Strona 1 z 1

Adam Bahdaj - Inspiracje

: 12 lip 2013, 20:24
autor: TomaszK
Pierwszą książka Adama Bahdaja która przeczytałem, była "Uwaga czarny parasol". W książce przewija się gang który przewozi jakiś tajemniczy towar, a w końcowej scenie okazuje się że chodziło o kradzież skór na dużą skalę. Po latach dowiedziałem się, że rzeczywiście była w czasach PRL-u "afera skórzana", może to ona zainspirowała autora. Ktoś to czytał ?

: 12 lip 2013, 20:29
autor: Aldona
Ja czytałam niedawno. To lektura w szkole podstawowej, chyba w 4 klasie. Jako, że córcia wypożyczyła to ja sobie chciałam przypomnieć. Zaskoczona byłam, że niektóre szczegóły tak mi się zatarły w pamięci. Ile w końcu było tych parasoli. Chyba 3, tak?

: 12 lip 2013, 20:36
autor: Yvonne
A ja ostatnio przeczytałam moim dzieciom "Kapelusz za sto tysięcy" - miło było wrócić do tej książki :-)

Moim chłopcom podobała się bardzo!

Ale i tak naszą ulubioną książką Bahdaja są "Wakacje z duchami" i jej sympatyczni bohaterowie: Paragon, Perełka i Mandżaro :-)

: 12 lip 2013, 20:42
autor: TomaszK
Z "Wakacji z duchami" najbardziej podobała mi się melodia tytułowa. Z filmu oczywiście, ale książka też dobra.
Nie pamiętam, czy Niedzica jako miejsce w którym toczy się akcja, została wykorzystana dopiero w filmie, czy może w książce też ?

: 12 lip 2013, 21:24
autor: misia
Na ostatnim spotkaniu w Moryniu dostałam od Jacka elektroniczne wersje wielu książek, między innymi "Stawiam na Tolka Banana". Osłuchałam wszystkie części podczas mojego zwolnienia a potem od razu obejrzałam serial. Na dodatek kiedyś ktoś zapodał (TomaszK ???) link do YT z reportażem kręconym obecnie o bohaterach filmu i spotkanie ze Stanisławem Jędryką, reżyserem. Wszystkie te trzy rzeczy wywołały u mnie masę wspomnień, wzruszeń i nostalgii i sama nie wiem czego jeszcze. Do wszystkiego będę wracać jak do PS g;)

: 12 lip 2013, 21:39
autor: Konfiturek
misia pisze:Na dodatek kiedyś ktoś zapodał (TomaszK ???) link do YT z reportażem kręconym obecnie o bohaterach filmu i spotkanie ze Stanisławem Jędryką, reżyserem.
Zapewne chodzi o dokument "Tolek Banan i inni". Też lubię tego typu retrospekcje, w których ukazano losy osób po wielu latach od czasów, z których je pamiętamy ( w tym wypadku dzieci grające w popularnych serialach TV). Podobny dokument był kręcony po latach od stworzenia serialu "Gruby", który jest jednym z moich ulubionych.

Sam Jędryka od zawsze deklarował chęć tworzenia nowych seriali dla dzieci i młodzieży. Niestety, władze TV postrzegają go wyłącznie jako dinozaura, który powinien usunąć się w cień i zrobić miejsce młodym. A efekty pracy naszych młodych twórców... hmmm... pominę stosownym milczeniem.

: 12 lip 2013, 23:06
autor: Yvonne
Dzisiaj w antykwariacie zakupiłam "Podróż za jeden uśmiech" i zabieram jutro jako lekturę na podróż :-)

: 17 lip 2013, 09:54
autor: Jacekxt
"Podróż za jeden uśmiech" jest po prostu rewelacyjna! :)
Przemyślenia Poldka, jego sposób obserwacji otaczającego go świata, świata mojego dzieciństwa, jest wprost..."cybernetycznie" fenomenalne! :)
Zmiany zachodzące w Dudusiu, postać Cioci Kabały, przeciekawe charaktery napotkanych w drodze postaci, opisy miejscowości ze szczyptą historii i ten zapach wakacji! Ten który znajdujemy w PS-ach, zapach wody w jeziorach, traw świeżo skoszonych, zapach zimnych murów i ciepełko letniego słońca.
Po prostu PRZYGODA! :)
Na wakacje lektura obowiązkowa!!! :)

: 04 sie 2013, 21:28
autor: Jacekxt
Czy Nienacki "ukradł", a raczej powielił pomysł Bahdaja?
Nie wiem, ale coś w tym jest.
Podsłuchiwanie Billa Arizony na łodzi niczym się przecież nie różni od akcji w lesie, jaką przeżył Poldek Wanatowicz, obserwując osobników na polanie przy pięknej limuzynie. ( podczas poszukiwania Sromotnika bezwstydnego... :) )
Klimat podobny, łono natury prawie podobne (jezioro zastąpiło las, ale klimat pozostał), wątek kryminalny także zbliżony. śmieszne nieporozumienia z tym związane także.
W każdym razie "Podróż za jeden uśmiech" to rok 1964, zaś "PS i złota rękawica" to 1979 r. :)

: 07 sie 2013, 13:00
autor: TomaszK
A czytał ktoś książkę Bahdaja „Piraci z Wysp śpiewających” ? To chyba jedna z mniej znanych jego książek, akcja dzieje się w czasie turystycznej podróży nastolatka z wujkiem po Jugosławii . Jest tam scena, jak wujek (rudy i brodaty) zostaje zaangażowany jako statysta przy kręceniu filmu o Wikingach. Książka ukazała się w 1965 roku, a w 1963 roku miała miejsce premiera filmu „Długie łodzie Wikingów”, w którym rzeczywiście miała swój udział kinematografia jugosłowiańska. Być może Adam Bahdaj w czasie wakacji w Jugosławii, natknął się na kręcenie tego filmu.
Właściwie to chcę napisać o inspiracji do tego filmu, a „Piraci z Wysp śpiewających”, tylko mi go przypomnieli. :-)
Film był wyświetlany w którejś z telewizji kilka lat temu, ale jak oglądałem go jeszcze pod koniec lat 70-tych. Osią filmu jest poszukiwanie tajemniczego dzwonu, który przed wiekami mnisi odlali ze złota i umieścili na jakiejś wyspie, a jego dźwięki słuchać tylko w czasie silnego wiatru. Wikingowie w końcu słyszą głos dzwonu płynąc morzem we mgle i dopływają do wyspy. Wyspa na filmie ma bardzo wysokie skaliste brzegi, na szczycie stoi coś w rodzaju kaplicy, w której na długim sznurze wisi mały złoty dzwonek. Bohater wścieka się tym, że historia okazała się tylko legendą bo dzwon jest taki mały, i ze złością odrzuca go. Dzwonek uderza o sklepienie i wtedy okazuje się, że całe sklepienie kaplicy to właśnie ten legendarny złoty dzwon. Miejsce na którym stoi kaplica jest tak niedostępne, że jedynym sposobem przetransportowanoia zdobyczy w dół jest zrzucenie do morza.
Kilka tygodni temu przeczytałem w internecie o niesamowitym miejscu, jakim jest wyspa Skellig Michael w Irlandii. Jest to miejsce żywcem wzięte z filmu „Długie łodzie Wikingów” i być może było inspiracją dla producentów. Jest to wyspa, a właściwie wielka skała wystająca z Morza Północnego, na której w VII wieku, w zagłębieniu między dwoma szczytami zbudowano klasztor. Klasztor był użytkowany przez kilkaset lat, został w końcu opuszczony. Miejsce jest niesamowite, aż się nie chce wierzyć że ludzie mogli żyć w tak niegościnnym miejscu. Na dodatek na jednym ze szczytów wybudowano pustelnię, a to miejsce było już tak trudno dostępne, że odkryto je dopiero przed kilkudziesięciu laty. Budowle klasztorne mają taki kształt jak na filmie – niewielki budynek z kamienia przykryty kopułą, aż by się chciało zajrzeć czy w środku nie ma złotego sklepienia.
O Skellig Michael można przeczytać w Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Skellig_Michael
a o badaniach pustelni tutaj
http://publishing.cdlib.org/ucpresseboo ... view=print
wprawdzie po angielsku (ja czytałem z pomocą Google tłumacza), ale jest też dużo zdjęć.

: 07 sie 2013, 13:32
autor: johny
Wstyd przyznać ale ja czytałem i Bahdaja i Niziurskiego i Szklarskiego bardzo dawno temu równocześnie z Samochodzikami. Ale tak jakoś tylko do Nienackiego wracałem/wracam cały czas. Ale żeby być w temacie :-) czas chyba odświezyc sobie co nieco!

: 07 sie 2013, 14:07
autor: PawelK
TomaszK pisze:A czytał ktoś książkę Bahdaja „Piraci z Wysp śpiewających” ?
Pewnie, że czytał. Czytał jeszcze sporo innych książek Bahdaja :-)

: 07 sie 2013, 14:09
autor: Aldona
johny pisze:bardzo dawno temu równocześnie z Samochodzikami
No to teraz wiadomo czemu w konkursach na szarym końcu zawsze byłes :)

: 07 sie 2013, 18:35
autor: Jacekxt
Kochani, jak nam się Nienacki "skończy", to wówczas weźmiemy się zlotowo za Bahdaja i innych. śladami ich książek... :)

: 07 sie 2013, 20:11
autor: Waldemar_B
I za Lema :512:

: 07 sie 2013, 20:50
autor: Jacekxt
To już wolę Tytusa, Romka i A'Tomka :)

: 08 sie 2013, 08:06
autor: PawelK
Jacekxt pisze:Kochani, jak nam się Nienacki "skończy", to wówczas weźmiemy się zlotowo za Bahdaja i innych. śladami ich książek... :)
Kiedy Kolumbia?

: 08 sie 2013, 08:18
autor: Nietajenko
PawelK pisze:
Jacekxt pisze:Kochani, jak nam się Nienacki "skończy", to wówczas weźmiemy się zlotowo za Bahdaja i innych. śladami ich książek... :)
Kiedy Kolumbia?
Kolumbia jak Kolumbia ale kiedy La Jauja się pytam? ;-)

: 18 sie 2013, 16:11
autor: Aldona
Telewizja Polska przypomina "Podróż za jeden uśmiech". W dzisiejszym odcinku był kawałek Gdańska i Sopotu. Uśmiechałam sie z lekka łzą....nie ma już takiego Gdańska...no może Sopot się nie zmienił, bo molo jak stało tak stoi.
No i .... rzeczywiście nie znam ksiązki.... :) cała moja wiedza a temat "Podróży..." pochodzi z serialu :)
Muszę to nadrobić.

: 18 sie 2013, 17:34
autor: Jacekxt
Aldona pisze:Telewizja Polska przypomina "Podróż za jeden uśmiech". W dzisiejszym odcinku był kawałek Gdańska i Sopotu. Uśmiechałam sie z lekka łzą....nie ma już takiego Gdańska...no może Sopot się nie zmienił, bo molo jak stało tak stoi.
No i .... rzeczywiście nie znam ksiązki.... :) cała moja wiedza a temat "Podróży..." pochodzi z serialu :)
Muszę to nadrobić.
Koniecznie Aldonko Kochana!
Co prawda Sopotu czy Gdańska w książce nie ujrzysz, ale ubawisz się setnie! OBIECUJę :) :) :)

: 18 sie 2013, 19:36
autor: Czesio1
Aldona pisze: No i .... rzeczywiście nie znam ksiązki.... :) cała moja wiedza a temat "Podróży..." pochodzi z serialu :)
Muszę to nadrobić.
W takim razie zaproponuję, żebyśmy wszyscy nadrobili lekturę książki "Podróż za jeden uśmiech". A jako zachętę do czytania zaproponuję konkurs w szybkiej wersji. Termin jeszcze nieznany, być może po zakończeniu planowanego na przełom września i października szachownicowego konkursu, a jak się uda to może i wcześniej. Są chętni do udziału?

: 18 sie 2013, 20:33
autor: Jacekxt
Tak, tak i jeszcze dwieście razy TAK!!! Wspaniały, a nawet cybernetycznie genialny pomysł !!!

: 18 sie 2013, 21:19
autor: misia
Ja jestem jestem chętna na wszelkie konkursy g;), ale muszę książkę zdobyć. Chyba,że mam w pakiecie z audio od Ciebie Jacku, muszę sprawdzić g;)

: 18 sie 2013, 21:23
autor: Jacekxt
misia pisze:Ja jestem jestem chętna na wszelkie konkursy g;), ale muszę książkę zdobyć. Chyba,że mam w pakiecie z audio od Ciebie Jacku, muszę sprawdzić g;)
Masz, masz... :)

: 18 sie 2013, 21:40
autor: Czesio1
misia pisze:Ja jestem jestem chętna na wszelkie konkursy g;), ale muszę książkę zdobyć. Chyba,że mam w pakiecie z audio od Ciebie Jacku, muszę sprawdzić g;)
W takim razie nabywaj czym prędzej książkę. I robimy konkurs z Bahdaja!

: 04 sty 2016, 21:33
autor: TomaszK
Kilka postów wyżej i dwa lata wcześniej, pisałem w tym temacie o niesamowitej wyspie Skellig Michael.
TomaszK pisze:A czytał ktoś książkę Bahdaja „Piraci z Wysp śpiewających” ?
Właśnie wróciłem z "Gwiezdnych wojen" i końcowe sceny były kręcone właśnie na tej wyspie, rozpoznałem ją po charakterystycznych pustelniach z kamienia. To niesamowite miejsce, muszę tam kiedyś pojechać.