Wczoraj wypożyczyłam "Wiatr".
Przed chwilą poczytałam sobie trochę na Lubimy czytać i okazuje się, że to jest jednak chronologicznie pierwsza część, a nie "Mróz".

W rzeczy samej tak jest.Yvonne pisze:Wychodzi na to, że zaczęłam czytać w złej kolejności te książki pogodowe![]()
Wczoraj wypożyczyłam "Wiatr".
Przed chwilą poczytałam sobie trochę na Lubimy czytać i okazuje się, że to jest jednak chronologicznie pierwsza część, a nie "Mróz".




O! Dziękuję za tę informacjęRobert_76 pisze:Johny pewnie jeszcze nie przeczytał ...
Jeżeli mogę coś na jej temat napisać, nie zdradzając fabuły, to bardzo dobra kontynuacja świetnej serii.
Podobnie jak Yvonne, "Mgłą" byłem trochę rozczarowany - tutaj wszystko wróciło jednak do normy![]()
Szkoda tylko, że to już koniec tej historii ...



Zdecydowanie. Ja w końcu zabieram się za nowego Nesbo. Wcześniej przeczytałem wędkarską biografię Adriana Smitha i książkę Wizna o bohaterskich żołnierzach kpt. Raginisa (praktycznie beletryzowany dokument).Yvonne pisze:Bruniu, każda z tych książek to odrębna opowieść, ale jednak występują w nich te same postaci, a co za tym idzie czytelnik śledzi również ich losy, dlatego uważam, że lepiej czytać chronologicznie.


Rewelacja, prawda!?Brunhilda pisze:Zbliżam się do końca Mrozu i nie moge uwierzyć, ze dopiero teraz Ciszewskiego odkryłam!
Już się denerwuje, ze może nie być tej drugiej jego serii, Kruger czy coś na audiobooka... aż boje się sprawdzić. Meteorologiczna jest cała..
Może to wydawać się trudne w mojej szerokości geograficznej ale słuchając Mrozu, ziąb i mnie zdaje się przenikać.... świetnie napisane!

Jak Deszcz, bo nie mam co teraz czytać?Yvonne pisze:Wypożyczyłam "Deszcz".
Jak przeczytam, napiszę kilka słów.


