barttez pisze:Wielka byłaby stratą gdybyś się tutaj nie pojawiał
Barttez, kolego po fachu

, tak jak pisałem, niczego nie deklaruję, bo Was wszystkich lubię i bardzo szanuję. Po prostu, chyba jestem niepoprawnym idealistą i chciałbym, żeby wszyscy się lubili, byli zgodni we wszystkim, ale mam już trochę lat, więc wiem, że nie zawsze wszystko jest kolorowe. Każdy ma swoje zdanie, swój osąd w danej sprawie i bardzo dobrze, że tak jest, w końcu O-Take Polskę walczyliśmy, chociaż moja walka polegała tylko na łamaniu dyrektorskich zakazów i nakazów w szkole średniej, za co byłem notorycznie wyrzucany z lekcji, które prowadził ówczesny dyrektor.

Wspomnę tylko jedno zdarzenie, mianowicie, "ukochany" dyrektor zakazał zapuszczania długich włosów. Było mi to na rękę, bo z długimi włosami wyglądałem jak, nie przymierzając, panna w ciąży, która nieszczęśliwie wpadła w łapy niedźwiedzia.

Chcąc więc zaprotestować przeciwko zakazowi, ostrzygłem się na kompletne zero, Kojak mógł mi zazdrościć.

Jak tylko dyro mnie zobaczył, powiedział: Radzikowski, bandytów tu nie potrzebujemy, już mi z klasy.

W obecnych czasach powinienem się zgłosić po odszkodowanie za straty moralne i uciemiężenie w latach 80'.

To zdarzenie wywarło chyba na mnie duży wpływ, bo nie cierpię wszelkich nakazów i zakazów i w miarę możliwości, staję okoniem, kiedy ktoś próbuje coś mi narzucić. Taki już cholera jestem, za co siebie nie znoszę, ale jajek też nie znoszę, a lubię.
Hanka pisze:Wielka!!
Wiem Haniu, że wielka. Jeśli się to przełoży na kilogramy, to wręcz przytłaczająca, a cały czas pracuję nad powiększeniem tej straty w kilogramach.

I ogromnie żałuję, że we Fromborku tak mało rozmawialiśmy. Mam nadzieję, że gdzieś, w nieokreślonej przyszłości, uda nam się więcej porozmawiać, tylko uprzedzam, nie będę za poważny.

I od razu piszę do
Czesia, bo wiem, że On już tę nieokreśloną przyszłość wymyślił:
Czesiek, ja mogę się pojawić najwyżej w Normandii, jako skoczek ze 101 Powietrzno Desantowej.
Eksplorator63 pisze:Wielka byłaby strata.
Eksploratorze, gdybym miał chociaż część Twoich zdolności, to może byłaby to strata.
