Strona 1 z 1

Pozdrowienia z Sycylii

: 05 lip 2018, 19:40
autor: TomaszK
Pozdrowienia z Sycylii. Upał jest okropny, ja ledwie żyję ale Beata jest wniebowzięta. Na jednym ze zdjęć pozujemy na tle baobabu, nie wiedziałem że rosną w Europie. Julian mówi na niego "smiesne dzewo". W naszym hotelu prawie nie ma osób młodszych niż 50 lat, Julian do wszystkich macha rączką i przybija piątkę, robiąc furorę wśród różnojęzycznych babć i dziadków.

Na targu pełno owoców morza i włoskich specjalności, mnie najbardziej przypadło do gustu tutejsze salami i pasta ze zmielonych, suszonych pomidorów. Wyglądała jak góra czerwonej plasteliny.

Na ostatnim zdjęciu domek w stylu mauretańskim. Stoi między współczesnymi aprtamentowcami ale sądząc z wyglądu pochodzi z lat 50-tych albo nawet wcześniejszych. Może wtedy byly w modzie i Nienacki gdzieś taki zobaczył odwiedzając Francję ?

Klimatyzacja znów padła, nie wiem czy dożyję do niedzieli.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 05 lip 2018, 19:41
autor: Czesio1
TomaszKu, trochę się boję zapytać, bo coś mi mówi, że pożałujętego pytania, ale co to za towar na wagę?
I skąd Ty masz taką niebieską koszulkę forową?

: 05 lip 2018, 19:52
autor: PawelK
Nie wyglądasz na padniętego. A suszone pomidory są wyrombiste :-)

: 05 lip 2018, 20:04
autor: Mysikrólik
Czesio1 pisze:I skąd Ty masz taką niebieską koszulkę forową?
Właśnie.

: 05 lip 2018, 20:10
autor: johny
Pozdrowienia! A koszulka to pewnie dzieło Eksploratora. :-)

: 05 lip 2018, 22:26
autor: TomaszK
Koszulka to prezent od Barabasza. A towar na wagę to różne suszone pomidory,w tym ta czerwona pasta. Krewetki i osmiornice też były.

: 05 lip 2018, 22:43
autor: Yvonne
Pozdrawiam Was serdecznie Tomaszku.
W Paryżu też upał okropny :-/
Ledwo żyję.
Taką pastę z suszonych pomidorów też bym zjadła, oj tak :-)

: 05 lip 2018, 22:55
autor: Barabasz
Widzę, że trochę cienia udało się jednak znaleźć. Koszulka w kolorze azzurri pięknie się prezentuje i pasuje do Włoch.
Odnośnie upałów to nie omijają one nawet Syberii.
Obrazek

: 06 lip 2018, 00:37
autor: Brunhilda
Pięknie się prezentuje Ie w Sycylii! Skąd te upały? U nas zimno!

: 29 lip 2018, 21:17
autor: TomaszK
Uzupełnienie relacji.
W ostatnim dniu pobytu, w hotelu występował lokalny zespół folklorystyczny. Tłumów nie było, ale nasz Julian wyszedł przed nich i zaczął słuchać. W przerwie szef zespołu spytał jak ma na imię i powiedział po angielsku: "Julian, następna piosenka jest dla ciebie". W piosence powtarzało się imię "Julio", a nasz wnuk dał popis tańca :

https://youtu.be/00MtrxIlGtQ

I drugie uzupełnienie. Mój szef sprzed 150 lat, prof. Fryderyk Hechell, za młodu podróżował po Europie, co opisał w swoich pamiętnikach. M.in. w 1825 roku podróżował przez Skandynawię (dyliżansami i statkami) i kiedy był na granicy szwedzko-rosyjskiej obecnie szwedzko-fińskiej, jak opisuje, w czasie dnia polarnego zapalił fajkę przy pomocy szkła powiększającego - o północy. Podchodziłem z rezerwą do tego opisu, bo o ile w czasie dnia polarnego słońce rzeczywiście jest cały czas nad horyzontem, to nie chciało mi się wierzyć, aby o północy, czyli kiedy było najniżej, miało jeszcze taka moc, żeby zapalić fajkę.
W czasie kiedy byliśmy na Sycylii, mój zięć (tata Juliana) z kolegami pojechali na motorach do Norwegii i Tomek zobowiązał się powtórzyć ten eksperyment. Tu jest zapis:

https://youtu.be/OHlqcS2NxzM

Wrzucam te filmiki dzieki uprzejmości Czesia

: 29 lip 2018, 21:26
autor: PawelK
Trzeba przyznać, że Twój wnuk ma fantazję :-)

A test robi wrażenie!!!