Strona 1 z 1

Terry Pratchett - świat Dysku i inne

: 27 maja 2017, 21:40
autor: Milady
Czy ktoś z Was czytuje Terry'ego Pratchetta? Ja zaczęłam jakiś czas temu i muszę przyznać, że nieźle się wciągnęłam. Jako pierwsza trafiła w moje ręce pozycja z cyklu śmierć - "Mort". To było coś zupełnie innego w porównaniu do literatury po jaką ostatnio sięgałam i okazało się strzałem w dziesiątkę! Mort jest świetnie napisany, pełen humoru, błyskotliwych dialogów i metamorficznych personifikacji. :-D
Poza Mortem "łyknęłam" już "Równoumagicznienie", "Kolor Magii", "Trzy wiedźmy"", "Wiedźmikołaja". Przy czym w ostatnim czasie pokusiłam się o obejrzenie ekranizacji tej ostatniej. O dziwo nie odbiegała ona mocno od moich wyobrażeń jakie miałam w trakcie czytania książki. Chociaż za arcydzieło oczywiście tego filmu nie uważam i myślę, że lepiej aby obejrzały go osoby, które już czytały książkę. Wśród przeczytanych przeze mnie pozycji jedne były słabsze drugie lepsze, ale wszystkie oceniam bardzo dobrze. świat Dysku odbieram jako doskonałą parodię życia na Ziemi.
Jeszcze bardziej ode mnie w całą serię wciągnął się Mirmił i właściwie nigdzie nie rusza się bez książki Pratchetta.

Poza serią świata Dysku czytałam jedynie Kota w stanie czystym jego autorstwa. Lekka książeczka do przeczytania na raz.

: 27 maja 2017, 21:46
autor: PawelK
Przeczytałem kilka powieści. Wszystkie wciągały ale... nie zostałem fanatykiem Pratchetta. Szanuję, może kiedyś wrócę do kolejnych utworów.

: 27 maja 2017, 21:55
autor: Milady
Do fanatyzmu mi jeszcze daleko, ale lubię od czasu do czasu wziąć do ręki coś autorstwa Pretchetta chyba właśnie pod kątem odskoczni i poczytanie czegoś innego niż zazwyczaj. Poza tym przypadł mi do gustu humor w tych książka. :-) A dawno Pawle czytałeś te książki? Bo ja zaczęłam kilka miesięcy temu. Nigdy wcześniej nie miałam w rękach nic jego autorstwa. :oops:

: 27 maja 2017, 22:07
autor: PawelK
Milady pisze:A dawno Pawle czytałeś te książki? Bo ja zaczęłam kilka miesięcy temu. Nigdy wcześniej nie miałam w rękach nic jego autorstwa.
Oj 4-5 lat temu. Żeby je ogarnąć w pełni trzeba się skupić, może dlatego do nich nie wracałem.

: 28 maja 2017, 06:54
autor: irycki
Pratcheta przeczytałem chyba całość "świata dysku" i jest to jedna z moich ulubionych serii. Bardzo trafia do mnie ten specyficzny humor.

: 28 maja 2017, 16:36
autor: TomaszK
Też mam przeczytany komplet, większość po kilka razy. Oprócz ekranizacji z aktorami, są jeszcze dwie animowane, też dobre. Moją ulubioną postacią jest Rincewind i może jeszcze babcia Witherwax. Od tomu "Ostatni kontynent" polubiłem Australię, jeszcze zanim poznałem Brunhildę.

: 28 maja 2017, 18:13
autor: Yvonne
O czym są te książki? Jaki to gatunek? To chyba jakaś fantastyka?

: 28 maja 2017, 18:43
autor: irycki
To jest fantasy, ale bardzo specyficzne. Dość wspomnieć, że świat, na którym wszystko się dzieje, jest dyskiem, spoczywającym na grzbietach czterech słoni, które z kolei stoją na skorupie A’Tuina, wielkiego żółwia płynącego przez wszechświat.

Tak naprawdę Pratchet opisuje po prostu nasz świat w bardzo krzywym zwierciadle i z bardzo charakterystyczną dawką humoru.

A tu: http://www.pratchett.pl/terry-pratchett-cytaty.html masz stroniczkę z cytatami.

: 28 maja 2017, 18:45
autor: Yvonne
To jest fantasy, ale bardzo specyficzne. Dość wspomnieć, że świat, na którym wszystko się dzieje, jest dyskiem, spoczywającym na grzbietach czterech słoni, które z kolei stoją na skorupie A’Tuina, wielkiego żółwia płynącego przez wszechświat.
Brzmi jak nie moja bajka :-)

Zerknę sobie na cytaty.