VDL! A co napisałeś w dziale dla dorosłych? Nie moge zobaczyc! I w ogole jak sie tam wchodzi? Korytarze jakies pokrętne tam wiodą, nie wiem jak sie dostać!
Ostatnio zmieniony 17 lip 2016, 17:16 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Ja byłem przypadkiem pod Grunwaldem w dniu odtworzenia bitwy, jadąc nad Bełdany.
Co więcej byłem również w Niedźwiedzim Rogu, po piłkę którą zostawił Robas.
Wspomnienia wróciły.
Posprzątali plażę z tych uschniętych szuwarów, gdzie ukryty był skarb Wiewiórki. Przesunięto też łódkę.
Czarci Ostrów był tam gdzie zwykle.
Kurde, wpadłem na Podlasie na grzyby, bo podobno obrodziły, ale albo to była plotka, albo wydarli je wczasowicze ze Stolycy. Znalazłem kilka kurek i to całe grzybobranie.
Dowiedziałem się niedawno, że w mojej okolicy jest stary cmentarz Jaćwingów, którzy uciekli na Podlasie przed Krzyżakami. Cmentarz podobno znajduje się we wsi Twarogi Mazury. W moich wczesnych latach kawalerskich byli to moi zatwardziali wrogowie z wiejskich dyskotek, ale ostatnio tak wyprzystojniałem , że raczej mnie nie rozpoznają. Planuję się tam udać w możliwie szybkim czasie i wypytać autochtonów o ten cmentarz.
Von Dobeneck pisze:Dowiedziałem się niedawno, że w mojej okolicy jest stary cmentarz Jaćwingów, którzy uciekli na Podlasie przed Krzyżakami. Cmentarz podobno znajduje się we wsi Twarogi Mazury. W moich wczesnych latach kawalerskich byli to moi zatwardziali wrogowie z wiejskich dyskotek, ale ostatnio tak wyprzystojniałem , że raczej mnie nie rozpoznają. Planuję się tam udać w możliwie szybkim czasie i wypytać autochtonów o ten cmentarz.
O ciekawa historia! Jedź i szukaj tego cmentarza!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Yvonne pisze:Co taka cisza na forum?
Wszyscy czytają "Wyspę złoczyńców"?
Ja się przyznam bez bicia, że jeszcze nie zacząłem
Ale tak myślę, że wezmę ze sobą do samochodu naszego forowego audiobooka i w czasie kilkugodzinnej podróży na zlot przesłucham.
Krwawa Mary pisze:Moi kochani, a mnie odwiedził Winnetou
:shock: :shock: :shock:
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Chociaż w sumie, skoro jednak w tym roku nie ma być zlotu niesmowitego, to może wolicie konkurs z innej części?
Może z "Rękawicy"? Albo z "Winnetou"? Może chcecie coś zaproponować?
Bo z "Templariuszy" to chyba zrobimy wiosną? Przed zlotem?
Widzę, że moja propozycja, aby wskrzesić zagadki, nie została przyjęta z entuzjazmem
Szkoda, bo bardzo lubię te zagadki, a aktualnie brakuje mi emocji rywalizacyjnych
Yvonne pisze:Widzę, że moja propozycja, aby wskrzesić zagadki, nie została przyjęta z entuzjazmem
Szkoda, bo bardzo lubię te zagadki, a aktualnie brakuje mi emocji rywalizacyjnych