Bolesław Prus
: 19 sty 2018, 16:45
Myślę, że Prus zasługuje na osobny wątek, zatem zakładam.
"Lalka" na razie mnie zbytnio nie wciągnęła (za dużo polityki, a to temat, którego bardzo nie lubię), ale pierwsze literackie smaczki już zauważam, jak na przykład:
"... trzej subiekci: jeden mizerny blondyn, wyglądający jakby co godzinę umierał na suchoty, drugi szatyn z brodą filozofa a ruchami księcia i trzeci elegant, który nosił zabójcze dla płci pięknej wąsiki, pachnąc przy tym jak laboratorium chemiczne."
Bardzo lubię takie plastyczne opisy. Mam ich już przed oczami. Tych subiektów
"Lalka" na razie mnie zbytnio nie wciągnęła (za dużo polityki, a to temat, którego bardzo nie lubię), ale pierwsze literackie smaczki już zauważam, jak na przykład:
"... trzej subiekci: jeden mizerny blondyn, wyglądający jakby co godzinę umierał na suchoty, drugi szatyn z brodą filozofa a ruchami księcia i trzeci elegant, który nosił zabójcze dla płci pięknej wąsiki, pachnąc przy tym jak laboratorium chemiczne."
Bardzo lubię takie plastyczne opisy. Mam ich już przed oczami. Tych subiektów
