Strona 1 z 1
Magdalena Grzebałkowska ''Beksińscy portret podwójny''
: 16 wrz 2016, 23:24
autor: johny
... czyli tak to się musiało skończyć.
Zacząłem czytać tę książkę. Jest przerażająca ale hipnotycznie wciągająca. Na kilka z mych pytań dostałem już odpowiedź mimo to, że jestem na 70 stronie.
: 17 wrz 2016, 11:14
autor: panna Monika
świetna książka, polecam. Czytałam ją tuż przed i po urodzeniu Soni i byłam wręcz przeszczęśliwa, że wychowałam się w zwyczajnej rodzinie i że rodzina, którą założyłam, jest też całkiem zwyczajna. Moje własne życie wydało mi się sielanką.
Książka dotyka oczywiście wielu zagadnień, pozostawia otwarte pytanie na temat wartości sztuki Beksińskiego, itd., itp. Na pewno warto ją przeczytać, a ja nie mogę się doczekać filmu.
: 18 wrz 2016, 22:29
autor: misia
Na film czekam jak tylko dowiedzialam się, że powstaje. Jeszcze tylko niecałe dwa tygodnie... Książkę w postaci audiobooka już prawie mam, odsłuchane darmowe ileś tam minut. Biję się z myślami, bo reszta do dokupienia za 52 zeta...
Dawid Ogrodnik - mój idol od Idy i Jesteś Bogiem, nawet obejrzałam Disco Polo

Czy ktoś widział trailer OR? Nawet głos idelnie naśladuje Tomka Beksińskiego.
Uwielbiam wszelkie biografie, mają tyle wspólnego z prawdziwym życiem...
To z FB, nie wiem czy się Wam wszystkim otworzy:
https://www.facebook.com/filmostatniarodzina/?fref=ts
Na film pójdę zdecydowanie głównie dla Tomka, ale i jego ojciec staje się dla mnie bardzo ciekawą postacią.
: 18 wrz 2016, 22:35
autor: johny
misia pisze:
Na film pójdę zdecydowanie głównie dla Tomka, ale i jego ojciec staje się dla mnie bardzo ciekawą postacią.
Widzisz misiu a dla mnie Beksińscy to przede wszystkim Zdzisław. Do dzisiaj jestem pod wrażeniem jego obrazów z sanockiego muzeum. Tomka kojarzę ale jednak na tyle nie słuchałem wtedy 3 aby jakoś bardziej go sobie zakonotować.
Czytam dalej...
: 18 wrz 2016, 22:39
autor: panna Monika
Misiu, jakbyś chciała książkę w wersji papierowej, to służę.
: 18 wrz 2016, 22:49
autor: misia
panna Monika pisze:Misiu, jakbyś chciała książkę w wersji papierowej, to służę.
SUPER, odezwę sie w tygodniu celem pożyczenia

: 19 wrz 2016, 10:13
autor: Yvonne
Akurat w zeszłym tygodniu wypożyczyłam tę książkę z biblioteki i czeka na swoją kolej, tuż po Nesbo.
A filmu również nie mogę się doczekać.
Ale kto pierwszy obejrzy, niech nie zdradza za wiele

: 22 wrz 2016, 14:07
autor: johny
T. Beksiński to był kozak! (refleksje po dalszej lekturze)

: 25 wrz 2016, 20:23
autor: Yvonne
Zapewne większość z Was już wie, ale jednak jeśli ktoś przegapił, to wrzucam:
"Film "Ostatnia rodzina" Jana P. Matuszyńskiego otrzymał Złote Lwy 41. Festiwalu Filmowego w Gdyni. Andrzej Seweryn i Aleksandra Konieczna za role małżonków Zdzisława i Zofii Beksińskich w tym samym filmie otrzymali nagrody dla najlepszych aktorów pierwszoplanowych."
Z tym większą niecierpliwością czekam na film

: 25 wrz 2016, 20:46
autor: johny
Też wybieram się na film!

: 26 wrz 2016, 20:45
autor: johny
Słucham właśnie w Trójce audycji o Tomku Beksińskim.
: 26 wrz 2016, 22:20
autor: johny
Ktoś słucha ostatniej audycji Beksińskiego? Po jego pierwszych słowach aż mnie ciarki przeszły po plecach!

: 27 wrz 2016, 19:57
autor: misia
Ja wczoraj też przy radiu od 19 do 2, z małą, nieplanowaną przerwą na dżemkę. Audycja jest dostępna tutaj, trzeba tę dżemkę nadrobić
http://www.polskieradio.pl/9/1277/Artyk ... ksinskiego
: 27 wrz 2016, 20:03
autor: Yvonne
A kiedy wybieracie się na film?
Ja chyba dopiero w następny weekend, wcześniej nie dam rady.
: 27 wrz 2016, 20:07
autor: misia
Yvonne pisze:A kiedy wybieracie się na film?
Ja chyba dopiero w następny weekend, wcześniej nie dam rady.
W piątek premiera, ale pójdę w niedzielę, jak się pierwsze tłumy przewalą i chciałabym jeszcze skończyć czytać książkę [DZIęKI Panno Moniko za użyczenie

]. Już wiem teraz, że będzie mi się BARDZO podobał

: 27 wrz 2016, 21:19
autor: Yvonne
zbychowiec pisze: Jak puścił Abraxas to mi się łezka nostalgii w oku zakręciła
Abraxas! Jeny, zapomniałam o tym kompletnie, a kiedyś słuchałam, a jakże!
Wszak to zespół z Bydgoszczy

: 29 wrz 2016, 10:47
autor: johny
Skończyłem czytać. świetna książka, spektrum życia rodziny Beksińskich, napisana w interesujący sposób, bez zbędnego nadęcia i szukania taniej sensacji. Najmocniejszy fragment, samobójcza śmierć Tomasza Beksińskiego.
Z pewnością dzięki tej książce rozumiem więcej z twórczości pana Zdzisława. Przy najbliższej wizycie w Bieszczadach wizyta w sanockim muzeum obowiązkowa (byłem już ale teraz inaczej będę odbierał te prace).
Bardzo ważny i interesujący wątek p. Zofii Beksińskiej.
Polecam wszystkim. A teraz czas na seans "Ostatniej rodziny"
: 29 wrz 2016, 11:08
autor: Barabasz
Jak myślicie warto czytać książkę przed obejrzeniem filmu? Czy raczej po?
: 29 wrz 2016, 11:11
autor: johny
Barabasz pisze:Jak myślicie warto czytać książkę przed obejrzeniem filmu? Czy raczej po?
Ja myślę, że warto! W filmie wszystkiego nie będzie choćby z racji ograniczenia czasowego.
: 29 wrz 2016, 11:16
autor: Yvonne
Barabasz pisze:Jak myślicie warto czytać książkę przed obejrzeniem filmu? Czy raczej po?
Bardzo dobre pytanie!
Mam książkę w domu, wypożyczoną. I nie wiem czy najpierw przeczytać, czy iść na film.
: 29 wrz 2016, 11:22
autor: johny
Yvonne pisze:Mam książkę w domu, wypożyczoną. I nie wiem czy najpierw przeczytać, czy iść na film.
Ty
Yvonne może nie czytaj, bo Cię wulgarne słownictwo może zniechęcić i do książki i do filmu. Książkę rzucisz w kąt a do kina nie pójdziesz.
: 29 wrz 2016, 11:26
autor: Yvonne
johny pisze:Ty Yvonne może nie czytaj, bo Cię wulgarne słownictwo może zniechęcić i do książki i do filmu
Mówisz?
Aż tak źle?
johny pisze:a do kina nie pójdziesz.
Pójdę, bo już się umówiłam

: 29 wrz 2016, 11:29
autor: johny
Yvonne pisze:
johny napisał/a:
Ty Yvonne może nie czytaj, bo Cię wulgarne słownictwo może zniechęcić i do książki i do filmu
Mówisz?
Aż tak źle?
Normalnie, koleżanko droga normalnie...
: 29 wrz 2016, 21:58
autor: misia
johny pisze:Yvonne pisze:
johny napisał/a:
Ty Yvonne może nie czytaj, bo Cię wulgarne słownictwo może zniechęcić i do książki i do filmu
Mówisz?
Aż tak źle?
Normalnie, koleżanko droga normalnie...
Nie jest źle, ja też jestem wyczulona na wulgaryzmy, jakaś drobnica

(Po trailerze "Dzień świra" miałam bardzo mieszane uczucia, ale dzisiaj ten film mogę oglądać wielokrotnie. Czyli to może jakieś przyzwyczajenie???).
Dużo czytam wokół tej premiery i są również zdania bardzo krytyczne co do filmu OR. Staram się zawsze wysłuchać wszystkich stron. Tak czy siak OR i tak będzie dla mnie bardzo ważnym filmem, zaraz po jej obejrzeniu zabiorę sie za czytanie innej książki: Tomek Beksiński. Portret prawdziwy. Tylko te konkursy wszystkie przeminą
