Strona 1 z 2
Ryszard Ćwirlej
: 27 lip 2016, 22:11
autor: johny
Czytał ktoś?
Mój kumpel z Anglii, twierdzi, że to genialne kryminały w stylu
07 zgłoś się. Skusiłem się i zamówiłem sobie to:
http://www.empik.com/trzynasty-dzien-ty ... ,ksiazka-p
Okładka już mi się podoba i na myśl przywołuje Żbika oczywiście.
: 27 lip 2016, 22:42
autor: Mysikrólik
Czytałem "Ręczną robotę", bardzo fajny kryminał osadzony w późnym PRL-u.
Kupiłem nad morzem za grosze, zupełnie przypadkiem.
Już na początku część akcji odbywała się w moim miasteczku.
: 27 lip 2016, 23:34
autor: johny
Ano widzisz, fajnie że opinie się pokrywają!
: 28 lip 2016, 00:49
autor: Brunhilda
Mozliwe jest , zeby były audiobooki?
: 28 lip 2016, 08:48
autor: Mysikrólik
Brunhilda pisze:Mozliwe jest , zeby były audiobooki?
Ciekawe kto czyta, bo akurat "Ręczna robota" w 50% to gwara poznańska i śląska.
: 28 lip 2016, 08:52
autor: Barabasz
Audiobook jest dostępny w sklepach.
Ale ja polecam Teatr Polskiego Radia
"Ręczna robota" Jest to genialne słuchowisko ze wspaniałymi polskimi lektorami!! Ja się nie mogłem od niego oderwać
SUPER !!!
Więcej tu:
Polskie radio 
i tu:
Słuchowiska
W ogóle uwielbiam słuchowiska - działają niesamowicie na moją wyobraźnię, ostatnio superprodukcja
"Lśnienie" Kinga też jest fenomenalna
Audioteka.com 
z Woronowiczem i Kuleszą w roli głównej.
POLECAM
: 28 lip 2016, 09:01
autor: johny
Barabasz pisze:Audiobook jest dostępny w sklepach.
Ale ja polecam Teatr Polskiego Radia
"Ręczna robota" Jest to genialne słuchowisko ze wspaniałymi polskimi lektorami!! Ja się nie mogłem od niego oderwać
SUPER !!!
Więcej tu:
Polskie radio 
i tu:
Słuchowiska
W ogóle uwielbiam słuchowiska - działają niesamowicie na moją wyobraźnię, ostatnio superprodukcja
"Lśnienie" Kinga też jest fenomenalna
Audioteka.com 
z Woronowiczem i Kuleszą w roli głównej.
POLECAM
Ale super info! Dzieki!

: 28 lip 2016, 09:17
autor: panna Monika
Mi też ćwirlej bardzo się podobał. Szczególnie "Upiory spacerują nad Wartą", czytane zresztą podczas szkolenia w Poznaniu (a więc niejako w miejscu zbrodni). "Upiory" mam i mogę Ci pożyczyć.
: 23 wrz 2016, 21:35
autor: Yvonne
Zaczęłam czytać tego ćwirleja, ale po przeczytaniu 50 stron rzuciłam w kąt. I nie zamierzam wracać. Z powodu wulgarnego języka, którego nie znoszę w życiu prawdziwym, a w literaturze nie toleruję absolutnie

: 23 wrz 2016, 22:51
autor: johny
Yvonne pisze:Zaczęłam czytać tego ćwirleja, ale po przeczytaniu 50 stron rzuciłam w kąt. I nie zamierzam wracać. Z powodu wulgarnego języka, którego nie znoszę w życiu prawdziwym, a w literaturze nie toleruję absolutnie

Dziewczyno na jakim Ty świecie żyjesz?

świat to nie telenowela, że wszystko jest piękne i idealne tym bardziej w tak specyficznym środowisku jak policjanci czy gangsterzy? Szczegółów nie znam bo nie przeczytałem jeszcze książki.
p.s.
Pewnie Psów Pasikowskiego też nie lubisz?
: 24 wrz 2016, 08:59
autor: Yvonne
johny pisze:Dziewczyno na jakim Ty świecie żyjesz?
Nie rozumiem Twojego pytania.
Po pierwsze sądzę, że powinnam znaleźć odrobinę zrozumienia tutaj, na forum, gdzie spotykają się ludzie kochający dobrą literaturę. Przede wszystkim tę dobrze napisaną.
Po drugie, literatura jest dla mnie własnie UCIECZK¡ od świata, w którym żyję. I w którym otacza mnie na co dzień mnóstwo ludzi brukających mowę potoczną. Dlatego książek powielających ten schemat absolutnie nie toleruję.
Po trzecie, sądzisz, że nie można napisać dobrej książki kryminalno-policyjnej bez użycia wulgaryzmów??? Można i mogę podać Ci na to dziesiątki przykładów.
W każdym razie ja do ćwirleja nie wrócę. Nie mam szacunku dla pisarzy, którzy stosują tanie sztuczki, aby zwrócić uwagę czytelnika. Ale widocznie czym innym nie potrafi.
johny pisze:świat to nie telenowela
Pudło. Telenowel nie oglądam.
johny pisze:p.s.
Pewnie Psów Pasikowskiego też nie lubisz?
Masz rację. Nie lubię żadnych filmów, w których dialogi zastąpione są przekleństwami.
"Psy" mogłabym tolerować jedynie przy wyłączonej fonii. I to tylko dlatego, że lubię patrzeć na Lindę

: 24 wrz 2016, 10:03
autor: johny
Yvonne pisze:Po trzecie, sądzisz, że nie można napisać dobrej książki kryminalno-policyjnej bez użycia wulgaryzmów???
Nie twierdzę, że nie można, ale dyskredytować książkę tylko dlatego, że padają tam wulgaryzmy, tego nie potrafię pojąć
W takim razie musisz zmienić zdanie o mnie bo nie ukrywam, że na co dzień często zdarza mi się przeklinać
Yvonne pisze:Nie mam szacunku dla pisarzy, którzy stosują tanie sztuczki, aby zwrócić uwagę czytelnika. Ale widocznie czym innym nie potrafi.
Mimo, że nie przeczytałaś książki stawiasz tak jednoznaczne i kategoryczne tezy? Gratuluję!
Yvonne pisze:johny napisał/a:
świat to nie telenowela
Pudło. Telenowel nie oglądam.
To nie był argument ad personam.
Yvonne pisze:
Masz rację. Nie lubię żadnych filmów, w których dialogi zastąpione są przekleństwami. "Psy" mogłabym tolerować jedynie przy wyłączonej fonii. I to tylko dlatego, że lubię patrzeć na Lindę
Nawet nie wiesz co straciłaś! To jeden z najlepszych polskich filmów, broni się nawet po tylu latach!!!
: 24 wrz 2016, 16:24
autor: Milady
Yvonne pisze:Z powodu wulgarnego języka, którego nie znoszę w życiu prawdziwym, a w literaturze nie toleruję absolutnie

Też mnie od razu odrzuca zarówno od książki jak i od filmu kiedy nadużywa się wulgaryzmów. Samej czasem pewnie zdarza mi się używać niecenzuralnych słów, ale niekiedy mam wrażenie, że w niektórych filmach czy książkach (głównie chyba jednak filmach) dialogi to ciąg ułożonych w odpowiedniej kolejności przekleństw. I chyba właśnie z tego powodu trzymam się raczej na dystans ze współczesnym polskim kinem.
: 25 wrz 2016, 02:09
autor: Brunhilda
Barabasz pisze:Audiobook jest dostępny w sklepach.
Ale ja polecam Teatr Polskiego Radia
"Ręczna robota" Jest to genialne słuchowisko ze wspaniałymi polskimi lektorami!! Ja się nie mogłem od niego oderwać
SUPER !!!
Więcej tu:
Polskie radio 
i tu:
Słuchowiska
W ogóle uwielbiam słuchowiska - działają niesamowicie na moją wyobraźnię, ostatnio superprodukcja
"Lśnienie" Kinga też jest fenomenalna
Audioteka.com 
z Woronowiczem i Kuleszą w roli głównej.
POLECAM
Ale jak tam się dostac? Probowalam się zalogowac na sluchowiska ale cos mnie nie chca.... Na polskie radio to w ogole nie wiem jak Sie dostac, moim zdaniem nie Ma tam tego do sluchania. jedynie lsnienie można sobie kupić.
: 25 wrz 2016, 10:38
autor: Barabasz
Na stronie
Słuchowiska
nie trzeba się logować, poniżej zdjęć z aktorami są 3 odnośniki z plikami do pobrania. Odnośnik przenosi na kolejną stronę na której trzeba nacisnąć zielony przycisk "download". ściągnięty plik w formacie .zip zawiera nasze słuchowisko.
Same słuchowisko można było swego czasu posłuchać na antenie Polskiego Radia, ale nie było wydane i nie jest dostępne w sprzedaży.
: 26 wrz 2016, 17:13
autor: Brunhilda
Niestety nic z tego. Nijak nie moge sciągnąć...

: 10 paź 2016, 10:53
autor: johny
Skończyłem czytać Trzynasty dzień tygodnia. Powiem tak, Yvonne szkoda, że tak z góry przekreśliłaś tę książkę. Muszę powiedzieć, iż z początku sam nie byłem przekonany co do niej. Akcja rozwijała się dość wolno i zaczęły nużyc mnie ciągłe rozmowy milicjantów, SB-eków, ich przemieszczanie się z miejsca na miejsce. Miałem wrażenie, że akcja będzie się koncentrował na wątku politycznym. Ale mniej więcej od 1/3 książki z każda kolejną przeczytaną stronicą robiło się ciekawiej. Jednakże kryminalna zagadka ani o krok w mym mniemaniu nie posuwała się do przodu. Jakież było moje zaskoczenie gdy w końcu pojawiło się rozwiązanie. Na prawdę koniec jest imponujący i zaskakujący. Nawet epilog nie jest zwykłym epilogiem a równoprawną częścią, której przeczytanie sprawia, że na ustach pojawia się dodatkowy uśmiech zadowolenia.
Kolejną zaletą książki jest to, że postacie nie są jednoznaczne, nie można ich wprost zaszufladkować do kategorii źli/dobrzy.
No i na koniec klimat PRL-u!!! Bezapelacyjnie jedna z największych zalet. Czytając książkę czułem się jakbym żył w tamtych czasach. Wspomnienia, które miałem z 13 grudnia 1981 wróciły jak bumerang. W tym aspekcie to nie powieść fabularna a rzec by się chciało, rzetelny dokument. Nuta 07 zgłoś się tez się między wierszami przejawia.
To co dla Ciebie Yvonne było nie do zniesienia dla mnie, po lekturze, jest w pełni uzasadnione. te rozmowy po prostu tak musiały wyglądać! W żaden sposób nie mogę się zgodzić z sądem, że stylem języka ćwirlej chciał przykryć swój ubogi warsztat pisarski.
Z pewnością sięgnę po kolejne części serii.
: 10 paź 2016, 10:56
autor: Yvonne
johny pisze:Skończyłem czytać Trzynasty dzień tygodnia. Powiem tak, Yvonne szkoda, że tak z góry przekreśliłaś tę książkę.
Tej akurat nie.
Inną zaczęłam czytać

: 10 paź 2016, 11:00
autor: johny
Yvonne pisze:johny pisze:Skończyłem czytać Trzynasty dzień tygodnia. Powiem tak, Yvonne szkoda, że tak z góry przekreśliłaś tę książkę.
Tej akurat nie.
Inną zaczęłam czytać

Ok, rozumiem.
: 11 paź 2016, 14:22
autor: Brunhilda
Barabasz pisze:Na stronie
Słuchowiska
nie trzeba się logować, poniżej zdjęć z aktorami są 3 odnośniki z plikami do pobrania. Odnośnik przenosi na kolejną stronę na której trzeba nacisnąć zielony przycisk "download". ściągnięty plik w formacie .zip zawiera nasze stłuchowisko.
Same słuchowisko można było swego posłuchać na antenie Polskiego Radia, ale nie było wydane i nie jest dostępne w sprzedaży.
Coś u mnie nie odbiera... Za daleko jestem czy co?
: 22 gru 2016, 16:39
autor: Barabasz
W najnowszym Przekroju jest nowe opowiadanie neomilicyjne ćwirleja "Przestępca zawsze zostawia ślad"

: 23 gru 2016, 14:07
autor: Czesio1
Barabasz pisze:W najnowszym Przekroju jest nowe opowiadanie neomilicyjne ćwirleja "Przestępca zawsze zostawia ślad"

Kilka dni temu przez przypadek zamiast Trójki wrzuciłem na telefonie tubę Dwójki i była audycja o reaktywowaniu "Przekroju". Gościem była bodajże nowy naczelny pisma Tomasz Niewiadomski. Jakaś starsza pani zadzwoniła i powiedziała, że jest zachwycona pismem, że znowu ma co czytać.
I tak słuchając tej audycji pomyślałem, jakby to było gdyby ktoś reaktywował "świat Młodych".
: 23 gru 2016, 15:51
autor: Barabasz
świat Młodych był super, ale to już chyba nie wróci, mimo iż zauważam że coraz więcej harcerzy dookoła. Ale młodzież to chyba już czasopism nie czyta.
Natomiast Przekrój wrócił w naprawdę doskonałej formie, cały 50tysięczny nakład rozszedł się w kilka dni. Obecnie trwa dodruk i 5 stycznia znowu będzie można go dostać w kioskach. czytania na cały kwartał.
: 16 lut 2017, 16:41
autor: johny
Zakupiłem wczoraj w Biedrze za 24,99 pln bardzo ładnie wydany śliski interes.
: 17 lut 2017, 20:07
autor: panna Monika
A ja na urlopie ćwiczę "Mocne uderzenie" ćwirleja. Podoba mi się mniej niż "Upiory...", ale nie jest złe. Książka o morderstwie popełnionym na festiwalu w Jarocinie w latach 80-tych. Już skonsultowałam u zapalonego uczestnika tegoż festiwalu (w osobie mojego Kędziorka), wiele rzeczy się zgadza, faktycznie zespół "Zielone żabki" wygrał festiwal i był gwiazdą, niestety jednego sezonu.
: 18 lut 2017, 14:59
autor: johny
panna Monika pisze:Już skonsultowałam u zapalonego uczestnika tegoż festiwalu (w osobie mojego Kędziorka)
Kędziorek na Jarocinie bywał?
Na zlot go zabierz! Pogadamy o tym i owym.

śliski interes.
: 07 cze 2017, 23:44
autor: johny
Skończyłem dzisiaj tę pozycję. Sam fakt, że czytałem ją przez 1,5 miesiąca (Policję Nesbo - 5 dni) o czymś świadczy. Nie porwała mnie ta książka oj nie porwała. Początek jest obiecujący i zapowiadający ciekawą historię ale czym dalej w las tym gorzej niestety... Fabuła jest przewidywalna aż do bólu i zagadka de facto zagadką przestaje być. Końcówka jest nieco lepsza (pojawia się nawet pewien drobny akcent samochodzikowy) ale to jednak za mało. Bardzo, bardzo irytowało mnie morze alkoholu wypitego przez głównych bohaterów. Po dawkach jakie serwowali sobie normalny człowiek nie mógłby funkcjonować a oni nie dość, że dziarsko się przemieszczają to jeszcze w żaden sposób nie wpływa to na stan ich umysłu a nawet potencję!

Oczywiście ocenę zdecydowanie podnosi odtworzony klimat PRL-u. W tym aspekcie to absolutne mistrzostwo świata!
Moim zdaniem akurat w tym przypadku ćwirlej nie miał do końca pomysłu na tę historię i wyszło mu jak wyszło.
Uwaga dla wrażliwych: znów dużo wulgaryzmów!
Moja ocena: 4,5/10
: 08 cze 2017, 11:40
autor: Yvonne
johny pisze:Uwaga dla wrażliwych: znów dużo wulgaryzmów!
Dziękuję za ostrzeżenie

: 27 lip 2017, 16:52
autor: Brunhilda
Wysłuchałam audiobook Cwirleja, nie wiadomo czy nie jedyny dostępny. No i ledwo wysłuchałam. Rzecz się dzieje w Poznaniu, czytana jakby gwara, moim zdaniem niesoecjalnie. Tytul: Tam Ci Będzie Lepiej czy coś w tym stylu. Czasy przedwojenne. Nagmatwane, poplątane, dłużyzny właściwie przewodnia zbrodnia nie wiadomo po co bo jakby drugorzędną. Przyznam tylko, i topewnie najlepiej zilustruje moja opinie, ze w ogóle nie załapałam kto w końcu zabijał. I nawet mi się już ńie chciało sprawdzać. Lektor mńie zadziwił bo czytał samo h tak jak się powinno czytać. Mało kto chyba już tak robi. Próbowałam trenować, ciężko.
No i tak wyglada moje spotkanie z Cwirlejem. Nie poddaje się jednak, kolega Johnnego polecał ( byłam z nimi w Ciechocinku na lodach w ...Zdrojowej? ) , jak wpadne do Polski we wrześniu to będę polować!
: 27 lip 2017, 16:53
autor: johny
Brunhilda pisze:Nie poddaje się jednak, kolega Johnnego polecał ( byłam z nimi w Ciechocinku na lodach w ...Zdrojowej? )
W rzeczy samej!
