Strona 1 z 1

Audiobooki z serii "Pan Samochodzik "

: 10 cze 2016, 18:48
autor: Polaris32
Latając po internecie natrafiłem na taki kanał z seria "Pan Samochodzik" . Wiele jest przerabiane w ivonie ale mi osobiście to nie przeszkadza
Pleylista z Serią "Pan Samochodzik"

Re: Audiobooki z serii "Pan Samochodzik "

: 10 cze 2016, 20:57
autor: PawelK
Polaris32 pisze:Latając po internecie natrafiłem na taki kanał z seria "Pan Samochodzik" . Wiele jest przerabiane w ivonie ale mi osobiście to nie przeszkadza
Pleylista z Serią "Pan Samochodzik"
To jest niestety automat i to gorszy od Ivona. Wszystko jest czytane jednym ciągiem bez akcentów, nie da się słuchać.

: 11 cze 2016, 00:38
autor: Brunhilda
Ale heca! A jak to jest zrobione? Zupełnie sie nie znam. To rzeczywiscie automat czyta? Takim miłym głosem? Naprawde? Ale heca! Rzeczywiscie. Czytane jakby "bez zrozumienia", jak by to powiedziała pani profesor, ktora uczula mnie w zamierzchłej przeszłości angielskiego w Polsce.
I z tego względu, ze "na jedno kopyto", mysle, ze na dłuższa metę męczące. Ale nie wiem. Dzieki Polarisie. Posłucham sobie w weekend.
Ale Polarisie! Posłuchaj naszych audiobooków! Różnorodność interpretacji, barw głosu, temperamentu i w ogole! SUPER!

Re: Audiobooki z serii "Pan Samochodzik "

: 11 cze 2016, 12:29
autor: Polaris32
PawelK pisze:
To jest niestety automat i to gorszy od Ivona. Wszystko jest czytane jednym ciągiem bez akcentów, nie da się słuchać.
To jest Ivona .Wiem bo mam ten program to głos Mai

: 11 cze 2016, 12:40
autor: Polaris32
Kiedyś w szkole miałem dużo materiału do ogarnięcia i wtedy Ivona pomogła. Z czasem tak się przyzwyczaiłem że nie zwracam już uwagi na drętwość tego języka.
No i nigdzie nie ma wszystkich audiobooków Samochodzika

: 11 cze 2016, 13:49
autor: VdL
Polaris32 pisze:Kiedyś w szkole miałem dużo materiału do ogarnięcia i wtedy Ivona pomogła. Z czasem tak się przyzwyczaiłem że nie zwracam już uwagi na drętwość tego języka.
No i nigdzie nie ma wszystkich audiobooków Samochodzika
Z doświadczenia wiem, że w przypadku Pana SamoSamochodzika lepiej go samemu przeczytać, niż odluchac. Do działa lepiej na wyobraźnię.
Ja przygodę z samochodzikiem zacząłem od filmu. Czytając kolejne książki widziałem p. Stanisława w roli PSA.

: 11 cze 2016, 15:41
autor: Polaris32
VdL pisze: Z doświadczenia wiem, że w przypadku Pana SamoSamochodzika lepiej go samemu przeczytać, niż odluchac. Do działa lepiej na wyobraźnię.
Ja przygodę z samochodzikiem zacząłem od filmu. Czytając kolejne książki widziałem p. Stanisława w roli PSA.
Oczywiście że czytanie jest lepsze lecz nie zawsze się da. Do samochodu tylko audiobook.
Co do Stanisława tro chyba każdy tak ma czytając te serie.

: 11 cze 2016, 16:15
autor: Eksplorator63
To jest automat, który mnie usypia na trzy godziny co najmniej :-D

: 11 cze 2016, 20:49
autor: johny
Aż muszę tego posłuchać!

: 12 cze 2016, 12:43
autor: PawelK
VdL pisze:
Polaris32 pisze:Kiedyś w szkole miałem dużo materiału do ogarnięcia i wtedy Ivona pomogła. Z czasem tak się przyzwyczaiłem że nie zwracam już uwagi na drętwość tego języka.
No i nigdzie nie ma wszystkich audiobooków Samochodzika
Z doświadczenia wiem, że w przypadku Pana SamoSamochodzika lepiej go samemu przeczytać, niż odluchac. Do działa lepiej na wyobraźnię.
Ja przygodę z samochodzikiem zacząłem od filmu. Czytając kolejne książki widziałem p. Stanisława w roli PSA.
Jeśli jest dobrze czytany to dodaje atmosfery tajemniczości

: 08 sie 2016, 23:06
autor: Polaris32
PawelK pisze:
Jeśli jest dobrze czytany to dodaje atmosfery tajemniczości
Ja mam bogata wyobraźnie i tego czego nie oddaje ten lektor dorzuci moja wyobraźnia :)

: 09 sie 2016, 12:51
autor: VdL
PawelK pisze:
VdL pisze:
Polaris32 pisze:Kiedyś w szkole miałem dużo materiału do ogarnięcia i wtedy Ivona pomogła. Z czasem tak się przyzwyczaiłem że nie zwracam już uwagi na drętwość tego języka.
No i nigdzie nie ma wszystkich audiobooków Samochodzika
Z doświadczenia wiem, że w przypadku Pana SamoSamochodzika lepiej go samemu przeczytać, niż odluchac. Do działa lepiej na wyobraźnię.
Ja przygodę z samochodzikiem zacząłem od filmu. Czytając kolejne książki widziałem p. Stanisława w roli PSA.
Jeśli jest dobrze czytany to dodaje atmosfery tajemniczości
To prawda, mam Znaczy Kapitana,Sensacje XXw. i Pojedynek z Syberią, są rewelacyjnie czytane. Często je odsłuchuję. Miałem też Krzyżaków czytane przez Gajosa, ale nie polecam.

Podobno był PS czytany przez Teleszynskiego, niestety nie mam do niego dojścia. Ktoś z Was się z nimi spotkał?