O wszystkim i o niczym
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- panna Monika
- Zlotowicz

- Posty: 921
- Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 105 razy
- Otrzymał podziękowań: 98 razy
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- panna Monika
- Zlotowicz

- Posty: 921
- Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 105 razy
- Otrzymał podziękowań: 98 razy
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Super temat! Gratuluje! Gratuluje tez Mary! Prezes koła naukowego... fiu, fiu! I duński temat tez ciekawy!panna Monika pisze:piszę o zespole dworsko-parkowym w Szynczycach. Nie ma to jak XIX-wieczne dwory. Mimo braku sekretnego przejścia i loży masońskiej.
A propos dworku to pozwoliłam sobie pooglądać materiały na internecie. Piekny! Tomasz rzeczywiscie dobrze zauważył! Troche jak dworzec.. Co nie zmienia faktu, ze piekny oczywiscie. Przy okazji oglądania dworku wzięło mńie na wspomnienia bo na jednej ze stron były linki do innych dworków i zobaczyłam dworek w Wisniczu.... Ach byłam tam..l 100 lat temu oczywiscie, w moim poprzednim zyciu niemalże...chodziłam tam do szkoły. Ten dworek jest prywatna własnością, nie jest tak okazały oczywiscie, raczej skromny. Jacyś kuzyni, w prostej linii Matejkow. Teodora, żona Matejki pochodzila z Wisnicza wlasnie.
A poza tym dziewczyny hurra! Dołącze do Was! Tez pisze. Albo wlasciwie bedzie napisać: bede pisała. Zbieram materiały ciagle na razie. Chociaz coś sie dzisiaj wlasnie ruszyło w biurokracji tutejszej wiec moze w styczniu....? Temat nie tak wdzięczny jak Wasze, trefny nawet powiedziałbym wiec pozwólcie, ze nie bede sie zagłębiać.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4859
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 149 razy
- Otrzymał podziękowań: 126 razy
Napisz coś więcej, mnie to bardzo interesuje. ..... , a to nasunęło mi pewną myśl. ...Brunhilda pisze:Przy okazji oglądania dworku wzięło mńie na wspomnienia bo na jednej ze stron były linki do innych dworków i zobaczyłam dworek w Wisniczu.... Ach byłam tam..l 100 lat temu oczywiscie, w moim poprzednim zyciu niemalże...chodziłam tam do szkoły. Ten dworek jest prywatna własnością, nie jest tak okazały oczywiscie, raczej skromny. Jacyś kuzyni, w prostej linii Matejkow. Teodora, żona Matejki pochodzila z Wisnicza wlasnie.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2015, 23:40 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
No tak... Dworek w Wisniczu.... Mały, drewniany. Nazywa sie Koryznowka. Należał do szwagierki i szwagra Matejki. Czesto tam Matejko podobno bywał. Zdaje sie, ze jego żona, Teodora pochodziła z Wisnicza tez. Tak mówiło sie , nie sprawdzałam. Pamietam dworek, otworzyli tam w jakims momencie w osiemdziesiątych latach muzeum. Im Matejki. I Matejce poświęcone. Dworek jest niedaleko zamku wisnickiego. Pięknego i wyniosłego. Kiedy jechało sie z Bochni do Wisnicza Jelczem, rzecz jasna, ( z dziurami w podłodze, no w koncu Galicja...) to nad lasem Kopaliny stał zamek, jaby na podwyższeniu, biały z czerwonymi dachami. Jak makieta jakas. Kopaliny to był dziki las i jak chcieliśmy, zeby nas profesor z fizyki nie odpytywała to wymyślaliśmy coś, np: pani prof, słyszała pani, ze nad Kopalinami UFO leciało? Ona niezawodnie, mysle, ze wiedziała o co chodzi, " dawała sie nabrać". Jak to? UFO? Pytała. Tak, jechał jakis chłop na wozie i za nim wylądowało. Naprawde?- I tu zaczynaliśmy cała historie, zeby na czasie zyskac😃😃😃😀😀😃😃😃 ech to były czasy! 😃😃😃😃😃😃😃
Wracając do dworku, to mały, jakby zaniedbany, tj wtedy oczywiscie. Teraz swietnie wyglada. Właścicielami byli potomkowie Serafinskich, czyli szwagrów Matejki. Nie dam sobie głowy uciąć ale chyba tez Serafinscy. Pamietam to nazwisko z tamtych czasów. Wiec mozliwe. W czasie wojny przechowywali, oni wlasnie, tj ta rodzina, Witolda Pileckiego! Ach! Musze tam wskoczyć następnym razem. Ta cześć Wisnicza, malowniczego i pięknego miasteczka jest jak z bajki. Blisko zamku, mnostwo drzew i w ogole jakos tak idyllicznie. Mimo, ze zaraz z boku wiezienie. Recydywa. W starym klasztorze, ktory podobno połączony jest z kościołem i zamkiem tajnymi przejściami. Podobno, tak mówili miejscowi, wiezienie ma dwa piętra na d ziemia i jeszce pare pięter pod ziemia. Tez mozliwe.
W Wisniczu spędziłam kilka lat, jedynie z powodu Pana Samochodzika i ducha Piotra Kmity, ktory sie tam podobno przechadzał po baszcie, a którego podobno stracono na polecenie królowej Bony. Mam wrazenie, ze był jej juz ńiepotrzebnym kochankiem czy coś w tym stylu.
Co do tematu mojej pracy, jest zupełnie nieartystyczny. Nie ma tez nic wspólnego z archeologia, historia ani z historia sztuki:))))))) trefny wiec lepiej go nie poruszać.
Wracając do dworku, to mały, jakby zaniedbany, tj wtedy oczywiscie. Teraz swietnie wyglada. Właścicielami byli potomkowie Serafinskich, czyli szwagrów Matejki. Nie dam sobie głowy uciąć ale chyba tez Serafinscy. Pamietam to nazwisko z tamtych czasów. Wiec mozliwe. W czasie wojny przechowywali, oni wlasnie, tj ta rodzina, Witolda Pileckiego! Ach! Musze tam wskoczyć następnym razem. Ta cześć Wisnicza, malowniczego i pięknego miasteczka jest jak z bajki. Blisko zamku, mnostwo drzew i w ogole jakos tak idyllicznie. Mimo, ze zaraz z boku wiezienie. Recydywa. W starym klasztorze, ktory podobno połączony jest z kościołem i zamkiem tajnymi przejściami. Podobno, tak mówili miejscowi, wiezienie ma dwa piętra na d ziemia i jeszce pare pięter pod ziemia. Tez mozliwe.
W Wisniczu spędziłam kilka lat, jedynie z powodu Pana Samochodzika i ducha Piotra Kmity, ktory sie tam podobno przechadzał po baszcie, a którego podobno stracono na polecenie królowej Bony. Mam wrazenie, ze był jej juz ńiepotrzebnym kochankiem czy coś w tym stylu.
Co do tematu mojej pracy, jest zupełnie nieartystyczny. Nie ma tez nic wspólnego z archeologia, historia ani z historia sztuki:))))))) trefny wiec lepiej go nie poruszać.
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Dzieki😀😀😀😀poszło.
Dobrze nawet mysle. Tzn takie były komentarze. Jutro dopiero bede miała zdjecia, bo oczywiscie sama sobie nie mogłam robic😃 zmęczona, jak zawsze po występach. To taki troche stres , dobry stres ale jednak. Max koncentracji i w ogole.
Jutro zdjecia księdza kapelana beda😃
Dobrze nawet mysle. Tzn takie były komentarze. Jutro dopiero bede miała zdjecia, bo oczywiscie sama sobie nie mogłam robic😃 zmęczona, jak zawsze po występach. To taki troche stres , dobry stres ale jednak. Max koncentracji i w ogole.
Jutro zdjecia księdza kapelana beda😃
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Zdjecia z poslizgiem troche bo wybil mnie z rytmu incident. Otóż przyszedl do mnie prawdziwy, żywy, jak to mowia moje dzieci, pop. Bez tych szat ale za to w takim kubraczku, ze myslalam, że juz takich nie produkuja. Batiuszka. Przyszedl z matuszka, czyli zona. I nie wiem co mnie podkusiło, zeby mu powiedzieć, ze grałam w teatrze księdza kapelana. Pop bardzo sie zdenerwował, powiedział, ze to bardzo niedobrze, i żebym natychmiast to zostawiła. Ja mu na to, ze nie moge, i ze tylko jeszcze raz wystąpię. A on, ze udawanie, granie osoby duchownej przynosi nieszczęście i ciężkie choroby i, ze źle sie moze skończyć. O Maryjo Bosko ( jak mowia moje dzieci) , mimo, ze jakos to dziwne i oczywiscie nie w wierze, to niemiło sie zrobiło. Wiem, ze to gusla i przesądy ale, zeby osoba duchowna? Zreszta spotkałam sie z naszymi zakonnikami i nic nie mówili, zeby to był nietakt, nie mowiac o gusłach oczywiscie juz.... Mimo wszystko, natychmiast poczułam sie chora. Dopiero wyprostował mnie mój znajomy, troche juz lepiej wiec. Stwierdzam jednak, ze to był niemiły experience.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Oto i ksiądz kapelan.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 346470.jpg medium= large= group=32674][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 347171.jpg medium= large= group=32674][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 346470.jpg medium= large= group=32674][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 347171.jpg medium= large= group=32674][/gimg]
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0

















































