Strona 1 z 3
Kapitan Żbik
: 11 lip 2013, 23:24
autor: johny
Pytanie, czy wielu z Was było fanami tego Pana?
Ja namiętnie pochłaniałem te komiksy! Długo Pan kapitan był na moim piedestale! Pewnego razu pozwoliliśmy sobie z moim kolegą napisać do niego list z prośbą o pomoc w zawiłej sprawie okradzenia mieszkania... Niestety nie odpisał!

: 12 lip 2013, 20:15
autor: Aldona
johny!!!! ileż ja się nałaziłam za Żbikiem.....masakra! Aleś przypomniał czasy. Super!!!
: 12 lip 2013, 20:52
autor: Konfiturek
Ja nie dalej, jak dwa tygodnie temu, zacząłem sobie odświeżać wszystkie 53 części. Niestety, z e-booków, bo oryginalnych książeczek nie mam

: 24 paź 2013, 18:19
autor: Von Dobeneck
A ja nie wiem dlaczego, ale zawsze miałem awersję do komiksów. Zawsze wolałem książki, chociaż lubiłem gdy były gęsto ilustrowane.
: 02 lis 2013, 22:29
autor: Brunhilda
Ojej! Johny! Ja tez zupelnie zapomniałam o tym komiksie! Oczywiście, że uwielbialam kapitana Zbika! I tak sobie teraz patrzę na okładkę, która zamieściles z nostalgia! Czy można kupić? Np na tym Allegro ?
Ale ten Zbik to normalnie cały Gregor Peck!
: 03 lis 2013, 16:50
autor: TomaszK
Kapitan Żbik jest na Allegro w nieograniczonej ilości,
http://allegro.pl/listing/listing.php?s ... gory-79413 Dla nałogowców są nawet oferty kompletnego zestawu w liczbie 44 sztuk.
: 07 lis 2013, 09:56
autor: beny
U nie w bibliotece jest mozliwosc zamowienia ksiązki

wic moze u was tez cos takiego funkcjonuje
: 11 sty 2014, 05:15
autor: Brunhilda
TomaszK pisze:Dla nałogowców są nawet oferty kompletnego zestawu w liczbie 44 sztuk.

zAmierzam zostać nalogowcem! Dostałam od Johnnego cały komplet Zbikow! Jaki ten Zbik wydawał mi sie przystojny! No teraz tez mi sie wydaje! I te dziewczyny wokół niego, wszystkie jak prototypy Barbie! Uwielbialam! Johny! Jestem Twoja dluzniczka!
: 11 sty 2014, 07:33
autor: Kynokephalos
Brunhilda pisze:Jaki ten Zbik wydawał mi sie przystojny! No teraz tez mi sie wydaje! I te dziewczyny wokół niego, wszystkie jak prototypy Barbie!
To ten rutynowy sposób rysowania postaci który sprawia, że czasem można bohaterów, a szczególnie bohaterki, pomylić ze sobą.
Przykładowa scena z polskiego dworca ("Kryptonim walizka"). Wszyscy jak z żurnali - szczupli, zgrabni, prości jak trzciny. Mimo pozornej różnorodności ubrani podobnie - można wyróżnić trzy-cztery typy wśród kobiet i ze dwa wśród mężczyzn. Wszyscy czyści, zdrowi, prosto od fryzjera.
A tu typowa polska rodzina ("Gdzie jest jasnowłosa"). Nawet dziewuszka w miniówie to taka kobieta jak inne, tylko mniejszych rozmiarów. Rysownik nauczył się szybko kreślić pewien typ sylwetki i powiela ją wszędzie.
Ta sama jednostajność panuje na rysunkach pokazujących zbliżenie twarzy. Czasem ludzie starsi nabierają indywidualnych cech, ale też w ogromnej większości są dziarscy i w dobrej formie. No i niektórzy przestępcy. Ci mają największą szansę na tuszę, łysinę, zmarszczki, podkrążone oczy - czyli to, co omija oficerów MO.
Mimo to też bardzo lubię komiksy. A może właśnie dlatego - w tej powszechnej idealności jest przecież tyle optymizmu.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 11 sty 2014, 07:39
autor: Brunhilda
Kynokephalos pisze: Ci mają największą szansę na tuszę, łysinę, zmarszczki, podkrążone oczy - czyli to, co omija oficerów MO.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
Kyno! Jesteś niezawodny! Oczywiście! Stereotyp!
: 11 sty 2014, 09:21
autor: PawelK
Ale zdajesz sobie sprawę Kyno ile czasu by trwało indywidualizowanie każdego statysty?
: 11 sty 2014, 09:36
autor: Aldona
Kynokephalos pisze:A tu typowa polska rodzina
Czyli kobieta targa siaty a facet sobie drepcze zadowolny.
: 11 sty 2014, 09:55
autor: Kynokephalos
PawelK pisze:Ale zdajesz sobie sprawę Kyno ile czasu by trwało indywidualizowanie każdego statysty?
Niestety, nie. Nie mam też pojęcia, ile czasu trwało wykonanie obrazka w formie w jakiej znalazł się w komiksie.
Co do statystów, są oni już zindywidualizowani przez różnobarwne pokolorowanie ich odzieży i różne dodatki. Artysta i tak musiał dotknąć piórkiem kolejno każdej figurki. Gdyby miał szerszy repertuar, dworcowy tłum mógłby być mniej homogeniczny a sylwetki dzieci nie wyglądałyby jak dorośli w skali 1:2.
Gorzej, że nawet główne postaci mają podobne rysy twarzy a są różnicowane kolorem włosów, fryzurą i zarostem. Tu też przyczyną była chyba nie oszczędność czasu przeznaczonego na tworzenie komiksu a raczej tego poświęconego wcześniej na naukę.
Ale nie narzekam, przyzwyczaiłem się do tych komiksów i lubie je jakie są. Kto wie, gdyby zacząć je "poprawiać" może utraciłyby ten naiwny styl i nie byłyby już dla nas tak urzekające. Lepsze jest wrogiem dobrego.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 11 sty 2014, 10:04
autor: Kynokephalos
Aldona pisze:kobieta targa siaty a facet sobie drepcze zadowolny.
Też zwróciłem na to uwagę. Ona ma obie ręce zajęte i torbę na ramieniu, on nie niesie nic.
Na szczęście to nie ciężka siatka lecz kwiaty. Rodzina idzie na spotkanie z chłopcem, który pomógł ocalić jasnowłosą.
Generalnie jest pewnie trochę podobnych szczególików - ona robi zakupy, ona podaje do stołu itp - ale myślę, że w książkach Nienackiego znalazłoby się ich więcej.
Będę miał pretekst żeby jeszcze raz przeczytać serię o Żbiku - aby zanalizować ją z genderowego punktu widzenia.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 11 sty 2014, 10:08
autor: Aldona
Kynokephalos pisze:w książkach Nienackiego znalazłoby się ich więcej.
O to niewątpliwie.
: 11 sty 2014, 13:15
autor: Brunhilda
Aldona pisze:Kynokephalos pisze:A tu typowa polska rodzina
Czyli kobieta targa siaty a facet sobie drepcze zadowolny.
Patrz! A ja podeszłym pozytywnie i myślałam, ze ona ma kwiaty w tym przezroczystym papierze, zapomniałam ak sie nazywał...
: 11 sty 2014, 13:16
autor: Brunhilda
Kynokephalos pisze:Aldona pisze:kobieta targa siaty a facet sobie drepcze zadowolny.
Też zwróciłem na to uwagę. Ona ma obie ręce zajęte i torbę na ramieniu, on nie niesie nic.
Na szczęście to nie ciężka siatka lecz kwiaty.
Kynokephalos
A! czyli jednak kwiaty!

: 11 sty 2014, 14:03
autor: Brunhilda
Kynokephalos pisze:
Będę miał pretekst żeby jeszcze raz przeczytać serię o Żbiku - aby zanalizować ją z genderowego punktu widzenia.
Kynokephalos
O swietnie ! To może mi wtedy wytłumaczysz ta gender histerię w Polsce! Stałe w wiadomościach coś o gender. I to jak!
: 12 sty 2014, 00:15
autor: johny
Brunhilda pisze:Johny! Jestem Twoja dluzniczka!
Bruniu cała przyjemność po mojej stronie.
Kynokephalos pisze:To ten rutynowy sposób rysowania postaci który sprawia, że czasem można bohaterów, a szczególnie bohaterki, pomylić ze sobą.
To i tak w twoim przykładzie te rysunki są rozbudowane już dość znacznie. Spójrzcie jakie surowe były pierwsze Żbiki

: 12 sty 2014, 04:43
autor: Brunhilda
Rzeczywiście. Jest różnica..... Ha! Jak byłam dziewczynka tj taka w średniej szkole dziewczynka , to rysowalam komiksy

poważnie. Ciekawe gdzie one są ... Teraz mi sie przypomniało. ..
: 12 sty 2014, 08:35
autor: Kynokephalos
Za proto-Żbika uważa się "Pięć błękitnych goździków" z jeszcze bardziej schematycznymi rysunkami:
W podobnej scenie kilkanaście lat później ("Gdzie jest jasnowłosa") grafik miał więcej miejsca i możliwości, ale milicjanci nadal wyglądają jak bliska rodzina podczas wycieczki:
Jeden z milicjantów rozmawia z trzecim "bliźniakem", szczęśliwie blondynem w okularach:
A tu bohaterki ciągle tego samego komiksu. To dwie niezwiązane ze sobą kobiety w różnym wieku:
Gdyby nie ubiór i kontekst możnaby je ze sobą pomylić. To miałem na myśli pisząc o schematyźmie rysów twarzy tak jak wcześniej o schematyźmie sylwetek.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 12 sty 2014, 08:43
autor: Kynokephalos
Brunhilda pisze:rysowalam komiksy

poważnie. Ciekawe gdzie one są ...
A pamiętasz o czym były te komiksy?
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 12 sty 2014, 09:12
autor: Brunhilda
Np kryminalne oczywiście
: 24 sty 2014, 13:57
autor: Brunhilda
Ale wiesz Kyno!

masz racje ! Oni wszyscy jak blizniacy są! Tenrysownik lubił poza tym takie profile jak ta ostatnia babka. Takie wklesle jakieś! Wiesz, ze te profile zapamiętałem? Jakoś nigdy mi ie nie podobały i nie zgadzaly z obserwacjami....
: 24 sty 2014, 17:35
autor: Kynokephalos
Celna uwaga, profile są wklęsłe! Chłopiec obok też wklęsły.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 24 sty 2014, 22:45
autor: TomaszK
Z młodości zapamiętałem, że blondyni w tym komiksie mieli niebieskie włosy. Teraz na tych kilku rysunkach widzę, że rzeczywiście tak było rysowane.
: 24 sty 2014, 23:46
autor: Kynokephalos
Chyba miałeś na myśli, że bruneci mieli intensywnie czarny kolor włosów, który aż wpadał w odcień granatowy. U blondynów za to widać czasem włosy po słowiańsku żółte jak słoma.
Te wyraziste kolory to pewnie częściowo zasługa rysownika a częściowo - ograniczeń ówczesnej poligrafii.
Pozdrawiam,
Kynokephalos
: 25 sty 2014, 11:53
autor: Brunhilda
No moze rzeczywiście nie mogl wyciągnąć subtelnych różnic w kolorach. Ale te dzieci bardzo sprawiedliwie narysowal, każdy kolor włosów ujęty. Nawet rudy.... Takie troche naiwne wydaje mi sie to...
: 29 sty 2014, 23:20
autor: Simon Templer
To są rysunki Jerzego Wróblewskiego-jednego z najpopularniejszych i najbardziej cenionych polskich rysowników. Żbiki były adresowane do nastolatków,może dlatego niezbyt się przyłożył i wyszło to trochę schematycznie.
: 30 sty 2014, 13:54
autor: Brunhilda
O! Nie wiedziałam! Co jeszcze rysowal?