Raz w roku w Skiroławkach.

Dział poświęcony pozostałej twórczości Zbigniewa Nienackiego
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Raz w roku w Skiroławkach.

Post autor: johny »

Dziwne, że nikt jeszcze nie zamieścił swoich wrażeń po lekturze tej książki. Ja na razie przeczytałem 1/4 i jakieś te wrażenia są dziwne. Po 1/4 Wielki las podobał mi się bardziej. :-)
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

Ja jestem zadeklarowaną fanką tej książki. Największe zaskoczenie literackie w życiu.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

panna Monika pisze:Ja jestem zadeklarowaną fanką tej książki. Największe zaskoczenie literackie w życiu.
Podpisuję się :-)
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 15287
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Post autor: Czesio1 »

A ja mam w planach odświeżenie sobie tej książki bo warto.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

Ja wracałam wielokrotnie. I nawet Kędziorek przeczytał i mu się podobało. A on nie czytuje beletrystyki. A zarówno odkrycie jak i nabycie tej książki zawdzięczam Yvonne.
Awatar użytkownika
Krwawa Mary
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1826
Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
Tytuł: Seta Żyleta
Miejscowość: Chełm / Lublin
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Krwawa Mary »

A ja bardzo chetnie przeczytam! Czy dostane ja gdzies na internetach w pdfie?
Obrazek
Czemu mowy mojej nie rozumiecie?
Bo wy z ojca diabła jesteście.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Ja na razie za bardzo nie kumam o czym ta książka jest. Mam nadzieję, ze się to wyjaśni dalej. :-)
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 15287
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Post autor: Czesio1 »

panna Monika pisze:Ja wracałam wielokrotnie. I nawet Kędziorek przeczytał i mu się podobało. A on nie czytuje beletrystyki. A zarówno odkrycie jak i nabycie tej książki zawdzięczam Yvonne.
To co panno Moniko, ustawiamy tę książkę w kolejce po kanonie jako pierwszą do nagrania forowego audiobooka?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Eksplorator63
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1635
Rejestracja: 16 maja 2016, 18:45
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Eksplorator63 »

Także moja ulubiona książka po samochodziku. :-)
Awatar użytkownika
VdL
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 4230
Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
Miejscowość: dokąd
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: VdL »

Las mi się podobał, Siroławki jeszcze przede mną.
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

Czesio1 pisze: To co panno Moniko, ustawiamy tę książkę w kolejce po kanonie jako pierwszą do nagrania forowego audiobooka?
Jestem za, chociaż nie wiem jak miałabym przeczytać co pikantniejsze fragmenty i zachować powagę. Jeszcze bardziej popieram ukończenie kanonu. Do czego, rzecz jasna, zamierzam się przyłączyć. Już pokonałam koszmarny kilkutygodniowy katar i liczę na to, że po powrocie z nart nagram "Uroczysko".
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 15287
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 10 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Post autor: Czesio1 »

panna Monika pisze: Jeszcze bardziej popieram ukończenie kanonu.
Ukończymy panno Moniko, damy radę.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

panna Monika pisze: Jestem za, chociaż nie wiem jak miałabym przeczytać co pikantniejsze fragmenty i zachować powagę.
O tym samym pomyślałem. :-D
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 938
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:34
Tytuł: Użytkownik chwilowo nieaktywny
Miejscowość: Olsztyn
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nietajenko »

johny pisze:Ja na razie za bardzo nie kumam o czym ta książka jest. Mam nadzieję, ze się to wyjaśni dalej. :-)
Johny, to jest taka mazurska epopeja. Coś jak Chłopi Reymonta, ino odnosi się do mojego regionu. :-)
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Zaczyna moi się podobać ta książka! A scena stawiania krzyża na cmentarzu rozwaliła mnie! :-D
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

O tak, stawianie krzyża pierwsza klasa. A topienie cieśli Sewruka nie było fajne?
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

panna Monika pisze:O tak, stawianie krzyża pierwsza klasa. A topienie cieśli Sewruka nie było fajne?
No, też niczego sobie! :-)
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 7693
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Post autor: TomaszK »

Też uważam, że topienie Sewruka to jedna z lepszych scen :-D Opisana jest bardzo realistycznie, podejrzewam, że zdarzyła się napradę. Ciekawe czy Nienacki był przy tym, czy tylko mu opowiedzieli ?
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

Dla mnie to nie realizm, a surrealizm. Ale może źle kombinuję, może gdzieś tak było?
W rankingu scen w "Skiroławkach" dla mnie numerem jeden pozostaje odkrycie skarbu przez kowala Malawkę. O szczegółach nie piszę, bo nie wiem czy johny już dobrnął.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

panna Monika pisze: O szczegółach nie piszę, bo nie wiem czy johny już dobrnął.
Nie dobrnął! :-)
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
Eksplorator63
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1635
Rejestracja: 16 maja 2016, 18:45
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Eksplorator63 »

TomaszK pisze:Też uważam, że topienie Sewruka to jedna z lepszych scen :-D Opisana jest bardzo realistycznie, podejrzewam, że zdarzyła się napradę. Ciekawe czy Nienacki był przy tym, czy tylko mu opowiedzieli ?
Też się nad tym zastanawiałem.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

Dla mnie w Skiroławkach świetne jest wszystko poza osobą mordercy.
Pamiętam, że byłam bardzo rozczarowana, jak się okazało, kto zabijał :-/
Ostatnio zmieniony 19 lut 2017, 11:10 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

Yvonne pisze:Dla mnie w Skiroławkach świetne jest wszystko poza osobą mordercy.
Pamiętam, że byłam bardzo rozczarowana, jak się okazało, kto zabijał :-/
Może napiszmy johny'emu, kto zabijał, żeby nie przeżył rozczarowania.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

panna Monika pisze:
Yvonne pisze:Dla mnie w Skiroławkach świetne jest wszystko poza osobą mordercy.
Pamiętam, że byłam bardzo rozczarowana, jak się okazało, kto zabijał :-/
Może napiszmy johny'emu, kto zabijał, żeby nie przeżył rozczarowania.
Nieeeeeeeeee.... :-D
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Skończyłem wczoraj. Długo czytałem a to o czymś świadczy. Niestety nie podzielam opinii większości, że książka jest świetna. Owszem są momenty genialne ale i są dłużyzny, może własnie dlatego nie raz nie chciało mi się sięgać do tableta. Nierówność to własnie chyba główna jej cecha. Zapamiętam ją raczej nie jako całość ale zlepek pewnych scen choćby tej, o której pisała Panna Monika. Ja nie rozczarowałem się osobom zabójcy. Dziwiłbym się gdyby był to ktoś pokroju Johna Doe z Siedem. W tej konwencji to osadzenie postaci jest według mnie jak najbardziej na miejscu.
No i na koniec, Nienacki musiał mieć bezdyskusyjnie jaką obsesją na tle seksu! Nie jestem pruderyjny ale w pewnych momentach było tego dla mnie za dużo (w przeciwieństwie do Samochodzików gdzie jest tego za mało :-D ) i było to zbyt nachalne i wulgarne.

Moja ocena: 6,5/10
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 12083
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 1 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Yvonne »

johny pisze:No i na koniec, Nienacki musiał mieć bezdyskusyjnie jaką obsesją na tle seksu! Nie jestem pruderyjny ale w pewnych momentach było tego dla mnie za dużo (w przeciwieństwie do Samochodzików gdzie jest tego za mało ) i było to zbyt nachalne i wulgarne.
No popatrz, jak to można różnie odbierać.
Ja uważam przeciwnie - po tym, jak słyszałam, że to była najbardziej erotyczna powieść PRL-u, nastawiłam się na nie wiadomo co (opisy nasycone seksualnością, erotyczne sceny, wyuzdanie wyglądające z każej stronicy), a tymczasem ... nie znalazłam tego. I nawet byłam trochę rozczarowana ;-)
Moim zdaniem seksu tam niewiele. Dużo więcej ludzkich namiętności, niekoniecznie cielesnych. I dużo prawdy o człowieku i jego słabościach. Piękna przypowieść o losie ludzkim.

Moja ocena to zdecydowane 10/10
Ostatnio zmieniony 28 mar 2017, 21:00 przez Yvonne, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

Yvonne pisze:Ja uważam przeciwnie - po tym, jak słyszałam, że to była najbardziej erotyczna powieść PRL-u, nastawiłam się na nie wiadomo co (opisy nasycone seksualnością, erotyczne sceny, wyuzdanie wyglądające z każej stronicy), a tymczasem ... nie znalazłam tego.
Trudno, żeby każda kartka książki była o tym! :-D
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
panna Monika
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 692
Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
Miejscowość: Łódź
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Post autor: panna Monika »

Dla mnie ta książka to 12/10.
Jezeli chodzi o seks, który na ogół mi w książkach przeszkadza, tutaj doprowadzony jest w opisach do mimentu zobojętnienia czytelnika. Przy czym jak dla mnie to nie erotyka, ale czysta fizjologia.
Ale oczywiście w tej książce urzeka mnie coś zupełnie innego - chociażby wspaniałe opisy, humor, genialne momentami dialogi (jak chociażby rozmowa, w której leśniczy powołuje się na imperatyw kategoryczny).
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 10611
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: johny »

panna Monika pisze: Przy czym jak dla mnie to nie erotyka, ale czysta fizjologia.
Zgadzam się! :-)
panna Monika pisze:Ale oczywiście w tej książce urzeka mnie coś zupełnie innego - chociażby wspaniałe opisy, humor, genialne momentami dialogi
Tak zgadzam się też, ale jednak w mojej opinii to ma czemuś służyć a w wielu momentach cała para szła w gwizdek, nie liczyła się treść a forma.
Po lekturze poczytałem trochę recenzji na Lubimy czytać i posłużę się jedną z nich, która dokładnie oddaje me wrażenia, zresztą punktacja była podobna:

Czytała się długo.. I niejednostajnie. No właśnie - to mnie bardzo w niej zdziwiło, że w jeden rozdział wczytywałam się z zapartym tchem, a innego nie dało się inaczej "załatwić" jak tylko po łepkach, poświęcając niektórym fragmentom jedynie spojrzenie.
Stop PLANDEMII COVID-1984
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 3279
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Post autor: Barabasz »

Nigdy nie miałem zamiaru tej pozycji przeczytać ale teraz powoli zmieniam zdanie. Już sama wasza dyskusja powoli mnie przekonuje.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostała twórczość Zbigniewa Nienackiego”