Strona 1 z 1

"Blackout" - Marc Elsberg

: 26 lut 2015, 14:08
autor: Yvonne
Zapalenie oskrzeli zatrzymało mnie na kilka dni w domu i pewnie zastanawiałabym się, jak je spędzić (czyli: co czytać), gdyby nie słodka zemsta mojego kolegi z pracy.
Otóż, jakiś czas temu kolega ten stwierdził, że zarwał całą noc z mojego powodu i przyszedł do pracy kompletnie nieprzytomny, a to z powodu "Gniewu" Zygmunta Miłoszewskiego, którą to książkę mu pożyczyłam :-D Ci, którzy czytali, wiedzą o co chodzi.

Kolega postanowił się zemścić i przyniósł mi książkę liczącą, bagatela, 780 stron - "BLACKOUT".

Zaczęłam dzisiaj i wsiąkłam całkowicie. Dopiero przeczytałam 100 stron, więc dzisiaj tylko zajawka. Więcej napiszę, jak skończę. Tymczasem jestem ciekawa, czy ktoś z Was ją czytał?

Otóż historia napisana przez Marca Elsberga przedstawia czarną wizję dla naszego kontynentu. Bowiem pewnego dnia w połowie Europy zaczyna brakować prądu. Następstwa łatwo sobie wyobrazić: brak ogrzewania, brak możliwości zatankowania samochodu, wypłacenia gotówki z bankomatu, płatności kartą, brak wody, zagrożenie epidemiologiczne, niedziałające urządzenia w szpitalach, takie jak: inkubatory, maszyny podtrzymujące życie ...

Ciarki mnie przechodzą, jak czytam. A dodam, że napisane jest to nieźle i bardzo wiarygodnie.

Re: "Blackout" - Marc Elsberg

: 26 lut 2015, 20:35
autor: Czesio1
Yvonne pisze:Zapalenie oskrzeli zatrzymało mnie na kilka dni w domu i pewnie zastanawiałabym się, jak je spędzić (czyli: co czytać),
Ja tam bym Ci powiedział co czytać ale chyba nie zainteresowałaś się tym :027:

: 26 lut 2015, 22:12
autor: Yvonne
Czesio1 pisze:Ja tam bym Ci powiedział co czytać ale chyba nie zainteresowałaś się tym
Ależ owszem, Czesio, ale u mnie wszystko musi nabrać mocy urzędowej ;-)

Spytaj Ace, jak długo zabierałam się za jej "Altowiolistę" :-)

W zeszłym tygodniu dopiero przeczytałam książkę o mojej ulubionej poetce, Halinie Poświatowskiej "Uparte serce", którą to kupiłam parę miesięcy temu. Za duża kolejka mi się nazbierała ...

Za to, jak się zabiorę, to już idzie jak burza :-D

: 26 lut 2015, 22:30
autor: johny
Yvonne pisze: Otóż, jakiś czas temu kolega ten stwierdził, że zarwał całą noc z mojego powodu i przyszedł do pracy kompletnie nieprzytomny, a to z powodu "Gniewu" Zygmunta Miłoszewskiego, którą to książkę mu pożyczyłam Ci, którzy czytali, wiedzą o co chodzi.
Skonczylem wczoraj Ziarno prawdy - miazga, absolutna!

: 26 lut 2015, 22:32
autor: Yvonne
johny pisze:Skonczylem wczoraj Ziarno prawdy - miazga, absolutna!
Z czterech książek Miłoszewskiego, jakie przeczytałam, ta jest zdecydowanym numerem jeden! :-)

: 27 lut 2015, 23:18
autor: misia
Chyba ta książka jest na topie, bo w tym tygodniu poświęcili jej całą audycję w Trójce g;)

www.polskieradio.pl/9/396/Artykul/13860 ... tabilnosci

: 28 lut 2015, 08:12
autor: Konfiturek
Zaintrygowaliście mnie. Zamówiłem całą trylogię o Szackim. Zobaczymy.

: 28 lut 2015, 10:41
autor: Yvonne
Konfiturek pisze:Zaintrygowaliście mnie. Zamówiłem całą trylogię o Szackim. Zobaczymy.
Daj znać, jak przeczytasz, Konfiturku.

Ciekawa jestem, czy Ci się spodoba :-)

: 04 mar 2015, 21:01
autor: Yvonne
Przeczytałam "Blackout" w trzy dni :-)

Książka jest naprawdę niezła.
Autor potrafił odmalować poważne zagrożenie w sposób wiarygodny i nieprzerysowany.
Obawiałam się zbędnego patosu i wyolbrzymienia sytuacji, ale całkiem niepotrzebnie.
Powieść ma w sobie dużą równowagę emocjonalną, a jednocześnie napisana jest w sposób tak plastyczny i działający na wyobraźnię, że po raz pierwszy od długiego czasu śniła mi się w nocy jej akcja (w której to oczywiście osobiście uczestniczyłam :-) ). Dawno mi się to nie zdarzyło. Ostatni raz kilka lat temu, jak nałogowo czytałam mocne kryminały i śniło mi się, że ścigam seryjnego mordercę :-D

Opisywane wydarzenia do tego stopnia mnie wciągnęły i wessały, że po kilku godzinach czytania udając się do kuchni, zdziwiłam się, że mam w domu prąd :-)

Podsumowując: polecam. Naprawdę warto.