A ja za to pomyślałem o Tobie, gdy znalazłem " Le tour du monde en 80 jours". Nawet kupiłem, ale gdy okazało się, że to jest polskie wydanie uproszczone ze słowniczkiem na końcu, to podarowałem siostrzenicy, niech się dziecko uczy
PawelK pisze:A ja za to pomyślałem o Tobie, gdy znalazłem " Le tour du monde en 80 jours". Nawet kupiłem, ale gdy okazało się, że to jest polskie wydanie uproszczone ze słowniczkiem na końcu, to podarowałem siostrzenicy, niech się dziecko uczy