RobertH pisze:Kiedy i jak rozszerzać dietę u niemowlaka?
Najlepiej skonsultować to z lekarzem albo z doświadczonymi rodzicami, do których macie zaufanie.
U nas było tak:
- dietę zaczęliśmy rozszerzać po 6 miesiącu (wcześniej tylko pierś)
- naszym wyznacznikiem była zasada, że to dziecko decyduje ile zje
- zaczęliśmy od kaszek
- potem wprowadzaliśmy obiadki i deserki, ale powolutku; reguła jest taka, żeby wprowadzać po jednym składniku nowym dla dziecka i obserwować, czy nie wystąpi jakaś wysypka lub inna reakcja alergiczna; czyli np. najpierw samą marchewkę, potem brokuła, dynię itp. a dopiero potem mieszanki; to samo z deserkami, najpierw samo jabłko, gruszka, brzoskwinia itp. a potem razem
- potem zaczęliśmy wprowadzać śniadanka, takie jak jajecznica, jogurt naturalny sam lub z owocami, chlebek, placuszki bananowe itp.
Początki oczywiście nie były łatwe.
Elunia najchętniej jadła kaszki i owoce. Latem uwielbiała arbuzy.
Najmniej lubiła obiadki i nie chciała ich jeść. Obojętnie czy to były słoiczki, czy robione przeze mnie.
Tak naprawdę obiadki je ładnie dopiero od jakichś dwóch tygodni
Bardzo popularną teraz wśród młodych rodziców metodą rozszerzerzania diety jest metoda BLW (bobas lubi wybór). Nie wiem, czy o niej słyszałeś,
Robercie.
Polega ona na tym, że dziecku w ogóle nie daje się papek, tylko od razu kawałki.
Sadza się dziecko w krzesełku i kładzie przed nim na tej półeczce od krzesełka kilka rzeczy do wyboru: kawałek marchewki, kawałek cukinii, jabłko itp. I dziecko samo ma wybrać, co zje.
My tej metody nie stosujemy, ale mam koleżankę, która właśnie tak karmi swojego synka Rysia.
Możesz poczytać o niej w internecie. Są też specjalne książki.
RobertH pisze:
Kiedy mogę kupić nosidełko dla dziecka
Już możesz spokojnie.
RobertH pisze:Czy wkładanie ręki do buzi aż po migdałki to oznaka rosnących zębów ?
Jak najbardziej.
Na bolące ząbkowanie polecam zdecydowanie żel Bobodent.
Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania, to śmiało pisz.