Strona 1 z 19
Zagadki lateralne.
: 04 sie 2013, 12:02
autor: Von Dobeneck
Mam nadzieję, że nasz niezrównany
Nietajenko czaśnie od czasu do czasu jakąś zagadkę, więc żeby się chłopina nie męczył, założyłem Mu temacik, i czekam na efekt tej małej podpuszki.

Re: Zagadki lateralne.
: 04 sie 2013, 12:08
autor: Czesio1
Von Dobeneck pisze:Mam nadzieję, że nasz niezrównany
Nietajenko czaśnie od czasu do czasu jakąś zagadkę, więc żeby się chłopina nie męczył, założyłem Mu temacik, i czekam na efekt tej małej podpuszki.

Nietajenko tymczasem w żeglarskiej podróży przebywa, ale jak wróci to pewnie da się skusić.

: 04 sie 2013, 12:18
autor: Von Dobeneck
Czesio1 pisze:Nietajenko tymczasem w żeglarskiej podróży przebywa, ale jak wróci to pewnie da się skusić.

Mam nadzieję, że nie da się długo prosić.

: 04 sie 2013, 19:30
autor: Aldona
No to skoro Nietajenko w podrózy to ja cos zadam, dla rozgrzewki bardzo proste:
W pustym pokoju na sznurze wiszą zwłoki. Umierając jednak w pewnej chwili żałował tej decyzji. Dlaczego i w jaki sposób popełnił samobójstwo skoro pokój był pusty.
: 04 sie 2013, 20:22
autor: Waldemar_B
Stał na bryle lodu?
: 04 sie 2013, 20:25
autor: Von Dobeneck
Powiesił się?
: 04 sie 2013, 21:04
autor: szczotaw
Zabił się z łuku zza pleców?
Dobra, połknął truciznę.
: 04 sie 2013, 21:36
autor: barttez
poraził go prąd

: 05 sie 2013, 07:07
autor: Aldona
Waldemar_B pisze:Stał na bryle lodu?
Stał.
: 05 sie 2013, 07:07
autor: Aldona
Von Dobeneck pisze:Powiesił się?
I owszem.
: 05 sie 2013, 07:34
autor: Von Dobeneck
Żałował, że się powiesił, bo chciał się utopić, tylko lód za wolno się rozpuszczał.

: 05 sie 2013, 07:43
autor: Waldemar_B
Aldona pisze:No to skoro Nietajenko w podrózy to ja cos zadam, dla rozgrzewki bardzo proste:
W pustym pokoju na sznurze wiszą zwłoki. Umierając jednak w pewnej chwili żałował tej decyzji. Dlaczego i w jaki sposób popełnił samobójstwo skoro pokój był pusty.
No to chyba jasne, stanął na bryle, założył na szyję pętlę która się zadzierzgnęła i tak zakończył żywot. A dlaczego... może groziła mu śmierć z wychłodzenia lub głodu, był zamknięty w zamrażarce wielkiej i postanowił ze sobą skończyć. Zaczęło się jednak robić ciepło, ale było już za późno.
Oczywiście mając wolne ręce człowiek by się uwolnił.
: 05 sie 2013, 07:50
autor: Aldona
No niby w sumie tak.....
Zepsuliście zagadkę

: 05 sie 2013, 08:02
autor: Waldemar_B
A dlaczego zepsuliśmy?? To co się w końcu wydarzyło?
: 05 sie 2013, 09:12
autor: Aldona
Waldemar_B pisze:A dlaczego zepsuliśmy?? To co się w końcu wydarzyło?
To właśnie mieliście odgadnąć

: 05 sie 2013, 09:25
autor: Waldemar_B
Czyli moja hipoteza jest błędna?
: 05 sie 2013, 09:32
autor: Aldona
Nie, no całkiem słuszna. Tylko zadając odpowiednie pytania mieliście dojśc, po co? dlaczego i jak?
: 05 sie 2013, 09:43
autor: Waldemar_B
To nie o to chodziło?:
No to chyba jasne, stanął na bryle, założył na szyję pętlę która się zadzierzgnęła i tak zakończył żywot. A dlaczego... może groziła mu śmierć z wychłodzenia lub głodu, był zamknięty w zamrażarce wielkiej i postanowił ze sobą skończyć. Zaczęło się jednak robić ciepło, ale było już za późno.
: 05 sie 2013, 09:43
autor: Aldona
Waldemar_B pisze:To nie o to chodziło?:
No to chyba jasne, stanął na bryle, założył na szyję pętlę która się zadzierzgnęła i tak zakończył żywot. A dlaczego... może groziła mu śmierć z wychłodzenia lub głodu, był zamknięty w zamrażarce wielkiej i postanowił ze sobą skończyć. Zaczęło się jednak robić ciepło, ale było już za późno.
Nie, nie o to.
: 18 sie 2013, 16:05
autor: Aldona
Nowa zagadka:
Do pewnego mieszkania, w którym mieszka John włamuje się złodziej. Jest noc. John nie krzyczy, patrzy tylko na złodzieja, złodziej na Johna.....w tym czasie z pokoju w którym mieszka John ginie cenna biżuteria , obrazy itd....
Pytanie - czemu Johny nie reaguje w żaden sposób?
: 18 sie 2013, 17:14
autor: szczotaw
Był to jego wspólnik? Został jakimś gazem obezwładniony?
: 18 sie 2013, 17:26
autor: Aldona
szczotaw pisze:Był to jego wspólnik? Został jakimś gazem obezwładniony?
nie
: 18 sie 2013, 17:35
autor: Kynokephalos
Czy John jest człowiekiem?
: 18 sie 2013, 17:48
autor: Aldona
Kynokephalos pisze:Czy John jest człowiekiem?
tak
: 18 sie 2013, 18:36
autor: Kynokephalos
Czy kradzione przedmioty należą do niego?
Czy zdaje sobie sprawę z tego, że dzieje mu się krzywda?
: 18 sie 2013, 18:52
autor: Aldona
Czy kradzione przedmioty należą do niego?
do kogo?
Czy zdaje sobie sprawę z tego, że dzieje mu się krzywda?
komu?
: 18 sie 2013, 18:54
autor: Kynokephalos
Czy kradzione przedmioty należą do Johna?
Czy John uważa, że dzieje mu się krzywda?
: 18 sie 2013, 19:02
autor: Aldona
Czy kradzione przedmioty należą do Johna?
poniekąd
Czy John uważa, że dzieje mu się krzywda?
raczej nie
: 18 sie 2013, 19:04
autor: Kynokephalos
Czy John i złodziej to ta sama osoba?
Czy John jest w zmowie ze złodziejem?
: 18 sie 2013, 19:05
autor: Aldona
Czy John i złodziej to ta sama osoba?
nie
Czy John jest w zmowie ze złodziejem?
nie