Pielgrzym
: 15 lip 2020, 13:16
Czytam jeden z najlepszych thrillerów jaki kiedykolwiek czytałam. Pielgrzym Terry Hayes’a.
Tzn słucham oczywiście. Z zapartym tchem niemal. Pojechałam dzisiaj na farmę, daleko, po warzywa, zamiast do sklepu, po to tylko, żeby skończyć słuchać pierwszy dysk!
świetnie napisane, akcja , temat... a No właśnie temat. Trochę drażniący i rozstrarajacy bo na czasie. O wirusie. No, to w uproszczeniu. Nie o wirusie tylko ale dookoła niego. Czarna ospa albo ospa prawdziwa, variola vera a w książce nawet variola major odgrywa spora role. Przy okazji przeczytałam, ze w 1963 była we Wrocławiu epidemia czarnej ospy :shock:
A to okładka:

Tzn słucham oczywiście. Z zapartym tchem niemal. Pojechałam dzisiaj na farmę, daleko, po warzywa, zamiast do sklepu, po to tylko, żeby skończyć słuchać pierwszy dysk!
świetnie napisane, akcja , temat... a No właśnie temat. Trochę drażniący i rozstrarajacy bo na czasie. O wirusie. No, to w uproszczeniu. Nie o wirusie tylko ale dookoła niego. Czarna ospa albo ospa prawdziwa, variola vera a w książce nawet variola major odgrywa spora role. Przy okazji przeczytałam, ze w 1963 była we Wrocławiu epidemia czarnej ospy :shock:
A to okładka:
