Laseczka i Tajemnica

Dział poświęcony pozostałej twórczości Zbigniewa Nienackiego
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 15287
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Laseczka i Tajemnica

Post autor: Czesio1 »

[W imieniu zbychowca]

72-letni pasażer amerykańskich linii lotniczych został niedawno aresztowany za to, że w jego laseczce odkryto szpikulec do lodu... coś mi to przypomina ;)

http://www.foxnews.com/us/2015/12/25/el ... tcmp=hpbt4
Obrazek
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Czesio1, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
misia
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1244
Rejestracja: 10 lip 2013, 22:32
Miejscowość: miasto Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: misia »

Przeczytałam LiT, a właściwie odsłuchałam przez święta. Jestem pod wielkim wrażeniem i przyznaję, że bardzo mi się podobała. Zdecydowanie muszę powtórzyć, bo za dużo wątków, osób i różnych innych treści i zdarzyło się przysnąć (to podstawowa i jedyna dla mnie wada audiobooków g:\ ).
Ostatnie dwa rozdziały "obudziły" mnie w nocy całkiem. Wysłuchałam do końca i mam dylemat, czy mi się to zakończenie podoba g;) Nie mogę zdradzać o co chodzi, zainteresowani wiedzą, a inni niech przeczytają i osądzą sami. Niewykluczone, że zdanie zmienię, jak wszystko wysłucham jeszcze raz, ale intryga, splot wydarzeń, wplecione tło historyczne i umiejscowienie akcji w mieście Łodzi i okolicy przemawiają i tak dla mnie na bardzo duży plus. Książka warta wielokrotnego czytania :564:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5868
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Post autor: Brunhilda »

Li T jako audiobook? Nie wiedziałam nawet Zaraz zamawiam.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

Wrzucam tu moją opinię o "Laseczce", bo się do niej odniosłam w innym wątku, a dopiero potem się zorientowałam, że moja opinia jest gdzie indziej :-)

Przede wszystkim, książka ta niezmiernie mnie wynudziła. To ciągłe powtarzanie głównego motywu, wielokrotne powtarzanie wszystkim historii laseczki, którą czytelnik czyta już po raz trzeci, czwarty, piąty i kolejny ... No ile można?! Ile razy można powtarzać, kto kupił pozłacaną solniczkę? Tak, jakby docelowym odbiorcą książki miał być średnio bystry czytelnik, któremu co dwie strony trzeba przypominać, o co w historii chodzi. Sama historia, owszem, ciekawa, ale poprowadzona w sposób irytujący. I bardzo chaotyczny.
No i ten bohater!!! Matko! Pierdoła totalna! Nieciekawa postać bez pierwiastka męskości, za to tchórz, jak się patrzy. Na początku, czytając o Henryku, jak idzie sobie z tą laseczką i widzi dziewczynę atakowaną przez jednego zaledwie chłopaka i zastanawia się, czy stanąć w jej obronie, byłam przekonana, że ma co najmniej 60 lat i jest schorowanym człowiekiem. Jak potem przeczytałam, że ma lat 30, to zwątpiłam.
Dodatkowo dialogi, jakieś takie mało wiarygodne i wręcz śmieszne, zwłaszcza między Henrykiem a kobietami. Żadnych tam nie ma emocji, żadnego uwodzenia czy chociaż ciekawej gry. Przynajmniej ja tego nie czuję.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2017, 10:01 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Von Dobeneck
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Von Dobeneck »

Oj tam, Yvonne, rycerze wyginęli pod Grunwaldem i podczas krucjat. Teraz są tylko emo, metroseksualni i gimbusy, które ubliżają innym przez internet, pewni swojej bezkarności. Musisz się tym zadowolić. :P :DD
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3279
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Barabasz »

Wczoraj ukończyłem lekturę jaka jest "Laseczka i tajemnica". Książka dosyć mnie wciągnęła, akcja dosyć ciekawa chociaż trochę skomplikowana, ale i tak nie mogłem się doczekać końca, które było całkiem zaskakujące i dwuznaczne!
To moja druga książka Nienackiego z poza serii samochodzikowej i kolejna, która jest w porządku, a czytało mi się ją nawet lepiej niż niektóre "samochodziki" :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

Barabasz pisze:To moja druga książka Nienackiego z poza serii samochodzikowej i kolejna, która jest w porządku, a czytało mi się ją nawet lepiej niż niektóre "samochodziki"
zbychowiec pisze:"Laseczka i Tajemnica" to świetna książka z bardzo dobrze zbudowaną fabułą i dopracowanymi postaciami. Cenię ją bardziej niż niektóre "Samochodziki".
Wy sobie chyba żartujecie??? :shock: :shock: :shock:
Dla mnie ta książka jest tak słaba, jak herbata, którą pijam. Tylko w przypadku herbaty to celowe - taką lubię :-)
Ja byłam "Laseczką i tajemnicą" totalnie rozczarowana. Zwłaszcza tym bohaterem - niemotą, który zachowywał się jak staruszek, a miał zdaje się jakieś 30 czy 30 kilka lat :-/
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

zbychowiec pisze:No widzisz, Yvonne, bo Ty lubisz postacie typu James Bond, doskonałe w każdym aspekcie
Nieprawda. Jamesa Bonda nie lubię akurat ;-)
zbychowiec pisze:A ja lubię takie, z którymi mogę się identyfikować
Wybacz, Zbychowiec, ale znam Cię trochę i nie sądzę, żebyś się ZASTANAWIAŁ nawet przez chwilę, jakbyś zobaczył, że słabą kobietę atakuje JEDEN mężczyzna. No wybacz, ale nie wierzę!
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3279
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Barabasz »

Yvonne pisze: Ja byłam "Laseczką i tajemnicą" totalnie rozczarowana. Zwłaszcza tym bohaterem - niemotą, który zachowywał się jak staruszek, a miał zdaje się jakieś 30 czy 30 kilka lat :-/
Może źle się nastawiłaś i oczekiwałaś czegoś wybitnego, ja też tak czasami mam.
Mnie się to czytało lekko i chętnie poświęcałem tej lekturze czas. Oceniam tę pozycje dobrze jako całość, nie oceniam postępowania jej bohaterów po prostu przyjmuje ich takich jakimi stworzył ich autor.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

Barabasz pisze:nie oceniam postępowania jej bohaterów po prostu przyjmuje ich takich jakimi stworzył ich autor.
Ja oceniam, ale pod względem, czy są "jacyś" - nieważne czy dobrzy czy źli, czy pomiędzy :-)
Lubię każdy typ bohatera pod warunkiem, że jest "jakiś", że jest charakterystyczny, wiarygodny i ciekawy.
Henryk z "Laseczki" jest nijaki i to chyba najgorsze, co można powiedzieć o bohaterze książki.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2017, 10:27 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4777
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Mysikrólik »

Yvonne pisze:zbychowiec napisał/a:
A ja lubię takie, z którymi mogę się identyfikować


Wybacz, Zbychowiec, ale znam Cię trochę i nie sądzę, żebyś się ZASTANAWIAŁ nawet przez chwilę, jakbyś zobaczył, że słabą kobietę atakuje JEDEN mężczyzna.
Tu się nie ma co zastanawiać.
Trzeba wiać. :-D
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

słabą kobietę atakuje JEDEN mężczyzna.

Tu się nie ma co zastanawiać.
Trzeba wiać. :-D
Nie wiedzialam Mysikroliku ze jestes...kobieta, i to do tego slaba...jak te pozory potrafia zmylic...

Yvonne,
Henryk tez mnie niesamowicie zdziwil. A cala ksiazka wydawala sie czyms rodzaju "wprawki" przed napisaniem czegos innego. Takie na mnie zrobila wrazenie.
Ostatnio zmieniony 26 wrz 2017, 23:41 przez Anna, łącznie zmieniany 1 raz.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 5360
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 7 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:
Nie wiedzialam Mysikroliku ze jestes...kobieta, i to do tego slaba...jak te pozory potrafia zmylic...
Ja zrozumiałem, że Mysikrólk atakuje kobiety i boi się zbychowca.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Pawle :564:


g:)
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

zbychowiec pisze:Tu poruszyłaś dość ciekawą kwestię. Jaka jest większość ludzi: charakterystyczna czy nijaka?
Ja bym powiedział, że raczej nijaka.
I tu się z Tobą nie zgodzę.
Według mnie ludzie są w większości bardzo charakterystyczni. Ale może moja opinia jest skrzywiona, bo ja bardzo lubię ludzi: odkrywanie ich indywidualnych cech, przyczyn zachowań i relacji między nimi.
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4777
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Mysikrólik »

PawelK pisze:Anna napisał/a:


Nie wiedzialam Mysikroliku ze jestes...kobieta, i to do tego slaba...jak te pozory potrafia zmylic...



Ja zrozumiałem, że Mysikrólk atakuje kobiety i boi się zbychowca.
Dokładnie, ale tylko z zasadzki, gazrurką w potylicę. W życiu nie zaatakowałbym otwarcie kobiety. Strach by mi nie pozwolił.


W tekście Yvonne, mylnie zwaną przez niektórych Ivonne, była mowa o ZASTANAWIAJ¡CYM się zbychowcu. Stąd logicznym wydaje się, że "Trzeba wiać" dotyczy tej samej osoby.

Zapewne byłoby łatwiej, gdybym dodał, że jest to skojarzenie z dowcipem o trzech rycerzach, którzy zostali poproszeni o uratowanie księżniczki i królestwa przed smokiem. Pierwszy powiedział że się zastanowi, drugi postanowił najpierw sporządzić dokładny plan i zwołać ekipę, a trzeci nie zastanawiał się w ogóle, tylko zaraz poprosił o zbroję i konia. Na podziw, że tak bez zastanowienia ruszył na pomoc, odpowiedział, że skoro smok atakuje, to się nie ma co zastanawiać tylko trzeba spi.....ać.

Widocznie mam jakieś infantylne poczucie humoru :-D
Awatar użytkownika
PiTT
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 904
Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
Miejscowość: Gd./Tcz.
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: PiTT »

Nie pamiętam już aż tak dobrze fabuły tej książki, ale dla mnie całkiem zabawny był fakt, że bohater spędza noc z milicjantką z obyczajówki. Nawet się zastanawiałem, czy autorowi cenzura się do tego nie przyczepiała. A to dwuznaczne zakończenie było nawet zręczne. No i klimat luksusu, którym jest zakup syrenki...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostała twórczość Zbigniewa Nienackiego”