Popłakałam się.
Tak bardzo ją lubiłam.
Mam wszystkie jej płyty, jej muzyka podnosi mnie na duchu w chwilach zwątpienia, jest ukojeniem, drogowskazem, pocieszeniem...
Nie zdążyłam iść na koncert, choć planowałam od dawna.
Zawsze coś nie pasowało.
Gdzie jesteś, Dziewczyno z tamtych lat...
Wielki żal.












































