Komiksy, powieści graficzne i artbooki
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Wczoraj minęła 40 rocznica opublikowania na łamach czasopisma Fantastyka pierwszych odcinków rodzimego komiksu sci-fi pt. Funky Koval. Ten kosmiczny detektyw stworzony przez trio Polch, Parowski i Rodek był dużym osiągnięciem i cieszył się ogromną popularnością w latach 80'tych XX wieku nie ustępując zachodnim produkcjom, do tego stopnia, że Hollywood wykupiło prawa do ekranizacji. Pomysł niestety nie został do dzisiaj zrealizowany. Czytaliście kiedyś?
-
Vasco
- Zlotowicz

- Posty: 603
- Rejestracja: 24 sie 2016, 21:16
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 49 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Pewnie.

Po latach zostałem nawet kolegą Maćka Parowskiego. Widywaliśmy się tylko na konwentach ale zawsze się zatrzymał, aby zamienić parę słów.
Bogusława Polcha spotkałem tylko 2x. Odebrałem autografy, rozmawiałem chyba tylko raz w Nidzicy.

Po latach zostałem nawet kolegą Maćka Parowskiego. Widywaliśmy się tylko na konwentach ale zawsze się zatrzymał, aby zamienić parę słów.
Bogusława Polcha spotkałem tylko 2x. Odebrałem autografy, rozmawiałem chyba tylko raz w Nidzicy.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Fajna zdobycz. Ja mam zbiorczego Funky Kovala też z charakterystycznym autografem Polcha ale nie zdobyłem go osobiście tylko kupiłem w sklepie. Natomiast Parowskiego na oczy nie widziałem ale korespondowałem z nim mailowo w sprawach wydawanego przez niego "Czasu Fantastyki". Niestety oboje już odeszli, za to żyje jeszcze chyba Jacek Rodek.
-
Vasco
- Zlotowicz

- Posty: 603
- Rejestracja: 24 sie 2016, 21:16
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 49 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Mam ich wspólne podpisy jeszcze na zbiorczym Wiedźminie
W ogóle robota w Pyrkonie spowodowała, że mam mnóstwo autografów 
Jacek Rodek jest właścicielem wydawnictwa Mag. Niestety, nie znam go, ale chętnie bym zapytał dlaczego nie dodrukują pozycji, które są u nich często niedostępne krótko po wydaniu...
Jacek Rodek jest właścicielem wydawnictwa Mag. Niestety, nie znam go, ale chętnie bym zapytał dlaczego nie dodrukują pozycji, które są u nich często niedostępne krótko po wydaniu...
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
No jak nie jak tak ! I to wtedy, kiedy ukazywała się w odcinkach, w "Fantastyce" !
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
TomaszKu co chwile mnie zaskakujesz! Cieszę się, że też byłeś czytelnikiem tego wspaniałego pisma literackiego jakim była ówczesna Fantastyka.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Nie ma się co dziwić, bo są świetnie wydane i wyprzedają się znakomicie. Ja bardzo lubię serię Artefakty, olśniewa edytorsko i te grafiki na okładce to sam miód nie mówiąc o treści.
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
A ja znalazłem informację, że jeden z autorów, dał głównej postaci kobiecej (bodajże Brenda), postać żony drugiego autora. Potem złagodził ten tekst, bo napisał, że chodziło mu tylko o twarz. A Brenda zazwyczaj pojawiała się w obcisłym kostiumie albo nawet topless. Ciekawa inspiracja
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Z czytaniem to nie pamiętam ale ogladać już na pewno. Ja Fantastykę i Nową Fantastykę poznałem dopiero w latach 90 natomiast Funky Kovala czytałem już jako jego pierwsze osobne wydanie pod koniec lat 80. Kiedyś udalo mi sie zdobyć wszystkie wydania tego czasopisma z lat 80. A Brenda zawsze mi sie podobałaTomaszK pisze: To ile Ty masz lat ? Umiałeś wtedy już czytać ?
-
Vasco
- Zlotowicz

- Posty: 603
- Rejestracja: 24 sie 2016, 21:16
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 49 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Brenda i Ais z Bogów kosmosu miały twarz Dany (Danuty) Polch.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Jak ktoś lubi Kajko i Kokosza i lubi układać puzzle to na wspieram.to ruszyły zapisy na reedycję kultowych puzzli 1000 el. pt "Mirmiłowo".
Przez 3 dni cena promocyjna 55 zł za sztukę + wysyłka.
https://wspieram.to/KIK2023?pokaz_projekt=1

Przez 3 dni cena promocyjna 55 zł za sztukę + wysyłka.
https://wspieram.to/KIK2023?pokaz_projekt=1

- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13296
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
O ja! Super. Uwielbiam Kajka i Kokosza i bardzo lubię układać puzzle.
Dzięki za cynk
Dzięki za cynk
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Po całkiem udanym filmie Oppenheimer, przeczytałem sobie komiks Bomba. O ile film skupia się głównie na samej postaci twórcy narzędzia zagłady i jego późniejszych problemach o tyle komiks głównie opisuje kulisy powstawania i użycia samej bomby z perspektywy promieniotwórczego pierwiastka - uranu. Wplecione są też fikcyjne wątki fabularne, gównie związane z japońskimi mieszkańcami. Te dwie historie bardzo się uzupełniają i warto im poświęcić czas.

Jedna z rzeczy jakiej dowiedziałem się z tego komiksu bardzo mnie zaciekawiła i zaskoczyła.
Okazało się, ze jednym z budowniczych bomby do pewnego momentu (bo później ostentacyjnie zrezygnował z powodów moralnych) był Polak Józef Rotblat i jako Polak tam pracował.
Otrzymał on w 1995 r. pokojową nagrodę Nobla!
Po wojnie nie chciał wrócić do Polski bo bał się wykorzystania go przez sowietów, obawiał się też szantażowania siebie jego rodziną, która została w kraju i m.in. aby łatwiej mu było ich ściągnąć do Wielkiej Brytanii przyjął on w 1946 brytyjskie obywatelstwo. Być może dlatego o nim i jego osiągnieciach się w Polsce nie mówi, a powinno.
Z drugiej strony inna laureatka Nobla Maria Skłodowska-Curie nigdy nie miała polskiego obywatelstwa, a po ślubie przyjęła francuskie jednak głośno jest o niej jako Polce na każdym kroku.

Jedna z rzeczy jakiej dowiedziałem się z tego komiksu bardzo mnie zaciekawiła i zaskoczyła.
Okazało się, ze jednym z budowniczych bomby do pewnego momentu (bo później ostentacyjnie zrezygnował z powodów moralnych) był Polak Józef Rotblat i jako Polak tam pracował.
Otrzymał on w 1995 r. pokojową nagrodę Nobla!
Po wojnie nie chciał wrócić do Polski bo bał się wykorzystania go przez sowietów, obawiał się też szantażowania siebie jego rodziną, która została w kraju i m.in. aby łatwiej mu było ich ściągnąć do Wielkiej Brytanii przyjął on w 1946 brytyjskie obywatelstwo. Być może dlatego o nim i jego osiągnieciach się w Polsce nie mówi, a powinno.
Z drugiej strony inna laureatka Nobla Maria Skłodowska-Curie nigdy nie miała polskiego obywatelstwa, a po ślubie przyjęła francuskie jednak głośno jest o niej jako Polce na każdym kroku.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
W piątek pojechałem do Torunia na autorskie spotkanie z Jackiem Świdzińskim - tegorocznym laureatem Paszportu Polityki w kategorii literatura za komiks Festiwal. Pierwszy raz w tej kategorii wygrał komiks. Oprócz wydawanych komisów rysuje też dla Przekroju.
Spotkanie bardzo fajne, mega pozytywny autor i świetne opowieści i anegdoty. Można było się dużo dowiedzieć na temat jego życia, pracy i komiksów. Jak zapytano go na jakich książkach się wychował to sam przyznał że między innymi na Panu Samochodziku, którego czytał mu jego 5 lat starszy brat. Uwielbiał też Lema, Mrożka i Gombrowicza, a z komiksów to pierwsze były Tytusy.
Zabrałem ze sobą swój zestaw jego dzieł celem uzyskania autografów, a udało mi się go namówić, żeby coś mi narysował.
W jednym z komiksów poprosiłem go o rysunek Pana Samochodzika. I tak mi ładnie narysował w swoim specyficznym stylu:
Udało się jeszcze zdobyć specjalnie zaprojektowana żartobliwą zakładkę na to spotkanie, ukazującą różnych polskich pisarzy.
Spotkanie bardzo fajne, mega pozytywny autor i świetne opowieści i anegdoty. Można było się dużo dowiedzieć na temat jego życia, pracy i komiksów. Jak zapytano go na jakich książkach się wychował to sam przyznał że między innymi na Panu Samochodziku, którego czytał mu jego 5 lat starszy brat. Uwielbiał też Lema, Mrożka i Gombrowicza, a z komiksów to pierwsze były Tytusy.
Zabrałem ze sobą swój zestaw jego dzieł celem uzyskania autografów, a udało mi się go namówić, żeby coś mi narysował.
W jednym z komiksów poprosiłem go o rysunek Pana Samochodzika. I tak mi ładnie narysował w swoim specyficznym stylu:
Udało się jeszcze zdobyć specjalnie zaprojektowana żartobliwą zakładkę na to spotkanie, ukazującą różnych polskich pisarzy.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Jest pierwszy zwiastun filmu animowanego Smok Diplodok na motywach komiksu Tadeusza Baranowskiego.
-
Ater
- Zlotowicz

- Posty: 634
- Rejestracja: 05 sie 2017, 22:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 73 razy
- Otrzymał podziękowań: 59 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Zaciekawiła mnie ten komiks/książka i ją prawię skończyłem. Ciekawe ujęcie z kilku perspektyw, czyta się jednym tchem. Nie uprzedziłeś, że to cegłaBarabasz pisze: ↑05 sty 2024, 11:44 Po całkiem udanym filmie Oppenheimer, przeczytałem sobie komiks Bomba. O ile film skupia się głównie na samej postaci twórcy narzędzia zagłady i jego późniejszych problemach o tyle komiks głównie opisuje kulisy powstawania i użycia samej bomby z perspektywy promieniotwórczego pierwiastka - uranu. Wplecione są też fikcyjne wątki fabularne, gównie związane z japońskimi mieszkańcami. Te dwie historie bardzo się uzupełniają i warto im poświęcić czas.
Oprócz tego uczonego można dodać kilkunastu/kilkudziesięciu którzy urodzili się na terenie dzisiejszej Polski i używali/znali język polski i dostali Nobla. Teraz przychodzi mi dwóch do głowy Albert Michelson i Isaac Bashevis Singer.Barabasz pisze: ↑05 sty 2024, 11:44 Jedna z rzeczy jakiej dowiedziałem się z tego komiksu bardzo mnie zaciekawiła i zaskoczyła.
Okazało się, ze jednym z budowniczych bomby do pewnego momentu (bo później ostentacyjnie zrezygnował z powodów moralnych) był Polak Józef Rotblat i jako Polak tam pracował.
Otrzymał on w 1995 r. pokojową nagrodę Nobla!
Po wojnie nie chciał wrócić do Polski bo bał się wykorzystania go przez sowietów, obawiał się też szantażowania siebie jego rodziną, która została w kraju i m.in. aby łatwiej mu było ich ściągnąć do Wielkiej Brytanii przyjął on w 1946 brytyjskie obywatelstwo. Być może dlatego o nim i jego osiągnieciach się w Polsce nie mówi, a powinno.
Z drugiej strony inna laureatka Nobla Maria Skłodowska-Curie nigdy nie miała polskiego obywatelstwa, a po ślubie przyjęła francuskie jednak głośno jest o niej jako Polce na każdym kroku.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Faktycznie trochę waży w końcu to prawie 500 stron w twardej oprawie, następnym razem zrobię zdjęcie z perspektywy.
-
złoczyńca
- Żądny przygód

- Posty: 395
- Rejestracja: 26 mar 2014, 14:09
- Tytuł: rozglądam się
- Miejscowość: ćmiłów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
tak, czytałem kiedyś... i od tamtej pory był to dla mnie najwspanialszy polskojęzyczny komiks SF jaki mógł powstać... Od tamtej pory... dopóki, kilka miesięcy temu do niego nie wróciłem... Nie chcę nikogo obrażać ani wdawać się w dyskusję/kłótnie ale pewne rzeczy powinny pozostawać w naszej pamięci takimi, jakie je zapamiętaliśmy z młodzieńczych/dziecięcych czasów - nie próbować odświeżać ich sobie na siłę bo często źle się to może skończyć... Tak było w moim przypadku z tym komiksem. O ile rysunki p. Polcha są nadal wspaniałe, perfekcyjne, idealne to scenariusz, mówiąc delikatnie, "pozostawia wiele do życzenia"Barabasz pisze: ↑30 lis 2022, 12:39 Wczoraj minęła 40 rocznica opublikowania na łamach czasopisma Fantastyka pierwszych odcinków rodzimego komiksu sci-fi pt. Funky Koval. Ten kosmiczny detektyw stworzony przez trio Polch, Parowski i Rodek był dużym osiągnięciem i cieszył się ogromną popularnością w latach 80'tych XX wieku nie ustępując zachodnim produkcjom, do tego stopnia, że Hollywood wykupiło prawa do ekranizacji. Pomysł niestety nie został do dzisiaj zrealizowany. Czytaliście kiedyś?
funkykoval.jpg
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Wiadomo, że po czasie odbiera się to inaczej. Mamy inną epokę i mamy trochę więcej lat.
Mimo to Bez oddechu i Sam przeciw wszystkim dla mnie to udane części. Następne faktycznie coraz słabsze, a Wrogie przejęcie to nieporozumienie.
Złoczyńca co ogólnie czytasz i polecasz , jakie pozycje Cię interesują?
Mimo to Bez oddechu i Sam przeciw wszystkim dla mnie to udane części. Następne faktycznie coraz słabsze, a Wrogie przejęcie to nieporozumienie.
Złoczyńca co ogólnie czytasz i polecasz , jakie pozycje Cię interesują?
-
złoczyńca
- Żądny przygód

- Posty: 395
- Rejestracja: 26 mar 2014, 14:09
- Tytuł: rozglądam się
- Miejscowość: ćmiłów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
na szybko, czy długo i konkretnie? 
zacznę od "na szybko". JA czytam i polecam:
SF/Fantasy: Thorgal, Szninkiel, Yans, Jeremiah, Valerian, Burton i Cyb, Lanfeust z Troy, Armada, W poszukiwaniu ptaka czasu, Asterix
Sensacja w stylu Ludluma (to nazwisko tylko dlatego żeby było wiadomo o co chodzi): XIII, Largo Winch,
trudne do zaszufladkowania albo łączące w sobie elementy różnych gatunków: Książę Nocy, Władcy Chmielu, Blacksad, Cygan, Piotruś Pan (nie, nie znany z Disneya, chociaż baaaardzo luźno opart na motywach tej ksiązki ale z pewnością dla DOROSŁEGO czytelnika), Drapieżcy...
z polskich, współczesnych: Osiedle Swoboda - Śledzińskiego
polskie tradycyjne: Tytusy, Kajko i Kokosz, komiksy Baranowskiego,
to na szybko, łatwiej byłoby mi chyba polecić coś na podstawie czyichś preferencji
Wypisałem to, co osobiście i na szybko, "obudzony w środku nocy", bym polecił.
Nie ma w moim zestawieniu pewnych "żelaznych pozycji", które jak Funy Koval, obecnie tylko z sentymentu i wartości finansowej można brać pod uwagę. Myślę o kpt Żbiku, Klossie, Pilocie śmigłowca czy Podziemnym froncie - w swoich czasach bezapelacyjnie popularne ale teraz scenariuszowo ledwo dostateczne.
zacznę od "na szybko". JA czytam i polecam:
SF/Fantasy: Thorgal, Szninkiel, Yans, Jeremiah, Valerian, Burton i Cyb, Lanfeust z Troy, Armada, W poszukiwaniu ptaka czasu, Asterix
Sensacja w stylu Ludluma (to nazwisko tylko dlatego żeby było wiadomo o co chodzi): XIII, Largo Winch,
trudne do zaszufladkowania albo łączące w sobie elementy różnych gatunków: Książę Nocy, Władcy Chmielu, Blacksad, Cygan, Piotruś Pan (nie, nie znany z Disneya, chociaż baaaardzo luźno opart na motywach tej ksiązki ale z pewnością dla DOROSŁEGO czytelnika), Drapieżcy...
z polskich, współczesnych: Osiedle Swoboda - Śledzińskiego
polskie tradycyjne: Tytusy, Kajko i Kokosz, komiksy Baranowskiego,
to na szybko, łatwiej byłoby mi chyba polecić coś na podstawie czyichś preferencji
Wypisałem to, co osobiście i na szybko, "obudzony w środku nocy", bym polecił.
Nie ma w moim zestawieniu pewnych "żelaznych pozycji", które jak Funy Koval, obecnie tylko z sentymentu i wartości finansowej można brać pod uwagę. Myślę o kpt Żbiku, Klossie, Pilocie śmigłowca czy Podziemnym froncie - w swoich czasach bezapelacyjnie popularne ale teraz scenariuszowo ledwo dostateczne.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Chodzi Ci zapewne o Piotrusia Pana Loisela, a czytałeś Pinokia Winschlussa? Dużo z twoich propozycji też lubię, niektórych nie czytałem.
-
złoczyńca
- Żądny przygód

- Posty: 395
- Rejestracja: 26 mar 2014, 14:09
- Tytuł: rozglądam się
- Miejscowość: ćmiłów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
dokładnie, Loisela 
TEGO Pinokia nie czytałem - warto?
no to będzie o czym rozmawiać na jakimś zlocie, tak się niestety złożyło, że w moim otoczeniu nie mam niestety podobnych, jeśli chodzi o komiksy, geeków
szwagier się trochę interesuje ale głownie Marvelem i DC a wspólnego mamy w zasadzie tylko Thorgala no i Star Warsy ale ja z kolei SW wolę jako filmy, i to najlepiej epizody IV - VI
TEGO Pinokia nie czytałem - warto?
no to będzie o czym rozmawiać na jakimś zlocie, tak się niestety złożyło, że w moim otoczeniu nie mam niestety podobnych, jeśli chodzi o komiksy, geeków
szwagier się trochę interesuje ale głownie Marvelem i DC a wspólnego mamy w zasadzie tylko Thorgala no i Star Warsy ale ja z kolei SW wolę jako filmy, i to najlepiej epizody IV - VI
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: Komiksy, powieści graficzne i artbooki
Nie każdemu podejdzie bo jest trochę wywrotowy, ale dla mnie to świetna pozycja.









































