No , jeden ale konkretny. 0,5 kgirycki pisze:Bogate plony
Przygoda z kuchnią
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9439
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 88 razy
- Otrzymał podziękowań: 687 razy
A co to jest, grejpfrut ?
Mój ociec hoduje w doniczkach cytryny. Dał nam kiedyś taką prawie kilową, ale nie próbowaliśmy dawać jej do herbaty, natomiast ze skórki, moja żona zrobiła cytrynówkę. U nas się to pija na Boże Narodzenie i święta Wielkanocne, z tym że zazwyczaj idzie na to pół kilo cytryn sklepowych.
Mój ociec hoduje w doniczkach cytryny. Dał nam kiedyś taką prawie kilową, ale nie próbowaliśmy dawać jej do herbaty, natomiast ze skórki, moja żona zrobiła cytrynówkę. U nas się to pija na Boże Narodzenie i święta Wielkanocne, z tym że zazwyczaj idzie na to pół kilo cytryn sklepowych.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4857
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 149 razy
- Otrzymał podziękowań: 126 razy
To cytrynka, używam jej do wina lub piwa. Ma lekki posmak grejpfruta.TomaszK pisze:A co to jest, grejpfrut ?
Mój ociec hoduje w doniczkach cytryny. Dał nam kiedyś taką prawie kilową, ale nie próbowaliśmy dawać jej do herbaty, natomiast ze skórki, moja żona zrobiła cytrynówkę. U nas się to pija na Boże Narodzenie i święta Wielkanocne, z tym że zazwyczaj idzie na to pół kilo cytryn sklepowych.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2017, 23:35 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2943
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 218 razy
- Otrzymał podziękowań: 223 razy
Takich jajek, które się ruszają na talerzu, to ja też nie jemKrwawa Mary pisze:Ja jem wszystko co mi sie nie rusza na talerzunie jem tylko jajek, bialych barszczy/zurkow, koperku i osmiornic
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki
.
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
Oczywiscie jak to na urlopie.
Po sniadaniu warzone na miejscu piwko miodowe
Po sniadaniu warzone na miejscu piwko miodowe
Ostatnio zmieniony 17 lip 2017, 23:26 przez grim_reaper, łącznie zmieniany 1 raz.
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
Zaczyna sie dyskusja o piwku.VdL pisze:Az ma się na nie ochotę. Takie mieliśmy przyjemność kosztować z Johnem w ,,Czeskim Filmie ''grim_reaper pisze:Oczywiscie jak to na urlopie.
Po sniadaniu warzone na miejscu piwko miodowe
Możliwe, że nastał czas by założyć nowy temat na forum
Zawsze, gdy jestem w PL rozkoszuję się smakiem złocistego płynu polskich piwowarów.
W domu (czyli w drugim domu-UK) nie ma takich smaków.
Wszystko tylko masowa produkcja
Bardzo polecam też butelkowe piwo ze sklepu z logo "bożej krówki" (nie chce robic reklamy).
Napitek wyprodukowany przez: Manufakturę piwną, nazwa: Piwo na miodzie gryczanym.
W razie czego mam foto jeśli ktos by chciał:)
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
Oj ... zawstydzilem sięzbychowiec pisze:Jesteś geniuszem!grim_reaper pisze: Zaczyna sie dyskusja o piwku.
Możliwe, że nastał czas by założyć nowy temat na forum
Że też o tym nie pomyślałem wcześniej
Piwko + ognisko + ludzie z pasją = sukces:)
Oczywiście pierwszy człon koniecznie z umiarem i pod kontrolą
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4857
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 149 razy
- Otrzymał podziękowań: 126 razy
No, z ogniem nie ma żartów.grim_reaper pisze: Oj ... zawstydzilem się![]()
Piwko + ognisko + ludzie z pasją = sukces:)
Oczywiście pierwszy człon koniecznie z umiarem i pod kontrolą
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
- Eksplorator63
- Zlotowicz

- Posty: 1650
- Rejestracja: 16 maja 2016, 18:45
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
- grim_reaper
- Zlotowicz

- Posty: 641
- Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 125 razy
- Otrzymał podziękowań: 92 razy
Oj .... prawde powiadasz.Eksplorator63 pisze:VdL pisze:No, z ogniem nie ma żartów.grim_reaper pisze: Oj ... zawstydzilem się![]()
Piwko + ognisko + ludzie z pasją = sukces:)
Oczywiście pierwszy człon koniecznie z umiarem i pod kontrolą
Zwlaszcza jesli po jakims czasie "procenty" z ust sie uwalniaja
Wtedy bliskosc ognia niewskazana
Ostatnio zmieniony 23 lip 2017, 14:18 przez grim_reaper, łącznie zmieniany 1 raz.
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13385
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 14 razy
- Otrzymał podziękowań: 303 razy
Ten rok jest wyjątkowo łaskawy dla mnie pod względem ogrodniczym, co jest niebywałe.
Jakiś czas temu chwaliłam się pelargoniami, a dzisiaj muszę, ale to MUSZę się Wam pochwalić, jakie cukinie giganty mi wyrosły w ogródku (po raz pierwszy w tym roku urządziłam sobie ogródek warzywny).
Wracam z urlopu, a tu takie cuda:
Jakiś czas temu chwaliłam się pelargoniami, a dzisiaj muszę, ale to MUSZę się Wam pochwalić, jakie cukinie giganty mi wyrosły w ogródku (po raz pierwszy w tym roku urządziłam sobie ogródek warzywny).
Wracam z urlopu, a tu takie cuda:










































