na szybko, czy długo i konkretnie?

zacznę od "na szybko". JA czytam i polecam:
SF/Fantasy: Thorgal, Szninkiel, Yans, Jeremiah, Valerian, Burton i Cyb, Lanfeust z Troy, Armada, W poszukiwaniu ptaka czasu, Asterix
Sensacja w stylu Ludluma (to nazwisko tylko dlatego żeby było wiadomo o co chodzi): XIII, Largo Winch,
trudne do zaszufladkowania albo łączące w sobie elementy różnych gatunków: Książę Nocy, Władcy Chmielu, Blacksad, Cygan, Piotruś Pan (nie, nie znany z Disneya, chociaż baaaardzo luźno opart na motywach tej ksiązki ale z pewnością dla DOROSŁEGO czytelnika), Drapieżcy...
z polskich, współczesnych: Osiedle Swoboda - Śledzińskiego
polskie tradycyjne: Tytusy, Kajko i Kokosz, komiksy Baranowskiego,
to na szybko, łatwiej byłoby mi chyba polecić coś na podstawie czyichś preferencji

Wypisałem to, co osobiście i na szybko, "obudzony w środku nocy", bym polecił.
Nie ma w moim zestawieniu pewnych "żelaznych pozycji", które jak Funy Koval, obecnie tylko z sentymentu i wartości finansowej można brać pod uwagę. Myślę o kpt Żbiku, Klossie, Pilocie śmigłowca czy Podziemnym froncie - w swoich czasach bezapelacyjnie popularne ale teraz scenariuszowo ledwo dostateczne.