Wiek: 39
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6829
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-03-30, 08:02   

johny napisał/a:
Jak już tak dywagujemy to może jakieś wspólne (w forowym gronie) wyjście do teatru?


Czy ja Ci już kiedyś mówiłam, że czasem miewasz niezłe pomysły? ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-03-30, 09:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-30, 08:40   

Okazuje się, że tryptyk Bogosiana zszedł już z desek teatru. Trochę się nie dziwię bo wysiłek jaki wkłądał w przedstawienia Wrocławski można porównać chyba tylko do rockowego koncertu czy meczu!
Dla tych co nie widzieli. Jakość nie najlepsza ale nie o to chodzi... Absolutne mistrzostwo!
http://chomikuj.pl/benqqa...i+rock+and+roll
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
misia 
Zlotowicz



Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 1230
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2016-03-30, 20:41   

johny napisał/a:
Jak już tak dywagujemy to może jakieś wspólne (w forowym gronie) wyjście do teatru? :027:


To załatwiaj johny bilety na wtedy, co przyjedzie Yvonne g;)
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
 
 
szczotaw 
Forowy Lektor
Wnusio Forowy


Wiek: 17
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 329
Skąd: k/Cz-wy
Wysłany: 2016-04-03, 23:09   

Przepraszam, że się wtrącę. ale też jestem fanem teatru. Sambor Czarnota pochodzi z Częstochowy i gra nawet u nas w Mickiewiczu w "Trenerze Życia", jak zawsze na poziomie. Ogólnie Mickiewicz też ma wysoką jakość - "Sprzedawcy Gumek", "Hamlet", "Moralność Pani Dulskiej". Wszystko rewelacyjne, a to pierwsze - miazga.
_________________

"Wszyscy kłamią" - podstawowa i jedyna prawda o ludziach
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-04-04, 08:15   

Matko Boska szczotaw, Ty tak po roku piszesz sobie o teatrze!? :shock: A usprawiedliwienie od rodziców dla Ojca Czesława za tyle dni nieobecności to gdzie? :-D

A co do meritum twej wypowiedzi to cieszę się, że jest jeszcze taka młodzież jak Ty! Co do Czarnoty, to wiem, że pochodzi z Częstochowy po spektaklu bliżej sprawdziłem jego artystyczny życiorys. Na prawdę facet jest niesamowity!

p.s.Jak tam masz jeszcze nadzieje na wygranie przez Koguty BPL? Ja za Leceister mocno trzymam kciuki! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
VdL 
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 2932
Skąd: dokąd
Wysłany: 2016-04-04, 22:18   

johny napisał/a:
Matko Boska szczotaw, TNie uchodzi oku piszesz sobie o teatrze!? :shock: A usprawiedliwienie od rodziców dla Ojca Czesława za tyle dni nieobecności to gdzie? :-D

A co do meritum twej wypowiedzi to cieszę się, że jest jeszcze taka młodzież jak Ty! Co do Czarnoty, to wiem, że pochodzi z Częstochowy po spektaklu bliżej sprawdziłem jego artystyczny życiorys. Na prawdę facet jest niesamowity!

p.s.Jak tam masz jeszcze nadzieje na wygranie przez Koguty BPL? Ja za Leceister mocno trzymam kciuki! :-)

Koniecznie, na dywanik do Ojca Czesia Dyrektora. Nie uchodzi, tak bez usprawidliwienia musisz to wyjaśnić . ;-) Gdzie byłeś, kiedy Cię nie było?
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2016-04-04, 22:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6851
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-04-06, 08:25   

VdL napisał/a:
Gdzie byłeś, kiedy Cię nie było?

vdl, spoko teraz szczotaw się pojawi coś koło wiosny 2017!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...
http://johny.uchwycone-chwile.pl


 
 
Brunhilda 
Zlotowicz


Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 3709
Wysłany: 2016-04-06, 15:55   

Wszelki duch... Szczotaw! Jak dobrze Cie widzieć!
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 9552
Wysłany: 2016-04-06, 19:13   

Szczotaw, bardzo mi brakuje Twojego głosu w kolejnych edycjach naszego forowego audiobooka. Nagrasz coś znowu?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.