Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album

T-Mobile Ekstraklasa
Autor Wiadomość
barttez 
Forowy Lektor


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 1132
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2013-08-20, 08:10   

Czy Przegląd sportowy to prasa brukowa :-/
_________________

Aetas dulcissima adulescentia est
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3832

Wysłany: 2013-08-20, 08:30   

barttez napisał/a:
Czy Przegląd sportowy to prasa brukowa :-/


Od lat, jak najbardziej. Przestałem czytać przegląd sportowy w 1994 gdy przeczytałem sensacyjny artykuł o wyjeździe Legii do Splitu i o tym, jak z szafki nocnej Wojtka K. wypadały puste butelki po wódce.
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2119
Wysłany: 2013-08-20, 09:25   

Już o tym rozmawialiśmy wcześniej, ale podpiszę się pod PawlemK.
PS to szmatława gazeta, która opiera swoje istnienie o szokujące pożal się boże artykuły, tematy i tytuły.
Niczym nie rożni się od Faktu i innych Super Expressów, lub Onetów.
Pozostaje tylko pytanie, czy to dziennikarze tak nisko upadli, czy ludzie są tacy zidiociali, że bawi ich tania sensacja zamiast rzetelnej informacji.

Jedno jest pewne, gdyby sprzedaż spadła musieliby zmienić podejście, więc niestety wychodzi, że to społeczeństwo jest bandą debili czytając takie gówno. Z drugiej zaś strony gdzieś trzeba te informacje zbierać, a z tym jest coraz gorzej.
Coraz bardziej skłaniam się ku Telegazecie, gdzie z braku miejsca podają często tylko suche fakty, a zdanie mogę sobie wyrobić sam.
_________________
 
 
Milady 
Moderator



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2013-08-20, 09:27   

Kilórkisym napisał/a:
że to społeczeństwo jest bandą debili czytając takie gówno.


Kilórkisym, proszę Cię wyrażaj swoje zdanie w nieco delikatniejszy sposób. Nie tylko część męska forum czyta ten temat.
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-08-20, 09:30   

Kilórkisym napisał/a:
społeczeństwo jest bandą debili czytając takie gówno.

Kilórkisym, przystopuj trochę w wyrażaniu takich opinii. Ja regularnie co poniedziałek kupuję Przegląd sportowy i nie czuję się bynajmniej debilem z tego powodu.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2119
Wysłany: 2013-08-20, 10:26   

Czesio1 napisał/a:
Kilórkisym, przystopuj trochę w wyrażaniu takich opinii. Ja regularnie co poniedziałek kupuję Przegląd sportowy i nie czuję się bynajmniej debilem z tego powodu.


Ups.
Sorry, rzeczywiście mnie poniosło. Nie chciałem generalizować. Bardziej chodziło i o pokazanie skąd wg mnie rzetelność dziennikarska zeszła na psy.
Jeśli kogoś uraziłem przepraszam, zwłaszcza panie.
Poniosło mnie, bo na prawdę żal już czytać cokolwiek i oglądać cokolwiek.
Kiedyś przez 6h w telewizji można było oglądać na żywo pogrzeb I Sekretarza, a teraz budynek w którym rodzi księżna Kate.
Wolałem to pierwsze, przynajmniej muzyka była lepsza.

Jeszcze raz przepraszam za formę :-(
_________________
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-08-20, 11:40   

Kilórkisym napisał/a:

Poniosło mnie, bo na prawdę żal już czytać cokolwiek i oglądać cokolwiek.
Kiedyś przez 6h w telewizji można było oglądać na żywo pogrzeb I Sekretarza, a teraz budynek w którym rodzi księżna Kate.

Dość ciekawie wypowiedziała się na ten temat bodajże Ilona Łepkowska w ostatnim numerze Tele-Tygodnia, komentując postawę Kamila Durczoka. Nie mam tej gazety teraz pod ręką, ale postaram się wieczorkiem wrzucić chociaż fragment tego tekstu.
A co do samego Przeglądu Sportowego to jak wspomniałem kupuję regularnie wydanie poniedziałkowego bo jest ono dla mnie źródłem wyników.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3832

Wysłany: 2013-08-20, 12:01   

Opowiem Wam historię z dawnych lat. Pewien dziennik zorganizował wielki konkurs z wiedzy z dziedziny, w której ten dziennik się specjalizował. Konkurs miał trwać cały rok, każdy uczestnik mógł wysłać dowolną ilość kuponów z odpowiedziami (to znacząco zwiększało sprzedaż w dni drukowania kuponów). Nagrodą za pierwsze miejsce w konkursie, miało być, bodaj, mieszkanie. Ale żeby nie było łatwo, aby wygrać mieszkanie, trzeba było nie tylko zająć pierwsze miejsce w konkursie, ale również zdobyć określoną ilość punktów (załóżmy, dla ustalenia uwagi, że 75%, bo nie pamiętam). Konkurs rozwijał się bardzo dobrze. Ludzie kupowali gazetę, PawelK spędzał godziny w bibliotece wertując stare roczniki tego dziennika w poszukiwaniu odpowiedzi na bardzo trudne pytania (Internetu wtedy w powszechnym użyciu jeszcze nie było). Po pewnym czasie powstała grupa liderów oraz peleton :-) Według doniesień prasowych liderzy mieli zamówione wszystkie gazety w znajomych kioskach, żeby przypadkiem nie stracić szansy. Bodaj w listopadzie, redakcja, powołując się na regulamin, zmieniła regulamin, podwyższając próg zdobytych punktów, niezbędnych do otrzymania wymarzonej nagrody.
Ciekawe było to, że próg ten został podniesiony do takiej wartości, której już nawet prowadzący w tabeli nie miał szansy osiągnąć.

Taka historia, zbieżność z ewentualnymi faktami jest całkowicie przypadkowa.

W ostatnich dwudziestu latach duża część fachowych gazet zwiększyła nacisk na artykuły ciekawe, zamiast fachowych, aby zwiększyć sprzedaż. Dzięki temu mamy, zamiast krzyczącego tytułu 'Polak Mistrzem Świata' tytuł "Agnieszka R zdjęła majtki' albo 'Tomasz M po zawodach pije piwo'...
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-08-20, 12:17   

PawelK napisał/a:
Opowiem Wam historię z dawnych lat. Pewien dziennik zorganizował wielki konkurs z wiedzy z dziedziny, w której ten dziennik się specjalizował. Konkurs miał trwać cały rok, każdy uczestnik mógł wysłać dowolną ilość kuponów z odpowiedziami (to znacząco zwiększało sprzedaż w dni drukowania kuponów). Nagrodą za pierwsze miejsce w konkursie, miało być, bodaj, mieszkanie. Ale żeby nie było łatwo, aby wygrać mieszkanie, trzeba było nie tylko zająć pierwsze miejsce w konkursie, ale również zdobyć określoną ilość punktów (załóżmy, dla ustalenia uwagi, że 75%, bo nie pamiętam). Konkurs rozwijał się bardzo dobrze. Ludzie kupowali gazetę, PawelK spędzał godziny w bibliotece wertując stare roczniki tego dziennika w poszukiwaniu odpowiedzi na bardzo trudne pytania (Internetu wtedy w powszechnym użyciu jeszcze nie było). Po pewnym czasie powstała grupa liderów oraz peleton :-) Według doniesień prasowych liderzy mieli zamówione wszystkie gazety w znajomych kioskach, żeby przypadkiem nie stracić szansy. Bodaj w listopadzie, redakcja, powołując się na regulamin, zmieniła regulamin, podwyższając próg zdobytych punktów, niezbędnych do otrzymania wymarzonej nagrody.
Ciekawe było to, że próg ten został podniesiony do takiej wartości, której już nawet prowadzący w tabeli nie miał szansy osiągnąć.

Taka historia, zbieżność z ewentualnymi faktami jest całkowicie przypadkowa.

Przypomnij Pawle nazwę tej gazety bo ja coś takiego kojarzę jak przez mgłę ale za nic nie mogę sobie przypomnieć tytułu dziennika.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3832

Wysłany: 2013-08-20, 13:05   

Czesio1 napisał/a:
Przypomnij Pawle nazwę tej gazety bo ja coś takiego kojarzę jak przez mgłę ale za nic nie mogę sobie przypomnieć tytułu dziennika.


A cały czas go kupujesz, co poniedziałek...
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-08-20, 13:56   

PawelK napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Przypomnij Pawle nazwę tej gazety bo ja coś takiego kojarzę jak przez mgłę ale za nic nie mogę sobie przypomnieć tytułu dziennika.


A cały czas go kupujesz, co poniedziałek...

Hehehe, serio to było w Przeglądzie? :oops:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-08-21, 11:21   

Ja jadąc wczoraj do pracy dowiedziałem się, że jestem człowiekiem marginesu i skinheadem bo tylko tacy ludzie chodzą na mecze. W taki właśnie sposób określił kibiców jeden z dziennikarzy w porannej audycji w trójce. Drugi niby coś próbował tłumaczyć ale słabo mu to szło a prowadzący dyskusję w żaden sposób nie odniósł się do tych słów. Normalnie ręce opadają... :-/
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2119
Wysłany: 2013-08-21, 13:10   

Wczoraj dosłownie kilka minut widziałem na jakimś informacyjnym kanale występ pana Ziobro, który mówił jakie to świetne plany miał i ma do walki z chuligaństwem. W studio była też jakaś pani, która coś tam próbowała powiedzieć, ale na jej uwagę, że nóż był w rękach Mexico, a rany kłute w Chorzowie, zbył ją że trzeba poczekać na wyniki śledztwa, czy tak na prawdę było. Wcześniej sam się powoływał na bijatykę z nożem i ranami, wśród bezbronnych dzieci na plaży, sugerując, że winni są tzw kibice.
_________________
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-08-21, 13:18   

Miałem okazję być świadkiem wpłynięcia do portu tego żaglowca. Pod wieczór widziałem jak ci marynarze suto raczyli się wszelakiego rodzaju trunkami w pobliskich knajpach a co poniektórzy bardzo szybko się uwinęli i dziarsko maszerowali pod rękę z roznegliżowanymi gdyniankami! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3832

Wysłany: 2013-08-21, 13:32   

johny napisał/a:
Miałem okazję być świadkiem wpłynięcia do portu tego żaglowca. Pod wieczór widziałem jak ci marynarze suto raczyli się wszelakiego rodzaju trunkami w pobliskich knajpach a co poniektórzy bardzo szybko się uwinęli i dziarsko maszerowali pod rękę z roznegliżowanymi gdyniankami! :-)


Ja to na miejscu MONu meksykańskiego bym się zastanowił czy granice Meksyku są rzeczywiście dobrze strzeżone skoro wojsko meksykańskie dostaje bęcki od losowych obywateli Rzeczypospolitej Przepraszalskiej.
 
 
Mysikrólik 
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2119
Wysłany: 2013-08-21, 15:50   

A to byli żołnierze?
Myślałem ze grupa pasjonatów żeglarstwa.
Zdaje się tylko że Ruchu było więcej.
_________________
 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3832

Wysłany: 2013-08-21, 21:15   

Kilórkisym napisał/a:
A to byli żołnierze?
Myślałem ze grupa pasjonatów żeglarstwa.
Zdaje się tylko że Ruchu było więcej.


To był okręt szkoleniowy marynarki wojennej.
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-09-28, 20:03   

Się pochwalę bo może to być pierwszy i ostatni raz:
http://www.11na11.pl/rank...nking,qid,41356



Zapewne długo to nie potrwa, tak myślę, że wieczorek zmieni się ta klasyfikacja. Ale co tam, swoje pięć minut mam. :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-09-28, 20:05   

HAHAHA, dobre! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-09-28, 20:07   

johny napisał/a:
HAHAHA, dobre! :564:

Niestety kolejny mecz to Legia - Śląsk a ja obstawiłem remis :-/
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-09-28, 20:10   

Ja 3-0 dla L. Dzisiaj humor poprawił mi Dortmund a jutro pewnie popsuje Widzew w Poznaniu... Ale to z dwojga złego chyba lepiej tak niż odwrotnie! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-09-28, 21:10   

johny napisał/a:
Ja 3-0 dla L.

Dość szybko johny spudłowałeś. :-P
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-09-28, 22:19   

No i pierwsze miejsce poszło sobie :-/
Ale blisko było. 76 minuta jeszcze remis. Szkoda.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-10-07, 10:58   

He, he, he, jak ten los przewrotny w sobotę humor popsuł mi Dortmund a wczoraj poprawił Widzew!!! Po raz pierwszy byłem na meczu (Widzewa) z Mateuszem, który najwidoczniej przyniósł szczęście! :-)


P.S.
Taki Widzew (walczący) chcę ogladać zawsze!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-10-07, 13:24   

johny napisał/a:
He, he, he, jak ten los przewrotny w sobotę humor popsuł mi Dortmund a wczoraj poprawił Widzew!!! Po raz pierwszy byłem na meczu (Widzewa) z Mateuszem, który najwidoczniej przyniósł szczęście! :-)
Obrazek

P.S.
Taki Widzew (walczący) chcę ogladać zawsze!

Mają szczęście, że wygrali, bo stawiałem na nich w typerze. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-10-26, 22:12   

Gorąco dziś było w derbach Zgłębia Ruhry:




Z miejsca postuluje zamknięcie Veltins Areny! :-D

Wynik końcowy był super!

_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
Czesio1 
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10167

Wysłany: 2013-11-13, 11:17   

Coś dla Ciebie johny:
http://eurosport.onet.pl/...tra-cacka/4t9x3
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-11-13, 11:30   

Czesiu, to dla mnie nie nowość. Jak się nie utrzymamy sportowo (a szanse oceniam na jakieś 25 do 40% - wersja hurraoptymistyczna) to lecimy w otchłań, a jedna z najlepszych drużyn w historii polskiej piłki nożnej zniknie ze sportowej mapy Polski. Z drugiej strony nawet jak się utrzymamy to pozostaje kwestia stadionu, bez którego Widzew nie ma przyszłości. Niestety magistrat woli reaktywować V ligowego trupa (bez żenady prawie deklarują się jako sympatycy ŁKS) i przeznacza na stadion dla nich 100 mln złotych a w stosunku do Widzewa wymyśla co raz to nowe przeszkody tylko po to żeby nic nie robić i żeby pacjent zmarł.
Ale niech wszyscy nie przychylni Widzewowi pamietają:

WIDZEW MOŻNA UGIĄĆ ALE NIE MOŻNA GO ZŁAMAĆ!!!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
johny 
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7444
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-11-13, 11:36   

Dodam jeszcze, że za całą sytuację odpowiada sam pan Sylwester, który wraz ze swoim synkiem Mateuszem - potocznie przez kibiców Widzewa zwanym jogurtem doprowadził do całej sytuacji. No ale skoro właścicielami Widzewa są kibice Legii no to o czym tu więcej mówić... :-/
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Osiołkowi w żłoby dano...

 
 
PawelK 
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3832

Wysłany: 2013-11-13, 13:55   

johny napisał/a:
No ale skoro właścicielami Widzewa są kibice Legii no to o czym tu więcej mówić...


Poważnie jesteś podatny na tego typu manipulacje?
Też słyszałem, że Walter jest kibicem Wisły.

A prawda jest taka, że to są ludzie, którzy robią biznes. Nikt zdrowy na umyśle nie utopi milionów aby zlikwidować Wisłę, Legię czy Widzew.
Ludzie, którzy doprowadzają kluby do upadku robią to bo są:
a) nieudacznikami
b) zarozumialcami (tzn. myśleli, że są takimi wielkimi biznesmenami, że mogą wszystko)
c) hocsztaplerami
ale w żadnym wypadku nie robią tego z miłości do innego klubu. To by można było zrobić prościej - przecież wystarczy kupić klub, sprzedać zawodników i zamknąć biznes, nie ma sensu bujać się z czymś takim latami.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.