No niezłe Moja Pola kiedyś tak zrobiła z pośpiechu, ale raczej sie jej nie podobało
: 14 sie 2013, 20:35
autor: Von Dobeneck
Dobre! To chyba pies strażacki, przyzwyczajony do zjeżdżania po rurze.
To ja też:
: 14 sie 2013, 22:01
autor: Nietajenko
Von Dobeneck pisze:Dobre! To chyba pies strażacki, przyzwyczajony do zjeżdżania po rurze.
To ja też:
Dobeneck, ta przypadłość to jednostka chorobowa (choroba psychiczna), której nazwa to apotemnofilia.
: 15 sie 2013, 08:14
autor: Von Dobeneck
Nietajenko pisze:Dobeneck, ta przypadłość to jednostka chorobowa (choroba psychiczna), której nazwa to apotemnofilia.
No pięknie, wychodzi na to, że śmieję się z chorego psa.
No to teraz będą kotecki, ale na pewno zdrowe.
: 11 kwie 2017, 15:22
autor: Von Dobeneck
zbychowiec pisze:Dobku, przeniosłem Twoje kawały do działu "Dozwolone od lat 18+". Tam będziesz mógł bardziej rozwinąć skrzydła - nie będzie trzeba ich moderować Zachęcam również do dalszego dzielenia się z nami kawałami w tamtym dziale (w sensie żebyś się nie demotywował), miło je sobie czasem poczytać.
No dziękuję bardzo. Właśnie tak sobie myślałem, czy nie lepiej byłoby ich przenieść w bardziej "bezpieczne" miejsce. Ale są też takie, których nawet tam nie przytoczę, bo nie uchodzi.
: 11 kwie 2017, 17:00
autor: Brunhilda
Dobek, ale Ty jak z rękawa. Jestem pod dużym wrażeniem. Przyszłam z pracy, patrzę! Są! Nowa dawka! Uśmiałam się z niektórych dowcipów jak dwie norki! Dzięki. Taki mily relaks
: 11 kwie 2017, 18:04
autor: Von Dobeneck
Brunhilda pisze:Dobek, ale Ty jak z rękawa. Jestem pod dużym wrażeniem. Przyszłam z pracy, patrzę! Są! Nowa dawka! Uśmiałam się z niektórych dowcipów jak dwie norki! Dzięki. Taki mily relaks
No cieszę się Bruniu, że niektóre Ci się spodobały. Staram się wybierać te najśmieszniejsze, ale wiesz, nie zawsze trafiam, a niektóre naprawdę śmieszne, nie nadają się do prezentacji, z uwagi na treść i słownictwo. A niektóre, wyobraź Sobie, piszę od nowa, tak żeby się nadawały do publicznej prezentacji(czy to przypadkiem nie aranżacja? ). W każdym razie bardzo dużo pominąłem, ze względu na ich "nieprzetłumaczalność" na przyswajalny i poprawny język. No i wielkie podziękowania dla zbychowca, który świetnie pogodził dylematy natury moralnej. Wielki szacun.
Propos ciekawych sformułowań, to na portalu "Twoja pogoda" przeczytałem jakiś czas temu o trzęsieniu ziemi, w wyniku którego niektóre domy stanęły w gruzach. Dobrze jeszcze, że nie legły w płomieniach...
: 26 sty 2018, 08:05
autor: Eksplorator63
irycki pisze:Propos ciekawych sformułowań, to na portalu "Twoja pogoda" przeczytałem jakiś czas temu o trzęsieniu ziemi, w wyniku którego niektóre domy stanęły w gruzach. Dobrze jeszcze, że nie legły w płomieniach...