Strona 1 z 1
Wiesław Wernic
: 15 lis 2016, 06:44
autor: Von Dobeneck
Jakiś czas temu był poruszony temat książek Wiesława Wernica. Dla zainteresowanych podaję listę tychże książek, zdaje się, że nawet chronologicznie:
01 - Gwiazda Trapera
02 - Przez góry Montany
03 - Łapacz z Sacramento
04 - Tropy wiodą przez prerię
05 - Szeryf z Fort Benton
06 - Słońce Arizony
07 - Ucieczka z Wichita Falls
08 - Colorado
09 - Płomień w Oklahomie
10 - Człowiek z Montany
11 - Wędrowny handlarz
12 - Na południe od Rio Grande
13 - Old Gray
14 - Barry Bede
15 - Znikające stado
16 - Sierżant konnej policji
17 - Skarby Mackenzie
18 - Wołanie dalekich wzgórz
19 - W Nowej Fundlandji
20 - Złe miasto
Re: Wiesław Wernic
: 15 lis 2016, 07:44
autor: Czesio1
Von Dobeneck pisze:Jakiś czas temu był poruszony temat książek Wiesława Wernica. Dla zainteresowanych podaję listę tychże książek, zdaje się, że nawet chronologicznie:
04 - Tropy wiodą przez prerię
A czy przypadkiem ta część nie była pierwsza? Bo w niej doktor poznaje w szpitalu Karola Gordona i razem ruszają w pierwszą wspólną wyprawę.
Re: Wiesław Wernic
: 15 lis 2016, 08:53
autor: Robert_76
Czesio1 pisze:A czy przypadkiem ta część nie była pierwsza? Bo w niej doktor poznaje w szpitalu Karola Gordona i razem ruszają w pierwszą wspólną wyprawę.
Jeżeli chodzi o historię powinno być tak, jak zapodał to Von Dobeneck, choć chronologia wydań jest inna. Te trzy pierwsze części zostały napisane i wydane znacznie później, niż te z pozycji 4-8 ...
"Gwiazda trapera" opowiada historię o tym, jak Karol stał się traperem.
"Przez góry Montany" to zaś historia Piotra Carra, który na zakończenie staje się pacjentem doktora, o czym Wernic w późniejszych ksiązkach wielokrotnie wspomina.
"Łapacz z Sacramento" natomiast, do dalsze losy Karola jako osadnika i historia Vincenta Irvina, którego postać też się później wielokrotnie pojawia ...
Re: Wiesław Wernic
: 15 lis 2016, 09:27
autor: Czesio1
Robert_76 pisze:
Jeżeli chodzi o historię powinno być tak, jak zapodał to Von Dobeneck, choć chronologia wydań jest inna. Te trzy pierwsze części zostały napisane i wydane znacznie później, niż te z pozycji 4-8 ...
"Gwiazda trapera" opowiada historię o tym, jak Karol stał się traperem.
"Przez góry Montany" to zaś historia Piotra Carra, który na zakończenie staje się pacjentem doktora, o czym Wernic w późniejszych ksiązkach wielokrotnie wspomina.
"Łapacz z Sacramento" natomiast, do dalsze losy Karola jako osadnika i historia Vincenta Irvina, którego postać też się później wielokrotnie pojawia ...
Nie czytałem tych trzech części dlatego wydawało mi się, że "Tropy..." to pierwsza część serii.
: 15 lis 2016, 10:57
autor: Von Dobeneck
Uff. Dzięki
Robercie, że mnie wybawiłeś z kłopotu, bo
Czesio już łypał na mnie groźnym wzrokiem.

: 15 lis 2016, 11:03
autor: Czesio1
Von Dobeneck pisze:Uff. Dzięki
Robercie, że mnie wybawiłeś z kłopotu, bo
Czesio już łypał na mnie groźnym wzrokiem.

No ba, już przymierzał się do bicia

: 15 lis 2016, 15:30
autor: Von Dobeneck
Czesio1 pisze:Von Dobeneck pisze:Uff. Dzięki
Robercie, że mnie wybawiłeś z kłopotu, bo
Czesio już łypał na mnie groźnym wzrokiem.

No ba, już przymierzał się do bicia

I weź tu człowieku zrób komuś przysługę, to jeszcze straszą pobiciem.

: 15 lis 2016, 23:50
autor: Robert_76
Pewnie Wszyscy to wiecie, ale w uzupełnieniu pierwszego postu Von Dobenecka należy jeszcze wspomnieć o prawie ukończonej "Chacie Starego Niedźwiedzia", którą to miał zakończyć syn pisarza, ale niestety do tej pory tego nie uczynił i pewnie już tego nigdy nie uczyni, oraz o jedynej, powstałej w 2005 roku, niezależnej, hobbystycznej, nigdy drukiem nie wydanej, kontynuacji Wojciecha Wójcika pt. "Czarna Gwiazda". Jak jest ktoś zainteresowany tą kontynuacją, to z jej pierwszym rozdziałem można zapoznać się pod adresem
http://www.wernic.pl/download/Czarna_Gwiazda_1.pdf. Jeżeli po tej lekturze zainteresowanie nie minie, jestem w stanie podesłać całość ...
A jak już tak sobie piszemy o Wernicu, to pewnie większość z Was potrafi wskazać pozycję, którą uważa za najlepszą ...
A gdyby tak, trochę przewrotnie, poprosić Was o wskazanie tej najsłabszej części, to która by to była ?
Mi, na przykład, najwięcej problemów z czytaniem sprawiła "Ucieczka z Wichita Falls", a jak było u Was ?
: 16 lis 2016, 06:07
autor: Von Dobeneck
Za najlepszą, z tego co pamiętam, uważam...no nie wiem, waham się pomiędzy Słońcem Arizony a Tropy wiodą przez prerię.
Najbardziej mnie męczyło chyba Wołanie dalekich wzgórz, ale musiałbym sobie wszystkie odświeżyć, a nie da się przeczytać jednym ciągiem kilkunastu powieści o podobnej tematyce i z tymi samymi bohaterami, jak dla mnie, to byłoby zbyt nużące.
: 17 lis 2016, 08:33
autor: irycki
Ja Wernica musiałbym sobie przypomnieć, bo w tej chwili jedyne co pamiętam to że im koń złamał nogę w norze od piesków preriowych
Ale pamietam że kiedyś mi się podobało

: 17 lis 2016, 10:26
autor: Czesio1
Ja też miałbym problem, żeby wytypować jakąś jedną najsłabszą część. Z tego co kojarzę wszystkie były utrzymane w podobnym poziomie. Tzn. wszystkie te, które czytałem.
Ale narobiliście mi smaku na przeczytanie tych części, których nigdy na oczy nie widziałem.
: 17 lis 2016, 10:37
autor: Yvonne
Czesio1 pisze:Ja też miałbym problem, żeby wytypować jakąś jedną najsłabszą część. Z tego co kojarzę wszystkie były utrzymane w podobnym poziomie. Tzn. wszystkie te, które czytałem.
Ale narobiliście mi smaku na przeczytanie tych części, których nigdy na oczy nie widziałem.
A mi narobiliście w ogóle smaku na rozpoczęcie przygody z Wernicem, bo mimo, że mam kilka jego książek po moim Tacie, to nigdy żadnej nie czytałam.
Idę zerknąć, jakie mam. Zaraz napiszę

: 17 lis 2016, 11:15
autor: johny
A mi ten autor nic nie mówi.

: 17 lis 2016, 15:20
autor: Von Dobeneck
johny pisze:A mi ten autor nic nie mówi.

Nie przejmuj się
johny, ze mną też nie chciał gadać.
