zbychowiec pisze:No, widzę Pawle, że jesteś bezkompromisowym obrońcą wszelkich wolności (prawa każdego, do robienia, co mu się żywnie podoba).
Nie. Jestem za wolnością ale nie za anarchią. Jestem również za tym, żeby władza nie stosowała metod z minionej epoki niezależnie od tego, że tak było prościej.
Wątpię, że dziewczyna zaprosiła kilka (kilkanaście?) tysięcy osób. Prawda jest taka, że świat sie zmienia a przepisy i władza do tego nie dorosły. Dziewczyna zarzuciła informację w sieci i w żaden sposób (do czasu dopóki nie istnieje prawo, że tego nie wolno) nie odpowiada za to, że znajomi zaprosili znajomych a znajomi znajomych zaprosili kolejnych znajomych. To co zrobiono to jest szukanie haka żeby komuś przywalić i to mi się nie podoba.
zbychowiec pisze:Są pewnego rodzaju wolności, które w sposób rażący naruszają dobro społeczeństwa (np. budowa obrzydliwego kloca w którejś z przełęczy w Karkonoszach parę lat temu, która zapaskudziła jeden z najpiękniejszych widoków w Polsce). Takie coś było kiedyś nie do pomyślenia. Teraz jest na porządku dziennym.
Takie coś oczywiście było kiedyś do pomyślenia, vide osiedle Manhattan w Ustroniu
http://static.panoramio.com/photos/large/42139568.jpg
czy wiele innych budowli w równie urokliwych miejscach.
Tyle, że teraz masz możliwość spowodowania zmiany takiego złego prawa, które pozwala na takie rzeczy, kiedyś nie miałeś.