Strona 1 z 1
Lektury w szkole
: 01 wrz 2019, 21:08
autor: Barabasz
O jak te czasy się zmieniają! Oto lista lektur w naszej miejscowej podstawówce:
Klasa IV:
C.S.Lewis , "Opowieści z Narrnii. Lew, czarownica i stara szafa"(I tom),
Jan Brzechwa, "Akademia Pana Kleksa",
Andrzej Maleszka, "Magiczne drzewo. Czerwone krzesło"(I tom),
Carlo Collodi, "Pinokio",
Janusz Christa, "Kajko i Kokosz. Szkoła latania".
Klasa V:
Bolesław Prus, "Katarynka",
Felix Molnar, "Chłopcy z Placu Broni",
J.J. Sempé, R. Goscinny, "Mikołajek" (I tom)
F.H.Burnett , "Tajemniczy ogród",
J.K. Rowling, "Harry Potter i kamień filozoficzny".
Klasa VI:
Henryk Sienkiewicz, "W pustyni i w puszczy",
J.R.R.Tolkien, "Hobbit, czyli tam i z powrotem",
Rafał Kosik, "Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi",
Kornel Makuszyński, "Szatan z siódmej klasy",
Irena Jurgielewiczowa, "Ten Obcy".
Klasa VII:
Charles Dickens, "Opowieść wigilijna",
Aleksander Fredro, "Zemsta",
Juliusz Słowacki, "Balladyna",
Adam Mickiewicz "Dziady" cz.II
Antoine de Saint Exupery, "Mały Książę",
Henryk Sienkiewicz, "Latarnik",
Ernest Hemingway, "Stary człowiek i morze",
Agata Christie, "Morderstwo w Orient Expressie".
Klasa VIII:
Aleksander Kamiński, "Kamienie na szaniec",
Adam Mickiewicz, "Pan Tadeusz",
Henryk Sienkiewciz, "Quo vadis",
Strefan Żeromski, "Syzyfowe prace",
Melchior Wańkowicz, "Ziele na kraterze"fragmenty), Tędy i owędy"
Éric Emmanuel Schmitt, "Oskar i pani Róża",
Miron Białoszewski "Pamiętnik z powstania warszawskiego" (fragmenty).
Sławomir Mrożek "Artysta"
Mamy tu kilka ciekawostek, a najbardziej jestem ciekawi jak wygląda opracowywanie w szkole Kajko i kokosz:Szkoła latania Christy?
: 02 wrz 2019, 08:57
autor: RobertH
Kajko to chyba nieobowiązkowa lektura ,ale najbardziej ulubiona ze wszystkich ,bo krótka

: 02 wrz 2019, 08:58
autor: Czesio1
RobertH pisze:Kajko to chyba nieobowiązkowa lektura ,ale najbardziej ulubiona ze wszystkich ,bo krótka

Ale mogli inna cześć dać na listę. Np. Złoty puchar albo Szranki i konkury.
: 02 wrz 2019, 09:03
autor: Yvonne
Kajko to chyba nieobowiązkowa lektura ,ale najbardziej ulubiona ze wszystkich ,bo krótka
U Wiewiórki była jako obowiązkowa i ta krótkość właśnie stała się pułapką.
Wiewiórka przeczytał lekturę w jeden dzień (a termin był na za miesiąc) i ze sprawdzianu ze znajomości lektury dostał ... jedynkę, bo już nie pamiętał szczegółów, a sprawdzian był bardzo szczegółowy

: 02 wrz 2019, 11:47
autor: Ater
Idzie ku lepszemu, nie ma gniotów w stylu "Janka muzykanta" albo "O sierotce Marysi. Szczegółowe pytania uważam za bezsensowne, to nie są studia polonistyczne, albo konkurs samochodzikowy tylko szkoła podstawowa. Moja bratanica miała pytanie z Pana Tadeusza, co w biurka miała Telimena?
: 02 wrz 2019, 12:47
autor: TomaszK
Cieszcie sie, że nie musieliście czytać obowiązkowych lektur z mojej młodości:
- „Czuk i Hek”, o rodzince jadącej pociągiem przez Związek Radziecki do ojca, który pracuje na Syberii,
- „Timur i jego drużyna” o patriotycznych chłopcach w Związku Radzieckim w czasie wojny (podobno w oryginale książka wydana w 1940r. zawiera antypolskie akcenty)
- „Szosa Wołokołamska” o Armii Radzieckiej w czasie wojny,
- „O człowieku, który się kulom nie kłaniał” o gen. świerczewskim,
Natomiast jestem mile zaskoczony, że utrzymali się "Chłopcy z Placu Broni". Książka była lekturą w Polsce i to lubianą, pomimo że na Węgrzech autor był na cenzurowanym i jego książek nie wydawano w tamtych czasach.
: 02 wrz 2019, 19:33
autor: Fantomas
Pamiętam te lektury "Timura" oraz "Czuk i Hek". Pamiętam "Antka", "Anielkę", "Sachem". Nie wiem czy "Nasza szkapa" "Łysek z poķładu Idy" albo "Kozeta" byłyby do przejścia dla obecnych uczniów podstawówki. Wiele z moich lektur nie zachęcało do czytania. Teraz jest dużo lepiej. Chłopcy z Placu Broni to fantastyczna lektura. świetnymi lekturami były również "Pinokio" "Pierścień i Róża" oraz "Porwanie w Tiuturlistanie". W moich czasach to jednak przyjemne lektury nie trafiały się często. Dziś jest dużo lepiej. No i jest Kajko i Kokosz
Barabasz z tego to chyba byśmy szósteczki wzięli

: 02 wrz 2019, 20:19
autor: Hanka
Fantomas pisze:Teraz jest dużo lepiej.

a i tak dzieciaki niezbyt chętnie sięgają po książki
: 02 wrz 2019, 20:29
autor: Hanka
TomaszK pisze:Cieszcie sie, że nie musieliście czytać obowiązkowych lektur z mojej młodości:
- „Czuk i Hek”, o rodzince jadącej pociągiem przez Związek Radziecki do ojca, który pracuje na Syberii,
- „Timur i jego drużyna” o patriotycznych chłopcach w Związku Radzieckim w czasie wojny (podobno w oryginale książka wydana w 1940r. zawiera antypolskie akcenty)
- „Szosa Wołokołamska” o Armii Radzieckiej w czasie wojny,
- „O człowieku, który się kulom nie kłaniał” o gen. świerczewskim,
Natomiast jestem mile zaskoczony, że utrzymali się "Chłopcy z Placu Broni". Książka była lekturą w Polsce i to lubianą, pomimo że na Węgrzech autor był na cenzurowanym i jego książek nie wydawano w tamtych czasach.
też czytałam te książki w szkole
parę dni temu w związku z "Narodowym czytaniem" przypomniałam sobie kilka polskich nowelek, nie poleciłabym ich moim czytelnikom

Umęczyłam sie okropnie przy Rozdziobią nas kruki, wrony i Orka. Co ten prezydent wymyślił??? :shock: :shock:
Re: Lektury w szkole
: 02 wrz 2019, 20:33
autor: Hanka
Barabasz pisze:O jak te czasy się zmieniają! Oto lista lektur w naszej miejscowej podstawówce:
O zmianach na liście lektur wolę nie dyskutować, z każdą zmianą biblioteki mają spore wydatki
: 02 wrz 2019, 23:39
autor: Barabasz
Fantomas pisze: No i jest Kajko i Kokosz Barabasz z tego to chyba byśmy szósteczki wzięli
Jak nie, jak tak
Fantomasie
...Pole, las, woda, wieś…
Nadszedł czas – miotło nieś!...
Hanka pisze:O zmianach na liście lektur wolę nie dyskutować, z każdą zmianą biblioteki mają spore wydatki
To teraz musicie zaopatrzyć się w cały kanon Janusza Christy ze "
Szkołą latania" na czele.
Yvonne pisze:U Wiewiórki była jako obowiązkowa i ta krótkość właśnie stała się pułapką.
Yvonne, zostały mu jakieś zeszyty z tego okresu, bardzo mnie interesuje interpretacja tej powieści graficznej. Ciekawe na jakich wątkach się skupiali? Jeszcze nigdy nie widziałem żadnych opracowywań komiksów w szkole.
: 03 wrz 2019, 12:59
autor: Ater
Barabasz pisze:Yvonne napisał/a:
U Wiewiórki była jako obowiązkowa i ta krótkość właśnie stała się pułapką.
Yvonne, zostały mu jakieś zeszyty z tego okresu, bardzo mnie interesuje interpretacja tej powieści graficznej. Ciekawe na jakich wątkach się skupiali? Jeszcze nigdy nie widziałem żadnych opracowywań komiksów w szkole.
Nawet znalazłem streszczenie:
https://eszkola.pl/jezyk-polski/kajko-i ... -9590.html