Strona 1 z 2

Ewa wzywa 07

: 07 mar 2015, 21:38
autor: Yvonne
Miły dla oka stosik od Czesia kusił i kusił, aż wreszcie skusił :-)

Przeczytałam już 4 opowiadania, za chwilę zabieram się za piąte.

Jutro postaram się napisać kilka słów, a póki co dziękuję Czesiowi za te zabytki literatury kryminalnej :-D

Re: Ewa wzywa 07

: 07 mar 2015, 21:45
autor: Czesio1
Yvonne pisze:Miły dla oka stosik od Czesia kusił i kusił, aż wreszcie skusił :-)

Przeczytałam już 4 opowiadania, za chwilę zabieram się za piąte.

Jutro postaram się napisać kilka słów, a póki co dziękuję Czesiowi za te zabytki literatury kryminalnej :-D
Wow!
Cieszę się bardzo, że sięgnęłaś po zeszyciki z serii. Mi one przypominają szczenięce lata gdy chodziłem z rodzicami z wizytami do wujostwa. Wuj był milicjantem i miał sporo tych zeszytów. Nawet nie pamiętam czy już wtedy je czytałem, ale coś w mojej pamięci zostało skoro postanowiłem nabyć przynajmniej część serii na Aledrogo.pl
Ciekaw jestem Twoich wrażeń Yvonne. Niektóre czyta się jednym tchem, inne wymagają poświęcenia więcej czasu. Ciekawostką jest to, że na podstawie niektórych z nich nakręcono kilka odcinków "07 zgłoś się".

: 07 mar 2015, 21:48
autor: PawelK
Ja bardzo lubię kryminały PRLu, są starannie dopracowane. Gdyby zamienić sklep spółdzielczy na grocery i komendanta posterunku milicji na szeryfa, to by były całkiem dobre kryminały w stylu amerykańskim. Intrygi nie trzeba zmieniać :-)

: 07 mar 2015, 22:03
autor: Brunhilda
Ha! A ja tego w ogole nie pamietam! Co to było? Z Ewa to jedynie jakiś serial z Ewa Wiśniewska mi sie kojarzy ale co to było???

: 07 mar 2015, 22:24
autor: Czesio1
Brunhilda pisze:Ha! A ja tego w ogole nie pamietam! Co to było? Z Ewa to jedynie jakiś serial z Ewa Wiśniewska mi sie kojarzy ale co to było???
Bruniu, to następnym razem jak nas odwiedzisz przygotuję dla Ciebie paczuszkę z serią "Ewa wzywa 07".

Ewa wzywa 07

Czyli co, jesteśmy umówieni na czerwiec? ;-)

: 07 mar 2015, 22:28
autor: Czesio1
PawelK pisze:Ja bardzo lubię kryminały PRLu, są starannie dopracowane.
Pełna zgoda Pawle. Zresztą każdy zeszyt z serii ma w prawy górnym rogu adnotację "Powieść co miesiąc". Wprawdzie słowo "powieść" w odniesieniu do wydawnictwa mającego nie więcej niż 40 stron jest trochę naciągana niemniej jednak są pozycjami przemyślanymi.

: 08 mar 2015, 07:21
autor: Brunhilda
Czesio1 pisze: Bruniu, to następnym razem jak nas odwiedzisz przygotuję dla Ciebie paczuszkę z serią "Ewa wzywa 07".

Czyli co, jesteśmy umówieni na czerwiec? ;-)
:-) super! Dzieki!

: 08 mar 2015, 11:23
autor: VdL
Muszę przyznać, że nie znałem tej pozycji. Chętnie się z nią przy okazji zapoznam. Ciekawe czy są dostępne w pdf-ie.

: 08 mar 2015, 11:37
autor: Czesio1
van de loro pisze:Muszę przyznać, że nie znałem tej pozycji. Chętnie się z nią przy okazji zapoznam. Ciekawe czy są dostępne w pdf-ie.
Gdzieś widziałem części serii w pdf-ie ale nie pamiętam gdzie. Musisz pobuszować w sieci.

: 08 mar 2015, 20:35
autor: Yvonne
Zgodnie z obietnicą moje pierwsze wrażenia.

Postanowiłam "lecieć" po kolei zgodnie z numeracją zeszytów.
I tak na pierwszy ogień poszedł numer 3 "Szkielet bez palców" pióra Jerzego Edigey'a.
Opisana historia jest bardzo ciekawa. Otóż pewnego dnia podczas rozbiórki starego domu zostaje znaleziony tytułowy szkielet bez palców. Sprawą zajmuje się major Krzyżewski, który zrobi wszystko, aby wyrwać się choć na chwilę ze swojego dusznego wrocławskiego biura (panuje upalne lato). Szkielet znaleziony zostaje nad Odrą i major Krzyżewski udaje się tam, skuszony widmem rześkiego powiewu znad rzeki. Sprawa okazuje się jedną z ciekawszych w jego karierze. Nie będę opowiadać więcej, bo przy tak niewielkich objętościowo książeczkach, ani się obejrzę, jak zdradzę całą fabułę łącznie z zakończeniem.
Jeden fakt mnie bardzo zaskoczył i zwrócił moją uwagę od samego początku. Mianowicie opowiadanie to napisane jest mało fabularnie, a bardziej jako suche sprawozdanie z policyjnego raportu przeplecione "łopatologicznymi" wywodami dla mniej obeznanego z tematem czytelnika. Przyznam, że raziło mnie to i nie pozwalało wgryźć się w lekturę. Zaintrygowana udałam się na stronę Wikipedii i przeczytałam coś, co wyjaśniło mi taką właśnie formę.
Otóż:

"Genezą serii była chęć przybliżenia pracy funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej czytelnikom, zapoznanie ich z kulisami służby, metodami pracy milicjantów. Na jednej z wewnętrznych narad w Komendzie Głównej MO pod koniec lat 60., stwierdzono że praca milicji nie jest dostatecznie doceniana przez społeczeństwo. Zadecydowano wtedy, że należy podjąć takie działania, które w interesujący dla odbiorców sposób przekazywać będą pożądaną propagandową treść"

Zatem wyjaśnił się charakter opowiadania, które jest chyba przedstawicielem tych bardziej propagandowych. Ponieważ następne, które do tej pory przeczytałam (numery 5, 6, 7 i 8) są o wiele ciekawsze i napisane w bardziej plastyczny sposób. Moim faworytem z dotychczas przeczytanych jest numer 5 "Skok śmierci" Adriana Czobota, ale podobał mi się też numer 7 "Telefonował morderca" Jana Bernarda.

Słowem, jest to bardzo udana seria, którą czytam z wypiekami na twarzy i zamierzam spędzić cały marzec z książeczkami od Czesia .

Tylko mój Wiewiórka był mocno zdziwiony, jak zobaczył mnie przy lekturze (widuje mnie raczej z obszernymi tomiskami) i zapytał: "Co Ty czytasz? Taka CHUDA książka???" :-D

: 08 mar 2015, 20:37
autor: PawelK
Yvonne pisze:Ponieważ następne, które do tej pory przeczytałam (numery 5, 6, 7 i 8)
Masz wszystkie?

: 08 mar 2015, 20:38
autor: Yvonne
PawelK pisze:Masz wszystkie?
Nie. Czesio pożyczył mi trzydzieści kilka. Mogę Ci za chwilę podać numery, jakie mam.

: 08 mar 2015, 20:45
autor: PawelK
Ja mam: 1, 2, 61, 67, 68, 72, 77, 83, 95, 96, 97, 101, 105, 107, 108, 109, 110, 117 i 145.

Czyli niewiele. Wszystkie z makulatury, po zecie, niektóre w stanie idealnym :-)

Przy okazji, mam jeszcze komiks "Pilot śmigłowca" odcinek "W walce z żywiołem"

: 08 mar 2015, 20:45
autor: Yvonne
Jeszcze kilka błędów / perełek / ciekawostek, które wychwyciłam:

- imię jednej z bohaterek brzmi LITKA (czyżby to był błąd ortograficzny? Znam imię LIDKA od LIDIA, a Litka przez T chyba nie istnieje? Jak uważacie?

- znalazłam słowo "mahoń" pisane przez CH "MACHOń"

- i jeszcze coś, co mnie zainteresowało i skojarzyło z Panem Samochodzikiem i ulubioną częścią naszego Czesia "Wyspą Złoczyńców": scena w restauracji, czas: wieczór. Jeden z milicjantów dosiada się do podejrzanego o stręczycielstwo i zamawia jajecznicę na szynce oraz koniak. I tutaj przytoczę dialog:

"- Nigdy bym się nie odważył - Berwid uśmiechnął się żartobliwie - W lokalach panuje mieszczański zwyczaj zamawiania wieczorem obfitych dań. Zgorszył pan kelnera jajecznicą z koniakiem.
- Kotletem schabowym zgorszyłbym swój żołądek..."


I tu mi się przypomniało, że w Ciechocinku kelner zwrócił uwagę Panu Samochodzikowi, że wieczorem obowiązuje pełna konsumpcja. I chyba nawet podał minimalną kwotę zamówienia.
Zastanawiam się, czy tak było we wszystkich restauracjach tamtych czasów? Wiecie coś o tym?

: 08 mar 2015, 20:47
autor: PawelK
Yvonne pisze: czy tak było we wszystkich restauracjach tamtych czasów?
W Alternatywy, gdy docent Furman poszedł do Kongresowej śledząc Ewę od Majewskich, też musiał "konsumować".

: 08 mar 2015, 20:57
autor: Czesio1
PawelK pisze:Ja mam: 1, 2, 61, 67, 68, 72, 77, 83, 95, 96, 97, 101, 105, 107, 108, 109, 110, 117 i 145.

Czyli niewiele. Wszystkie z makulatury, po zecie, niektóre w stanie idealnym :-)
Jeśli zawadzają Ci na półce i chcesz się ich pozbyć to chętnie Ci pomogę w tym kłopocie. :-D

: 08 mar 2015, 20:58
autor: Czesio1
Yvonne pisze:Zgodnie z obietnicą moje pierwsze wrażenia.

Postanowiłam "lecieć" po kolei zgodnie z numeracją zeszytów.
I tak na pierwszy ogień poszedł numer 3 "Szkielet bez palców" pióra Jerzego Edigey'a.
Opisana historia jest bardzo ciekawa. Otóż pewnego dnia podczas rozbiórki starego domu zostaje znaleziony tytułowy szkielet bez palców.
Dla mnie świetna część serii. To naprawdę nieprawdopodobne, że w takich okolicznościach udało się rozwikłać problem i odnaleźć resztki palców.

: 08 mar 2015, 21:20
autor: PawelK
Czesio1 pisze:Jeśli zawadzają Ci na półce i chcesz się ich pozbyć to chętnie Ci pomogę w tym kłopocie.
Chyba nie zawadzają, Cienkie te wydawnictwa, przy tej ilości książek, które mam, właściwie są niezauważalne.

: 08 mar 2015, 21:26
autor: Yvonne
Pawle, mam następujące numery pożyczone od Czesia:

3, 5, 6, 7, 9, 10, 11, 12, 13, 16, 17, 18, 21, 22, 23, 24, 25 (dwa egzemplarze), 26, 29, 31, 33, 34, 43, 46, 47, 48, 50, 51, 54, 55, 128 i 141

Zapewne przywiozę je Czesiowi na Tajemniczy Zlot w czerwcu.
Możesz się zapisać do kolejki :-)

: 08 mar 2015, 21:30
autor: PawelK
Yvonne pisze:3, 5, 6, 7, 9, 10, 11, 12, 13, 16, 17, 18, 21, 22, 23, 24, 25 (dwa egzemplarze), 26, 29, 31, 33, 34, 43, 46, 47, 48, 50, 51, 54, 55, 128 i 141
No zobacz, żadnej części wspólnej :-)

Nie będzie mnie w czerwcu, mam trochę inne plany.

: 09 mar 2015, 13:41
autor: mkonst
Dwa lata temu została zapowiedziana reedycja całości. Niestety po dwóch numerach temat upadł :(
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/52 ... ,id,t.html
http://www.klubmord.fora.pl/ksiazki-pol ... w,902.html

: 09 mar 2015, 14:21
autor: Czesio1
mkonst pisze:Dwa lata temu została zapowiedziana reedycja całości. Niestety po dwóch numerach temat upadł :(
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/52 ... ,id,t.html
http://www.klubmord.fora.pl/ksiazki-pol ... w,902.html
Drugi link chyba nie działa.
Pomysł reedycji ciekawy ale czy ma szanse powodzenia to nie jestem taki pewien. Inne czasy, inne realia. Wprawdzie i dziś mamy różne sprawy kryminalne ale cała reszta się zmieniła. Po zeszyty sięgną chyba w większości ci, którzy pamiętają serię z dawnych lat. Ja osobiście wolałbym nabyć wydania stare niż wznowione.

: 09 mar 2015, 14:52
autor: PawelK
Czesio1 pisze: Ja osobiście wolałbym nabyć wydania stare niż wznowione.
O to, to.

: 09 mar 2015, 19:51
autor: PawelK
Czesio, ale jeśli jesteś zainteresowany

http://allegro.pl/ewa-wzywa-07-komplet- ... tabsAnchor

: 09 mar 2015, 19:58
autor: mkonst
Czesio1 pisze:Drugi link chyba nie działa.
Kliknąłem i działa
Czesio1 pisze:Pomysł reedycji ciekawy ale czy ma szanse powodzenia to nie jestem taki pewien. Inne czasy, inne realia. Wprawdzie i dziś mamy różne sprawy kryminalne ale cała reszta się zmieniła. Po zeszyty sięgną chyba w większości ci, którzy pamiętają serię z dawnych lat. Ja osobiście wolałbym nabyć wydania stare niż wznowione.
Pomysł prawdopodobnie poległ przez prawa autorskie. Pamiętam, że w rodzinie w latach 70-tych krążyły niebieskie zeszyty, wszyscy czytali ale nikt nie pomyślał żeby to zbierać. Jest mi w sumie obojętne nowe czy stare, chętnie bym poczytał i dlatego ucieszyła mnie reedycja. Niestety szybko temat poległ :(

: 09 mar 2015, 22:50
autor: Czesio1
PawelK pisze:Czesio, ale jeśli jesteś zainteresowany

http://allegro.pl/ewa-wzywa-07-komplet- ... tabsAnchor
O kurka wodna. świetna oferta! Szkoda, że dopiero teraz bo ja bardzo dużo zeszytów z serii mam, zresztą miałem też trochę podwójnych.

: 10 mar 2015, 08:12
autor: PawelK
Czesio1 pisze:
PawelK pisze:Czesio, ale jeśli jesteś zainteresowany

http://allegro.pl/ewa-wzywa-07-komplet- ... tabsAnchor
O kurka wodna. świetna oferta! Szkoda, że dopiero teraz bo ja bardzo dużo zeszytów z serii mam, zresztą miałem też trochę podwójnych.
Ale ponieważ pojedyncze zeszyty chodzą po 5-20 zeta, to w sumie można ryzykować. Choć patrząc na ilość walczących, to w dniu końca licytacji może cena znacząco podskoczyć.

: 10 mar 2015, 09:28
autor: Czesio1
PawelK pisze: Ale ponieważ pojedyncze zeszyty chodzą po 5-20 zeta, to w sumie można ryzykować. Choć patrząc na ilość walczących, to w dniu końca licytacji może cena znacząco podskoczyć.
Dlatego nie opłaca się kupować pojedyńczych zeszytów tylko zestawy. Tyle że im dalej tym większe prawdopodobieństwo, że w kolejnych zestawach będą te które już mamy w kolekcji.
Też mi się wydaje, że cena znacząco podskoczy.

: 13 mar 2015, 19:47
autor: Yvonne
I prawie w każdym opowiadaniu piją jarzębiak!
Aż nabrałam ochoty ;-)

Tylko co to właściwie jest?
Ktoś wie? :-)

: 13 mar 2015, 19:58
autor: PawelK
Yvonne pisze:I prawie w każdym opowiadaniu piją jarzębiak!
Aż nabrałam ochoty ;-)

Tylko co to właściwie jest?
Ktoś wie? :-)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jarzębiak

Obrazek