Nie było jeszcze tematu o Wrocku, no to jest. Wypad był krótki i mało czasu miałem dla siebie więc na początek niewiele. Ale może ktoś jeszcze się pochwali swoją wycieczką do Wrocławia.
Zaczynam od wystawy "Piastowska pieczęć".
We Wrocku, z miejsc nieoczywistych warto odwiedzić Stary Cmentarz Żydowski. I to nie tylko dlatego, że to właśnie w jednym z grobowców, na tym cmentarzu esesmani próbowali wciągnąć Gustlika do krypty.